Wpisy oznaczone tagiem "Kahlenberg" (6)  

austria
 
Fakty:
65d57dce68c35191b99e651abdcc6ce9.jpg


Nie pomnik, tylko tablica oraz cokół, na którym stanąć mial pomnik.

Ofiarą wandali padła nie tylko tablica. Również mury na Höhenstraße zostały pomazane.

Sprawcy zostali zatrzymani.

Zdjęcie z: m.heute.at/oesterreich/wien/story/46493271

EDIT: Tymczasem Onet strzelił mocarny tytuł

wiadomosci.onet.pl/(…)gg1294g…
  • awatar doll_divine: :/
  • awatar ja.kobieta: Jak o tym usłyszałam w radiu, to od razu miałam stopklatkę, jak staliśmy u Ciebie na tym tarasie na dachu i pokazywałaś nam Kahlenberg :)
  • awatar Persephone: @ja.kobieta: Memories remain :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

austria
 
  • awatar fabularium: Najlepsze są te wszystkie rozważania, kto to zrobil. A w jednym z komentarzy taki tekst: "To mi wyjęto nieomal z ust , tak to by mogło być i nie bylibyśmy już tacy biali." Jasne, bo bycie bialym wartością nadrzedną. ;-) Czuję się coraz bardziej odszczepieńcem. W myśleniu, w pojmowaniu pewnych spraw... Ostatnio ktoś mi sugerowal, że Polacy zamieszkujący/pracujący w Niemczech to to samo co folksdojcze... Ja znam inne definicje tego slowa. Ale pewnie już (w Polsce Kaczyńskiego) nieaktualne.
  • awatar Persephone: @fabularium: Właśnie czytałam komentarze. Pokazują przede wszystkim, jak bardzo komentujący nie mają pojęcia o sytuacji politycznej w Austrii. Abstrahując od tego, kto to zrobił.
  • awatar fabularium: @Persephone: Nie inaczej. Im większy brak pojęcia tym "głośniejszy" komentarz.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

austria
 
Kahlenberg, ten od Sobieskiego, jest ogólnie znany Polakom. Dziś zabiorę Was na sąsiadującą z Kahlenbergiem górę (450m n.p.m.), która to historycznie nazywała się właśnie Kahlenberg (w dokumentach wymieniana też jako Chalwenberge, Kalenberg, Kallenberg lub Chalenberg), a która dziś zowie się Leopoldsberg.

Z jednej góry na drugą można przejść przez las albo podjechać autobusem (38A z Heiligenstadt lub z Kahlenbergu). Z Żin wybrałyśmy pierwszą opcję. Widok przymglony, ale wyobrażenie jest.
IMG_3202 — kopia.jpg


Zamek na Leopoldsbergu założył ten Leopold: pl.wikipedia.org/wiki/Leopold_III_%C5%9Awi%C4%99ty, a kaplicę vel kościół po odsieczy wiedeńskiej ufundował ten: pl.wikipedia.org/wiki/Leopold_I_Habsburg  

Tablica w murze:
IMG_3217 — kopia.jpg


Leopoldsberg nie przyciąga tak turystów, jak Kahlenberg, przypuszczalnie dlatego, że nie ma tarasu, na którym można zasiąść i wypić kawę. Ale widok na Wiedeń, a właściwie Floridsdorf oraz w drugą stronę wzdłuż Dunaju, ma moim zdaniem za to dużo lepszy.
IMG_3212.JPG


No i na deser, pomnik poświęcony Kozakom:
IMG_3204.JPG
 

austria
 
O Alte Donau pisałam niedawno:
austria.pinger.pl/m/19393473

Ale nie mogę się powstrzymać i muszę wrzucić jeszcze trzy zdjęcia.

W oddali Donauturm:
IMG_2749.JPG

Just Old Danube ;)
IMG_2750.JPG

I widok ze Starego Dunaju na Florido-Tower. I na Kahlenberg (z masztem). Tak, tak, to tam Sobieski...
IMG_2754.JPG
 

austria
 
Jest takie miejsce w Wiedniu, które bardzo związane jest z polską historią, rokiem 1683 oraz postacią króla Jana III Sobieskiego.

O odsieczy wiedeńskiej każdy z nas uczył się w szkole, dlatego dziś zabiorę was na Kahlenberg oraz na taras widokowy u podnóża.

Na wycieczkę udajemy się autobusem 38A, który przejeżdża przez Grinzing, który słynie z wina i dojeżdża najpierw do tarasu, skąd rozpościera się widok na Wiedeń (tu widać jeszcze przebłyski słońca przez chmury, potem zaczęło padać, więc widoczność z góry nie była super).
P8070573.JPG

P8070574.JPG

P8070576.JPG

Znajduje się tam kilka gospod z winem, o które warto zahaczyć.
P8070579.JPG


My jednak udajemy się jeszcze wyżej i docieramy na Kahlenberg. Wita nas polski akcent:
P8070580.JPG


A za chwilę naszym oczom ukazuje się kościół,
P8070604 - Kopia.JPG

P8070594.JPG

a na nim tablice:
P8070584.JPG

P8070581.JPG

P8070605.JPG

P8070606.JPG

Król i papież (dwóch Janów, nawet jeśli papież imię miał z wyboru; zwróćcie też uwagę na to, że król Jan ma tu akurat imię napisane po polsku):
P8070582.JPG

P8070583.JPG

Na Kahlenbergu znajduje się również taras widokowy, kawiarnia i hotel.
P8070586.JPG

P8070596.JPG

P8070587.JPG


Z tarasu:
P8070588.JPG

P8070589.JPG

P8070590.JPG

P8070591.JPG

I jeszcze raz z ukrytego za hotelem punktu obserwacyjnego:
P8070599.JPG

P8070600.JPG

P8070601.JPG

Nawet kwiatuchy rosną i wyglądają jakoś... polsko?
P8070603.JPG

P8070611.JPG

Na koniec jeszcze pomnik upamiętniający wybudowanie drogi na górę, tzw. Höhenstraße.
P8070608.JPG

P8070607.JPG

Plus fontanienka z rybami:
P8070609.JPG


Reasumując: warto odwiedzić Kahlenberg, jeśli przyjedzie się do Wiednia. To bardzo przyjemne uczucie, bo  choć jest się daleko od Polski, to jednak serce bije szybciej. Zdecydowanie polecam!
  • awatar chryzokola: to był mój pierwszy punkt wycieczki do Wiednia parę lat temu :)
  • awatar Persephone: @Jakubie!: Tam przydałaby się dobra pogoda i aparat lepszy niż moja małpeczka :) Ale chociaż wersja demo jest ;) @chryzokola: Niekonwencjonalnie, ale bardzo słusznie :)
  • awatar limonkaa: rewelacyjny widok :) :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Kategorie blogów