Wpisy oznaczone tagiem "Kapelusznik" (15)  

miedzywierszami
 
"Fuj! Robak! Jaki wielki?! I po co mi to było? "Zjedz kawałek - powiedział Królik - szybko, bo nie mamy czasu!". Dlaczego zjadłam? Nie wiem. Uległam presji, a teraz żałuję. Jeny! CZY one muszą być aż tak gigantyczne?!

Zaraz po zjedzeniu tego ciastka zmniejszyło mnie do wielkości spinacza biurowego. Przeszliśmy przez szparę w korze drzewa, o którego się opierałam wcześniej i schodzimy w dół. Dlaczego zaufałam ciągle spóźnionemu Królikowi i uśmiechającemu się Kotowi? Nie wiem.

Szliśmy koło godziny, gdy nagle któryś popchnął mnie w kierunki bardzo głębokiej, czarnej dziury wydrążonej w ziemi. Potknęłam się i do niej wpadłam. Krzyczałam na całe gardło i czekałam na głuchy huk i czerń przed oczami. Po kilku minutach wyschło mi gardło i nie mogłam wydobyć żadnego dźwięku z ust. Wokół mnie zawisło w powietrzu pełno starych mebli i książek. Dziwnie mi się to oglądało. Spojrzałam w górę - ciemno. Na dole też nic nie było widać. Co ja teraz zrobię?

Chyba zasnęłam. Obudziłam się na miękkiej poduszce pod ziejącą dziurą w suficie. Usiadłam i lekko się przeciągnęłam. Znajdowałam się w niewielkim saloniku. Wszystkie meble były w kolorze różowym, pomarańczowym i białym. Zdjęcia na ścianach przedstawiały marchewki, króliki albo króliki i marchewki. Wszystko pokrywały marchewkowe zdobienia, a w kuchni pachniało zupą marchewkową. Nie podobało mi się tu. Skąd się tu wzięłam?

Weszłam do kuchni, bardzo burczało mi w brzuchu. Myslałąm tylko o tym żeby napchać kieszenie jedzeniem i uciec stąd jak najdalej. Może powinnam tak zrobić? Mmmm... Ten zapach... Może skosztuję troszkę tej zupy? Odrobinkę... Podeszłam do parującego garnka. Wzięłam pierwszą łyżkę z brzegu i nabrałam trochę zupy. Podmuchałam chwilę i włożyłam ją do ust. FUJ! Od razu wyplułam to świństwo. Jak w ogóle można to jeść? Nie była doprawiona, a konsystencja przypominała rzadki kisiel. Może powinnam sama doprawić? Zaczęłam szukać przypraw. Gdy w końcu je znalazłam odechciało mi się wszystkiego: "suszona marchewka", "cynamon marchewkowy" i "wyciąg z korzenia marchwi". Co ja tu robię?

Poszłam do salonu. Na pięknym, białym stoliku stało kryształowe pudełko z wieczkiem. Wyglądało słodko, jak kryształowa cukierniczka. Podniosłam pokrywkę. W środku leżało kilka ciasteczek w kształcie serduszek i, oczywiście, marchewek. Podniosłam jedno w kształcie serduszka. Obejrzałam go z każdej strony. Było ozdobione lukrem z każdej strony, ale tylko na jednej widniał napis "zjedz mnie". Nie trzeba było mi dwa razy powtarzać. Włożyłam całe ciastko do buzi, ledwo się zmieściło. Żułam je łapczywie. Było pyszne, ale nie mogłam rozpoznać smaku. Coś jak ciasteczka korzenne?

Spacerowałam po domku oglądając obrazy wiszące na ścianach i meble. Królik, szary królik, szary królik z białą plamką i binoklem, szary królik bez binokla z parasolką i biały królik w bordowej kamizelce z ciężkim zegarkiem w kieszeni.
- Wstałaś nareszcie! - usłyszałam za sobą. Odwróciłam się - Ile można spać? Musimy już iść, jesteśmy spóźnieni!! - Krzyczał tak głośno jak pozwałały mu jego małe płuca.
- Uspokój się! - Pisnęłam. Gdzie się śpieszymy? To nie miało sensu. - Gdzie mamy iść?
- Na podwieczorek do Kapelusznika i Zająca! Czekają na nas od jutra!
- Jutra? Co za nonsens... - powiedziałam cicho do siebie.
- Nonsens?! Ubieraj się i wychodzimy!
Ubrałam się tak szybko tak tylko mogłam. Gdy wyszliśmy znaleźliśmy się na pięknej i kolorowej polanie na środku lasu. Słoneczko grzało miło. Zamknęłam oczy i delektowałam się ciepłem poranka.
- Masz - powiedział Królik podając mi czerwony płaszcz - w lesie bywa chłodno. Posłusznie włożyłam go i nasunęłam kaptur na głowę. Podążaliśmy powoli w kierunku lasu. Słuchać było szum liści na wietrze, słodki zapach kwiatów i miodu. Było cudownie. Na gałązce nad nami usiadł skowronek. Śpiewał pięknie, tak kojąco. Idealnie zgrywało się to z bujającymi się drzewami i chmurkami pełzającymi po siebie. Nie wiem ile się w niego wpatrywałam, pięć sekund? Minut?... Lat? Ptak zerwał się z gałęzi i poszybował nade mną w kierunku polany. Z szerokim uśmiechem obróciłam się za nim wypatrując toru jego loty. Śpiewak usiadł na domku Królika i powoli zaczął wydziobywać dach budynku. Gdzieś to już widziałam... Tylko gdzie?...
- Ekhem... - usłyszałam ciche chrząknięcie. - Chyba ci się śpieszy, no nie? - Zapytał Kot zeskakujący z drzewa. Usiadł przede mną i miarowo ruszał ogonem w lewo i w prawo.
- No tak... już idę... - powiedziałam i zaczęłam kroczyć ścieżką. Po mojej prawej stronie groźnie i z gracją szedł Kot, a po lewej kicał Królik cały czas spoglądający na zegarek. Od czasu do czasu coś mruknął o tym, że już późno, że zaraz będzie ciemno, podczas gdy bestia po mojej prawej mruczała zapatrując się co chwilę na wiewiórki biegające po drzewach.

Szliśmy tak długo aż nastał wieczór. Świerszcze cykały w trawie, ptaki śpiewały musicale do wtóru rechotania żab. Pierwsze gwiazdy pojawiły się na przechodzącym w granat niebie, a świetliki latały miedzy drzewami i ponad dróżką. Czułam magię tętniącą w tym lesie. Wszystko wydawało się takie nierzeczywiste, a jednak każdą komórką ciała czułam, że to się dzieje naprawdę. Z letargu wyrwało mnie głośny stukot. Zamilkły ptaki, wiewiórki schowały się w dziuplach, żaby schowały się za drzewami, a świetliki zaczęły powoli ściemniać swoje światło aż zupełnie zgasło i pogrążyliśmy się w mroku.
- Ćśśśś... - usłyszałam za sobą Królika.
- Śmierdzi psem... - zawarczał Kot." ~ Alice ♥
alice111111.jpg
  • awatar gość: Przeszliśmy przez szparę w korze drzewa, o którego się opierałam wcześniej i schodzimy w dół. Dlaczego zaufałam ciągle spóźnionemu Królikowi i uśmiechającemu się Kotowi? Przeszliśmy przez szparę w korze drzewa, o KTÓRE się opierałam wcześniej i schodzimy w dół. Dlaczego zaufałam ciągle spóźnionemu Królikowi i uśmiechającemu się KotU? Pozdrowienia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

alishia14
 
Hej  :)
Kolejna ciekawa zapowiedź , tym razem filmowa  :D
,,Alicja w krainie czarów " mówi wam to coś? Otóż tak hit filmowy oraz jedna z lepszych pozycji książkowych doczekała się ekranizacji . ,,Alicja po drugiej stronie lustra" bo właśnie tak nazywa się nowa adaptacja filmowa. Ukarze się na ekranie kin już w maju :) Ktoś się skusi? Na pewno... Połowa populacji która jest zakochana w tych powieściach.
Krótki opisik :)  
Alicja powraca do krainy czarów aby razem z przyjaciółmi powstrzymać Władcę Czasu i przywrócić porządek w magicznym świecie .  

Zwiastun można obejrzeć na youtube oraz w filmweb.pl :D
Nadole jest kilka zdjęć promujących nowy film produkcji Disneya <3
.Tajemnicza

7700725.3.jpg


73950_1.12.jpg


Alice-Through-Looking-Glass-Poster2_563f1da6.jpg


alicja-po-drugiej-stronie-lustra_3b.jpeg
  • awatar Sylwia Lisiewicz15: Widziałam pierwszą cześć i mam nadzieje, że druga część będzie równie świetna jak poprzednia :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

meridari
 

dollllki 027.jpg


dollllki 028.jpg


dollllki 032.jpg


dollllki 034.jpg

Serduszko <3

dollllki 039.jpg


dollllki 043.jpg

Aniołek na śniegu :d >:D

dollllki 046.jpg


dollllki 047.jpg


dollllki 050.jpg

Wiadomości:
Od niedzieli do mniej więcej środy mnie nie będzie. Jadę do babci i zabieram Meridzię :D


Teraz wracam oglądać Pottera :D
Baaay Baaaaaay Baaaaaaaaay!!!!!
Meridari
Pokaż wszystkie (4) ›
 

meridari
 
dollllki 014.jpg


dollllki 015.jpg


dollllki 016.jpg


dollllki 017.jpg


dollllki 018.jpg


dollllki 019.jpg



dollllki 020.jpg


dollllki 023.jpg

A co to za Kapelusznik bez kart?
dollllki 024.jpg


dollllki 025.jpg

Pierwszy zimowy plenerek!! Jej było bardzo fajnie :D
+bonusik- Meridzia naśladuje Hedwigę :)


dollllki 055.jpg

Baaaaay!
Meridari
Ps. Za chwilę wstawię 2 serię zdjęć :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

simaril
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

sqna
 
.Bazgrolaki.: Także zakończyłam. Nie wiem czy ten tekst kapelusznika jest dobry dla 7 latka. ale zamysł był rysowania dla mnie jak się dzieciakowi spodobało niech ma ;p


20130904060.jpg
  • awatar Mucha M.: Przepięknee *.*
  • awatar ♥✰му ℓιттℓє ωσяℓ∂✰♥: Ale cudowne. Ma Pani talent :).
  • awatar Marvel i X-Men ☢: Podobają mi się cienie ale ta twarz jest zbyt gruba jak na Johnego Deppa XD
Pokaż wszystkie (6) ›
 

sqna
 
.Bazgrolaki.: Progres jakiś nastał. a że wszystkie swoje rysunki które 'nawet' mi wyszły rozdaje - a ten mi jeszcze do końca nie zdążył. Zamówiony jest już przez synka mojej koleżanki do jego pokoju.

20130824056.jpg
 

sqna
 
.Bazgrolaki.: Coś tam zaczęłam robić wczoraj, jakiś leń się pokonał zainspirowany oglądaniem blogspota. Zdjęcia z dupy bo telefonem w świetle poniżej średniej.


kap.jpg




kap1.jpg
  • awatar Mucha M.: Podoba mi się :D Chciałabym zobaczyć efekt końcowy mam nadzieję że dodasz :D
  • awatar .Bazgrolaki.: na pewno dzięki :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

piekloniebo
 
Ciasteczkowy Handmade: Kapelusznik i Czerwona Królowa z "Alicji w krainie czarów".

555751_169644426525219_1121716621_n.jpg
 

evilcupcake
 
Autoreklama
Biorę udział w konkursie na pullipfamily.pl
Zdjęcie zostało zrobione przy okazji tej skromnej sesyjki :)
A można je zobaczyć tu.
www.facebook.com/photo.php…

SAM_738502.jpg


SAM_740802.jpg


SAM_7405konkwer202.jpg


Niestety zdjęcia z mini meetu dalej nie chcą ze mną współpracować.
  • awatar Adelajde21: Super sesja! Obyś wygrała!!!
  • awatar EvilCupcake: @Adelajde21: Chciała bym, ale to niestety jest jeden z tych konkursów w stylu "kto ma więcej znajomych na facebooku którzy klikną *lubię to*" :) Stawiam, że ci bardziej oswojeni z aparatem dodadzą zdjęcia za jakiś czas. Jak na razie jestem dobrej myśli, w końcu cuda się zdarzają ;)
  • awatar Molly...: Na razie szxzerze mowiac jestes moja faworrytka :) <sorry literowki i tego typu rzeczy pisze z telefonu>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

ikati
 
  • awatar Tomek Juszczyk: Cześć :D FAJNYYY WPIS :D :* Pomozesz? Biorę udział w konkursie na którym baaaardzo mii zależy,<3 potrzebuje głosów, oddanie głosu zajmie ci max 10 sekund, prosze pomoż Link: www.obozymlodziezowe.pl/konkurs-koszulkis/11496 po zjechaniu w dół kliknij kciuka, i przepisz kod z obrazka. Z góry dziękujeee :* <3 POMÓŻ MI SPEŁNIĆ MARZENIA, BŁAGAM ZAGŁOSUJ <3
Pokaż wszystkie (1) ›
 

slodkiorzeszek
 

kapelusznik.jpg

Jestem w trakcie robienia kapelusznika ^^ z modeliny. Nie wiem czy się uda bo serio trudny ale trzeba spróbować :D

Kurcze zbliżają sie wakacje i chce zarobić trochę kasy. Tylko nie wiem jak ...?
Chciałam sprzedawać moje kolczyki ale tez nie wiem gdzie i nie wiem kto je kupi :/

A może znacie kogoś sprawdzonego u kogo można pracować przez wakacje. Jakieś ulotki, truskawki cokolwiek ;d
  • awatar Loving blue-eyed ♥: idz na jagody i sprzedawaj przy drodze ;d ja tak w ciaguj tygodnia zarobilam 200 ;d w tym roku tez ide ;d zmudna robota ale kasa jest ;d
Pokaż wszystkie (1) ›
 

froggy89
 

“ skoro wymyśliłaś wariata, sama musisz być obłąkana...”



Kapelusznik ma rację, coś w tym jest... ;p


"w każdym z nas jest wariat" - Myslovitz
 

froggy89
 

“Alicja w Krainie Czarów”



może czas napisać własną historię...? ;]

tak,mam na imię Alicja ;] [choć niektórzy mieli podejrzenia,że jestem chłopakiem]

to mój pokój dostarcza mi niesamowitych rzeczy i skojarzeń; to moja wyobraźnia zabiera mnie tam, gdzie jeszcze nikogo; to muzyka pomaga mi odnależć inspirację;

to kwiaty są moim orężem, drzewa domem, a powietrze którym oddycham ma w sobie brokat,który zmienia kolor stosownie do nastroju;

spróbuję moją Krainą Czarów czasem się podzielić ;]

mam na imię Alicja, i moja Kraina Czarów jest we mnie... ;]

... i wciąż szukam Kapelusznika...
;]
 

 

Kategorie blogów