Wpisy oznaczone tagiem "Kryzys" (439)  

miedzyinnymi
 
Wpis tylko dla znajomych
.:Gośka:.:

Wpis tylko dla znajomych

 

jamniczek-pl
 
Patrzę na Kaśkę Nosowską, patrzę na Agniechę Chylińską. Patrzę na inne kobiety. Patrzę i widzę, jak dojrzały, jak się realizują, jak żyją własnym, nie cudzym życiem.

Patrzę na hejt dzieci, nastolatków, ludzi po dwudziestce. Że co odbija, że stara, że to, że tamto.

Nie chcę tu lecieć jakimiś wielkimi słowami, napiszę jedno: samorozwój.

Za wielkie? ;)

Dorra.

Większa swoboda ruchów. (A propos ruchów. Jedyne, co mi w tym wieku przeszkadza to pewne zgrzyty w ciele, ale i tu, podobnie jak w przypadku depresji, mam doświadczenie.)

Nie masz nic do stracenia.
Nie, żeby od razu wszystko rzucać i lecieć na Madagaskar. ;)

Spokojnie, powoli.

Doświadczenie.

W moim przypadku - dobra komunikacja z dziećmi, nastolatkami, osobami dojrzalszymi i osobami dojrzałymi.
Jeżeli te osoby, niezależnie od wieku, nie stawiają siebie powyżej lub poniżej, jest bardzo dobrze* .

A "starzenie się" na bujanym fotelu, wśród kotów i psów, jest całkiem fajną opcją.
Tyle, że mam adechade we łbie i za długo bym nie wytrzymała. ;)


*Kilka dni temu robiłam zakupy. Kobieta, na oko, 35-40 lat. Ciężko stwierdzić.
I mówię "Do widzenia", na co powyższa kobieta: "Do widzenia. Cześć!"
Ja, w głowie że... łot? (No sorry, musiałam.:> )
Fajne to było. :)
 

jamniczek-pl
 
Tak mi dokucza(ł) ten wiek, że niech to cholera. Za nic nie pasuje ani do mojego wewnętrznego życia, ani, przy okazji, do wyglądu.

Zaczęła się rozpacz.
To już koniec.
Mogę sobie pomarzyć.

Ja, w tym przypadku, miałam to (nie)szczęście w "nieszczęściu", że depresję poznałam bardzo dobrze i gościła na herbatce, nie pytana o to, czy może wejść, od czasów gdy dinozaury były obrzucane przez ludzi kamieniami. ;)

I w pewnym momencie zaczęłam być bardziej aktywna. Nie dlatego, że coś tracę. A może po części i owszem. Nadrabianie lat? Też możliwe.
Przecież można przeleżeć przez rok w łóżku a potem powoli zacząć biegać. Na metr, na dwa metry, na kilometry.
Powoli, żeby organizm nie zdurniał. :}

Stałam się aktywniejsza ponieważ depresja poszła na pewną ugodę.
Najpierw jednak dała popalić, nie ma lekko.
Może dlatego to wszystko się działo, żeby zadziało się coś, co ma miejsce teraz?

Coś w niej chyba, odpukać, pękło. Może stwierdziła, że da mi szansę?

Lęki się zmniejszyły, odległości* i kontakty z ludźmi zaś zwiększyły.

Nie czuję różnicy wiekowej między mną a O., kiedy jesteśmy razem i "sterujemy". Nie czuję jej, zwracają się do nas tak samo. O. ma może 25 lat. Nie wiem. Nie pytałam.

*przemierzanych kilometrów poza schronieniem - domem, nie pomiędzy ludźmi. Przeciwnie, tak, jak napisałam. :)
 

jamniczek-pl
 
Zaczęło się około roku przed czterdziestką. Gdy czterdziecha się zbliżała, cztery miesiące, trzy, dwa, jeden - start! Galop.

Zacytuję za kobietapo30.pl: (całość: kobietapo30.pl/kryzys-wieku-sredniego-u-kobiet-t… )

"Przyszłość? Co to za przyszłość! Ona tylko przeraża, nie ma w niej nic optymistycznego, a ci co mówili o zaczynaniu życiu po 40. chyba dostali cegłą w głowę."
kryzys1.jpg

“No bo po co, to i tak nic nie da, jestem stara i życie za mną. Najlepsze lata bezpowrotnie stracone i nie da się już tej pustki niczym wartościowym zapełnić. I jeszcze ten wygląd… Gdy dopada kryzys, zaczyna się albo obsesja na punkcie urody, przesadne dbanie o siebie, mania zakupów, wieczorowy makijaż nawet do spożywczaka, albo idzie się w kompletną abnegację, bo i tak jestem paskudna, pomarszczona, gruba, więc na co mi ładne ubranie i uczesane włosy?”


kryzys2.jpg

“Za młodu można się jeszcze było łudzić, że się zdąży, jest czas, w kryzysie widzi się, że tego czasu jest coraz mniej. Ba, że w ogóle go już nie ma. Kobieta w średnim wieku czuje się bezużytecznym nieudacznikiem, a otoczenie wcale nie pomaga jej w rozwianiu tego wrażenia. Bo co czeka panią dobijającą do menopauzy? Bawienie wnuków, robienie na drutach i proteza w szklance.”


kryzys3.jpg

“Kobieta jest w sumie winna tego, że się starzeje. Jak gdyby ten naturalny proces jakoś godził w samopoczucie innych. Zwłaszcza mężczyzn (w przypadku les i bi - kobiet, które - dop. jamnikowa), którzy najchętniej zesłaliby te staruchy na jakąś odludną wyspę, jak kiedyś trędowatych.”


kryzys4.jpg

“Kobiecie ciężej wygrzebać się z kryzysu, bo bardziej jej dokucza własna nieprzydatność.”

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)moze_trzeba_dostac_w_kosc_zeby_z…
Może rzeczywiście dopiero po ciężkim kryzysie człowiek poznaje się naprawdę, może trzeba dostać w kość, żeby zrozumieć, czego właściwie chce się od życia.
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Susan George  

Autorka w prosty, a zarazem niezwykle erudycyjny sposób wyjaśnia strukturalne przyczyny globalnego załamania, rządzące nim mechanizmy i wskazuje na możliwe alternatywy systemu, który przez lata prezentowano jako bezalternatywny.


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/czyj_kryzys_czyja_odpowiedz.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-poradniki
 
Autor: Renata Myczka  

Kryzys emocjonalny (psychologiczny) dotyka każdego z nas na jakimś etapie naszego życia. Być może właśnie Ty go obecnie doświadczasz, a może niedawno stał się on Twoim udziałem. Rozwód, rozstanie, utrata pracy, żałoba, samotność, kłopoty ze zdrowiem, problemy finansowe, przejście na emeryturę, wypadek…to tylko jedne z nielicznych wydarzeń, które mogą wywołać u Ciebie kryzys. Publikacja ta pozwoli Tobie zmierzyć się z tym, co przeżywasz, poradzić sobie z bólem, odkryć w sobie siłę i dokonać przełomu w Twoim funkcjonowaniu.


Szczegóły publikacji:
zlotemysli.masz24.pl/kryzys-to-nie-koniec-renata…

-------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej publikacji Wydawnictwa "Złote Myśli", znajdziesz tutaj:
zlotemysli.masz24.pl/stronaglowna.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebooki24org
 
W książce „Kryzys to nie koniec. Odkryj w sobie siłę i rozpocznij życie na nowo” autorka przeprowadzi Cię przez wszystkie fazy kryzysu i pomoże Ci wyjść z niego obronną ręką.

Zrobi to jednak w sposób przystępny, intuicyjny, a przede wszystkim wyrażający zrozumienie dla Twoich uczuć.

Kryzys emocjonalny (psychologiczny) dotyka każdego z nas na jakimś etapie naszego życia. Być może...

www.ebooki24.org/(…)kryzys-nie-koniec-odkryj-w-sobi…

Kryzys to nie koniec.jpg
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

stylowki24
 
Ukochany Niny wyjeżdża się uczyć do innego miasta. Czy dziewczyna powinna walczyć o tę miłość?

www.stylowkidlanastolatek.pl/walczyc-o-niego-czy-nie/

942180_714465241904650_1134253154_n.jpg
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Krzysztof Konarowski  

9:37 jest kameralną opowieścią o współczesnej Polsce i Polakach w obliczu wstrząsającej tragedii, jaka rozegrała się 10 kwietnia 2010 roku. To psychologiczny dramat społeczno-polityczny o przemianie, ogólnonarodowym przebudzeniu, kryzysie miłości oraz utraconych i wskrzeszanych wartościach.


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/9_37.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
 

antybohaterka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

louve3
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

stylowki24
 
Większość z Was na pewno ma przyjaciółkę. Znacie się od dawna, wiecie o sobie wszystko. Ale co robić, kiedy czujemy, ze coś się psuje? Odpowiedź znajdziecie w artykule.

www.stylowkidlanastolatek.pl/jak-radzic-sobie-z-…

girls-67693703.jpg
 

pieniadz
 
Chociaż kryzys gospodarczy kojarzy się jedynie ze stratami, to jednak podczas tego ostatniego niektóre kraje radziły sobie zdecydowanie lepiej od pozostałych. Eksperci uważają nawet, że np.
www.pieniadz.pl/Polacy,wzbogacili,sie,w,czasie,k…
 

ejmala
 
Witam Was serdecznie na swoim blogu.
Nie wiem czy ktoś z Was będzie chciał czytać moje wypociny, ale będę pisać. Chociażby z uwagi na to, że ja sama tego potrzebuje. Niestety życie nie układa się tak jak byśmy sobie tego życzyli i nie każdemu można powierzyć swoje sekrety, chociażby dlatego, że ludzie potrafią oceniać z góry, rozgadywać, dopowiadać i na wszystko mają swoje teorie.
Czego będzie dotyczył ten blog?
Więc jestem młodą kobietą, która jak każda z kobiet, ma swoje potrzeby - mniejsze i większe. Mam swój temperament i .. potrzebe bycia ważną.
Chcę w ten sposób wywalić z siebie wszystko co się ze mną dzieje, co się dzieje u mnie w życiu, ogarnąć jakoś ten haos który powstał, być może zrozumieć - podjąć jakieś, dla mnie ważne decyzje życiowe.

Troche o mnie; jak już wspomniałam młoda kobieta, 23 lata, która bardzo wcześnie się zakochała, wyprowadziła z domu, zaczęła dorosłe życie, dość realistycznie podchodząca do otaczającego ją świata. Od jakiegoś czasu po prostu nie szczęśliwa. Po woli odnajdująca cel i sens swojego bycia. Zdezorientowana.. Zagubiona.

Imiona na tym blogu będą przypadkowe, miejscowości nie podaję z wiadomych względów - prywatność.
Nie będę też chciała zagłębiać się w mocniejsze relacje tutaj. Cenie swoją prywatność.
Przejdzmy do rzeczy, na ten moment, będzie tutaj mowa o Panie A - Pan A to zła strona medalu. Dlaczego?
Bycie w związku z kimś od ładnych paru, za chwile byłoby nastu lat w sumie, ale raczej do tego nie dojdzie -bycie w tym związku osobą która wiecznie toczy walke, z tą osobą, no i z własnym ja.. Walke o lepsze jutro, wieczna nadzieja, wieczne, być może jutro będzie lepiej, albo może coś się zmieni, napawa mnie własnie negatywnymi emocjami. Tak - tkwie w związku w którym nie jestem szczęśliwa, ponieważ nigdy tak na prawde nie czułam się doceniona, oceniona pozytywnie mimo, że podobno nie jestem brzydką kobietą, nigdy nie usłyszałam >Kochanie pięknie dziś wyglądasz<. Nigdy też nie dostałam kwiatów, poza jedną zdychającą już różą, myśle, że za jakies 2 złote. Od bardzo dawna, nie dostałam prezentu niespodzianki, chociażby w postaci dwóch biletów do kina i do tego mega paki popcornu ;). Najgorsze w tym wszystkim jest to, że oswoiłam się z tym, mój facet nałogowo gra w gry komputerowe, na konsoli, wiecznie ma swoje zajęcia w których nie ma mnie, ale zapewnia, że kocha, że mu zależy. Kiedy przegina, nagle widzi moje rozgoryczenie, brak sił do walki, klęske którą ponosi nasz związek i wtedy zaczyna się starać, próbuje na siłe być miły. Teraz podstawowe pytanie na które postaram się Wam odpowiedzieć, ale tak na prawdę sama nie wiem, czy znam odpowiedz więc napiszę to co mnie się wydaje, a więc: Jestem z nim wciąż z powodu wspólnych zobowiązań które powstały przez tel lata, nie mamy dzieci, ale mamy psa i wiem, że to zwierze, ale nadal istota która przywiązuje się do człowieka, od niedawna mieszkamy w nowym mieszkaniu, które najęte jest na mnie. Abonamenty itd, dalej materialne sprawy, no i najgorsza sprawa - przyzwyczajenie, brak punktu wyjścia, zbyt słaba dupa i miękkie serce, dla kogoś kto nie ma tego samego dla mnie.
Tyle na temat Pana A.
Teraz Pan B. na jego temat, powiem więcej w następnej części, teraz wspomnę tylko, że jest to postać która od niedawna zmienia moje życie, znów wraca uśmiech na mojej twarzy dzięki Panu B. , inaczej - Kiedy jest Pan B. uśmiech z mojej twarzy nie znika. Pan B. będzie tu zdecydowanie pozytywną postacią, chociaż to własnie on utworzył w mojej głowie armagedon którego nie sposób jest ogarnąć ludzkim umysłem.
Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam. Zapraszam do kolejnych części które pewnie niebawem powstaną.. Aha.. tak, będzie tutaj troszke pikanterii, troszke romantyzmu, sexu, będzie śmiech i łzy, zakłopotanie i dni w których na bank będę łapać doła. Po to powstał ten blog żebym mogła wywalić z siebie WSZYSTKO i jesli komuś się nie będzie to podobać, oczywiscie zrozumiem, śmiało, nie czytajcie. Będę jednak szczęśliwa jeśli znajdę grono, nawet skromne, ale wierne grono czytelników.
Pozdrawiam Cieplutko. Ink4
milosc.gif
 

fat-bitch
 
fat-bitch:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów