Wpisy oznaczone tagiem "Kyuhyun" (8)  

emotion1
 
SuperJunior6.jpg

Super Junior był pierwszym zespołem jaki odkryłam. Pokazała mi go moja znajoma a naszą pierwszą reakcją było "O, patrz jak śmiesznie sobie tańczą" :p Pierwsza ich piosenka jaką zobaczyłam było Perfection (chin. ver). Kyu i Zhou-Mi od razu wpadli mi w oko a z czasem polubiłam wszystkich członków z osobna. Do tej pory uważam Kyuhyun'a za mojego ulubionego członka ale tuż za nim stoi Eunhyuk (; Nie wiem jak ja to zrobiłam, ale w krótkim czasie nauczyłam się ich imion oraz ich rozróżniać (:

Powiedzmy, że będe ich maglować przez dłuższy czas, ponieważ mają sporo piosenek, większości chyba nie znam ...

U mnie na ścianie wisi sporo plakatów koreańskich zespołów, niektóre nawet się powtarzają jak Big Bang lub SHINee ;) Ostatnio nabyłam nowy plakat EXO z ich comebacku, więc moja kolekcja powiększa się coraz bardziej ^^

LG Yuki
 

kawaii.princess
 
Dzisiaj został dodany nowy teledysk Henry'ego - TRAP!

Cudowny ! Muzyka bardzo mi się podoba, duży plus na fortepian *o*.
Henry-Trap-Feature[1].jpg


W tym teledysku występują też Taemin z SHINee oraz Kyuhyun z Super Junior , którzy też wypadli rewelacyjnie :D.
383545_521821014532781_711968101_n[1].jpg

Piosenka jest  nastrojowa, ale rytmiczna , uwielbiam ją <3.


Henry-trap-mv-teaser-e1369992400468[1].png

A wy co sądzicie ;)?
Pokaż wszystkie (4) ›
 

yourinspiration
 
Siedzę dzisiaj w domu, po bardzo męczącym weekendzie  z tego wynika jednak, że nie przedstawię wam żadnej stylizacji. jednakże idąc za ciosem, którym było skomentowanie postu, w którym znajdowało się zdjęcie bliżej nieokreślonego dla mnie Japończyka, przedstawiam wam post pełen Azjatów :)

tumblr_lwf6lmB71f1qjgs2ro1_500_large.png


tumblr_lxyl70Kv841qf9tszo1_1280_large.jpg


tumblr_lyom0oXjjB1qeddduo1_500_large.png


tumblr_lzufxlPobp1qb53xjo1_500_large.png


tumblr_lzuu7eL8Ap1r4zendo1_500_large.png


x_cbabed7e_large.jpg


SiwonCute_large.gif


Siwonscute-nervoiussmile_large.gif


tumblr_lqpw46rJZJ1qluolxo2_500_large.gif


tumblr_lwaf1yrhUh1qeb8vno1_r2_500_large.gif


tumblr_lx1ajf6zWE1qak5azo1_500_large.gif


tumblr_lz1jdeTDmH1qct4u1o1_500_large.gif


Nawet zaplatało się trochę płci pięknej :)
  • awatar morte: to fajnie ;D Ja mam takie jeszcze jedne - czarne z koralikami - mega WYGODNE BUTY :D Ciasteczko ^^
Pokaż wszystkie (1) ›
 

chokyulate
 
Kaechan: Kyu~ dlaczego ty mi dodajesz sił, kiedy jestem na samym dnie?... [Nieprzespana noc. Nie mam apetytu i nie chce mi się spać.]
 

chokyulate
 
Kaechan: Dzisiejsza, tzw. "jednodniowa depresja" nie chce się ode mnie odczepić. Naczytałam się o tej całej fobii społecznej. Niby próbuję uwierzyć w siebie, nie myśleć o tym, że tak i siak jest w necie napisane o objawach tego "czegoś", aczkolwiek czuję, iż nie jest ze mną do końca w porządku. Kiedyś byłam nieśmiała, a dziś? Bardzo, bardzo nieśmiała? Tak nieśmiała, zamknięta w sobie, zamknięta na otaczający mnie świat i mająca wrażenie jakby znienawidzonej przez to całe otoczenie? Tak cicha, że aż w uszach piszczy? Problem w tym, że ja ciągle milczę. Ciągle tłumię to w sobie i ciągle się nad sobą użalam. Ale ja WIEM, iż nie jestem osobą, która tak się zachowuje; nie jestem kimś, kto rzeczywiście cierpi. A jednak. Nie mam nikogo, z kim mogłabym o tym pogadać. Rzecz w tym, że to moje dziwactwo zaczyna być wśród ludzi i znajomych coraz bardziej widoczne.
Nie pomagają słowa: uwierz w siebie, przecież nikt ciebie źle nie ocenia, prawda? Nie potrafię już być przyjaciółką dla siebie. Znienawidziłam siebie, chociaż wcale tego nie chciałam...

Chociaż czasami bywa i tak, że mam już tego wszystkiego kompletnie dość. Są dni, kiedy o dziwo daję radę. Najgorsze jednak jest to, że wystarczy tylko jedna, najdrobniejsza rzecz, coś, co zrobię lub powiem przypadkiem, a siedzi to w mojej głowie przynajmniej przez tydzień. Tysiąc pięćset innych spraw, problemów, innych zmartwień i jestem już w głębokim dołku.
Chciałabym, by te świąteczne życzenia wigilijne miały taką siłę, by po nowym roku rzeczywiście moje życie zmieniło się na lepsze.
Ktoś silny powiedział: cuda się zdarzają, aczkolwiek tylko tym, którzy w nie wierzą...

Kyu~ chcę jednego balonika na pocieszenie... T-T
 

chokyulate
 
Kaechan: Jestem jedną z naprawdę wielu nastolatek, które mają kompleksy i płaczą godzinami bez powodu. Może czasami zachowuję się jak rozkapryszony bachor, na pewno wielu uznaje, iż często przesadzam.
Moje życie to dom-szkoła-dom, w weekendy - nauka-komputer-wszystko inne. Może Was zaskoczę, ale jedyne, co dodaje memu życiu barw, to Azjaci, samotność i cisza. Niby często myślę o tym, dlaczego jeszcze nie spotkałam tego jedynego, dlaczego jedna, jedyna przyjaciółka już się do mnie nie odzywa. Często mówię, że nienawidzę ludzi i jedynym moim celem to wyjechanie do Japonii, pracowanie gdziekolwiek, byleby tam być i żyć do końca swych dni, ponieważ Japończycy to jedyni ludzie, przy których czuję, że nic mi nie grozi. Panicznie boję się ludzi, nawet rozmowa z moją mamą sprawia mi w jakimś stopniu problem. Ciężko mi z tym, bardzo, bardzo ciężko. Cokolwiek, co komuś powiem, uważam to za idiotyczne, bezsensowne, uważam to za jedną bzdurę. Jeśli gdzieś wyjdę, staram się unikać spojrzeń ludzi na mnie, ponieważ mam wrażenie, iż nieustannie mnie oceniają - oczywiście źle, najgorzej jak tylko mogą, chociaż widzą mnie po raz pierwszy. Ciężko mi jest żyć - nawet były te myśli o samobójstwie, ale nie jestem tak głupia, by się zabijać. Nie chcę.
Traktuję siebie jako istotę, która pałęta się po wielkim świecie z nadzieją, iż zasmakuje kiedyś szczęścia, poczuje, że jest całkowicie bezpieczna, aczkolwiek wie, że mimo tego, iż wokół niej jest naprawdę wielu, z którymi mogłaby się zaprzyjaźnić, po prostu jej na to nie stać.
Widzę osoby, które się śmieją - od razu chce mi się płakać. Nie potrafię wyrażać swych uczuć. Być może to dlatego niektórzy myślą, że jestem dziwna? Dziwna, ponieważ nie potrafią pojąć moich myśli. Może dlatego czasami nie rozumiem pewnych zachowań ludzi.
Zespoły, które lubię, ich członkowie - to oni dają mi to życie. Płaczę wtedy, gdy oni płaczą i śmieję się, gdy wiem, że oni też się śmieją. Kocham ich ponad życie. Może kiedyś całe to "życie" zastąpi ktoś lub coś, z czego będę zadowolona do końca swych dni...

Kyu, Kyu, Kyu, Kyu!
  • awatar Zamarznięte niebo październikowej nocy.: życzę ci z całego serca , żebyś w przyszłości miała możliwość wjazdu do Japoni. Mnie również ten kraj bardzo fascynuje, jest taki wyciszony, spokojny.. po prostu cudowny. Pozdrawiam Cię bardzo ciepło :*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

chokyulate
 
Kaechan: Wow, umiem już pisać na Pingerze. Normalnie odkrycie roku! ^^ Kyu z S.M. The Ballad na dobranoc.
 

chokyulate
 
Kaechan: Nie wiem, co mnie naszło, by zakładać bloga na Pingerze. No, ale jeśli już tak się stało, potraktuję to jako swojego rodzaju przygodę, wypisując tu swoje bzdurki przez jakiś czas ^^
Zacznę może od tego, że jestem wielką miłośniczką kultury Japonii, uwielbiam szkicować i uczyć się języków azjatyckich. Dodam, że cholernie, ale to cholernie mocno jestem zakochana w Kyu, więc wybaczcie, lecz ten pan jest tylko mój ^^
 

 

Kategorie blogów