Wpisy oznaczone tagiem "Lalka" (1000)  

evilcupcake
 
Jakimś cudem przypomniałam sobie hasło do pingera. Teraz znowu mam dostęp do swoich starych wpisów iii... skrzynki pełnej ciekawych wiadomości. :D Do blogowania raczej nie wrócę, teraz zdecydowanie bardziej aktywna jestem na faceookowych grupach oraz na flickr, gdzie można zobaczyć kilka nowych lalek www.flickr.com/evilsdolls ^^.
Jeśli chodzi o same zdjęcia, to postaram się podczas wakacji zorganizować kilka dopracowanych sesji, ale i tak niczego nie obiecuję.

Tradycyjnie, wpis bez zdjęć to nie wpis. Moja relacja z (już wcale nie) nowym aparatem jest dość szorstka, dlatego pozy lalki są w sumie identyczne na wszystkich zdjęciach, staram się raczej ogarnąć ustawienia i światło.
DSC_8433.JPG

frn2.JPG

ferni2.JPG

ferni1.jpg
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Ewa Berberich  

Książka dla wszystkich, którzy kochają koty, choć nie tylko. O kotach, a szczególnie jednej uroczej kotce, o sztuce, o mężczyznach, a szczególnie jednym mężczyźnie, o życiu – napisana dowcipnie i z filozoficznym dystansem. Autorka znajduje pod drzwiami pudełko z małą kotką. Tak się składa, że jest to wnuczka ukochanego kota, którego niedawno straciła. Rudo pręgowane, zielonookie stworzenie, patrzące na kobietę z wyczekiwaniem, natychmiast bierze w posiadanie jej serce, cały dom i resztę świata. Otrzymuje imię Gałganka, jak szmaciana lalka z dzieciństwa. I co najważniejsze: umie rozmawiać ze swoją panią. O świecie, o Bogu, o mężczyznach i kocurach. O tym, jak widzi świat kot, a jak człowiek, a może raczej: jak go widzi kotka, a jak kobieta. Gałganka jest szczęśliwa, dopóki w pobliżu nie ma Konrada. A właśnie ten mężczyzna, który nigdy nie miał do czynienia z kotami, pojawia się coraz częściej. Potrzeba wielu metod wychowawczych i „zasadniczych rozmów”, żeby go do nich przekonać. I przekonać Gałgankę, by tolerowała tego mężczyznę w domu. Oczywiście niewiele trzeba, by Gałganka owinęła go sobie wokół palca, a raczej kociego ogona. Naprawdę szczęście jest kotką. Wystarczy spojrzeć w zielone oczy Gałganki, by w to uwierzyć.


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/szczescie_jest_kotka.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

nightfirefly
 
Zaglądam na chwilkę, aby złożyć wszystkim życzenia wielkanocne :) Radości, spokoju, szczęścia i powodzenia.

Niestety nie mam dla was żadnej wielkanocnej sesji, bo mam remont i troszkę brakuje czasu na porządne focenie.

Ale pokażę kilka rzeczy, które kupiłam do pokoju :)

Motylki na szafę

il_570xN.754457734_hga7.jpg


Dywanik kotek (mam niebieski)

s-l1600nh.jpg


Drewniany organizer na biurko

1da645144bd68e250871d6ccb357.jpg


Przyszedł outfit dla Benetii

20180306_142901.jpg


Zrobiłam sobie pudełeczko na lalkową biżuterię z portretem Izmaela :3

CollageMaker_20180322_001941687.jpg


Bazikotek zrobiła dla mnie taką śliczną szafeczkę DIY

Shabby chic lace furniture.jpg


Kupiłam naklejki i kartki pocztowe, które świecą w ciemności

20180315_113813.jpg


W przecenie trafiłam śliczną bombkę

20180226_205137.jpg


I obrazek na ścianę

20180226_205049.jpg


Kupiłam dwa nowe śliczne ręczniczki

reczniki.jpg


Sztuczne różyczki

20180226_204915.jpg


Kosmetyki

20180314_202534.jpg


20180314_202120.jpg


Na dziś tylko tyle, bo padam ze zmęczenia :(

Firefly
  • awatar dazzle: wiosennie i motylkowo :D Motylki na szafę bardzo zazdro, reszta zakupów też udana ale... brakuje panów lalków! :)
  • awatar Kate - Writes: Ręczniczki i ten lakierek tak bardzo mi się podobają... Sama bym nie pogardziła...
  • awatar chiriann: Śliczne - zarówno zakupy, jak i dzieła rąk własnych :). Strasznie spodobał mi się koci dywanik, no i wypatrzyłam czujną kocią łapkę obok różyczek ;). Kocia kontrola jakości musi być!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

wikipunk
 
  • awatar *Mordka*: Gratuluje trzeciego miejsca :D. No, faktycznie z tym że "będą jaja" to nieźle trafione xD. Ładne zdjęcia ;).
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Dziękuję :D. Haha, dokładnie! Też tak sądzę :D. Dziękuję jeszcze raz ^^.
  • awatar Kate - Writes: Boziu, genialne te w koszyczku! Zakochałam się!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

ebook-fantastyka
 
Autor: Aaron Mahnke  


Fascynująca podróż po świecie pełnym przerażających monstrów z legend i… rzeczywistości

Mieszkają w cieniu - w głębi lasu, w mroku nocy, w ciemnych zakamarkach naszych umysłów. Mówią o nich legendy i przesądy, średniowieczne zabobony i bajania przekazywane z pokolenia na pokolenie: o wilkołakach i wendigo, poltergeistach i wampirach, goblinach i mściwych duchach.

W tej pięknie ilustrowanej książce gospodarz bestsellerowego podcastu „Lore” i serialu jest naszym przewodnikiem w fascynującej podróży po historii tych przerażających stworów, badającym nie tylko legendy, ale także to, co one mówią o nas samych.

Aaron Mahnke prowadzi nas na odludne tereny Pine Barrens w New Jersey, zamieszkiwane przez osławionego diabła o czerwonych ślepiach. Pokazuje potworne przypadki kanibalizmu - niektóre oficjalnie udokumentowane, inne będące jedynie wytworem wyobraźni... być może. Odwiedza słabo oświetlone pokoje, w których odbywają się seanse spirytystyczne, europejskie wioski nękane przez gremliny, a nawet Key West na Florydzie, siedzibę demonicznej lalki imieniem Robert.

W swojej książce Aaaron Mahnke uświadamia nam, że czasem prawda jest bardziej przerażająca niż najbardziej wyszukane fantazje.


Szczegóły publikacji:
fantastyka.masz24.pl/lore__potworne_istoty.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

nightfirefly
 
Dzisiaj rano przyszło do mnie ciałko DollZone B60-005.

Od dawna chciałam je mieć, a kiedy pojawiło się w opcji "in stock" i to w WS, musiałam je kupić.

s-l500.jpg


fff.jpg


Plusy opcji "in stock" są takie, że nie musiałam czekać iluś miesięcy, zanim DZ wyprodukuje i wyśle, a do tego zapłaciłam o wiele mniej :) Fart!

Tym oto sposobem paczka znalazła się u mnie już po tygodniu od zamówienia, czyli dzisiaj :D

dz box.jpg


20180322_115054.jpg


Folia "serduszkowa" *o* Jak ja ją lubię!

dzobx.jpg


Ciało pozuje cudownie i jest dokładnie takie, jak na zdjęciach - czyli piękne ;)

DZ body 1.jpg


DZ body 2.jpg


Tutaj z głową KeiKeia :)

DZ body 4.jpg


Do ciała zamówiłam kompatybilne dłonie - DZ "demon hands", ale na nie niestety poczekam :/

dz-13-monster-hands.jpg


Żeby nie było tak goło i wesoło - Magris Kadar

selfiecamera_2018-02-20-22-24-08-827.jpg


Firefly
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wikipunk
 
  • awatar Millscape: Mega pomysł z wklejaniem treści w formie obrazu. Bardzo podoba mi się to ostatnie zdjęcie ;)
  • awatar *Mordka*: Ładne zdjęcia ;). Buty zarzucone na kabel - ciekawe, ciekawe xD
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: A dziękuję bardzo, cieszę się, że Ci się podoba :D.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

wikipunk
 
  • awatar Piotrdivine: Czasem główny bezpiecznik wywali. Wyczuje za duży skok napięcia - i już.
  • awatar taka karma: Oczywiście, ze sam może się wyłączyć. Cóż to za sabotażowe historie...
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Piotrdivine: @taka karma: Tylko, że ostatnio drzwiczki od skrzynki były uchylone, a nikt nich z nas ich nie ruszał. Same też nie mają prawa się otworzyć, bo zamknięte są dość mocno i musiałby zrobić to ktoś. Poza tym zawsze jak jest duży skok napięcia, to wywala korki w domu, a nie główny, który jest na dworze. W dodatku nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek wywaliło u nas główny wyłącznik.
Pokaż wszystkie (6) ›
 

liliofficial
 
Hej. Wpisy na pingerze jeszcze się niestety nie naprawiły chodź wczoraj wieczorem było już ok. :/ Mam nadzieje, że jak najszybciej doprowadzą wszystko do porządku. Jak tam u was? ^^ Mi właśnie zaczęły się ferie zimowe. Kto się zamieni, bo ja nie chcę mieć ferii? XD Wiem, to dziwne, ale ja wolę być w szkole, bo tam widzę koleżanki itd a w ferie siedzę sama w domu i nawet jeśli się z kimś spotkam to będzie to jeden dzień, a w szkole widzimy się codziennie. Śmieszna jestem, wiem. XD A dzisiaj jadę do mojej ulubionej cioci, którą niestety rzadko widuję. Super będzie ją odwiedzić. :D

W dzisiejszym wpisie chciałabym pokazać wam moje ostatnie zakupy a w tym zrobić unboxing pewnego pudełka i pokazać nowego gościa nr 2 :D

Na początek zakupy. Głównie pochodzą ze sklepu z biżuterią. Wpadłam tam tylko na chwilę żeby zobaczyć co nowego, a wyszłam z sześcioma rzeczami. XD
- Bransoletka
IMG_20180209_064624_784.jpg
Jest urocza. Ładnie pasuje do szkoły, tylko trochę się boję żeby nie rozwiązały mi się te kokardki przy lizakach.

- Naszyjniki
IMG_20180209_064818_002.jpg
IMG_20180209_065006_589.jpg
IMG_20180209_065142_669.jpg
Pierwszy szczególnie pasuje na różne uroczystości. Dwa pozostałe będą idealne na lato, chodź zimą również można je nosić. :)

- Lusterko muszelka
IMG_20180209_065335_889.jpg
IMG_20180209_070408_953.jpg
Uważam, że świetnie do mnie pasuje. ^^ Mam już czerwone włosy jak Arielka to teraz mam jeszcze podwodne lusterko. ^^

- Portfelik z "A"
IMG_20180209_070514_885.jpg
Może się również odwołać do Arielki, ale głównie chodzi o moją "Anglistkę" :D :*

Jeśli już jesteśmy przy mojej książce, ostatnio skończył mi się kolejny szkicownik. Kupiłam nowy i zrobiłam mu okładkę z "Anglistki":
IMG_20180209_070850_033.jpg
Co myślicie o niej? ^^

Kolejną rzeczą jaką kupiłam była brokatowa taśma klejąca:
IMG_20180209_070633_061.jpg
Kocham ozdobne taśmy. Są takie urocze. ^^

Przed ostatnią już rzeczą jest pudełko podłużnych balonów do robienia z nich zwierzątek i innych rzeczy. Przy okazji chciałabym zrobić szybki unboxing pudełeczka. ^^
No więc pudełko z przodu wygląda tak:
IMG_20180209_071002_555.jpg
Pierwsze (przynajmniej mi) rzucają się w oczy kolorowe zwierzątka z balonów.

A z tyłu pudełko jest takie:
IMG_20180209_071109_306.jpg
Nie wiem jak dla was ale ten obrazek bardzo mi się spodobał. :D Uroczy. ^^

Mamy tutaj napisane co powinno znajdować się w środku. Wygląda to tak:
IMG_20180209_071228_806.jpg
W pudełku powinno być: 32 balony, mała pompka, 80 naklejek z oczami oraz instrukcja.

Po otwarciu pierwszą znajdujemy paczkę z balonami. Ewidentnie jest w niej nadmiar czerwonego. XD Czy to odwołanie do zbliżających się walentynek? XDD
IMG_20180209_071400_688.jpg
Dalej mamy pompkę koloru zielonego.
IMG_20180209_071510_416.jpg
Następnie naklejki z oczami.
IMG_20180209_071614_341.jpg
I na koniec instrukcje jak zrobić z balonów rybę, jamnika, pudla, motyla, dinozaura i łabędzia.
IMG_20180209_071921_460.jpg
Ja oczywiście pokuszę się i poszukam w internecie trudniejszych instrukcji. Już się wiele razy bawiłam tymi balonikami i jestem pewna, że te 6 zwierzątek pójdzie mi łatwo. ^^

A teraz przejdźmy do ostatniej rzeczy które ostatnio kupiłam. Pora żebym przedstawiła wam drugiego już w moim domu nowego lokatora. Jest to również piękna i urocza pullip co Louise, która przyszła miesiąc temu. ^^
IMG_20180209_072231_083.jpg
Dziewczynka ma na imię Anette. Jest przeciwieństwem nieufnej na początku Louise. Anette jest bardzo żywiołowa, uwielbia nowe towarzystwo, ale i jest delikatna.
IMG_20180209_072413_606.jpg
Urodzona modeleczka. ^^ Uwielbia sesje zdjęciowe. Od razu spodobało jej się w moim pokoju.
IMG_20180209_072549_551.jpg
Mam nadzieję, że również jak Louise będzie tu u mnie szczęśliwa. :D
IMG_20180209_072717_672.jpg
Razem z Anette przyszło w paczce więcej ubrań do obu laleczek, a więc Louise otrzymała komplet nowych ciuszków. Wyglądaj w nich tak:
IMG_20180209_073947_257.jpg
Założyłam jej też drugiego wiga jakiego do niej miałam. Myślę że na razie zostawię ją w tym blondzie. :D

Jesteście ciekawi co wydarzy się kiedy Anette i Louise, dwa przeciwne charaktery,  poznają się? Tego dowiecie się w kolejnym wpisie o dziewczynach. :D
IMG_20180209_074154_922.jpg

Dziś w godzinach popołudniowych, czyli pewnie za 2-3 godziny, trzeci rozdział "Anglistki". :D Jak na razie chyba książka się przyjmuje, to dobrze. :D Bardzo dziękuję za miłe komentarze tu i na wattpadzie. ^^
Link dla tych, którzy jeszcze nie czytali: www.wattpad.com/story/135946418-anglistka

Piosenka na dziś: Justin Timberlake - "Man of the woods"

Za drugą lalkę również dziękuję Marionetka_Doll :*



Do następnego wpisu,
Lili
Pokaż wszystkie (2) ›
 

nightfirefly
 
Chwilka czasu na zaległe arrivale :)

Troszkę to trwało, ale w końcu mam u siebie moją koci-syrenkę z żywicy, czyli Mialypso od Nympheas Dolls.

W pudełku były gifty oraz COA

Mialypso COA.jpg


Futrzany carrier bag

nympheas dolls carrier bag.jpg


Odwijanie ogonka

mertail.jpg


Mialypso jest prześliczna, jestem zachwycona detalami oraz jej kolorem skóry, przypominającym kawę z dużą ilością mleka :3

Mialypso arrival.jpg


Kocie towarzystwo przyjęło ją bez problemu

meowmaido cat.jpg


Taka jest malutka!

Mialypso.jpg


Muszę pomyśleć nad imieniem, tymczasem mała czeka w kolejce na face-up.

Nympheas Dolls Mialypso.jpg


Niedawno przybyło też ciało dla doktora Stevena Walkera (Pygmalion Robin)

Ciałko dla Stevena.jpg


Wspaniały kolor resinu super spasowany z głową, samo ciało pozuje idealnie i dostał nawet dodatkowe ręce!

dollbody dla Robina.jpg


hands.jpg


gifthands.jpg


btw kocham usta Stevena (crappy photo but...)

Lips.jpg


Steven.jpg


Oczywiście to nie jego docelowy wig, ale jakoś wpadł mi w łapki przy foceniu z ciałem :P

Ciuszek dla Henkiego przyszedł w pociesznej kopercie

thailandpostage.jpg


cottonhoney clothes.jpg


Zakupy na AC zaowocowały darmowym jelonkiem BJD

dollfamily pet.jpg


A na dobranoc foto liski - jeszcze zimowe, póki mamy mrozik za oknami :P

Izmael
Snowy forest.jpg


Firefly
  • awatar Kate - Writes: I to uczucie, kiedy z tego wszystkiego najbardziej podoba ci się jelonek :D
  • awatar ms moth: @Kate - Writes: mi też :D Ale ta syrenka też cudna, nawet nie wiedziałam, że takie rzeczy istnieją :D
  • awatar LuckyJune: Ona jest taka śliczniusia i malusia, jejkuuu! ^^
Pokaż wszystkie (6) ›
 

xdazzlex
 
Bardzo dużo lutsów u mnie ostatnio :P jeden mnie kilka dni temu opuścił, kolejny

w takim stanie do mnie przybył: (peruka moja :P)

IMG_1639.JPG


a w takim jest obecnie:

IMG_1658.JPG


Jak widać całuśne usta weszły mi już w krew i raczej miałabym problemy z namalowaniem teraz innych, bo wszystkie tak właśnie kończą :P ;) Ta tendencja rozpoczęła się chyba przy Marsie, rozkwitła przy Zosieńce no i teraz kontynuuje ją Wikuisty (tak, jednak WIki zostanie lutsowy :P) i umacnia... Gabryś ;)

Nie wiedziałam jakie imię mu nadam, ale akurat leciała moja ulubiona polska piosenka - Fleszara Kropla Deszczu i tak sobie pomyślałam, że w sumie dlaczego by nie? :) Poza tym, ma piękne znaczenie (Bóg moją siłą) więc imię jak najbardziej lalkowe ;)

Docelowo będzie brunecikiem, małą śmieszną wroną ale póki co nie mam ani peruki ani ubranek, więc robi za Gesslerowego anioła xD Jest cudny. Papuśny, słodziutki, proporcjonalny... jestem zakochana i wstyd aż się przyznać, ale ja sie za tę lalkę wymieniłam tylko pod kątem sprzedania jej dalej a tu taki placek :P Za ładny jest ten chłopczyk ;)

A tak w kwestiach technicznych - ciałko chłopięce volska fajno pasuje z głową, ale przyznam, że jestem zaskoczona różnicą między tym lutsem a luts ttori... Hoodoo w praktyce jest o wiele mniejsze. Zdziwiła mnie taka ogromna rozbieżność w jednej firmie O.o

No nic.. idę odsypiać i zbierać energię na dalsze pisanie pracy (ale spokojnie, idzie do przodu, obazy anielskie to bardzo wdzięczny temat ;)
  • awatar chiriann: Śliczniasek! Te całuśne pyszczki to Twój znak firmowy :). Gabryś jest przeuroczy! Chciałabym kiedyś zobaczyć go razem z Hesperosem na jednym ujęciu - sama słodycz i samo skwaszenie ;)...
  • awatar dazzle: @chiriann: oo jednak się dodał mój wpis xD dziękuję, dziękuję :) Przyznam, że ja też chętnie bym ich zobaczyła razem ;) Koniecznie trzeba coś pomyśleć na wiosnę! :)
  • awatar SugarFirefly: Lubię takie anielskie loczki :) Uroczy jest!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

audiobooki-lektury
 
Autor: Bolesław Prus  

Lektor: Marek Walczak

„– Głupiutkie są te panny (…) Im się zdaje, że jak złapie która bogatego męża, a poza nim przystojnego kochanka, to już wypełni sobie życie... Głupiutkie. Ani wiedzą, że wnet sprzykrzy się stary mąż i pusty kochanek i że prędzej czy później każda zechce poznać prawdziwego człowieka. A jeżeli się taki trafi, na jej nieszczęście, co ona mu da?... Czy wdzięki, które sprzedała, czy serce zaszargane z takimi oto Starskimi?... I pomyśleć, że prawie każda z nich musi przejść podobną szkołę, zanim pozna ludzi. Przedtem, choćby się jej trafiał najszlachetniejszy, nie oceni go. Wybierze starego bogacza albo śmiałego hultaja, w ich towarzystwie zmarnuje życie, a dopiero kiedyś chce się odrodzić... Zwykle za późno i na próżno!...”



Marek Walczak — Absolwent krakowskiej PWST, dał się poznać jako świetny aktor teatralny, między innymi w takich spektaklach jak Burza W. Shakespeare’a, Wyzwolenie S. Wyspiańskiego, Iwona, księżniczka Burgunda W. Gombrowicza, Emigranci S. Mrożka. Aktor Teatru TV oraz głos radiowy. Doskonale znany miłośnikom audiobooków, szczególnie wysoko ceniony za mistrzowską interpretację sienkiewiczowskiego Potopu.


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/audiobooki/lalka_p100949.xml?pid=154355

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej audiobooków z działu "lektury szkolne, opracowania lektur", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/audiobooki-lektury-szkolne-opracowania…
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Jakiś czas temu dostałam od Harry'ego pewien prezent. Jest nim maszyna do szycia :).
1.jpg

Jednak muszę jeszcze poćwiczyć szycie na niej. Oto pierwszy ciuszek jaki uszyłam:
2.jpg

Jak widać, nie jest najlepszy ale ważne, że w ogóle coś mi się udało ;). Już czuję, że dam sobie z tym radę :).
We wtorek (30.01.2018 r.) mam zaliczenie z Historii Polski XX wieku. Trzeba więc przykuć :D.
3.jpg

4.jpg

Jak na razie zaliczenia idą mi dobrze. Piątki i czwórki, ale trafiły się też dwie trzy i pół. Tym się jednak jakoś specjalnie nie przejmuję, ponieważ Podstawy Prawa i Współczesne Systemy Polityczne nie są moją mocną stroną i wiem, że nigdy tego nie polubię, dlatego 3,5 w zupełności mi wystarcza :). Gorzej by było, gdyby to był jakiś przedmiot, który lubię :P. Z Podstaw Filozofii dostałam 5. Pan doktor powiedział, że widzi, że się przygotowałam, ale i tak najlepsze było jak zapytał mnie gdzie czytałam o Kartezjuszu. Powiedziałam, że w internecie. Zapadła chwila ciszy, po czym doktor zrobił taką obojętną minę i powiedział "No, ok.", w tym momencie jedna z osób z grupy krzyknęła "No i trzy!" i wszyscy wybuchnęli śmiechem :P. Zostały mi jeszcze 3 zaliczenia :).
Ostatnio, kiedy w uczelnianej toalecie czekałam na psiapsiółkę aż skończy myć ręce, olśniło mnie nagle i wpadłam na genialny pomysł, jakim był temat komiksu. Postanowiłam go zrealizować i wyszło mi coś takiego:
komiks.jpg

PS Dziękuję Palło za podpowiedź tekstu mamuśki :D.

W głowie mam jeszcze jeden rysunek do zrealizowania, ale jest on bardziej pracochłonny, no i musiałabym nad nim trochę posiedzieć... Wiem jak to wszystko ma wyglądać, ale jednak ustalenie w miarę dobrych proporcji nie jest takie proste. Kiedyś się za to zabiorę. Nikomu jeszcze nie zdradziłam szczegółów mojego planu, więc jak na razie pozostanie on (plan wraz ze szczegółami) w mojej głowie ;).
A na koniec wrzucę Wam dobrą nutę. Nie dość, że sama w sobie nuta jest mega, to jeszcze ten tekst! Rewelacja ;).

Pozdrawiam :).
  • awatar Kate - Writes: Komiks genialny. Nie ma to jak bananowe pornosy :D I łączę się w bólu z tą historią polski, bo mnie też akurat to średnio idzie.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kate - Writes: Hahaha, dziękuję :D. Z historią nie jest jeszcze tak źle, jednak nigdy nie wiadomo na co się trafi :P. Mam nadzieję, że dostanę jakieś fajne pytanka :D.
  • awatar Biedronka_Czarny Kot: Ja to lubię historię, tylko nie cierpię, gdy mamy tematy o rozbiorach Polski. Wtedy wszystko mi się myli, jeśli chodzi o ziemie jakie zajęły Prusy, Austria i Rosja w danym rozbiorze :/. A komiks genialny xD
Pokaż wszystkie (6) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Ostatnio mam trochę mniej czasu i chęci na blogowanie, ale spokojnie, nie zostawię Was ;). Nie mam zamiaru ani zawieszać, ani porzucać bloga :). Dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć. Słabe są jakościowo... Przepraszam, ale nawet fotograf może czasem odpocząć od robienia samych dobrych zdjęć :P.
Ostatnio byłam w cukierni w mamą, babcią i Luną ;).
1.jpg

2.jpg

Fajne czekoladki tam mają ;). Jednak trochę zawiodłam się na tej zielonej. Miała smakować zielonym jabłuszkiem, a nie przypominała go ani trochę... No ale cóż ;).
3.jpg

Mruczek i Hana całkiem dobrze się ze sobą dogadują :P.
4.jpg

Seminarium w uczelni. Chyba jako jedyna robiłam notatki, ale co tam :D. "Skandale i skandaliści".
5.jpg

A tu widać, że Mruczek chyba lubi dobrą muzykę ;). Wskoczył mi na kolana kiedy grałam na gitarze :D.
1.jpg

2.jpg

3.jpg

Na razie to tyle :). Nie opuszczajcie mnie i czekajcie na nowe wpisy :).
Pozdrawiam.

Zdjęcia bez podpisów są autorstwa mojej mamy. Nie zezwalam na kopiowanie oraz rozpowszechnianie prywatnych (robionych przeze mnie, moją rodzinę lub znajomych) zdjęć, znajdujących się na moich blogach. Jeżeli jakieś zdjęcia nie są mojego autorstwa, zawsze odpowiednio je opisuję.
  • awatar *Mordka*: Nareszcie nowy wpis :D. Fajne zdjęcia ;)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @*Mordka*: Hehehe, ostatnio nie bardzo miałam czas, no i sesja egzaminacyjna się zbliża ;). Cieszę się, że są osoby, które czekają na wpisy ;). Dziękuję ^^.
  • awatar Millscape: Też się cieszę na nowy wpis! Cukiernia Sowa-uwielbiam ^^
Pokaż wszystkie (8) ›
 

nightfirefly
 
No dobra, lecimy dalej XD

W tym wpisie będą zakupy "poświąteczne"

Jeansy z brokatem

glitterjeans.jpg


i z aplikacjami

jeansytkmaxx.jpg


tunika

fblong.jpg


t-shirty (pierwsze zdjęcie ze sklepu, bo lepiej widać)

368467a.jpg


Kocham Lokiego, a koszulka jest cudowna *o*

lokitshirt.jpg


another.jpg


blackcatshirt.jpg


moonsun.jpg


wth.jpg


Ten świeci w ciemności

20180119_212247.jpg


20180111_202228.jpg


saturn.jpg


Spódniczka

20180105_220544.jpg


Syrenkowa bluza :3

2745fa5945fca8cffae97aebf7eb.jpg


5c42741e45168041015c237de163.jpg


bornmermaid.jpg


Inne bluzy, t-shirt i spódniczka

rotten.jpg


red sweatshirt.jpg


Snatch.jpg


Spódniczka brokat.jpg


Sweter i kurtki

sinsay sweter.jpg


silvikratka.jpg


zamszowa kurtka.jpg


parka.jpg


Holograficzna kurtka z Mohito na którą naprawdę długo polowałam :3

20180112_192824.jpg


kurtka holograficzna Mohito.jpg


Dodatki - buty

20171105_124213.jpg


glittershoes.jpg


zamszowe buty.jpg


Dodatki - kosmetyki

mermaid soap.jpg


szampon.jpg


unicorn kredka.jpg


shampoo lalka.jpg


Zeszyt - świetny!

glitter notes.jpg


Tak wygląda w środku:

20171230_133114.jpg


20171230_131606.jpg


Case na telefon

puro shine cover.jpg


Ciepłe rajstopki :)

rajstopy.jpg


Na koniec coś do czytania - nowe mangi

20180111_224800.jpg


manga finder nowy tom.jpg


Srebrny naszyjnik

silver pendant.jpg


Blogowe zaległości prawie ogarnięte, więc mam nadzieję, że teraz zajmę się już tylko "lalkowymi" postami :3 Do napisania wkrótce!

Firefly
  • awatar ms moth: Syrenki! <3 Ta koszulka czarna z kotem z croppa extra. Ale moje serce i tak podbiła świecąca w ciemności, prześwietna!
  • awatar Kate - Writes: Ło, dużo tego. Najlepsze są koszulki i ta spódniczka. A zeszyt gdzie nabyty?
  • awatar SugarFirefly: @Kate - Writes: Bershka
Pokaż wszystkie (10) ›
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Renata Kosin  

Laura wiedzie spokojne życie na ostatnim piętrze przedwojennej warszawskiej kamienicy, gdzie mieszka wraz mężem i córkami. Czuje się tam szczęśliwa i bezpieczna, do czasu, gdy znajduje na podłodze salonu amarantowy koralik ze strzępkiem srebrnej nici. Intuicja podpowiada jej, że jest on ważny, podobnie jak zdjęcie dziewczynki z lalką ukryte za obwolutą starego albumu, listy wypchane strzępkami znalezionych pod podłogą papierzysk oraz jedwabna rękawiczka z wyhaftowanym tajemniczym symbolem.

Chęć wyjaśnienia tajemnicy zaprowadzi Laurę do maleńkiego francuskiego miasteczka i domu z zamkniętymi okiennicami. Wewnątrz czekają na nią zarówno odpowiedzi, jak i nowe pytania.

Powieść o tajemnicach przeszłości, i cenie jaką trzeba zapłacić za ich poznanie


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)jedwabne_rekawiczki_p145753.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

ebook-fantastyka
 
Autor: Marcin Rusnak  

To nie jest zwyczajny sklepik, nie znajdziesz w nim zabawek reklamowanych w telewizji. W jego ciemnym, dusznym wnętrzu podejrzane typy przemykają chyłkiem, rozmawiają przyciszonymi głosami, a na przypadkowych przybyszy spoglądają spode łba. Rozejrzyj się, skoro tak bardzo chcesz, ale zaufaj mi, nie znajdziesz tutaj gadającej lalki dla swojej siostrzenicy ani klocków Lego dla młodszego brata. Możesz za to trafić na mapę świata, gdzie między Rosją a Niemcami leży tylko placek ziemi niczyjej. Znajdziesz tu miecz pamiętający czasy Celtów i papierzyska gęsto zadrukowane runami na gnomich automatach, i sześciostrzałowy rewolwer, za pomocą którego zabito kiedyś Minotaura. Jest tu akustyczna gitara z łapą diabła odbitą na cienkim drewnie pudła, a także twardy dysk, w którym pomieszkuje wyjątkowo upierdliwa sztuczna inteligencja...

Racja, to wcale nie są zabawki. Bo to właśnie taki sklepik – nie sprzedajemy w nim zabawek. My tu sprzedajemy opowieści.

„Sklepik z zabawkami” to dziewięć opowiadań w różnych konwencjach fantastyki – od dark fantasy po horror, od postapokalipsy po cyberpunk. Łączy je osoba autora, który czerpie garściami z popkultury, bawi się schematami i opowiada historie pełne niezwykłości, a wszystko to ku uciesze swojej i czytelników.



Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)sklepik_z_zabawkami_p145748.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

liliofficial
 
Hejo. ^^ Dzisiaj wpis tak spontanicznie. Postanowiłam, że muszę od razu o tym napisać. Dzisiejszego dnia w moim domu pojawiła się nowa osóbka. Jest to urocza laleczka pullip. Marzyłam od dawna żeby taką mieć. <3
IMG_20180109_221152_697.jpg
Malutka piękność otrzymała imię Louise. Na początku była bardzo przestraszona, nieśmiała i nie pozwalała robić sobie zdjęć.
IMG_20180109_221309_913.jpg
Jednak przekonałam ją do tego po chwili. Chyba mnie polubiła. ^^
IMG_20180109_221401_292.jpg
Jest przeurocza. *.* Zobaczymy jak spodoba jej się w moim domku. ^^ Mam nadzieje, że będzie u mnie szczęśliwa.
IMG_20180109_221452_486.jpg
IMG_20180109_221604_154.jpg
IMG_20180109_221723_968.jpg
Ma bardzo długie włosy, zobaczcie. *.*
IMG_20180109_221820_880.jpg
Trochę na nie narzeka i myślę nad zabraniem jej do lalkowego fryzjera. Mówiła mi, że marzą jej się włosy do połowy uda. Obiecałam, że się zastanowienię nad tym. :D

Mam nadzieje, że i wy przyjmiecie małą Louise na moim blogu. :D Czasem będzie się teraz tu pojawiać a ja będę opowiadać co u niej słychać. ^^ Dziś już się żegnamy. Muszę ją oprowadzić po jej nowym domu. :D

Piosenka na dziś: Pink - "Beautiful Trauma"

A za sprzedaż lalki dziękuje Marionetka_Doll ;)




Do następnego wpisu,
Lili
Pokaż wszystkie (8) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo :).
Wczoraj (27.12.2017 r.) Gwiazdor w postaci kuriera przyniósł mój prezent świąteczny ;). Prezentem jest elektroniczny czytnik e-booków Amazon Kindle Classic 5 ;). Jest to jeden ze starszych modeli, ale do czytania nadaje się znakomicie :). Postanowiłam trochę o nim napisać i podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami na jego temat :).
Urządzenie przyszło do mnie zapakowane w proste ale zarazem eleganckie pudełko. Na wierzchu widnieje logo Amazonu.
1.jpg

Pozytywnie zaskoczył mnie pomysł na plombę. Jest to po prostu pasek, który trzeba oderwać aby dostać się do środka. Tak jak w pudełku, np. ciasteczek. Zdjęcie zrobiłam już po otwarciu.
2.jpg

Dzięki takiemu zabezpieczeniu mamy pewność, że nikt inny przed nami nie używał czytnika ;). Inaczej jest kiedy plombę stanowi na przykład jakaś naklejka. Takie zabezpieczenie z łatwością można zdjąć i zastąpić czymś innym, a użytkownik, który ma w rękach pudełko z urządzeniem pierwszy raz, może nie wiedzieć jak wygląda oryginalna plomba i nawet nie zauważy, że pudełko było już przez kogoś innego otwierane. Oczywiście, jeżeli opakowanie nie jest uszkodzone przez odrywanie naklejki, a jak wiadomo, naklejkę da się oderwać tak żeby nie było widać śladów.
Po otwarciu pudełka ukazuje się nam taki widok:
3.jpg

4.jpg

Mamy czytnik, który dodatkowo opakowany jest w folię. Pod spodem znajduje się kabel. Tak wyglądają wszystkie rzeczy, które znajdowały się w pudełku:
5.jpg

Jak widać, kabel jest zwinięty i spięty tekturką z logotypem czytnika. Mamy też kartę informacyjną. Może Was zdziwić brak instrukcji obsługi. Jest ona po prostu wgrana w urządzenie w formie elektronicznej.
Tak się prezentuje czytnik z przodu po wyjęciu z folii:
6.jpg

To co widzimy na ekranie nie jest naklejką. Jest to już wyświetlony obraz ;). Zniknął kiedy podłączyłam czytnik do ładowania i "wybudziłam go". Można powiedzieć, że czytnik był w jakiś sposób włączony, ale jednak wyłączony :P.
Z tyłu wygląda tak:
7.jpg

Po podłączeniu do ładowania świeci się pomarańczowa dioda, która zmienia kolor na zielony gdy urządzenie w pełni się naładuje.
8.jpg

Ekran podczas "karmienia" ;).
9.jpg

I ekran podczas pierwszego uruchamiania.
10.jpg

Po włączeniu czytnik prosi nas o wybranie języka. Niestety nie ma polskiego, więc wybieram angielski. Ten, którego używa się w Anglii (United Kingdom), nie w Ameryce (United States) :).
11.jpg

Po wybraniu języka wyświetla się okno powitalne. W tle możemy zauważyć drzewo, które było widoczne podczas ładowania oprogramowania. Dzieje się tak, ponieważ czytniki e-booków korzystają z technologii E-Ink, czyli elektronicznego papieru i tuszu. Ekran wypełniony jest w środku atramentem, który dzięki impulsom elektrycznym układa się w dane obrazy i teksty (poszczególne litery). Po przełączeniu na kolejną stronę resztki atramentu zostają na ekranie i dlatego są widoczne. W czytniku istnieje funkcja odświeżania ekranu, dzięki której cały ekran na ułamek sekundy wypełnia się atramentem i zbiera resztki tego co zostało po wyświetleniu poprzedniej strony ;).
12.jpg

Pierwszym krokiem jaki należy zrobić to podłączenie do sieci (chyba można to pominąć).
13.jpg

Wybieramy naszą sieć i wpisujemy hasło. W tym momencie pierwszy raz miałam szansę spotkać się z czytnikową klawiaturą :P. Warto zaznaczyć, że czytnik Kindle Classic 5 nie jest dotykowy, a skoro nie jest dotykowy i nie ma fizycznej klawiatury, to jak na nim pisać? Otóż klawiatura wyświetla się na ekranie, a my musimy poruszać się po niej kursorem :P. Nie jest to najwygodniejsze rozwiązanie, ale da się z tym żyć :P. Nowsze czytniki, jak np. Kindle 7 Touch, jak sama nazwa wskazuje, mają ekrany dotykowe, a starszy model Kindla, czyli Kindle Keyboard posiada klawiaturę fizyczną.
14.jpg

Po podłączeniu do internetu urządzenie prosi nas o zarejestrowanie czytnika. Nie musimy tego robić, ale dzięki temu można przesyłać e-booki e-mailem prosto na naszego Kindla, a także dostajemy dostęp do Kindle Store, z którego można pobrać darmowe książki. To nie wszystkie zalety rejestracji. Problem jest tylko jeden, od jakiegoś czasu rejestracja jest nie możliwa. Czytnik zarejestrować można było dzięki numerowi seryjnemu, który trzeba było wpisać na stronie Kindla (opcja już dawno niedostępna) lub dzięki koncie na stronie amazon.com (też już niedostępne z powodu nowych zabezpieczeń jakimi są nowe sposoby szyfrowania stron internetowych, czy jakoś tak). Aby można było zarejestrować czytnik, trzeba by było wgrać aktualizacje systemu (jak już wspominałam, Kindle Classic 5 jest starym modelem). Nie będzie to jednak dla nas w ogóle odczuwalne, jeżeli mamy zamiar wrzucać do czytnika książki przez kabel. Rejestracja jest nam wtedy do niczego nie potrzebna ;).
15.jpg

Warto wspomnieć, że urządzenie jest wyposażone w prostą przeglądarkę internetową. Jednak z powodu nowych zabezpieczeń, o których pisałam wyżej, nie można wchodzić na niektóre strony. Wyświetla się komunikat o niebezpiecznym połączeniu.
Fajnym dodatkiem do czytnika są wygaszacze ekranu, które pokazują się po uśpieniu czytnika. Aby uśpić Kindla, wystarczy przycisnąć przycisk zasilania (gdy go przytrzymamy, czytnik się wyłączy). Wygaszacze są związanie z tematyką książkową. Są to obrazki, które pokazują m. in. ołówki, pióra, litery itp. Poniżej wstawiam zdjęcie jednego z wygaszaczy:
16.jpg

W końcu możemy przejść do wyświetlania tego co najważniejsze, czyli tekstu ;). Tutaj mamy pokazane jak czytnik wyświetla tekst, z książki, która została skserowana (format PDF). Proszę się nie przejmować niewyraźnymi literami w niektórych miejscach, to wina złych ustawień aparatu. Przepraszam :P.
17.jpg

Natomiast tutaj widać tekst z książki nie skserowanej, a napisanej. Akurat w tym przypadku mamy format MOBI, ale PDF w takiej formie też mógłby być ;).
18.jpg

Teraz można powiedzieć trochę o wadach i zaletach urządzenia :P.
Zacznijmy od zalet:
- Czytniki e-booków nie emitują światła, dzięki czemu oczy się tak szybko nie męczą. Mamy wrażenie jakbyśmy czytali prawdziwą książkę. Poza tym, w przeciwieństwie do tabletów, tekst jest dobrze widoczny w pełnym słońcu.
- Małe rozmiary. Możemy mieć wiele książek przy sobie i to w jednym miejscu. Amazon Kindle Classic 5 ma 2 GB pamięci (w rzeczywistości jest jej trochę mniej, ponieważ część pamięci zajmuje system operacyjny).
- Długi czas pracy. Tego jeszcze u siebie nie sprawdziłam, ale ponoć czas pracy czytników elektronicznych liczy się w dniach, a naste i miesiącach w przeciwieństwie do tabletów, których czas działania ogranicza się zwykle do kilku godzin.
- Wi-Fi.

Wady:
- Akurat ten model nie ma slotu na pamięć zewnętrzną jaką są karty pamięci Micro SD.
- Niewygodna obsługa klawiatury.

Jak na razie chyba nic więcej nie mogę wypisać, ponieważ jeszcze nie używałam czytnika na dłuższą metę. Może kiedyś napiszę coś jeszcze :).
Oprócz mnie czytnikiem zainteresował się także ktoś inny. Oczywiście Luna, bo kto inny mógł to być :P.
19.jpg

20.jpg

Mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłam Wam urządzenie jakim się elektroniczny czytnik e-booków Amazon Kindle Classic 5 ;). Uważam, że naprawdę warto wydać pieniądze na niego pieniądze :). Jeżeli macie ten lub jakiś inny czytnik, możecie podzielić się w komentarzach własnymi spostrzeżeniami na ich temat :).
Pozdrawiam :).
  • awatar Galadriel:
  • awatar Kate - Writes: Wygląda nieźle i Luna jak zwykle rozbrajająca, ale poprzysięgłam sobie, że czytnik e-booków będzie rzeczą, w którą przenigdy nie zainwestuję. Nie znoszę tego typu nowinek technologicznych i zdecydowanie wolę papierowe książki, nawet kiedy muszę na jakichś wyjazdach nosić je w plecaku (ale to taki przyjemny ciężar). W zeszłym roku na informatyce to się nawet kłóciłam z nauczycielem, który usiłował mi uświadomić wyższość e-booków nad książkami. Bojkotuję, tak samo jak kina sieciowe, ale mam nadzieję, że tobie będzie dobrze służył :D
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kate - Writes: Oczywiście, że nic nie zastąpi książki papierowej, ale jednak na tym czyta się wygodniej niż na telefonie (brak emisji światła), a dość często zdarza się, że nie ma dostępu do tradycyjnej książki i trzeba siągnąć po e-booka. Poza tym to urządzenie jest bardzo wygodne :), Ze znajomym śmiałam się, że gdyby czytniki e-booków pachniały papierową książką to byłoby jeszcze lepiej :P.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Kategorie blogów