Wpisy oznaczone tagiem "Lesley Gore" (5)  

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Zwlekałam z tym farbowaniem odrostów prawie 2mce. Oj zwlekałam. Z lenistwa oczywiście. Nawet zastanawiałam się, czy nie przestać się farbować w ogóle.
Jednak zebrałam się w sobie, przemogłam niechęć do babskich zabiegów, kupiłam pędzelek, wyjęłam resztę farby... i zabrakło mi kurwa na fragment od skroni do ucha.
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Wessało mnie w lodówkę. Nie ma co kryć.

Piekłam wczoraj pierniki świąteczne. I już na starcie zjebałam. Ciasto było zbyt sypkie, nie lepiło się... jakoś dałam radę. Potem oczywiście kilka pierniczków przyjarałam (no nic, te z węglem będą w razie sraczki xD), a na koniec poparzyłam łokieć w zgięciu blachą. A nie! To nie koniec. Na koniec zapomniałam pierniki schować w szczelne opakowanie i dzisiaj pierniki są tak twarde, że można zęby stracić na nich.
No cóż, Bozia stworzyła mnie do wyższych celów. Ewidentnie z kuchnią mi nie jest po drodze ;)
  • awatar little.mo: HAHAHHAHAHAHA. Tyle mam do powiedzenia :P
  • awatar Lalka Zombie: @little.mo: : DDD zapraszam kiedys na jakieś pierniki :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Jeśli oczy są zwierciadłem duszy, otwartą księgą, to moje są chyba szczególnie wypełnione czymś pozytywnym. Znajomi często zwracają uwagę na moje patrzałki... Nawet jeden kumpel stwierdził, że są hipnotyzujące :D Dzisiaj obca kobieta (która poznałam na zabiegach) wyznała, że od razu mnie polubiła, bo mam "czyste oczy, a oczy ciemne nigdy nie kłamią". Niesamowita Babcia.
Dobranoc :*******

  • awatar little.mo: A mnie ciemne oczy troszkę przerażają... Do ludzi z czarnymi oczami mam spory dystans... Inaczej mam :D Bo w sumie ja cała jestem inna :D :P
  • awatar Lalka Zombie: @little.mo: ja tylko niebieskich oczu nie lubię, są zimne i pozbawione emocji, godne prawdziwego pokerzysty : D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

orionblues
 
dzwoni do mnie załamana znajoma, i ryczy,
zostawił ją kochaś wieloletni, na amen,
wyjechali razem daleko od kraju, kanada,
czego się mażesz kobieto, to teraz normalne,

co?! oburzyła się jak kotka kopnięta, tak,
ludzie rzucają stabilne związki wieloletnie,
aby oddać się szaleństwu życia chwilą dziką,
takie czasy, mentalność ludzka tak ma, szuka,

tłumaczę jej, że jest super do przodu, z tym,
na początku nie mogła pojąć, ale po 40 min,
załapała, byłaś otoczona murem chińskim, z nim,
a teraz świat ci się otworzył po raz wtóry,

poznałaś kogoś przez ostanie trzy lata, nie,
gdzie byłaś, co nowego poznałaś w świecie,
kupiłaś se coś nowego, bez konsultacji z nim,
nie, a masz chęć spytałem, wręcz pragnę, ho!

no i proszę kobieta ożyła, zaczęła mi sypać listę,
czego ona teraz potrzebuje, gdzie nie była,
a gdzie chciałaby, zafascynowała się możliwościami
ależ ja byłam głupia, stwierdziła, na koniec,

i tak to jest w życiu, jedno się traci,
inne się zyskuje, nie trzeba walić czachą w mur,
lać łez, to normalne, trzeba umieć powrócić,
tylko do siebie na nowo i odrodzić się samemu,

pozdro,,,,

 

noxipotter
 
Dzisiaj powoli wcielam w życie plan zorganizowania dorosłego przyjęcia urodzinowego, a żeby wszystko było ślicznie, pięknie i w ogóle idealnie to potrzebuję stempel, więc w drogę do grawera.

Rozmowa toczy się przez domofon, bo po co mnie wpuścić, żeby dogadać się bezpośrednio.

Grawer: Słucham?
Noxi: Dzień dobry, ja do grawera.
Grawer: W jakiej sprawie?
Noxi w myśli: Bułki chciałam kupić to przecież oczywiste, że to się robi u grawera!
Noxi na głos: ...chciałam zrobić stempel.
Grawer: Jaki stempel?
Noxi w myśli: Uwielbiam załatwiać sprawy przez domofon...
Noxi na głos: Lakowy...
Grawer: Ale ja się takimi rzeczami nie zajmuję.
Noxi w myśli: Hmm... no tak, pan naprawia buty, a w metalu grawerują szpiedzy.
Noxi na głos: A to dziękuję, dowidzenia.

Dobrze, że mnie nie zjebał za to, że w ogóle śmiem mu przeszkadzać w pracy takimi duperelami jak dać mu zarobić na żonę i dzieci :P Tak, uniosłam się ;)

xoxo,
Noxi
__________________________________________________
Piosenka na 222 dzień roku:
  • awatar MasterOfSecrets: ciekawe, ciekawe - moglabys rownie dobrze zadzwonic, zamiast sie wloczyc po miescie ;) podobne - wczorajznajomy dzwonil do lakiernika - odbiera jakas kobieta, ten mowi, ze chcialby sie dowiedziec jaki bedzie koszt lakierowania lusterka, a ta powaznym, 'grobowym' glosem - lakiernik nie zyje. :P
  • awatar Noxi Potter: oł el oł el :P
  • awatar Noxi Potter: Oj czasami bywa z tym ciężko, ale staram się :)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów