Wpisy oznaczone tagiem "Life is Hard" (4)  

orionblues
 
Hoochie Coochie Man" - Delta Blues on Resonator Slide Guitar,


wydaje się tak ogólnie że dbamy o swoje pradzieje pieczołowicie,
ale czy na pewno?, gdyby tak dokładnie zebrać wszystkie niewiadome,
to ten dywan cywilizacyjny miałby sporo łat i pomyłek i masę,
białych plam zupełnej niewiedzy!, częściowo tłumaczymy to klęskami,

naturalnymi, ale mamy znikające populacje nie wiadomo gdzie,
najmniejszych śladów, znaków, jakiś form pożegnań, nic a nic,
a takie przypadki nie są odosobnione!, My jako spadkobiercy,
ciągłości cywilizacyjnej nie wiemy co z tym faktem mamy uczynić,

WHISKEY SIPPIN' MUSIC - Laid-Back Delta Blues Guitar,



może wiedzy Nam nie starcza?, nie szukamy nie tam gdzie trzeba,
może nie widzimy tego co powinniśmy zobaczyć, może Oni liczą,
na to logicznie?, a My dajemy zadka!, sam się zastanawiam ile,
sypnąć faktów widocznych na globie!, a ile mijamy w niewiedzy?,

jedno musimy se założyć na 95 %, te zniknięcia były wiadome,
i świadomie przygotowywane, bo obraz pozostałych elementów obozu,
ich siedlisk to sugeruje, absolutnie musimy wykluczyć walki z,
tym faktem związane, było to dobrowolne opuszczenie miejsca bytu!,

The Twelve Bar Bluesband - Life is Hard (when you play the blues),


w tym momencie przypomniał mi się Nasz krajowy rodzynek podobnej,
wiedzy nie znanej a związany z Gdynią, hasło do całej sprawy to,
Święta Góra!, cały ten region to jedna wielka zagadka!, a sięgająca,
daleko w Nasze dzieje!, ostatnio zainteresowali się tą sprawą,

Naziści!, ogrodzili cały teren i kopali sobie do woli przez,
nikogo nie niepokojeni!, po wojnie zauważono że zginęła część,
Naszej góry!, dziwi mnie postawa władz lokalnych całkowita obojętność,
tyczącego owych faktów niewątpliwych!, a według przypuszczeń,

"RumbleStrippin'" from Justin Johnson's "Drivin' it Down" Double-Album,


Owy kawałek ziemi jest bardzo cenny pod wieloma względami, miasto,
Gdynia mogłoby ,,Coś'' zyskać cennego na skalę światową!, resztę,
całej sprawy nie będę nawet tykał!, przyjdzie obcy kapitał i Nam,
to zwinie Nam szlachetnie z oczu!, a potem będziemy płakać wieki,

całe że straciliśmy doba kulturowe świata przez własną głupotę!,
takie fakty już znamy bardzo dobrze z własnej historii!, ale nie,
będę przypominał znanych maksym z szacunku dla historii!, w sunie,
zobaczymy jak to się skończy i jakie racje wezmą górę w tej przepychance!,

“SON OF A WITCH” - DARK SWAMP BLUES,


ale wracajmy do faktów globalnych i ważnych cywilizacyjnie, nie,
możemy przeoczyć żadnej grupy istniejącej tylko śladowo, mamy bardzo,
minimalne ślady szczątkowe w zarysie, nic nie możemy przeoczyć dla,
dla stracenia Naszego gatunku jaka całość cywilizacyjna w czasie?,

przed Nami wielka niewiadoma z Naszych dziejów, ale jesteśmy,
na mniej więcej na dobrej drodze, to jest żmudny proces poznawania,
prawd wszelkich ale niezbędnych dla całości obrazu, kim jesteśmy?,
co tu robimy i na co czekamy?, to tak dla porządku całości!,

pozdro,,,,,

My Girl Josephine,
 

orionblues
 
Deep Elem Blues" with Levon Helm & His Dirt Farmer Quartet,


dzień pojawił sie rano narobił dymu z łysym i mgła zeżarła cały,
urok, a potem niespodzianka!, dzionek okazał się nadzwyczaj życzliwy,
i to w całym przekroju, po pierwsze słoneczko mszę przeprosić,
bo smali radośnie jak w lipcu, wszystkie sprawy wymknęły się mi,

nadzwyczaj pozytywnie, na początku nie wierzyłem!, a jednak mój,
poranny pląs wart wrzucenia do klozetu!, mgiełka okazała się w,
sumie życzliwa i koleżeńska, kłaniam się uniżenie przed Panią!,
to się więcej nie powtórzy!, po części jestem frajer niedowiarek!,

The Twelve Bar Bluesband - Life is Hard,


ale przyznaję się do pomyłki przecież natura nie jest na Nasze,
pstryknięcie palca!, przecież mgła nie jest sama, może ma brata,
lub siostrę, Oni też mają prawo poszaleć z Nami, nie tylko My,
ciągle ślemy im kuksańce, trochę wyrozumiałości im się należy,

nie uważajmy siebie za bogów!, bo jak jeden się wkurzy to biada,
Nam cywilizacyjnym dupkom, stylizowanym ściegiem poprzecznym,
nie tylko PiS chce wadzy, a wadza nie leży pod gruszą i nie czeka,
na bilet zielony w obie strony!, na gapę to przeciwną stronę!,

Walking Blues (Robert Johnson) feat. Keb' Mo',


nikt nie przyzna się rządu że jest dupkiem pielistym!, bo po co!,
lepiej z kogoś innego zrobić akordeonistę tez podstawowych, jak,
nie wiecie jak?, to wystarczy telefon do dyrygenta Łukaszenki,
i ferajna tańczy jak jej sikawki przygrają bez partytury!,

to szkoła rządzenia pod prąd bez napięcia oporowego!, co tam,
lokale wyborcze, można je podeptać że śladu nie będzie, jak się,
ma 2 pułki do deptania to pejzaż nie ma szans na pory roku!, nawali,
w pierwsze gacie z brzegu, a potem smród i to obłędny końca roku,

Blackberry Smoke - Shakin' Hands With The Holy Ghost,


u Nas też był dyrygent od świątecznej pomocy organistom, ale mieli,
szczerą pomoc w zaułkach muzycznych, takie rżnęli solówki na,
altówce że czołgistom lufy grały jak flety!, a potem wszystko,
padło bo generalicja nie miała zapasowych gaci!, takie nawalonko!

w sumie podali się do dymisji, Wałęsa odebrał odebrał dawne,
pokrowce od bitych braw na posiedzeniach przymkniętych partyji,
i rozpaczy i legli histerycznie w okopie, jest zakaz pokazywania,
w którym, natura się wzięła za nich bo nikt nie cierpi tej masy,

Brother Dege "Too Old To Die Young," live, acoustic,


ale wróćmy na pandemiczne ulice w kraju jesiennym,
dalej jest słonecznie!, kto cierpi przez koronkę?,
to nie wali do Rydzyka, On jeden ma szczepionkę,
Maryjną do popularyzacji w organach radiowych,,,

ile kosztuje?, nikt się nie dowie,
puki nie skosztuje tej melodyki,
uzdrawiającej słuchowo natychmiast,,,

pozdro,,,,

Miss You, The Happiest Days of Our Lives, Another Brick in The Wall - Stones + Pink Floyd,
 

whydoyouhateme
 
Dzisiaj mam kiepski humor, co się często zdarza. Zamiast jechać w ukochane góry, leżę chora w mieszkaniu. Często tak mam, że gdy coś zaplanuję to to coś mi nie wyjdzie. Takie życie. Jednak wiem, że nie mogę narzekać, bo to tylko jeden weekend, są następne przecież. Opowiem wam pewną historię prawdziwą. Pewien chłopak, który chodził ze mną do podstawówki ma nowotwór. Dowiedziałam się o tym niedawno. Mało z nim rozmawiałam, bo znaliśmy się tylko rok. Niedługo będzie miał operację. Jestem z nim całym sercem i wiem, że zasługuje by żyć dłużej. W takich chwilach często rozważam nad własnym życiem i zdaję sobie sprawę, że zła ocena, zepsuty komputer czy nieudany weekend to nic w porównaniu do tego z czym muszą zmierzyć się niektórzy ludzie. To nie jest tak, że wcześniej tego nie wiedziałam, tylko teraz coraz bardziej to do mnie dociera. Wiem, że trzeba spędzać coraz więcej czasu z bliskimi i przyjaciółmi, żyć tym co tu i teraz i doceniać to co się mam. Mam nadzieję, że wyniesiecie coś z tego posta, tak jak ja z tej sytuacji.
cytaty-387.jpg
Why do you hate me??
 

whydoyouhateme
 
Wścibstwo.
Każdy zna takiego kogos kto wsadza nos w nie swoje sprawy. Może to byc sąsiad, nadopiekuńcza ciocia, a nawet obcy ludzie, którym nic nie jesteś winna. Dzisiaj spotkałam taką osobę. Szłam sobie spokojnie, a ona i tak się mnie czepiła jakbym była na prywatnym terenie albo jakbym naruszała jej prywatność. Chcialam się zmyć jak najszybciej, a ona dalej gada. Jakaś masakra totalna. Po tym wszystkim uciekłam korytarzem i mam nadzieję, że więcej nie spotkam tego typu ludzi na mojej drodze.
 

 

Kategorie blogów