Wpisy oznaczone tagiem "Luny" (6)  

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Hejo ^^. To, że dzisiaj (08.03.2017r.) jest Dzień Kobiet to chyba wiedzą wszyscy. Więc wszystkiego najlepszego baby! :D. Jednak raczej mało kto wie, że dzisiaj Luna obchodzi swoje pierwsze urodziny! Niby jest taki zwyczaj, że robi się wpis ze zmianami u lalki z całego roku. U Luny nie było ich zbyt wiele. Jedyne co się zmieniło to to, że podcięłam jej włosy i kupiłam Obitsu 23 (dostałam ją z Pure Neemo). Po tygodniu w Obitsu pękła szyjka i nie było innego wyjścia jak wrócić do Pure Neemo. Nie pasowało mi tylko to, że ciałko ma nieruchome nadgarstki. Wpadłam na pewien pomysł i zmodyfikowałam dłonie od Obitsu tak, że pasują do Pure Neemo. Dzięki temu Luna może teraz w pełni ruszać rączkami ^^.
Poniżej wstawiam pierwsze zdjęcie, które zrobiłam Lunie, jedno zdjęcie z Blythką na Obitsu oraz jedno z ostatnich jakie jej zrobiłam :).
Luna.jpg

4.jpg

5.jpg

Mam wrażenie, że ten kawał plastiku mimo, że w rzeczywistości jest obiektem nieożywionym, wydoroślał :P.
Bardzo się cieszę, że ją mam :D.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

wikipunk
 
  Nie uwierzycie! Wiky zrobiła sobie tatuaż! Taki prawdziwy! To znaczy na stałe. Pewnie już Wam o tym mówiła ale ja nadal jestem w szoku... Ciągle powtarzała, że sobie zrobi. Nie byłam jednak pewna czy tylko tak mówi, czy też nie... Co prawda nie ukrywam, że bardzo mi się podoba. Też bym sobie zrobiła, choć z tym u mnie to raczej ciężej, a pisakiem  nie chcę niszczyć sobie ciałka. Oczywiście Wiky nie pozwala mi dotykać dziary... Z resztą nikomu nie pozwala. Mówiła, że nie można tego ruszać (tylko ona może jak smaruje maścią i to najlepiej po umyciu rąk), ponieważ jest to rana i może się tam wdać zakażenie. Wiky tłumaczyła mi, że tatuowanie polega na wprowadzeniu igłą specjalnego tuszu pod skórę... Aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl... Brr... No w sumie ja takich bodźców nie odczuwam. W końcu jestem lalką, ale już tyle się o bólu nasłuchałam, że czasem mam wrażenie, iż go czuję... Kiedy zapytałam ją czy bolało, odpowiedziała, że nie czuła kłucia tylko bardziej takie drapanie. Wspominała nawet, że było to całkiem przyjemne. Ona jest chora! No tak... Wiky ma wysoki próg bólu, a ból to kwestia indywidualna... Wiem, wiem... Widzę też, że bardzo dba o "obrazek". Podoba mi się to. Codziennie, przez dwa tygodnie musi myć go dwa razy dziennie i smarować maścią cztery razy. Jeszcze nie zauważyłam żeby ominęła którąś z tych czynności. W końcu żeby tatuaż ładnie wyglądał i szybko się goił trzeba o niego dbać. Tak jest napisane na karteczce, którą Wiky dostała w studiu.
  Śmiać mi się też chce, bo dziara podczas gojenia swędzi, a nie wolno jej drapać. Przez to Wiky cały czas chodzi i macha tą ręką na lewo i prawo, albo dmucha na nią byleby tylko nie dotknąć przedramienia. Tak komicznie to wygląda, że czasem nie mogę powstrzymać się od wybuchnięcia śmiechem! No po prostu boki zrywać! Musielibyście to zobaczyć!
www.wattpad.com/295272946-z-%C5%BCycia-luny-4
  • awatar Kate - Writes: A może też zrobisz sobie tatuaż? Ciekawie by to wyglądało.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: [Luna]: Nie wiem... Zastanowię się... Może zrobię sobie taki nie na stałe? ;).
Pokaż wszystkie (2) ›
 

wikipunk
 
Cześć wszystkim!
Ale dziwne to lato, co nie? Jakoś tak ni ciepło, ni zimno... Często pada... A ja ciągle czekam na ten
wypad na wysepki. Jednak wciąż jest za chłodno... Nawet strój kąpielowy dostałam! Wiky mówi, że to i tak nie jest to co miała na myśli, ale mi się podoba! Chyba, że wymyśli i uszyje (lub załatwi) mi coś lepszego, to ja tam się nie obrażę, wiecie. Na razie to jeżdżę z Wiky do pracy jej mamy. Trochę roboty tam jest, więc postanowiłyśmy pomóc. Bardzo lubię pomagać, dlatego chciałabym żeby już było jutro. Jeszcze nie wszystko skończyłyśmy. Wiky bez przerwy martwi się, że sobie coś zrobię w pracy. Mam zaledwie 30 centymetrów wzrostu, a jak wiadomo, taka robota przystosowana jest dla troszkę (troszkę... Phi!) większych osób niż ja. Mi i tak się wydaje, że Wiky jest zbyt nadopiekuńcza w stosunku do mnie. No dobra... Martwi się dziewczyna. Nie mogę mieć jej tego za złe...
Ostatnio mama Wiky kupiła nowe meble ogrodowe. To znaczy używane, ale dla nas nowe. Nie dość, że bardzo ładne, to jeszcze takie wygodne! Mogłabym tak siedzieć i nie schodzić. Teraz nie trzeba wynosić krzeseł i stolika z domu.
W ogóle to Wiky uparła się żeby uczyć mnie angielskiego. Długo upierać się nie musiała, bo ten pomysł bardzo przypadł mi do gustu. Wczoraj (30.07.2016r.) zaczęłyśmy. Nauczyłam się już jak się przywitać, przedstawić i powiedzieć gdzie mieszkam. Dzisiaj (31.07.2016r.) uczyłam się kolorów i nazw pomieszczeń w domu. Angielski jest bardzo fajnym językiem, a Wiky zna naprawdę wiele słówek! Nie mogę się doczekać kolejnych lekcji!

www.wattpad.com/myworks/79979890-z-ycia-luny
  • awatar Hanti: Zgadzam się z tobą co do języka angielskiego :)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @~TaSama: Dziękuję ^^. Myślę, że i Molly niedługo stanie się kimś więcej, niż tylko zwykłą lalką ^^. Pomyśl o tym co lubisz i spróbuj przelać to na Molly ^^.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Hanti: [Luna]: Cieszę się ^^.
Pokaż wszystkie (8) ›
 

wikipunk
 
Wiky the Metal-Punk!: Siemka ^^.
Właśnie założyłam konto na Wattpadzie :). Postanowiłam zamieszczać tam rozdziały "Z życia Luny". Po prostu chcę je mieć wszystkie w jednym miejscu. Oczywiście tu na blogu dalej będą się pojawiały, tyle że między różnymi innymi wpisami, a tam będą uporządkowane ^^. Mam też zeszyt, w którym będę je pisała ręcznie :). Także jakby ktoś miał ochotę poczytać tam, to jak najbardziej zapraszam ^^. No i jeżeli uda się napisać też coś innego to oczywiście również pojawi się tu, na Pingerze i tam, na Wattpadzie :D.
Proszę bardzo - oto link do mojego profilu :).
www.wattpad.com/user/Wiky0097

A poniżej wstawiam zaprojektowaną przeze mnie okładkę opowiadania "Z życia Luny" :D.
Okładka3.jpg
  • awatar RainbowxD: Naprawdę śliczna okładka, a Twoje opowiadanie z chęcią będę czytać. Sama również posiadam konto na Wattpadzie, jednak pisanie opowiadania zakończyło się na... Dwóch rozdziałach :P. Chociaż lubię pisać, ale trochę mnie stresuje fakt, że rozdziały musiałabym dodawać systematycznie. Też kiedyś pisałam w zeszytach - miałam z tego dużą frajdę :D.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @RainbowxD: Ja bardzo lubię pisać, jednak nie przykładam wagi do systematyczności w tym wypadku :P. Jak będzie to będzie, jak nie to nie :P. To opowiadanie piszę głównie dla siebie, więc jak na Wattpadzie będzie małe zainteresowanie to trudno, pisać i tak będę dalej :P. Na blogu piszę to opowiadanie nie tylko dla siebie, bo widzę, że inni też to czytają ^^.
  • awatar Tęczowe marzenia ♥: Cudowna okładka ^^, na pewno wpadnę przeczytać ^^. Szczerzae ci powiem, że kiedyś sama pisałam ale jakoś mi to nie przypasowało,m po pewnym czasie zrezygnowałam c: Za to piszę sobie opowiadania w zeszycie albo notatniku ^^
Pokaż wszystkie (11) ›
 

wikipunk
 
Witajcie!
   Ale ostatnio się ciepło zrobiło, co nie? Nie mogę się doczekać aż Wiki uszyje mi strój kąpielowy i jakieś nowe bluzki z krótkim rękawem! Ja rozumiem, że teraz nie zawsze ma na to czas, ale jak znajdzie chwilkę, to byłabym jej bardzo wdzięczna! Powiedziała mi, że w tym roku w wakacje zabierze mnie na wysepki! Ale super! Wysepki to takie miejsce u nas gdzie jest duży staw, w którym można popływać. A dlaczego wysepki? Na środku w wodzie są takie skałki, na które można wejść i poskakać sobie z nich. Spokojnie, ja wiem, że w takich miejscach trzeba bardzo uważać, bo to może się źle skończyć, Wiki już mi zrobiła wykład na ten temat, ale właściwie to nie wiem czy będę pływać... Chyba tylko pomoczę nogi, albo pochlapię się przy brzegu :). Wiki ma teraz trochę roboty, 15. i 17. czerwca ma egzaminy zawodowe, a 18. czerwca jedzie robić zdjęcia na ślubie koleżanki swojej mamy! Pewnie też zabierze mnie ze sobą! Bardzo bym chciała, jeszcze nigdy nie byłam na ślubie ani na weselu. Wiki też ostatnio często zabiera mnie ze sobą na spacery. Fajnie mam, bo nie muszę chodzić, tylko sobie siedzę w torbie i oglądam otaczający mnie świat. A gdy czuję się zmęczona, po prostu chowam się do środka i sobie śpię. Ciekawe gdzie pójdziemy następnym razem!
  • awatar Kate - Writes: Ojej, zazdroszczę zbliżającego się wesela. Zacznij urabiać Wiki, to ci może suknię jakąś uszyje. A na takie skałki to sama bym się wybrała. Weźmiecie mnie?
  • awatar (NIE)Przyjaciółki: Jak ja dawno nie byłam na weselu ! A tak zmieniając temat, mogę dołączyć się na te skałki ?
  • awatar frytki z majonezem.: Potrzebuję towarzystwa na wesele, mogę wziąć Lunę :D
Pokaż wszystkie (10) ›
 

wikipunk
 
Witajcie!
   Jestem Luna, jednak to już chyba wiecie. Właściwie nigdy się tego nie spodziewałam, ale Wiki pozwoliła mi pisać na swoim blogu! Oczywiście od razu dodała, że jestem jedyną osobą (jeżeli można mnie tak nazwać), której na to pozwala, więc jest to dla mnie jeszcze większy powód do dumy.
Co mogłabym więcej o sobie napisać... Jestem po prostu... lalką! No dokładnie... Taką plastikową, choć nie byle jaką, ot co! (przepraszam za moją nieskromność, na przyszłość postaram się bardziej). Należę to grupy lalek kolekcjonerskich Blythe, choć nie jestem tak popularna jak Pullip czy Dal (przynajmniej w Polsce, ponieważ istnieje zlot miłośników lalek z mojej rodziny, który nazywa się BlytheCon).
   Może jednak opowiem coś więcej o sobie. Moje imię po łacinie to Księżyc. Czy pasuje do mnie? Oceńcie sami. Luna to także rzymska mityczna bogini Księżyca. Może i coś w tym jest? Lubię gdy jest pełnia, bardzo dobrze się wtedy czuję, no i uwielbiam oglądać niebo nocą, oczywiście jak nie jest zachmurzone i widać różne konstelacje gwiazd. U Wiki zamieszkałam 8 marca, więc na ten dzień także przypadają moje urodziny. Wiem, że jest to Dzień Kobiet, ale jakoś nie boli mnie ten fakt. Wiecie o co chodzi, jeden prezent z okazji dwóch świąt, jednak nie to się dla mnie liczy. Jak się ubieram? Różnie, zależy jak leży. Co nie zmienia faktu, że nie lubię różowych, słodkich ciuchów... Wolę jednak coś z pazurem. Rozumiecie, nie? Co tam jeszcze... Aha! Wiki prawie wszędzie mnie ze sobą zabiera, a podróżuję w jej torbie na aparat. Bardzo fajna sprawa! Mogę wychylić dyńkę i oglądać sobie świat! No i dzięki temu, aparat Wiki stał się moim kumplem. Bardzo lubię robić sobie zdjęcia. W końcu, między innymi po to zostałam stworzona. Tak w ogóle to dziękuję wszystkim, którym się podobam! Czytałam Wasze komentarze pod fotografiami, na których jestem. To bardzo miłe z Waszej strony.
   Będę już kończyć, późno jest i jestem trochę zmęczona... A dzisiaj (19.05.2016r.) (bo już po 12;00 w nocy jest) Wiki, jak co roku (opowiadała mi) ma Muzyczną Wizytówkę w Miejskim Domu Kultury „Muflon” i będzie grała na gitarze elektrycznej na scenie! Więc muszę się dobrze wyspać żeby pooglądać występ! Także trzymajcie się i do kolejnego posta!

PS Wrzucę jeszcze fotki, które Wiki zrobiła mi wczoraj (18.05.2016r.).
1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

6.jpg
  • awatar Kate - Writes: Podczas pełni to i ja się dobrze czuję. I jesteś pierwszą lalką Blythe, którą poznałam. Chcę zobaczyć Wiki na scenie. I jej gitarę też.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: @Kowalski, opcje!: Moja mama podczas pełni spać nie może :P. A i pewnie moje zdjęcia z koncertu też tu wstawię :P. Luna się cieszy, że też Ciebie poznała :D.
  • awatar Kate - Writes: @Z życia pewnej gitary ;): Dziękuję, mi też miło poznać :D
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów