Wpisy oznaczone tagiem "Małpa" (142)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)blondynke_wystrzelono_w_kosmos_z…
Blondynkę wystrzelono w kosmos z małpą. Instrukcja dla małpy: - Włączyć komputer, przystąpić do badań. Instrukcja dla blondynki: - Nakarmić małpę, położyć się spać.
 

nickola13
 
A nawet jeśli, to możesz być pewna, że wrócę.
 

bazikotek
 
Robiąc sobie przerwę od tzw. customizowania lalki (a tym razem na warsztat wzięłam uroczą Pullipkę), wrzucam coś co jest "urocze inaczej".
Oto mały przegląd z giełdy przeróżnych dziwactw i rzeczy codziennego użytku ;)
Zaczynamy?

Noworoczne postanowienie o oszczędzaniu możecie realizować z...dinozaurem:

skarbonka.jpg


Bo z małpą już nie polecam...

planeta małp.jpg


Wśród zwierzyńca czasem można spotkać "sajenkę" (kto oglądał "Sarnie żniwo, czyli pokusa statuetkowego szlaku", ten wie, że Sajenki lepiej się strzec ;)

sajenka.jpg


Łoś za to jest przyjemny i kusi swoimi...odnóżami?

los.jpg

Pluszowe BDSM:

plush SM.jpg

Bardzo ciekawy Chińczyk w sexy pozie (ta zgrabna noga!):

sexy china.jpg


A to cud techniki! Skrzynia skarbów z odtwarzaczem CD, radiem i magnetofonem w jednym. Szkoda, że była niedziałająca, ale pewnie pamiętała czasy Jacka Sparrowa.

radio.jpg

Nad wszystkim oczywiście czuwa wielmożny Szatan:

szatan.jpg

Albo boginii Bastet w wersji plastic-fantastic:

bastet plastic.jpg

Do następnego wpisu! Howk!
  • awatar EvilCupcake: Może jestem dziwna, ale tego Szatana bym przygarnęła. xD Chociaż bardziej urzekł mnie sexowny Chińczyk, ta noga... Mrrr.
  • awatar SugarFirefly: hahaha ej leje...Mnie też rozwalił ten Chińczyk z nóżką zalotną lool lol
  • awatar SugarFirefly: Ps. Szatan jest mega
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

twojcukierkowysen
 
twojcukierkowysen: Pozwolę sobie zareklamować mojego tumblr gdyby ktoś coś kiedyś gdzieś się nudził miał ochotę to zapraszam twojcukierkowysen.tumblr.com/
 

czujerap
 
- "Chcę zmyć ten make-up a z nim strach przed jutrem
Być gotowym oddać życie za jeden uśmiech."


- "Ludzie już nawet nie próbują być prawdziwi
Forma wypełniona po brzegi plastikiem."


- "Planeta małp, świat ludzi bez ducha
Każdy chce mówić, ale nikt nie potrafi słuchać."


- "Już umiem żyć, cały czas uczę się umierać..."


- "Wkrótce etap bez spuchniętych powiek
Pierdole zimne dłonie i coraz krótszy oddech."


- "Olej pozory, spójrz mi w oczy, zeskanuj dusze
Otrzyj łzy, złap za rękę, pomóż uciec."


- "Od dawna nie dbam już o wielkość źrenic
To jest ten czas, żeby coś w swoim życiu zmienić."



 

destrukcyjnamilosc
 
Dziś totalnie oddaliłam się od mojego Pana Idealnego. Po prostu go olałam a on co? On się chyba tym wcale nie przejął. Nawet komentował jakieś zdjęcie pewnej laski. Ah co to zazdrość potrafi ze mną zrobić. W ogóle czemu ja się przejmuję takimi głupotami? Nie wiem. Muszę się ogarnąć. Ogar dziewczyno, to tylko facet w którym się po prostu zakochałaś i tyle nic wielkiego. Jak chce inne nich idzie do innych ,po kłopocie mniej zmartwień. Kurw… nie działa. Kocham go. Tak po prostu i na samą myśl o utracie go czuję taki.. ból. Jestem zazdrosna wiem, ale po prostu się boję i nie rozumiem czemu nie mogę mu zaufać. Może dlatego że boję się znów cierpieć. Cierpieć tak jak cierpiałam z nieodwzajemnioną miłością przez parę lat. Próbuję się też nie zatracić w tym co mam bo będzie gorzej. Najgorsze jest że nawet gdy jestem pijana, chce zapomnieć ,odpocząć to i tak myślę o nim. Przypominam sobie jak to jest zasypiać koło niego. Chyba za nim tęsknię a nie zobaczę go jeszcze.. nie wiem ile ale dużo czasu. Szlag mnie trafia.

tumblr_my0njkrwGm1sjdua3o1_500.jpg


Miłość mi chyba robi wodę z mózgu. Nie? A może jednak. Nie wiem już nic. Popadam ze skrajności w skrajność. Czegokolwiek nie zrobię, jakkolwiek nie będę myśleć zawsze źle. Co jest ze mną nie tak? Czuję się taka beznadziejna, do niczego, chodzące nieszczęście. Po co ten typ ze mną jest. Może dla seksu? Nie za brzydka jestem. Ja bym siebie kijem nie tknęła, ani nie wytrzymałabym w swoim towarzystwie. Po co on ze mną jest.. I tego nie wiem. Nie widzę żadnego logicznego uzasadnienia. Nie ma we mnie nic co można by było pokochać, polubić, znieść. Nawet z charakteru nic nie zachęca do poznania mnie. Nie dość że jestem wredna i chamska to jeszcze nudna i nieśmiała. Kurwa. Po co ktoś miałby się do mnie odzywać.

tumblr_n6y6zeS7t01tvg1t1o1_500.png


Wiecie czego mi trzeba? Porządnie.. ale tak konkretnie się NAPIERDOLIĆ. Nie tam jakieś piwka. Vodki mi potrzeba, utracenia kontroli nad sobą, luk w pamięci. Może się wydać to komuś dziwne ale jestem mi to czasem niezbędne do tego aby się ogarnąć. Chwila zapomnienia i powrót do rzeczywistości. Tak tego mi potrzeba. Może wtedy będę wstanie się przygotować do ostatnich egzaminów/zaliczeń.  

tumblr_n6zwdhli431twy5p3o1_500.jpg


Pochwalić się muszę że.. nie cięłam się od 7 dni ^^. Chyba byłam przez te 7 dni w dosyć dobrym humorze i nie miałam załamek. Jak dziś.. może nic sobie nie zrobię. Spróbuję się tego trzymać.

tumblr_lx1stupm741qck0geo1_500.png
  • awatar ๒เק๏lคг lค๔у: Przykre, gdy miłość przynosi więcej zmartwień niż szczęścia. Ale pomyśl - jeśli jest z Tobą to coś niezwykłego musi w Tobie widzieć lub przy Tobie czuć. Czuję się tak samo beznadziejna, a jakiś czas temu jeden gość się we mnie zakochał. Takich rzeczy nie da się zdefiniować. Świetnie, że się nie tniesz. 7 dni to dużo i mało, trzymamy Kochana ;D mój rekord będzie trudno zrobić, ale może Ty masz własny, który się uda ;*
  • awatar Don't wake me up: @๒เק๏lคг lค๔у: Najgorsze jest to że ja staram się wszystko zrozumieć, a w sobie nie widzę nic, ale możesz mieć z tym racje. Wiem że 7 dni może wydawać się mało ale jak na mnie to na prawdę dużo biorąc pod uwagę to co ostatnio się działo.
  • awatar ๒เק๏lคг lค๔у: @Don't wake me up: Więc tym bardziej masz powód do dumy i trzymania się dalej:)
Pokaż wszystkie (3) ›
 

jetane
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nothingxx
 
Opowiadanie jest typem, początkowo miłosnym potem jednak zmienia się na drame. Miłego czytania, wasza Asuna.

Głównym tematem jest nie jaka Angel, śliczna szatynka, zwykła uczennica liceum, no może nie taka zwykła, bo była popularna wśród liceum, mimo że dopiero zacznie uczęszczac. Teraz większąśc sobie pomyśli, jasne, piękna to i popularna, w pewnym sensie chodziło o charakter, miała w sobie taką osobowośc którą przyciągała wszystkich, chociaż trzeba też przyznac, była zajebiście piękna. Nie należała jednak do najgrzeczniejszych, wręcz przeciwnie. Od 2 lat jest z nie jakim Darkiem. Wysokim i przystojnym brunetem, o którym marzy 3/4 dziewczyn. Miedzy nimi niczego nie brakuje, wiekszasc marzy o takiej miłości co oni dzielą ze sobą.

-mhm, co tak cicho. - zaplątane myśli Angel-  powinien tu już byc.
Myślenie jednak przerwał jej dzwonek do drzwi nad którym tak wyczekiwała
-Hej? Długo czekałaś?-zapytał, całując ją w czoło
-Wystarczająco- odburkneła - moi rodzice znowu wyjechali w sprawie pracy, na miesiąc do Norwegii, to smutne. Zamieszkasz przez ten czas ze mną?
-Jeszcze pytasz? Pewnie złotko, to ja pójdę po rzeczy i o 18 u Ciebie będę, kupic coś?
-Alkohol i fajki - odpowiedziała uśmiechnięta.
-To Ty kup coś do jedzenia - potym zdaniu się pocałowali i rozdzielili.

Angelika nie była osobą szczęśliwą, smutną też nie była, po prostu czuła w sobie pustkę i nie miała pojęcia jak się jej pozbyc. Jednak zawsze przy wszystkich była uśmiechnięta. Jest kapitanem swojego klubu siatkarskiego, więc musi się pilnowac.

Wybiła godzina 18, przyszedł Darek, zaczęli rozmawiac, pic, palic. Taki to był związek. Andzia jednak nie miała dobrej głowy do picia, więc po godzinie już była pijana. Darek patrząc na nią nie mógł się oprzec, by ją nie pocałowac. Spojrzała na niego swoimi błękitnymi oczyma. W zamian on złapał i przyparł do sciany, nie wiedziała co się dzieje, zaczął ją namiętnie całowac i rozbierac, ona nie chciała tego, zaczęła się wyrywac, gdy udało się jej wyrwac od niego pobiegła do góry.
-Darek! Przestań, mnie to nawet nie bawi
-Ale ja Cię kocham, chce ci pokazac jak bardzo.
-Ja tez cie kocham, przecież żeby ci to pokazac nie muszę tego  robic, to nic nie znaczy.-krzyknęła -Nie podchodź, proszę...
Dziewczyna schowała się za łóżkiem, dla niego znalezienie jej było pestką, znał każdy zakamarek tego domu. Podszedł do łóżka, złapał ją za nadgarstki.
-Ale ja już nie wytrzymam, Angel. Robisz to specjalnie, cały czas mnie kusisz, tak się nie da.-złapał ją mocniej
-Auuc, puśc mnie, Darek!- rzucił ją na łóżko- przestań, nie chce tego - uśmiechnął się do niej po czym zaczął zdejmowac ubrania, Angel wybuchneła płaczem, uciekła z jego ramion, stojąc próbowała coś zrobic, wiedziała ze nie ma szans. Poczuła ze traci grunt pod nogami. W sam czas jednak Darek ją złapał, żałował tego co zrobił.
-Przepraszam -szepnął, położył ją na łóżko, objął i zasnął.
Ranek był bolesny dla Angeliki, ten ból głowy, plączące się myśli, ból sinych nadgarstków. Darka już nie było, zastanawiała się czy to było prawdziwe co miało miejsce wczoraj.
-Może to tylko sen -pomyślała.

To tyle na dziś, następny pojawi się jutro.
Asuna.
 

debolezza
 
Sono la tua debolezza:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów