Wpisy oznaczone tagiem "Margaret Mitchell" (8)  

pingerowyklubksiazki
 
"Książka – legenda, której niesłabnącą popularność przyniosła doskonała ekranizacja oraz niezapomniana postać głównej bohaterki, która nie ma sobie równych w całej historii literatury.
Rok 1861. Czas wojny secesyjnej – Ameryka przechodzi głębokie wewnętrzne przemiany, które na zawsze zmienią jej obraz. Świat Południa, wielkich plantacji, możnych panów i czarnoskórych niewolników odchodzi w zapomnienie, pochłaniany przez industrialną, nastawioną na przemysł rzeczywistość. Scarlett O’Hara, córka zamożnego plantatora bawełny z Georgii, ma zaledwie szesnaście lat, jednak jej duma, upór i energia wydają się nie znać granic. Kiedy jej ukochany Ashley Wilkes zaręcza się z inną kobietą, Melanią, dziewczyna na złość jemu i sobie wychodzi za mąż za jej brata. Jej małżeństwo nie trwa jednak długo, małżonek rychło umiera, zaś Scarlett sama musi dać sobie radę z przytłaczającą rzeczywistością. Życie południowców staje się nieustającą walką o byt. Dziewczyny nie interesuje wojna, nie interesuje jej polityka, ale to właśnie one wywrą niezatarte piętno na jej życiu… Małżeństwo dla pieniędzy, upadek dawnych wartości, wreszcie czająca się tuż obok miłość, którą tak trudno dostrzec w ciężkiej codzienności sprawiają, że Scarlett jest w gruncie rzeczy osobą nieszczęśliwą. Mądrość i wiedza o tym, co najcenniejsze, przychodzą jednak wraz z doświadczeniem."

352x500.jpg


Przeminęło z wiatrem Margaret Mitchell to jedna z moich ulubionych książek, więc nie spodziewajcie się ode mnie ani słowa krytyki. Kocham w niej wszystko: postacie, fabułę, humor, wojnę… Tak! Nawet wojnę w niej kocham. Margaret Mitchell napisała, według mnie, książkę doskonalą, w której nie śmiałabym skrytykować nawet jednym słowem.

To jedna z najpiękniejszych, najcudowniejszych powieści, z masą wyrazistych postaci, charakterów nie do podrobienia. Mamy tu dramat, komedię, historię i romans. Choć jest to bardziej literatura kobieca, to i panowie znajdą tu coś dla siebie, (choć nie wiem, czy ilość romansowych scen na grubość trzech tomów przedłoży się na cierpliwość mężczyzn ;))

Chyba najbardziej z całej książki lubiłam utarczki słowne Retta i Scarlett – a zapewniam, że tych było tam wiele. Tych dwoje pasowało do siebie jak przysłowiowe dwie polówki jabłka. Margaret Mitchell stworzyła postacie doskonałe, niemal jak żywe. Ich relacje opisane były szczegółowo i zabawnie, a pod koniec niestety, również dramatycznie.

Przeminęło z wiatrem jest jak stary przyjaciel, do którego powraca się po latach i odkrywa się, że nadal potraficie cudnie spędzać razem czas. To literatura, która według mnie wyznacza standardy pisania i powinna znajdować się w biblioteczce KAŻDEGO domu.

Moja ocena: 10/10 [arcydzieło!]

Lolanta


***

Do tej pory zabierałam się do klasyki jak pies do jeża. Były „Wichrowe wzgórza”, była „Nana”, była „Rozważna i romantyczna”..I żadna z tych książek mnie nie porwała. Owszem, potrafiłam dostrzec jej walory w każdej postaci, ale żeby czytać ją z wypiekami i zaliczyć do ulubionych pozycji? To nie. Przyznam, że „Przeminęło z wiatrem” ratuje moją klasyczną półkę.

Tłumaczenie jest trochę archaiczne i trąci myszką, ale ma to swój niezaprzeczalny urok. To, co jednak podobało mi się najbardziej, to obraz Południa, koniec ery dumnych plantatorów, wojna secesyjna (cały czas miałam przed oczami obrazy z serialu „Północ-Południe” z Patrickiem Swayze), opis zmian.

I główna bohaterka, której miałam ochotę strzelić z liścia jakieś pięćdziesiąt razy. Co za durne babsko, co za głupia dziewucha! Gdybym miała wskazać bohatera literackiego, którego najmniej lubię, to zdecydowanie byłaby Scarlett. Dojrzewała na kartach powieści, owszem, ale już, już, gdy myślałam, że zmiany idą ku dobremu, to robiła coś, co niwelowało całą moją sympatię. Była odważna, bezkompromisowa, walczyła o przetrwanie jak nikt inny, ale nie zmienia to faktu, że była próżna, nie zasługiwała na miłość tylu osób i  cieszyłam się z zakończenia. Wiem, jak mogłam!

Rett.. Och, Rett to jest mężczyzna z krwi i kości. Cyniczny, ale inteligentny, o dobrym sercu – takiemu facetowi oddałabym serce, ciało i duszę. Szczerze mówiąc bardzo przypomina mi mojego towarzysza życia :)

Przede mną jeszcze seans – ekranizacja. Mam nadzieję, że także wywoła we mnie sporo emocji, a to jest przecież wyznacznikiem dobrej lektury – kiedy gwałtownie poruszy strunę :) Myślę, że nie muszę nikomu tej pozycji polecać.

Moja ocena: 9/10 (wybitna)

miss attitude


Wpis na wordpress: pingerowyklubksiazki.wordpress.com/(…)margaret-mitc…
  • awatar Bafka: To ja jestem jakas dziwna, bo mnie ta ksiazka strasznie nudzila. Co prawda czytalam ja kilka lat temu, wiec moze jakbym przeczytala teraz mogloby byc calkiem inaczej. Ale jakos nie kusi mnie by czytac to jeszcze raz.
  • awatar Pingerowy Klub Książki: @Bafka: Właśnie widziałam na lubimyczytac.pl Twoją niską ocenę tej książki i bardzo się zdziwiłam, bo dla mnie jest to powieść doskonała. Ale przecież nie wszystko wszystkim musi się podobać :) Lolanta
  • awatar jackstraw: powiem jedno: kocham! choć ekranizacja mnie zawiodła :-(
Pokaż wszystkie (13) ›
 

banzajpl
 
Nie od dziś wiadomo, że literatura ma działanie terapeutyczne. Nie tylko uczy życia, przerabia miliony różnych tematów, które trudno przerobić samemu, ale również izoluje od świata i...
www.kultura.banzaj.pl/Ksiazki-recepta-na-klopoty…
 

banzajpl
 
Firma badawcza Harris Interactive postanowiła poznać tytuły książek najbardziej cenionych przez Amerykanów. W tym cele przeprowadziła ankietę wśród 2234 dorosłych Amerykanów, którzy...
www.kultura.banzaj.pl/Co-sie-czyta-w-Ameryce-ran…
 

banzajpl
 
Jedną z cech pożądanych u początkującego pisarza bez wątpienia jest cierpliwość. I nie chodzi tu o sam proces pisania, który wymaga czasu i wyjątkowej staranności, ale o to, co się dzieje...
www.kultura.banzaj.pl/Slynne-powiesci-ktorych-ni…
 

la-perra
 
La Perra: Kocham cię, Scarlett, za to, że jesteś tak bardzo do mnie podobna... Za to, że oboje jesteśmy renegatami i egoistami. Żadne z nas nie dba o to, czy świat idzie na psy, byle nam było dobrze i przyjemnie.


large.gif
 

la-perra
 
La Perra: I'm very drunk and I intend on getting still drunker before this evening's over.

Pl. Upiłem się. A przed końcem wieczoru jeszcze się napiję.


vodka.jpg
 

banzajpl
 
Grafika z dziesięcioma najchętniej czytanymi książkami na świecie swego czasu zyskała sporą popularność w internecie. Za jej stworzenie odpowiada grafik designer Jared Fanning, za ranking...
www.kultura.banzaj.pl/10-prawdopodobnie-najchetn…
 

banzajpl
 
Tak jak istnieje wielu piosenkarzy jednej piosenki i aktorów jednej roli, tak też w historii literatury kilku pisarzy zapisało się dzięki jednej książce. Przeważnie było to dzieło wybitne...
www.kultura.banzaj.pl/Pisarze-jednej-ksiazki-363…
 

 

Kategorie blogów