Wpisy oznaczone tagiem "Marihuana" (302)  

badbunny
 
Bad Bunny: Cały dzień spędziłam w łożku i jestem z tego dumna! :D Idę dzisiaj na nocną zmianę do pracy, a bardzo rzadko mi się to zdarza, więc pewnie będę miała 'kryzys egzystencjalny' o trzeciej nad ranem. Sama jednak tego chciałam. Gdybym nie wzięła nocek to inaczej całe swoje urodziny spędziłabym w pracy, a tego bym nie chciała.

Obiecałam sobie, że jeszcze do moich urodzin pójdę po namniejszej linii oporu tj. polenię się, pojem niezdrowych rzeczy, niczego nowego się nie nauczę ani nie przeczytam, zbytnio nie ogarnę chatki i tak dalej. Poźniej natomiast opracuję plan działania, którego postaram się trzymać, bo chciałabym wreszcie inaczej przeżyć swój kolejny rok. Dużo czasu nie zostało, już tylko trzy dni.

Wczoraj miałam taką ochotę zapalić zioło, że to była jakaś porażka. Zaznaczam, że nigdy w życiu niczego nie paliłam - nawet głupiego papierosa. I chyba to jedynie wstrzymuje mnie przed spróbowaniem - nie chcę niszczyć swojej 'czystości'. Nie wiem czemu mnie tak ostatnio do tego ciągnie, mam chyba jakiś okres buntownika :P

A Wy? Ktoś z Was próbował kiedyś zielska? Żałujecie swojej deyzji czy nie?

Poza tym dzięki za przywitanie i komentarze do mojego pierwszego wpisu! Miłego wieczorku :)

Ps. Ktoś mi może powiedzieć czemu już drugi z moich wpisów nie pojawia się na stronie głownej? :/
  • awatar CelestinDafne: Palę papierosy od gimnazjum. A zioło paliłam z 5 razy w życiu i ani jednego razu nie żałowałam. Człowiek się robi taki lekki. :D :D Choć nie zawsze jest śmiechawa czasem łapie się doła to zależy od nastawienia przed paleniem. Jednego razu się zjarałam i oglądałam kabarety. To było coś! :D :*
Pokaż wszystkie (1) ›
 

lildead
 
Jest poniedziałek godzina 9:33 kiedy zaczynam tego posta.
Niestety dzisiejszy dzień spędzam w domu i to nie tak, że wolałbym być w szkole.
Wydaje mi się, że mam pewne lęki, fobie, depresję, oczywiście nikt tego nie stwierdzi.
Po pierwsze dla mojej mamy liczy się tylko to, żebym chodził do szkoły, nie obchodzi ją, że coś złego może się ze mną dziać.
Moje starsze siostry mają własne życie i własne zmartwienia, nie chcę zamęczać ich swoimi ''błahostkami'' chociaż według mnie niebo wali mi się na głowę.
Według nich nie potrzebuję pomocy psychologów czy psychiatrów bo to tylko wydawanie pieniędzy i marnowanie czasu.
Kocham moją mamę, jest bardzo dobrą kobietą ale często mówi mi dość przykre rzeczy. Wiem, że to moja wina ale po prostu boje się ryzykować chodząc do szkoły, boje się też psychologów i innych lekarzy ponieważ nie chcę być na lekach.
Jedna z moim koleżanek jest na psychotropach a jako, że w moim towarzystwie głównie się jara to niestety ostatnio kiedy nie wzięła leków i zapaliła miała kompletny zjazd.
Ogólnie nawet jeśli nie weźmie leków przez dwa dni to ma zjazdy psychiczne na trzeźwo.
Boje się wielu rzeczy, najbardziej tego, że będę uzależniony od narkotyków i samotności.
Przez wszystkie lęki, bycie ciężarem dla rodziny i znajomych coraz częściej myślę nad samobójstwem.
Boje się życia ale chyba zdecydowanie mniej boje się śmierci.
 

emi1999
 
cześć
Dzisiaj był luz. Mogłam wyjść z przyjaciółką do centrum kupić prezenty na gwiazdkę. Jeśli jesteście ciekawi co kupiłam to napiszcie na prv lub w komentarzach a ja zrobię oddzielny post na ten temat. Odbyłyśmy szczerą i dość długą rozmowę. Opowiedziałam jej o Alanie o Adrianie, rodzicach i wszystkim co mnie przytłacza. Powiedziała, że zasługuję na kogoś kto mnie naprawdę pokocha i nigdy nie zrani dlatego powinnam spróbować z Alanem. Spotkałam się też ze swoim byłym - po co? Nie wiem, zaproponował spotkanie więc się zgodziłam - szczerze tęskniłam za nim, dopóki nie widywałam go, nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jeszcze go kocham. Spojrzałam w jego błękitne oczy w które kiedyś patrzyłam codziennie i od razu moja miłość wróciła, ból i cierpienie jakie przeżyłam po rozstaniu odszedł już go nie ma a znów powstała miłość. Jejku może to przejdzie, nie chcę aby znów mnie zranił, jak od nowa go pokocham to znów będę zraniona. dwa lata związku, dwa lata i tysiące szczęśliwych chwil, parę wylanych razem łez, miliony wspomnień, kilka kłótni które przeszliśmy razem i jedna która nas rozdzieliła. Po co to wszystko było? Po ch*j? Ja się tak bardzo starałam, tak bardzo mi zależało, tak bardzo go kochałam a teraz nawet i chyba kocham, a on? Miał wszystko gdzieś, był chamski i nie mogę powiedzieć, że mnie kochał bo nigdy mi tego nie powiedział. Teraz stwierdził, że się zmienił, że mu zaczęło zależeć stwierdził, że nie był mnie godny. Nie mam pojęcia co robić, co mu powiedzieć, jak się zachować... - dobra to nie ma znaczenia, to nie jest ważne - moja przyjaciółka Ewa zaczęła palić marihuanę, wpadła w złe towarzystwo, chociaż ona zawsze w nim była. No ale bez przesady... poznała Igora i Olka którzy palą a przez kogo poznała? przeze mnie więc to moja wina, że zaczęła jarać Marihuanę. Poznali się na moich urodzinach, wcześniej nie rozmawiali ze sobą ale podobno Igor zaczął z nią pisać i jak Ewa to powiedziała samo tak wyszło - jejku Ewka serio? samo tak wyszło tak o zaczęłaś palić? Czy ty jesteś poważna? Uważasz, że jestem głupia? - Myślałam o tym aby powiedzieć jej matce ale nie zrobię tego, nie ja, obiecałam jej, że nikomu nie powiem więc tak się stanie. Zachowam ten fakt w tajemnicy i pogadam z Igorem i Olkiem aby jej nie dawali, aby ją namówili do tego żeby nie paliła tej trawki. Raczej tak zrobię nie mogę Ewkę zawieść, nie mogę tego nikomu powiedzieć.

 
filing_images_d032306b3d2c-3.jpg
  • awatar DopamineBoyツ: Fajnie tutaj u ciebie:P Co do trawy widziałem co ona robi ludziom z mózgu ...MASAKRA! Zdecydowanie pomóż przyjaciółce wyjść z tego gówna. Od trawy zawsze się zaczyna a potem jest tylko z górki.. Trzymaj cie cieplutko ;) Dobrej nocy ;**
  • awatar emi1999: @DopamineBoyツ: Dziękuję, postaram się ją z tego wyciągnąć, niedawno zaczęła więc jest nadzieja :) nawzajem miłej nocki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

ekogroup
 
www.ekogroup.info/(…)nasilila-sie-dyskusja-o-medycz… - Nasiliła się dyskusja o medycznej marihuanie w mediach społecznościowych. Rośnie poparcie internautów dla niekonwencjonalnych metod leczenia.

Rośnie poparcie dla medycznej marihuany w mediach społecznościowych – wynika z badania IMM. W
 

banzajpl
 
Siła, która jednych degraduje, innym daje ukojenie, zmienia percepcje, otwiera na nowe doznania. I choć w ostatecznym rozrachunku zawsze bywa zgubna, jej krótkotrwałe działanie zakorzeniło...
www.lifestyle.banzaj.pl/Uzywki-ktore-zmienily-sw…
 

honiagno
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

zandar
 
Marihuana (z hiszp. mariguana, marihuana[1]; z hindi गांजा trl. gāndźā) – suszone i czasem sfermentowane kwiatostany (niejednokrotnie z niewielką domieszką liści) żeńskich roślin konopi (Cannabis sativa) zawierające substancje psychoaktywne z grupy kannabinoli, działające agonistycznie na receptory kanabinoidowe, podobnie jak anandamid – ludzki endogenny kannabinoid. Za działanie psychotropowe marihuany odpowiada głównie tetrahydrokannabinol (THC) oraz inne kannabinoidy.

Posiada ona w zależności od warunków i przyjętej dawki działanie: uspokajające lub rozdrażniające, euforyzujące, przeciwbólowe, pobudzające apetyt, rozkurczające mięśnie, zmniejszające ciśnienie śródgałkowe i rozszerzające oskrzela.
 

zandar
 
Konopie siewne (Cannabis sativa L.) – gatunek rośliny z rodziny konopiowatych (Cannabaceae Endl.). W zależności od ujęcia systematycznego jedyny przedstawiciel monotypowego rodzaju konopie (Cannabis Linnaeus, Sp. Pl. 1027. 1 Mai 1753) lub jeden z kilku wyodrębnianych gatunków. Występuje w górach Ałtaj, Tienszan oraz na Zakaukaziu i w Afganistanie. Jako roślina uprawna rozpowszechniona w różnych częściach świata. W Polsce może dziczeć i występować jako efemerofit (konopie siewne) lub kenofit (konopie dzikie) zajmujący siedliska ruderalne[2]. www.green-bank.pl
 

jamniczek-pl
 
Słowo daję, to im się udało.

Z tym utworem w tle. (Chyba każdy wie o czym tak naprawdę śpiewał Oddział Zamknięty? ;> )





A na poważnie: jak można było *taki* utwór wykorzystać do reklamy *takiej* firmy?

I nie na poważnie i bez obrazy: gdyby jeszcze jakiś klej do posadzek...
Pokaż wszystkie (3) ›
 

wieszcosiekruszy
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wieszcosiekruszy
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ak18
 
Ak18: Maffashion w sukience z motywem marihuany
#MAFFASHION #DRESS #MARIHUANA

maffashion_3.jpg

maffashion_10 (1).JPG
 

homoformyself
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dziav
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

spangeboob
 
Pokaż wszystkie (32) ›
 

 

Kategorie blogów