Wpisy oznaczone tagiem "Marvel" (237)  

igotmyselfinish
 
Witaj!
Tak więc, jak wam tam kiedyś wspominałam, zabrałam się za serial Hulu i Marvela - "Runaways", czyli Uciekinierzy. Jestem w końcu na bieżąco, ponieważ wczoraj się zebrałam i oglądnęłam wszystkie odcinki pierwszego sezonu jak leci.
marvel-runaways-prima-immagine-maxw-654.jpg

Powiem może na początku, że moje zdanie pewnie zmieni się z tryliard razy podczas drugiego sezonu, tak samo jak po zakończeniu.
Serial zaczęto emitować 21 listopada 2017 roku w serwisie Hulu i tydzień temu pojawił się ostatni odcinek pierwszej serii, mającej dziesięć odcinków. 8 stycznia oznajmiono, że został zamówiony drugi sezon serialu, który składać będzie się z trzynastu części.
Na wstępie mówię, że poza oglądnięciem wszystkich dziesięciu odcinków nie doczytywałam się o niczym, więc to moje, świeże i amatorskie zdanie.
Seria opowiada historię sześciorga nastolatków/przyjaciół:
- Alexa Wildera (Rhenzy Feliz), geniusza informatycznego
Alex-Wilder-Runaways-Rhenzy-Feliz-Jacket.jpg

- Nico Minoru (Lyrica Okano), gotki po przejściach
rugrats_104_gl_0810_0150rt.jpg

- Karoliny Dean (Virginia Gardner) sympatycznej piękności
qgh5lumqrp9bioxhpreu.jpg

- Chase'a Steina (Gregg Sulkin) - nietypowego przystojniaka
20-runaways-103.w710.h473.jpg

- Gertrude Yorkes (Ariela Barer) - fioletowowłosej feministki
ariela-barer.jpg

- Molly Hernandez/Hayes (Allegra Acosta) - przeuroczej siłaczki
runaways-allegra-a.jpg

Byli kiedyś naprawdę bliskimi przyjaciółmi - dzięki ich rodzicom, którzy z JAKIEGOŚ POWODU spotykali się/spotykają bardzo często. Pewnego razu się to zmieniło - siostra Nico, Amy, popełniła najprawdopodobniej samobójstwo. Wszystko się posypało i pochrzaniło, tak jak ich przyjaźń. Nico się w sobie zamknęła, a Alex, który także był blisko z jej siostrą, odciął od znajomych i rzeczywistości. Rodzice zaczęli się o niego martwić, prosili, by wyszedł w końcu z domu. Chłopak mając dość ich trucia zaprosił pozostałą piątkę do siebie. Mieli sobie wszystko wytłumaczyć i miło spędzić czas, lecz to, co zobaczyli, zmieniło ich życie o 360 stopni.
Ten serial jest po prostu świetny, a bohaterowie jeszcze lepsi! Każdy z nich ma swój własny charakter i styl bycia. Są inni, ale pomimo tego i tak są przyjaciółmi. Coś po prostu pięknego!
W dodatku ta akcja - strasznie dawno nic nie trzymało mnie aż tak w napięciu! Te napisy końcowe zawsze pojawiały się w najgorszych momentach - ale to dobrze.
"Runaways" to niesamowita zlepka wszystkiego, czego dusza zapragnie - troszkę fantasy, troszkę science-fiction, troszkę humoru, troszkę szkolnego życia, troszkę romansu oraz troszkę kryminału. Nic nie brakuje, moim zdaniem!
Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz - uwielbiam! Polecam gorąco, serial dla każdego!

A wy oglądaliście/oglądacie/macie zamiar oglądnąć? Jak tak, to co sądzicie?
Luleeyta.
  • awatar (Nie)znajoma: Jeszcze nie oglądałam, ale zapewne obejrzę - kiedyś... Ale na 100% to zrobię, bo do seriali mam większą cierpliwość :) Także będzie to kolejne po tym jak wreszcie skończę Słodkie Kłamstewka, a następnie obejrzę jeszcze Riverdalle (nwm czy dobrze napisałam), bo do tego drugiego koleżanka mnie namawia, a sama jest na 2 sezonie ;)
  • awatar Luleeyta: @(Nie)znajoma: Tak wiele osób chwali "Riverdale", że chyba sama się za to wezmę!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

igotmyselfinish
 
Witaj!
Hah, osiem dni przerwy. Dużo. Dużo za dużo.
Nie wiem nawet jak was przeprosić.
Nieobecność spowodowana była dwoma rzeczami - lenistwem, oraz nauką. W ostatni tydzień nawalili mi kartkówek i sprawdzianów jak tylko mogli.
No ale, było i się skończyło.
Ferie trwają już dwa dni, a jedyne co zrobiłam, to ogrywanie Chopina i Beethovena w Piano Tiles na telefonie. To w sumie dlatego, że leniuchowałam przez weekend u mojej cioci, gdzie nawet na książce skupić się nie mogłam.
Dziś wróciłam do domu jakoś o 16.00 i do tej godziny grałam w Simsy (4). Mam zamiar jeszcze pooglądać Runaways i postarać się wczuć w "Więźnia Labiryntu", gdyż jakoś mnie nie rusza.
W związku z byciem wystawioną przez przyjaciółki, postanowiłam wybrać się jutro z koleżanką z karate do miasta. Pochodzimy sobie, popaplamy i wypijemy Bubble Tea. Mam zamiar odwiedzić Empik, oraz Yattę, gdzie moje pieniążki wyparują na dobre cele (tak, tak).
A wy jak spędziliście ten weekend? Jakieś plany na najbliższy tydzień? Słucham!
Nutka: (kocham Billie Eillish!)

Luleeyta.
PS.: Ponad 1000 odwiedzin? Pogięło was? Nudno tu przecież XD
  • awatar *Mordka*: W porządku, nic się nie stało ;). Też mam Ferie. A przez ten czas będę siedzieć w domu, rysować, czytać książkę i nadrabiać zaległości w filmach/kreskówkach. Mieszkam na wsi i nie mam znajomych, więc moje plany w przeciwieństwie do twoich są raczej średnie xD
  • awatar (Nie)znajoma: Tak krótko w temacie Simsów to sama ostatnio cofnęłam się do 3, bo mi bardziej odpowiada, pomimo że nie mam wszystkich dodatków :) A co do mojego tygodnie to spędzę go chodząc do szkoły i... no w sumie tyle, ale jest szansa, że w sobotę pojadę do kuzyna, którego lubię, więc spoko ;) Ja o Billie Eillish wcześniej nie słyszałam, ale jest niezła ;)
  • awatar Luleeyta: @(Nie)znajoma: Szczerze mówiąc, to też wolę trójkę, ale zgubiłam płytę :') Hah, szkoda gadać
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

czytaczka
 
Wpis tylko dla znajomych
Małgoo:

Wpis tylko dla znajomych

 

igotmyselfinish
 
Witaj!
Wybaczcie, że nie dodałam wczoraj wpisu, ale jakoś tak leń mnie złapał w ten ostatni dzień wolnego. Zrozumiałe, prawda? :D
Jak tam spędziliście Sylwestra, moi drodzy? Ja to w sumie troszkę poczytałam "Więźnia Labiryntu" Jamesa Dashnera, zaczęłam oglądać "Runaways", serial Marvela (o którym opowiem wam trochę, gdy już będę na bieżąco z odcinkami), oraz posiedziałam na blogu.
O północy wyszłam na balkon, by podziwiać fajerwerki. Był to mój pierwszy Sylwester w bloku, więc nie wiedziałam czego się spodziewać. Ale byłam bardzo mile zaskoczona! Migające światełka wybuchające na gwieździstym niebie, rozproszone wokół. Gdzie nie spojrzałam, tam piękne, kolorowe ogniki! W dodatku serduszko poruszył mi widok tak wielu ludzi, którzy wyszli na balkony, by wspólnie świętować rozpoczęcie Nowego Roku. Zadowolona wróciłam do pokoju, wypiłam Picolo (hahah) i jakoś do trzeciej jeszcze sobie siedziałam.
Dziś musiałam wrócić do szarej rzeczywistości i wstać o szóstej rano. Nic fajnego. W szkole przysypiałam na lekcjach. Okropność. W dodatku nauczycielka matematyki grozi mi w piątek kartkówką, a w kolejny - sprawdzianem! Umrę, duszyczki, zapalcie chociaż znicza!
Pograłam troszkę w Słodki Flirt (początkująca jestem), oraz w Eldaryę (także świeżak), a teraz muszę zająć się lekcjami. Trzeba wykuć na pamięć województwa - sto razy lepiej podchodzą mi stany Ameryki, naprawdę! Pouczę także do biologii, gdyż w czwartek sprawdzian. Ano, i jeszcze przypomnę sobie historię (o Stanach Zjednoczonych, więc sama przyjemność!).
A wam jak minął dzień, jakie plany na jutro? Słucham!
large (3).png

Ah, i uraczę was jeszcze cudną piosenką z "Króla Rozrywki"! Polecam się wsłuchać w tekst!

Luleeyta.
  • awatar *Mordka*: Ja w sylwestra skończyłam czytać książkę, grałam w Monopoly, oglądałam "Rick i Morty" oraz przeglądałam Wattpada. A jak nazywasz się na SF? Bo dodałabym cię do znajomych (mój nick to Pyskata13). Powodzenia na sprawdzianie ;).
  • awatar (Nie)znajoma: Mój sylwester był tak nudy, że w zasadzie nie ma o czym opowiadać. Życzę powodzenia na matematyce! Piosenka jest niezła ;) Ojejku! Może to dziwne, ale jak zobaczyłam, że grasz w SF i Eldkę to się uśmiechnęłam. Fajnie jest wiedzieć, że ktoś też gra. Ja na SyFie początkująca nie jestem, bo zaczęłam 6 lat temu. Na Eldce za to co innego, ale i tak to dopiero 3 miesiące, a wszystko za sprawą mojej koleżanki, które tyle mi naoopowiadała, że w końcu założyłam konto
  • awatar ms moth: Ja w Sylwestra przez pół dnia sprzątałam, kolejne pół robiłam planer na nowy rok, a potem się wystroiłam, przyszedł chłopak, piekliśmy ciacha i o północy oglądaliśmy fajerwerki na plaży. Ostatni punkt najlepszy, też mnie poruszył widok tylu ludzi no i same fajerwerki :D Ucz się województw, ucz. :P Nie są trudne, a jako Polka powinnaś znać swój kraj, poza tym na 100% przyda Ci się to w życiu. :) A w której klasie jesteś?
Pokaż wszystkie (6) ›
 

damn.good.film
 
Uznałam, że może na początek powinnam powiedzieć Wam trochę o sobie. Pozostając w tematyce filmowej wpadłam na pomysł, żeby po prostu wypisać moje ulubione filmy.
Jeśli będziecie chcieli mogę kiedyś zrobić wpis po prostu o mnie, ale jak na razie chyba nie ma się co spieszyć.
No więc, zaczynajmy.
Od razu powiem, że kolejność jest oczywiście przypadkowa. Uwielbiam duużo więcej filmów, ale te, które tu wypiszę to takie najukochańsze.


Reservoirdog.jpg

"Reservoir dogs" - "Wściekłe psy" (1992)
Mój absolutny numer jeden. Kocham ten film najbardziej na świecie. Mogę go oglądać w nieskończoność, jest genialny.
Po pierwsze - reżyseria mojego kochanego Quentina Tarantino. Uwielbiam tego człowieka, naprawdę.
Obsada w tym filmie jest cudowna - Tim Roth, Harvey Keitel, Michael Madsen, Steve Buscemi, Quentin <3
Postacie są wspaniałe. Humor jest świetny. Cała fabuła jest tak bardzo oryginalna, chociaż na pierwszy rzut oka się taka nie wydaje. Zdjęcia i praca kamery to mistrzostwo, szczególnie, że akcja w większości rozgrywa się w jednym pomieszczeniu. Scenariusz - geniusz. I ten wspaniały soundtrack.
Kocham, kocham ten film! ♥


big-lebowski-quotes.jpg

"The Big Lebowski" (1998)
Mój ulubiony film braci Coen i chyba moja ulubiona komedia. Jeff Bridges gra tu genialnie, Dude to jeden z moich ulubionych bohaterów fikcyjnych.
Uwielbiam humor i scenariusz w tym filmie, coś wspaniałego.


the-godfather-1.jpg

"The Godfather" - "Ojciec chrzestny" (1972)
Tu akurat chyba bez zaskoczenia, ale wiadomo - klasyk nad klasyki. Kino gangsterskie, które osobiście uwielbiam, na najwyższym poziomie. Genialny Marlon Brando, genialny Al Pacino, genialny Robert Duvall, genialny James Caan...
Reżyseria Francisa Forda Coppoli - cudo. Muzyka, zdjęcia, wszystko dopięte na ostatni guzik. Scenariusz Mario Puzo i Coppoli wspaniały.
No i jedna z najlepszych ekranizacji, jakie kiedykolwiek powstały, osobiście chyba moja ulubiona.



image.jpg

"Goodfellas" - "Chłopcy z ferajny" (1990)
Skoro już przy kinie gangsterskim jesteśmy, na mojej liście nie może zabraknąć genialnego "Goodfellas". Martin Scorsese również należy do moich ulubionych reżyserów, a to jeden z jego najlepszych filmów. Plus jedna z najlepszych ról Roberta De Niro, a do tego wspaniałe kreacje Raya Liotty i Joe'a Pesci.
Piękne zdjęcia  i cudowny scenariusz.


ffc39ebe6c87b384c277ca8ce3a63ba4.jpg

"Pulp Fiction" (1994)
Quentina Tarantino jak już wspomniałam kocham, a więc "Pulp Fiction" nie pominę. Jego najsłynniejszy film i jeden z najlepszych (bo że najlepszy to się nie zgodzę). I znowu - humor, scenariusz, gra aktorska, soundtrack... Genialni Harvey Keitel, Tim Roth, Samuel L. Jackson. I kolejny cholernie oryginalny film, wprowadzający coś nowego do kina gangsterskiego (chociaż w zasadzie trudno przypisać go do jednego gatunku).


k91Dag8AZbhjIJqrtf7F1bQnGPg.jpg

"Apocalypse Now" - "Czas Apokalipsy" (1979)
Mój ulubiony film wojenny. I moim zdaniem - absolutnie jedne z najlepszych zdjęć w historii kina. To, co robi tutaj kamera to poezja.
Scenariusz jest genialny, tak jak reżyseria wspomnianego już wcześniej Francisa Forda Coppoli.
Gra aktorska na najwyższym poziomie. Martin Sheen wspaniale prowadzi swoją postać przez cały film i nie traci tego geniuszu ani na chwilę. Robert Duvall kradnie sceny, w których się pojawia, mimo, że nie jest ich zbyt wiele. Marlon Brando, mimo, że moim zdaniem nie dorównuje tej dwójce to jak zawsze pokazuje najwyższą klasę.
Klimat tego filmu jest niesamowity.



wild-at-heart.jpg

"Wild At Heart" - "Dzikość serca" (1990)
Kocham Davida Lyncha i zakochuję się w każdym jego dziele. Moim ulubionym jest chyba "Dzikość serca". Genialna rola pięknej Laury Dern, no i jedna z lepszych, o ile nie najlepsza Nicolasa Cage'a. Do tego bardzo dobrzy Willem Dafoe i Harry Dean Stanton i epizodyczne role Sheryl Lee i Sherilyn Fenn.
Fabuła niby prosta, ale naprawdę fajnie się to ogląda.
No i ten klimat Lyncha - to zawsze jest genialne.


robert-de-niro-vito-corleone-godfather-part-ii.jpg

"The Godfather II" - "Ojciec chrzestny II" (1974)
Mimo, że moim zdaniem odrobinę gorszy od pierwszej części, to i tak wspaniały. Gra aktorska tak samo świetna jak w poprzedniej części. Jako kontynuacja fenomenalny. I znowu scenariusz, reżyseria, zdjęcia, muzyka.


falling-down-502135940ebf8.jpg

"Upadek" - "Falling Down" (1993)
Jak dla mnie chyba najsmutniejszy film, a na pewno jeden z najsmutniejszych. Główny bohater, doskonale zagrany przez doskonałego Michaela Douglasa to jedna z najlepiej wykreowanych filmowych postaci. Fabuła znów niby prosta, a jednak niezwykle oryginalna i stworzona naprawdę inteligentnie i po prostu genialnie.
Scenariusz - mistrzostwo.


maxresdefault.jpg

"Taxi Driver" - "Taksówkarz" (1976)
Skoro już przy świetnie wykreowanych bohaterach jesteśmy - Travis Bickle. Do tego tak wspaniale zagrany przez genialnego De Niro.
No i znowu reżyseria Martina Scorsese i wspaniałe zdjęcia i scenariusz. Plus Harvey Keitel w jednej z ról drugoplanowych - cudowny ♥


no-country-for-old-men.png

"No Country for Old Men" - "To nie jest kraj dla starych ludzi" (2007)
Kolejna bardzo dobra ekranizacja i kolejny świetny film braci Coen. Gra aktorska również bardzo dobra, tak jak zdjęcia i scenariusz. No i klimat, niezwykle mocna strona tego filmu.


GztcNdJLvEk.jpg


Captain-America-The-Winter-Soldier-2014-Poster-Wallpaper.jpg


No i obowiązkowo muszę wspomnieć o filmach Marvela, które uwielbiam. Moje ulubione to "Captain America: The Winter Soldier" i "Guardians of the Galaxy vol.2". Marvelem interesuję się już jakoś koło czterech lat, ale chyba te dwa najbardziej mnie zachwyciły. Kapitan za ciekawą fabułę i postacie Brocka Rumlowa i Sama Wilsona, uwielbiam ich. A Strażnicy za wspaniałą reżyserię, humor, zdjęcia i cudownego Kurta Russell jako Ego ♥ Uwielbiam.


No, więc to by było na tyle. Mam nadzieję, że wpis Wam się podobał. Dajcie znać w komentarzach czy lubicie któryś z tych filmów i jakie należą do Waszych ulubionych!
Miłego dnia!
  • awatar Find Your Soul: Z tych filmów lubię " Czas Apokalipsy". Jego obejrzenie było moją pracą domową z polskiego. Szczerze mówiąc to dobrze, że tak się stało, bo film jest naprawdę dobry :)
  • awatar Alex Spring: Filmy Marvela również uwielbiam <3 Ciekawy blog, chętnie poczytam o filmach i może znajdę coś dla siebie ;)
  • awatar Sophie Newandyke: @Alex Spring: Bardzo dziękuję za miłe słowa :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

inteligentni
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

harukoo
 
Zapraszam wszystkich do lektury opowiadania pisanego przez moja dwie przyjaciółki, którego historia osadzona w uniwersum Marvela. ;)

Tak pokrótce opisując jest o młodej dziewczynie Caroline, która mieszka z przyjaciółką Alice i jej chłopakiem. Swojej ulubionej kawiarni dziewczyna poznaje przystojnego Steva, z którym nawiązuję nić sympatii. Kilka dni później chłopak jej przyjaciółki zabiera dziewczyny na imprezę organizowaną przez jego wuja, samego Tonyego Starka! Carolina wpada w oko biznesmenowi, jednak na imprezie jest także Steve!

Kogo wybierze Caroline? Jak potoczy się jej historia? Będzie dalej wiodła swoje spokojne życie? Czy może Iron Man i Kapitan Ameryka wplączą ją w jakaś niebezpieczną misję?

Przekonacie się o tym klikając link poniżej!
Zapraszam!
 
www.wattpad.com/story/87700022-
Tony-and-Steve-steve-and-tony-30724375-500-493.jpg
 

inteligentni
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

harukoo
 
No czyż on nie jest przesłodki?! *.*
groot.jpg

Już nie mogę doczekać się premiery. :) Sądząc po zwiastunie zapowiada się naprawdę dobrze.
 

motokobiety
 
Biję się w pierś. Jeśli o filmy rysunkowe/komiksy/bajki jak zwał tak zwał chodzi to zatrzymałam się na etapie Muminków. Chociaż przez wzgląd na małego chrześniaka wiem,...
www.motokobiety.pl/(…)twarzy,Harleya,Kapitan,Ameryk…
 

supermonstereczka
 
Uff!!
Nareszcie skończyłam ten film. Miałam z tym tyle problemów, że w pewnym momencie chciałam porzucić ten projekt. Ale nie! Wzięłam się w garść i skończyłam :D
 

supermonstereczka
 
Chciałabym podzielić się swoją opinią na temat nowego "pomysłu" Marvela. W najnowszym komiksie "Captain America. Steve Rogers" okazało się, że Kapitan, znany z wielkiego poczucia sprawiedliwości, jest agentem Hydry.
image.jpeg

Muszę to przyznać - plot twist im się udał, naprawdę. Nie wydaje mi się, aby którykolwiek z fanów Marvel Comics, spodziewał się takiego obrotu sprawy. Mi rownież nigdy nie przyszłoby do głowy, że Kapitan byłby częścią Hydry. To się po prostu nie nadaje. Steve jest szlachetny i prawy, zawsze pomaga innym, a tu nagle wychodzi na jaw, że od samego początku był nazistą. Cóż, jestem bardzo ciekawa, co na to Stan Lee.
image.jpeg

Moim zdaniem, ciągną już to na siłę. Nie twierdzę, że pomysł jest do bani. Pomysł zaskakujący i właściwie chciałabym to zobaczyć w kinie. Ale, wg mnie, zniszczyli całe uniwersum. W końcu wszystko zaczęło się od Kapitana Ameryki. On był tą główną postacią, dzięki ktorej powstało wiele innych superbohaterów i złoczyńców. A teraz, cała idea tego bohatera, po prostu rozpłynęła się w powietrzu. Takie jest moje zdanie.
image.jpeg
  • awatar gość: Mi się ten pomysł w ogóle nie podoba ;/ / X-Maniaczka
  • awatar Sakuja World: Mam nadzieję, że to żart... Błagam, powiedzcie, że to jakaś misja pod przykrywką, albo coś...
  • awatar Potterwarta: @Sakuja World: nie wydaje mi się :/ Przeczytałam ten komiks i są tam pokazane "flashbacki" o matce Steve'a, która najwyraźniej dołączyła do Hydry...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

banzajpl
 
Matthew Potter wraz ze swoimi znajomymi ma bardzo ciekawe hobby. Tworzy on budżetowe wersje najdroższych produkcji. A właściwie ich zwiastunów. Dziś mamy dla Was rewelacyjnie odegrany zwiastun...
www.banzaj.pl/Kapitan-Ameryka-Wojna-Bohaterow-w-…
 

supermonstereczka
 
Byłam wczoraj na Kapitanie... Nie chcę spojlerować, więc powiem tyle: GENIALNE <3
Jeden z lepszych filmów Marvela (głównie dlatego, że byli tam: Spider-Man, Czarna Pantera i Bucky). Moje emocje zmieniały się co sekundę: śmiech, smutek, przerażenie, zdziwienie, złość... Nie da się tego filmu opisać jednym słowem.
Mogę powiedzieć dwie rzeczy, które mnie rozzłościły: ciocia May i Ant-Man (oczywiście xD). Ciocię May grała bardzo młoda aktorka, która po prostu nie pasuje do tej roli. Bardziej mi przypominała Mary Jane, niż May. A jeśli chodzi o Ant-Mana - ogólnie było spoko, nie przeszkadzało mi, że to Scott, ale... No właśnie - po prostu wolałabym, aby był to Hank (nie umiem tego wyjaśnić, wrodzona nienawiść do Scotta Langa).
Serdecznie polecam ten film!!
  • awatar Bonnie Rumlow: Zgadzam się, genialny film. Ale moim zdaniem Scott jest lepszym Ant Manem - w komiksach również wolę go od Hanka. Hank jest fajną postacią, ale ja jakoś tak uwielbiam Langa XD
  • awatar Sakuja World: Wojna Bohaterów? Ja chcę na to iść !
  • awatar ♥ The Fastest Girl Alive ♥: Też już byłam :D Spidey, Pantera i Bucky byli najlepsi <333
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

supermonstereczka
 
Idę jutro na Civil War *-* Pomyśleć, że jutro o tej porze, będę siedzieć w kinie :D
Najbardziej nie mogę się doczekać Spider-Mana <333
Jestem bardzo ciekawa, jaka będzie scena po napisach.
11701022_899227540142268_894819484692274967_n.jpg
 

v10pl
 
Koreański producent kasków HJC ma wspaniałą ofertę dla miłośników komiksów. Nowa linia kasków będzie dostępna w ciekawym malowaniu, związanym z ulubioną postacią. Jeżeli jesteś fanem superbohaterów...
www.motocykle.v10.pl/Kaski,HJC,otrzymaly,marvelo…
 

supermonstereczka
 
Kiedy nawet sam Loki nie uważa się za złego xD
image.jpeg
 

supermonstereczka
 
Po wczorajszym obejrzeniu trzech odcinków Ladybug (Ladybug: Origin /dwie części/ i Jackady) mam straszliwą ochotę napisać jakieś Adrinette <333
Mam kilka pomysłów (które wykorzystam w jednym opowiadaniu xD):
*randka Mari i Adriena w lodziarni
*Mari przychodzi do domu Adriena, gdyż była tam tylko raz, ale jako Ladybug, więc nie może się zdradzić. Spotyka tam również Gabriela, który zauważa jej kolczyki.
* podczas przechadzki po parku atakuje ich jakiś bandyta (Hawkmoth musi im to zepsuć xD)
*po misji, podczas której ani Ladybug ani Chat Noir nie użyją swoich mocy, pojawia się.... Nick Fury!! Zaprosi ich do TARCZY, do której wprowadzi ich Gemma Jones. Taki mam świetny pomysł na połączenie świata Ladybug i Marvela :D


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów