Wpisy oznaczone tagiem "Maryla" (6)  

audiobooki-mp3
 
Ania ma 11 lat, płomiennie rude włosy i niezły charakterek! Właśnie opuszcza sierociniec i nareszcie wyrusza do tak długo wyczekiwanego nowego domu. Na miejscu okazuje się jednak, że zaszła pomyłka… Maryla Cuthbert i jej brat Mateusz chcieli przygarnąć pracowitego chłopca, a nie pyskatą dziewczynkę, której czasami nie wychodzą nawet najprostsze domowe czynności. Ania jest ufna i otwarta, ale też uparta, szczera i inteligentna. Z łatwością zdobywa przyjaciół i równie łatwo przysparza sobie wrogów. Czy Ani uda się zdobyć serca tymczasowych opiekunów i zostanie w domu na Zielonym Wzgórzu? Czy okiełzna swoją żywą wyobraźnię i zapanuje nad językiem?

Ania z Zielonego Wzgórza to klasyka literatury dla dzieci i młodzieży, która swoich fanów ma również wśród dorosłych. Książka kryje w sobie wiele wątków poważnych i trudnych, a jednocześnie jest pełna humoru i niezwykłych opisów świata widzianego oczami głównej bohaterki. W nowym przekładzie powieść staje się jeszcze ciekawsza i bardziej wciągająca.

o autorce:
Lucy Maud Montgomery (ur. 30 listopada 1874 w Clifton, zm. 24 kwietnia 1942 w Toronto) – kanadyjska pisarka. Miała zaledwie 21 miesięcy, kiedy po śmierci matki ojciec oddał ją na wychowanie dziadkom, z którymi spędziła dzieciństwo i młodość. Uczyła się w Charlottetown i Halifaxie. Pracowała w redakcji „Halifax Daily Echo”. Skończyła dwuletni kurs nauczycielski w Prince of Wales College, gdzie zaliczyła wszystkie zajęcia w ciągu jednego roku i uzyskała  dyplom nauczycielski pierwszej klasy. W 1905 roku zaczęła pisać swoją pierwszą powieść – Anię z Zielonego Wzgórza. Po ślubie z prezbiteriańskim pastorem w 1911 roku Maud zamieszkała w Ontario, gdzie wychowywała synów, prowadziła szkółkę niedzielną i dużo pisała. Za swą pracę otrzymała srebrny medal francuskiego Instytutu Literatów i Artystów. W 1923 roku została pierwszą kobietą w historii Kanady wybraną na członkinię Królewskiego Towarzystwa Sztuk Pięknych (Royal Society of Arts) w Wielkiej Brytanii. A w 1935 roku odznaczono ją Orderem Imperium Brytyjskiego.

Audiobook do pobrania na stronie:
epartnerzy.com/(…)ania_z_zielonego_wzgorza_p35624.x…

posłuchaj fragmentu:


******
Więcej publikacji pod adresem:
epartnerzy.com
Ania z Zielonego Wzgórza - audiobook.jpg
 

dmm
 
MarylaMonroł: Chyba pobiłam swój rekord - w ciągu tygodnia przerobiłam trzy książki i właśnie biorę się za kolejne.

A tym razem na warsztat wzięłam to (szkoda, że na Polską wersje przyjdzie nam jeszcze poczekać kilka lat):

___________________________________________________
search2.barnesandnoble.com/BookViewer…
search.barnesandnoble.com/(…)9780374269883…
  • awatar meliska na uspokojen: marlin ma pornola.... zapraszamd dom nie
  • awatar MarylaMonroł: ... by to jednego...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

dmm
 
MarylaMonroł: Fakt, że komukolwiek zechciało się przeczytać wpis o jezuicie (dmm.pinger.pl/m/157083/Ewangeliczne-szczerzenie-zebow), ba, że kogoś to nawet poruszyło, naprawdę przywraca mi wiarę w człowieka...
Wyjątkowo w tym miejscu nie ironizuję

Widać niekoniecznie trzeba produkować teksty o seksie, zbrodniach i perwersji, żeby ktokolwiek rzucił na nie okiem...

A ja tymczasem pozwolę sobie rozpakować świeżo zakupiony zbiór reportaży Hanny Krall, któremu mam zamiar poświęcić się bez reszty w najbliższych dniach. Będzie kolejny materiał do przemyśleń.
 

dmm
 
MarylaMonroł: Zaaferowana wizytą gości, haniebnie zaniedbałam wszelkie pisanie. Nic to jednak, tematy czekają cierpliwie na swój czas i już ustawiły się w kolejkę.
Zgodnie z planem weekend nie obył się bez ciasta czekoladowego, wina (tym razem chardonnay), dobrego filmu w kinie, jednej nie najlepiej przespanej nocy i ginu z tonikiem w ramach pointy.

A teraz czas już wrócić do szarej rzeczywistości dnia codziennego, czyli raźnym krokiem wmaszerować w kolejny tydzień pracujący. A w biurze znowu przywita mnie przypięta do tablicy korkowej kartka głosząca, że poniedziałki są do kitu...
 

dmm
 
Siedząc dzisiaj w pracy miałam przemozną ochotę jednostajnie przyśpieszonym, rytmicznie powtarzanym ruchem napierdzielać głową w klawiaturę komputera...

Ci, co lubią papierkową robotę, ręka do góry!
 

dmm
 
Wypić butelkę dobrego, czerwonego wina, uraczyć się kawałkiem tortu czekoladowego, pójść do kina na dobry film dokumentalny, cieszyć sie obecnością bliskich ludzi, śmiać sie z życia i nie przespać choć jednej nocy.

Zapowiada się pięknie.
 

 

Kategorie blogów