Wpisy oznaczone tagiem "Mayeblline" (1)  

hairlovelo
 
hairlovelo: Well... Zaplanowałam sobie dzień wolny 2 maja, 21.04 napisałam do tej śmierdzącej agencji pracy mejla w związku z tym. Wczoraj dzwoniłam żeby upewnić się czy w ogóle doszedł, ewentualnie popędzić ich, jako że muszę mieć ich zgodę. Odpowiedzi nadal brak, a sama agencja wymaga zgłoszenia dwa dni przed. I co? Jajco.

No i zdenerwowali mnie.

I byłam w Rossmannie, bo promocje na oczy, a oczy mi nie umkną.
4-7BB8464D-557795-800.jpg
*Astor EyeArtist: właściwie szału nie ma ale muszę przyznać, że w Rossmannie trochę lipa z paletami więc ta jakoś się przypałętała. Po obniżce 18 zł.
*Manhattan X-act kredka do oczu: must have od kilku lat. Starczy na kolejny rok do kolejnej promocji.
*lovely eyeliner matte: brązowy, może fajnie będzie się komponował z resztą. Za 5 zł to żal nie wziąć.
*Maybelline Color Tattoo24HR: sławne cienie wreszcie w stosunkowo przystępnej dla mnie cenie. Normalnie pojedynczy cień za 25 zł to trochę sporo, można za to dostać fajna paletkę. W Super-Pharm widziałam je za 44zł (!). 12 zł za tak zachwalany kosmetyk nic tylko cieszy. Ale wybór bardzo ograniczony. Może z 8 odcieni.
Z lampą, chyba lepiej oddaje odcienie:
4-29E4CFA1-1200532-800.jpg
Oprócz tego krem Isany, który stale u mnie gości. Uwaga zmienił lekko konsystencje na bardziej gęstą, a jest to chyba plus bo często właśnie za to go krytykowano.
4-56D2AF87-812133-800.jpg
Oprócz tego "zaszalałam" w H&M. Zaszalałam, bo ubrania niezwykle rzadko kupuje, szczególnie nowe. Ale, że sztuka 40 zł, to tragedii nie ma. Tum bardziej, że espadryle to takie kolejny mój must have na ciepłe dni, a bluzka mnie zauroczyła.
IMAG1559.jpg

Chwalić się kto, co upolował. :D
  • awatar hairlovelo: @dor0tka: Najgorsze jest to, że jedyne czego praktycznie potrzebuje w miarę to tusz, ale żaden mi nie przypasował ;x
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów