Wpisy oznaczone tagiem "Moja Magia" (5)  

my.little.world.9893
 
Hej :d Tak, żyję! Wybaczcie mi, że tak długo nie dawałam znaków życia tutaj jak i na wattpadzie. Powód jest prosty. Nie, nie znudziło mi się. Po prostu nie mam jak pisać. Krótko po szpitalu w lutym zepsuł się mój laptop a parę tygodni później również mój domowy komputer. W związku z tym nie miałam jak pisać książki i bloga, bo na telefonie obie rzeczy nie działają mi. Bardzo było mi smutno przez ten cały czas, że nie mogłam pisać. :( To trwa nadal. Aktualnie siedzę w bibliotece publicznej u mnie w mieście i piszę wpis na jednym z komputerów. Uznałam, że nie mogę dłużej czekać. Bardzo chcę pisać i będę przyjeżdżać tutaj tak długo aż nie dostanę nowego laptopa lub komputera. Na pewno was to cieszy tak samo jak mnie, że wracam. :d O ile jeszcze nikt o mnie nie zapomniał. :o

Jeżeli faktycznie nikt już nie pamięta kim jestem ten wpis jest idealny żeby sobie przypomnieć. Planowałam już od dłuższego czasu dodać coś takiego, a mianowicie wpis wspominający moje początki i dawne blogi. Myślę, że wam się spodoba, a w szczególności osobą które wypisują mi na asku żebym odblokowała dawne blogi, bo chcą powspominać. Zapraszam więc was w podróż po moich początkach i tym jak dzięki Pingerowi zmieniłam się.

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

25.11.2013r.
pierwszy wpis.jpg
Tak właśnie wyglądał mój pierwszy wpis na pierwszym blogu Top Monsterka 15. Przyznam, że gdybym miała zaczynać dzisiaj wyglądałoby to zupełnie inaczej. Napisałabym to może jakoś... ładniej?

Na początku mój blog było Monster High, Ever After High, Top Model i Minecraft. Z tego wszystkiego najczęściej chyba pisałam o MH. O Top Model nie było prawie nic, ale mimo wszystko podtrzymywałam, że też o tym piszę. No ok... ;)

Pierwsza sesja lalki:
pierwsza sesja.jpg

Dzisiaj bym powiedziała, że wyglądała słabo. Na pewno nie dałabym teraz na tło jesiennego ogródka w którym pozostały już tylko przekwitnięte zasuszone roślinki a na trawie pełno mokrych liści. No ale wtedy wydawało mi się to ok. :D Zdjęcia lalki same w sobie są ładne. Ładne jak dla mnie, bo nigdy nie czułam się żebym dobrze umiała ustawić lalkę do zdjęcia.  

Nominowania:
Gdy mój blog zaczął się już trochę rozkręcać inni blogowicze zaczynali nominować mnie do tych fajniutkich zabaw z pytaniami które już dawno z Pingera zniknęły. Kto to pamięta i też uważa, że było fajne? ;)
nominowania.jpg


Po paru miesiącach zauważyłam, że dużo osób wstawia na blogi swoje projekty postaci wykonane na wymazanych artach prawdziwych postaci, czyli na base. Postanowiłam też zrobić swój.
mój projekt na base.png

Nie umiałam zrobić włosów, pamiętam to. :D Ostatecznie też nie byłam z nich zadowolona, ale jakoś przeszło. Później tenże projekt dałam na jakiś konkurs, ale nie pamiętam jednak czy zajęłam jakieś miejsce.

Przy okazji robienia takich projektów i też własnych OC doszło do takiej sytuacji, że miałam pomysł na postać ale nie było odpowiedniego base do zrobienia jej. Pomyślałam chwilę i spróbowałam sama zrobić sobie base. Wyszło mi całkiem nieźle.
base.png

Tak mi się to spodobało, że zaczęłam robić tego więcej i nadal dziś jak mi się czasem nudzi odpalam sobie painta i wymazuje postacie. ;)
Venus base.jpg


Wygląd bloga:
Przeglądając mój pierwszy blog natknęłam się na screen jego w jednym z wpisów. Wyglądał tak:
screen 1 bloga.JPG

Myślę, że był bardzo ładny. Wróciłabym do niego gdybym mogła, ale wiem, że nie opłacałoby się wracać do pisania tam.

Rysowanie:
Podczas prowadzenia pierwszego bloga zainteresowałam się bardziej rysowaniem. Moje pierwsze rysunki przedstawiały postacie z MH. Nadal je mam i uwierzcie, robiłam ich wtedy naprawdę dużo. :D
rysunek toralei.jpg

rysunek scarah.jpg


Szkolne śmieszki:
Kiedy prowadziłam pierwszego bloga bardzo często pisałam o tym co działo się w szkole. Miałam niezłych śmieszków w klasie...

“Kacper przyniósł do szkoły filety z tilapii(ryby) i na lekcjach kładł jeden na tablicy. Pierwszy miałam polski w klasie strasznie śmierdziało rybą :/ . W końcu nie wytrzymaliśmy i Kamil spytał się pani co leży na tablicy żeby pani zwróciła na rybę uwagę. Pani powiedziała że tą rybę przyniósł albo Kamil albo Marek a to był Kacper. Było strasznie śmiesznie. potem był angielski pani wstała żeby napisać coś na tablicy i zauważyła kawałek ryby i pyta się nas "co to jest" a my wszyscy w śmiech.”



“Kacper przyniósł do szkoły kiszoną kapustę i pierniki które upiekł w domu. Na przerwie otworzył kapustę i wchodząc do klasy wrzucił całą do śmietnika w klasie. Pani wchodząc do klasy zauważyła kapustę w śmietniku i kazała wynieść ją Kacprowi bo skoro niedawno przyniósł rybę to kapusta też jest jego. Jak Kacper wrócił to zaczął wszystkich rzucać piernikami i na podłodze w klasie wszędzie leżały kawałki pierników.”



“Potem pisaliśmy notatkę a za oknem jechała śmieciarka. Ja i Maciej spojrzeliśmy się na tą śmieciarkę i patrzyliśmy jak jedzie a pani powiedziała do nas "Iza i Maciej. Będziecie mieć na sprawdzianie dodatkowe pytanie: Jakie odgłosy wydaje śmieciarka" a my całą klasą w śmiech”



“Pani (na religii) spytała się Krzycha co to jest jak się zbiera pieniądze do puszki, a on odpowiedział ZUS, mieliśmy z niego ubaw.”



Tak właśnie było. Wszystko pamiętam. Kolega Kacper zawsze miał dziwne pomysły, nie tylko w 1 gimnazjum. W połowie trzeciej po religii odkręcili z kolegą blat od jednego z biurek, wynieśli go na korytarz i zjeżdżali po schodach na nim mówiąc, że robią skoki narciarskie. Śmieszną miałam klasę, miło to wspominam chociaż niektórzy potrafili mi bardzo dokuczać.

Wspominając moje opowieści o tym co robiłam w szkole warto by było też przypomnieć, że bardzo kochałam się w jednym z kolegów. Oczywiście był to Wojtek. Moja pierwsza miłość. Dzisiaj mam z nim już niewielki kontakt, parę razy się tylko widzieliśmy w tym roku gdzieś przypadkiem. Raczej mi już przeszło, ale nadal go lubię. :D

Dalej o rysunkach:
Następne po postaciach MH rysowałam dłonie. Widać, że już wtedy interesowały mnie magiczne klimaty :D
rece zywioly.jpg
Te rysunki również nadal mam. Nigdy nie wyrzucam swoich prac. Mam nawet rysunki z czasów zerówki. Mogę wam je kiedyś pokazać :D

Lili:
Gdzieś w połowie pierwszej gimnazjum powstało moje przezwisko "Lili" To był grudzień, na pewno. Uczesałam się w nową fryzurę, spojrzałam w lustro i tak po prostu nasunęło mi się na myśl "Lili". No i nią zostałam. :D :D :D

Przyjaciółka na zawsze:
Dokładnie 5 lipca 2014r. poznałam moją najlepszą przyjaciółkę Marcelinę "Nale". Poznałyśmy się oczywiście przez Pingera. Ona prowadziła bloga Marcela10 a potem Nala123. Zaczęłyśmy ze sobą pisać od tego piątego i tak się zaprzyjaźniłyśmy. Do dzisiaj jest moją najlepszą przyjaciółką. Mimo, że się czasem pokłócimy za nic bym jej nie oddała. :D Mam nadzieje że w końcu uda nam się spotkać tak naprawdę, a nie tylko przez kamerkę internetową. :D :D :D

Blog Monstereczka 1984:
Nowy.bmp

To był mój kolejny blog. Poprzedni opuściłam przez to, że pokłóciłam się z przyjaciółką, zerwałyśmy przyjaźń i nie chciałam żeby ona czytała moje wpisy. Miałam nadzieję, że odpuści, ale i ten blog znalazła, potem i następny i mi dokuczała. A może to nie była już ona? Nie jestem niczego pewna. Zmieniałam blogi wtedy, kiedy zagrażało mi, że o moim blogu dowiedzą się dokuczające mi osoby ze szkoły. Miałam wtedy 13/14 lat, nie wiedziałam do końca co robić, dlatego najlepszym rozwiązaniem wydawało mi się wtedy założyć nowy blog.

Paznokcie:
Razem z erą nowego bloga zapuściłam paznokcie. Dlaczego? Pewnego dnia rozmawialiśmy z Wojtkiem na matematyce. Oboje wtedy obgryzaliśmy jeszcze paznokcie. Powiedział mi wtedy, że chciałby przestać więc ja od razu za nim, że też. :D :D :D No i potem po jakimś czasie on zaczął malować swoje paznokcie takim specjalnym gorzkim bezbarwnym lakierem żeby nie obgryzać a ja po prostu przestałam i zapuściłam paznokcie. Nie wiem jak się to skończyło potem dla niego, czy dalej obgryza czy już nie. Ja mam na tyle silną wole, że jak sobie powiedziałam, że już nie obgryzam to przestałam. I do dzisiaj noszę sobie długie paznokcie i maluje je sobie w różne wzorki. :D
paznokcie.jpg


Twoja Twarz Brzmi Znajomo:
Taki właśnie program zawitał w telewizji jeszcze zanim odeszłam z pierwszego bloga. Po obejrzeniu pierwszego (a właściwie drugiego) odcinka stałam się jego wielką fanką. :D Nadal uwielbiam ten program i ciągle oglądam.
ttbz.jpg

Tak sobie go oglądałam aż w pewnym odcinku, bodajże był to 6, Artur Chamski wcielił się w postać Justina Timberlake'a i wystąpił z piosenką Mirrors. Jak ja wtedy zwariowałam dla niego. :D :D :D Dzieli nas 21 lat, nadal pamiętam, a ja mimo wszystko byłam w nim niesamowicie zakochana. :D Ja mówią, wiek się nie liczy.
chamski.jpg
Dzisiaj już raczej nie jestem nim tak zainteresowana. Minęło mi. :D

Razem z Arturem poznałam tak naprawdę pierwszy raz Justina Timberlake'a o którym wcześniej tyle opowiadała mi moja nauczycielka od angielskiego z gimnazjum. Ona to jest dopiero jego wielką fajną. Prawdopodobnie taką jaką ja byłam wtedy Artura. :D Dzięki niej i dzięki Arturowi dzisiaj jestem fanką Justina. To akurat mi nie minęło od 4 lat i myślę, że nie minie nigdy. :D
JT.jpg

Zawsze kiedy w telewizji leciało TTBZ następnego dnia wstawiałam na bloga swoje oceny tamtych występów. Kto je pamięta? :D
ocenki ttbz.png

W pierwszym sezonie TTBZ moją miłością był Artur. Skończyło się po pół roku kiedy zawitał drugi sezon. Wtedy moja miłość przeniosła się na Kube Molęde. Było to po odcinku z występem jako A-ha (swoją drogą ulubiony zespół mojej mamy z dzieciństwa). Jak Kuba wtedy zaśpiewał "Take on me" to zakochałam się tak jak wcześniej w Arturze. :D Śmieszna byłam wtedy. Wystarczyło mi dobrze zaśpiewać i od razu zakochana po uszy. XDD
molenda.jpg


Sesje lalek:
Wychodziły mi już po roku o wiele lepiej. Tutaj moja ulubiona sesja jaką kiedykolwiek zrobiłam i parę innych ładnych zdjęć :D
ulu sesja rochi 2.jpg

ładna sesja abbey.jpg

ładne zdu eliss.jpg

ładne zdu honey.jpg

ładne zdu robbecy.jpg

ładne zdu twyla.jpg

piękna twyla.jpg

Zaczęłam też szyć własne ubranka dla lalek. Robiłam to też podczas prowadzenia pierwszego bloga, ale w tym okresie zaczęłam więcej i dokładniej.
moje ubranka.jpg


Miłości:
Poza panami z TTBZ kochałam też Dawida poznanego na koloni w górach i Kubę ze świetlicy. Obie miłości są już byłe. Z Kubą skończyło się to bardzo źle. Nigdy nie powinnam się w nim zakochiwać a tym bardziej jeszcze mówić mu o tym. Jednym słowem żałuję. Zakończyłam to już rok temu, ale nadal dosięgają mnie konsekwencje w postaci śmiejących się ze mnie jego kolegów. Mam z nim związane bardzo złe wspomnienia. Najgorsze w tym wszystkim chyba było to, że tak bardzo się zakochałam. On mógł robić wszystko, bo mu pozwalałam. Od popisania mi rąk pisakami...
popisana ręka.jpg

Po uderzenie mnie tak po prostu książką w twarz...
Screenshot_2017-08-03-15-33-11.png

Nigdy już nie pozwolę nikomu zrobić ze mnie zabawki... Wiem już teraz jak się zachowywać przy kimś takim, ale przez niego dzisiaj boję się ufać ludziom tak bardzo jak wcześniej.

Mimo wszystko, że kochałam niewłaściwego chłopaka dzięki tej miłości zmieniłam swój styl. Wcześniej nie zwracałam uwagi na to co noszę a po zakochaniu się zaczęłam ubierać się dziewczęco i nosić dużo biżuterii. Wtedy wydawało mi się, że dzięki temu będę wyglądać lepiej, ale nie mam pewności jak wyglądałam dla innych wtedy.

Dokładne przedstawienie tego jak zmieniał się mój styl od dziecka będzie w osobnym wpisie. ;)

Blog Lili♥Monsterka:
blog 3.jpg

Mój trzeci blog. Poprzedni opuściłam, bo czułam że czyta go ktoś z moich znajomych kto nie powinien. Pisałam już o tym przy okazji opuszczenia pierwszego bloga.

Rysowanie w paincie:
Pod koniec pisania bloga nr 2 zaczęłam rysować w paincie i stworzyłam na bazie Spectry z MH rysunek takiej oto dziewczyny:
paint.jpg

Wyżej na screenie bloga widać jego wersje z dorysowanym jeszcze chłopakiem. Miałam zrobić jeszcze więcej tych rysunków, ale tak się stało, że powstał tylko jeden. Ja czuję, że ten obrazek jest trochę moim znakiem rozpoznawczym, bo zawsze prawie daję go na avek kiedy zakładam nowe konto. Miałam go na wattpadzie, potem na asku, na yt i oczywiście na blogu. Jeśli kojarzycie ten obrazek ze mną to napiszcie komentarz. ;) :D :D

Moja Magia:
W związku z tym, że nie mogłam wtedy być z Kubą a bardzo chciałam wymyśliłam sobie, że napiszę książkę o tym jak jesteśmy razem. W taki sposób powstał pomysł na Moją Magię. Emily to byłam ja, David to Dawid, ten drugi chłopak którego kochałam, a Jake to Kuba. Miało być tak, że w trakcie poszukiwań Davida i Rosaly po porwaniu Jake i Emi zakochują się w sobie i mieli być razem. Jednak napisałam już scenę miłosną Emi i Davida, nie chciałam tego zmieniać i tak już zostało. :D Bardzo mi się wtedy spodobało pisanie książek. Napisałam Moją Magię, Moją Magię 2, Przy Świetle Księżyca, Moją Magię 3, a teraz jestem w trakcie Mojej Magii 4. Uwielbiam pisać, chociaż nie czuję specjalnie, że moje książki są dobre. Dzisiaj również MM nie ma nic wspólnego z tym pierwszym jej przeznaczeniem. Jake już nie jest Kubą, reszta trochę jeszcze jest tym kim była, ale też specjalnie znaczenia to chyba nie ma. Ja poza Emily znalazłam sobie również odzwierciedlenie siebie w postaciach Britney i Aghaty z czwartej części. Wy jeszcze ich nie znacie, ale mam nadzieje, że szybko poznacie. ;) :D
MM.jpg

Jeśli nie czytaliście jeszcze MM to zapraszam was na mojego Wattpada. Na razie wszystko jest tam jeszcze w takiej wersji, w jakiej ją napisałam. Niedługo planuję zająć się poprawieniem wszystkich trzech części.
www.wattpad.com/user/Lili33Love

Później zaniedbałam trochę blogi. Cały czas ktoś mi dokuczał, "goście" czepiali mi się w komentarzach i na dwa miesiące przestałam pisać.

Naluś:
Warto też wspomnieć, że pod koniec 2015 urodził się mój kochany kotek. Na zdjęciu ma parę miesięcy (chyba 3 ale nwm XD):
mały naleł.jpg

Teraz urósł z niego duży kocur. Jest kochany ale czasem tak broi, że nazywamy go Gnojek lub Diabełek. Ostatnio też dostał ode mnie i mojej siostry przezwisko Księżniczka. :D :D :D
duży naleł.jpg

Rysunki z Mojej Magii:
Kiedy zaczęłam już pisać książkę zaczęłam też oczywiście rysować do niej rysunki. Do pierwszych trzech części nie bardzo rysowałam. Natchnęło mnie dopiero przy czwartej. Sama nie wiem jak to się zaczęło, ale jako pierwszy powstał ten oto rysunek:
pierwszy rysunek mm.jpg

Powstał on gdzieś na początku roku 2016. Dziś nauczyłam się już (moim zdaniem) rysować lepiej.
rysunek 1.jpg

rysunek 2.jpg

rysunek 33.jpg

rysunek 4.jpg

rysunek 5.jpg

Oczywiście nadal się jeszcze uczę. Mam swój własny styl w rysowaniu i nie zamierzam już tak jak wcześniej dążyć do rysowania realistycznego. Kiedyś sądziłam, że żeby rysować dobrze moje prace muszą wyglądać realistycznie. Tak nie jest i zamierzam się teraz trzymać własnego stylu i doskonalić go. :D

Fotografia:
Poza fotografowaniem lalek spodobało mi się również fotografowanie wszystkiego dookoła. Bardzo lubię robić zdjęcia i gdybym nie wybrała się do szkoły modowej poszłabym na fototechnikę. :D
smieszeq.jpg

ładne zdu chereśnia.jpg

ładne zdu liście.jpg

rzeżba.jpg

Dawid Kwiatkowski:
Zaczęłam go słuchać w październiku 2015. Zaraz przed tym jak wydał swoją trzecią płytę "Element Trzeci". Znałam go już jak zaczynał i bardzo lubiłam jego piosenkę "Biegnijmy", jednak nie zainteresowałam się nim wtedy aż tak bardzo. Dlaczego potem się zainteresowałam? Nie wiem. Słuchanie kogoś przychodzi mi tak o, nie wiadomo skąd. Teraz po prostu bardzo, bardzo lubię Dawida i jest moim idolem nr 3 (nr 2 to Justin).
kwiatełeł.jpg


My heart is only your♥:
To mój obecny blog. Założyłam go 1 stycznia 2016. Miał być moim powrotem do blogowania a zupełnie mi nie wyszło. Najpierw zaniedbywałam, bo egzamin gimnazjalny, potem nie miałam weny a potem całkowicie pochłonęła mnie nauka w technikum i blog został poprowadzony najgorzej jak się da. To w sumie smutne...

Kiedy go zaczęłam pisać były to w sumie urodziny Dawida więc najpierw siedziałam całą noc i rysowałam dla niego ten rysunek węglem:
dawid rysunek węglem.jpg

Na koniec lutego było w Poznaniu spotkanie z Dawidem i wtedy dałam mu ten rysunek. :D Myślę, że mu się spodobał.

Po skończeniu gimnazjum wybrałam sobie nową szkołę. Technikum Odzieżowo-Usługowe. Przyznam, że myślałam, że będzie to coś lepszego. Miałam nadzieję, że będzie więcej projektowania i rysowania a więcej uczymy się szycia i konstrukcji. Tak czy inaczej bardzo lubię tą szkołę, nauczycieli i moją klasę, która składa się z samych dziewczyn. :D

Farbowanie włosów:
Kiedy skończyłam już z Kubą nie chciałam ubierać się w to samo co wtedy gdy go kochałam. Zakładałam trochę krótsze spódniczki i rozpuściłam włosy. Do tego w wakacje po gimnazjum pofarbowałam sobie końcówki włosów na fioletowo:
fiolet.jpg

Mam zamiar farbować już końcówki (a może i całe włosy) w różne kolory na stałe. Nikt nie narzeka mi w szkole, że mam farbowane, więc nie ma żadnych przeszkód. Aktualnie zatrzymałam się na czerwonym i mam zamiar jeszcze długi czas mieć takie końcówki, a w przyszłości może skuszę się na całe czerwone. :D
czerwony.jpg


Przeprowadzka:
W ubiegłe lato również się przeprowadziłam do nowego domu. Nowy dom, nowa , szkoła, nowe włosy, wszystko nowe. :D :D :D Cieszę się bardzo, że mieszkam teraz w tym nowym domu i że w końcu mam własny pokój. :D Aktualnego zdjęcia pokoju nie mam, zapomniałam zrobić, ale daję wam to stare:
mój pokój.jpg


Britney Spears:
No a pod koniec wakacji doszła jeszcze nowa idolka, Britney. Zaczęłam ją również tak jak Dawida słuchać po prostu tak o. Do dzisiaj nie wiem co mnie wtedy skłoniło. Znałam ją od bardzo dawna, tak samo jak znałam Rihanne, Ariane, P!nk. Usłyszałam, że wydaje nową płytę i nie wiem co mnie natchnęło, że ją kupiłam. Kiedy tamte wydają płyty to nie mam tak, że chcę ją mieć, a u Brit nagle kupiłam i stałam się jej wielką fanką. Nie wiem co mi się stało, ale zrobiłam wtedy najlepszą rzecz jaką mogłam, bo Britney jest cudowna. :D :D :D Jest moją idolką nr. 1 :D
briciaq.jpg

No i znajdujemy się już w obecnych czasach. Bardzo się cieszę, że kiedyś przypadkiem trafiłam na Pingera. Dzięki niemu odkryłam pasję do fotografii, poznałam Marcelinę, nauczyłam się ortografii (XDD). Dużo zawdzięczam blogowi. Obiecuję, że już nie będę go zaniedbywać tak jak zaniedbałam tego. Już niedługo przyjdę do was z nowym blogiem i mam nadzieje, że będzie tak fajnie jak było kiedyś. Postaram się znaleźć czas mimo szkoły i pracy. Wiem, że dam radę. Po tej półrocznej przerwie naprawdę bardzo chce mi się tutaj pisać. :D :D :D Tęskniłam za tym.

Wpis był baaardzo długi. Ktoś w ogóle go przeczytał całego? XD To taka mała rekompensata, że tak długo mnie nie było. ;) Teraz już nie przedłużam jeszcze bardziej.

Do następnego wpisu
Lili33love
  • awatar Triklosan: Jeej, ja przebrnęłam przez cały! :D Świetnie, że zrobiłaś podsumowanie :) Jestem tu nowa i od razu poznałam całą historię. Pozdrawiam i do napisania ^^
  • awatar *Mordka*: Świetne podsumowanie :D. Widać, że długo jesteś na Pingerze, pomimo różnych blogów ;). Współczuję ci z powodu akcji z twoją pierwszą miłością - to było naprawdę straszne :/. Fani Britney Spears, łączmy się xD.
  • awatar ♥QKLIX♥: O matko pamiętam cię! Ile się zmieniło od tego czasu jak ja tu jeszcze byłam. MASAKRA. a teraz ja mam yt i dalej zbieram lalki :3 Pinger był dla mnie zajebisty <3
Pokaż wszystkie (3) ›
 

my.little.world.9893
 
Hej wszystkim ^^ Jak tam u was? ^^ U mnie wszystko dobrze :D Wpis na szybko, bo muszę się nauczyć na kartkówkę z technologi i recytowanie wiersza na polski.

-----------------------------------

W czwartek po lekcjach pojechałam z mamą i siostrą na zakupy :D Tata też miał z nami jechać ale mu się nie chciało XD Jak zawsze zaprezentuje wam wszystko co kupiłam:
1. Czapka. Miałam do wyboru dwie
- z napisem "Kiss me Ryan"
1a.jpg

- z napisem "Love"
2a.jpg
Obie mi się bardzo podobały, ale ostatecznie wybrałam pierwszą.
8a.jpg

Wybrałam ją dlatego, że kojarzy mi się z moją książką "Moja magia" gdzie w 4 części wystąpi pewnie Ryan :D XD Więc napis "Kiss me Ryan" nie przypadkowy w moim przypadku XDDD Jak już miałabym być całowana przez któregoś z bohaterów to raczej nie wybrałabym Ryana, chodź ma długie włosy (kocham włosy <3333) no ale innego napisu nie było. XD

2. Rękawiczki:
5a.jpg

Obie pary sprzedawane były razem więc siłą rzeczy mam drugie na zapas :D Wybrałam je sobie bardziej (o dziwo) dla tych szarych, ponieważ bardziej będą pasowały mi do kurtki niż jasno różowe.

3. Buty:
7a.jpg

Szczeże mówiąc podobają mi się tak w 60%, ale lepszych nie było. Kupowanie butów na jesień jest najgorszym co może być. Nie mogę chodzić w trampkach, bo przemakają, adidasów nie założę, bo to nie mój styl, a takie niskie kozaczki znaleźć dla mnie to istna masakra. Nie chcę czarnych, bo jak mam mieć czarne buty do czarnych legginsów to jestem chora XD Nie lubię mieć butów i rajstop/legginsów w tym samym kolorze bo to wygląda jakbym miała to połączone albo takie wysokie buty XD Jednym słowem takie połączenie mi się nie podoba XD Dwa to ja najchętniej chodzę na niskich koturnach. A jaki kolor mają buty na niskich koturnach w CCC? Czarny! XD A po trzecie to mam rozmiar 40/41 i często nie ma butów na mój rozmiar. Bardzo ciężki i wybredny ze mnie przypadek. XD

4. Książka Kaiko: It's only a game:
6a.jpg
Od dawna już chciałam ją kupić i dopiero teraz nazbierałam kasę i kupiłam. Zaczęłam czytać już i jestem mniej więcej w połowie. Uśmiałam się na niektórych momentach nieźle XD Kto czytał wie co mówię XD Świetna książka. Nie mogę się doczekać kiedy przyniosę ją do szkoły i moja przyjaciółka Ania zobaczy mnie z książką. Chyba umrze ze zdziwienia XD Ja czytam tylko jak muszę a żeby sobie samemu książkę wziąć do ręki to cud XD

Kupiłam też zwykłe, czarne legginsy na tych zakupach, ale legginsy chyba każdy już widział i nie muszę pokazywać zdjęcia, nie? A tak naprawdę pokazałabym je gdybym ich właśnie nie nosiła. Nie chce mi się ich zdejmować, fotografować i zakładać na nowo. XD Jestem bardzo leniwym człowiekiem XD

Chciałam sobie kupić też bluzkę, ale żadna mi aż tak bardzo nie przypadła do gustu.
3a.jpg

4a.jpg


-----------------------------------

Jak obiecałam w tym wpisie coś w tylu "Back to school". Niestety samego "Back to school" nie mogłam zrobić w wakacje, bo w tym czasie się przeprowadzałam, a potem jakoś wyleciało mi z głowy. Teraz przypomniała mi o tym na priv Małgosia i postanowiłam że zrobię we wpisie coś takiego i pokażę wam zeszyty, piórnik i plecach. Na przyborach szkolnych już skupiać się nie będę. To dopiero na nowy rok szkolny. Już nie przedłużając oto zdjęcia:

Zeszyty:
9a.jpg
Pierwszy: fizyka, drugi: matematyka
10a.jpg
angielski i historia
11a.jpg
wiedza o kulturze, chemia
12a.jpg
technologia wytwarzania wyrobów odzieżowych
13a.jpg
geografia, podstawy przedsiębiorczości
14a.jpg
niemiecki, polski
15a.jpg
biologia, wiedza o społeczeństwie
16a.jpg
religia
17a.jpg
materiałoznawstwo odzieżowe
18a.jpg
projektowanie i stylizacja ubioru

przy okazji zobaczcie jaki mam porządek w szkolnej szafce xd:
19a.jpg
Jeszcze na tym wszystkim leży zwykle kuryka, szalik i czapka. Fajnie, nie? XD

Mój piórnik razem z przypinkami które na nim mam:
20a.jpg


Plecak:
21a.jpg

22a.jpg
Jest w kolorze miętowym z białymi kropkami. Nie dokładnie widać przez moje piękne światło w domu xd

Jak wam się wszystko podoba? :D

-----------------------------------

Na koniec jeszcze pochwalę się nowym rysunkiem:
24a.jpg
To Aghata i Nicolas z Mojej Magii 4 <3 Koffam ich obu <3

+ Bonus: 3 zdjęcia zrobione po drodze do szkoły. Kocham fotografować zimę *.* <3
25a.jpg

26a.jpg

27a.jpg



Na koniec tym razem nie piosenka, tylko zajebista przeróbka z Władcy pierścieni XDDD Kocham XDD:
  • awatar ♥ Destiny ♥: Fajna czapka ^.^ W sumie wszystkoo jest fajne.Podoba mi się twój blog,będę tu wpadać częściej.Zapraszam też do mnie
  • awatar king of the north.: Śliczny wzorek na paznokciach ^^
  • awatar My heart is only your♥: @Miód malinaa..! <3: Dziena :* Sama robiłam. Jak w nich przyszłamdo szkoły kkoleżanka Ola chciała żebym też jej zrobiła ^^ xd
Pokaż wszystkie (3) ›
 

mojamagia
 
Rankiem mnie i Davida obudził Jake.
- Wstawajcie! Emily! Idziemy dalej szukać. – na jego słowa od razu usiadłam otwierając oczy
- Śniło mi się że jesteśmy w domu całą czwórką. – powiedziałam – Bardzo tęsknie za córkami…
David również usiadł i pogłaskał mnie delikatnie po ramieniu.
- A wiesz, że mi też? – uśmiechną się – To dobry znak, Emi!
Na to do pokoju weszła Camely ubrana w długą czarną suknie.
- Już nie śpicie? – spojrzała na nas – To zapraszam was w takim razie na śniadanie. Jake? Pozwolisz na chwile? – mrugnęła do niego
- Już idę! – uśmiechnął się do niej – Zostawmy lepiej parę samą. Emi się pewnie przebierze i w ogóle.
- Ta! Przyjdźcie za chwile do głównej sali. To na dole. Największe drzwi. – powiedziała moja kuzynka i wyszła razem z Jake’iem
Poprosiłam Davida żeby podał mi ze swojego plecaka moje czyste rzeczy. Wzięłam je sobie, bo wiedziałam, że to może długo potrwać. Mój mąż też miał ubrania dla siebie. Oboje przebraliśmy się. Ja w zieloną bluzkę z czarnymi kokardkami i krótkie dżinsowe spodenki a David założył koszule w czarno czerwoną kratę i granatowe spodnie do kolan. Wyszliśmy z pokoju i poszliśmy do sali wskazanej przez Camely. Ona i Jake już na nas czekali.
- O czym sobie rozmawiacie? – uśmiechnęłam się i usiadłam przy stole obok Jake’a
David zajął miejsce naprzeciw mnie i obok Camely.
- Opowiadam Camely o naszym świecie, Emi. – odpowiedział mi przyjaciel
- Strasznie chciałabym mieszkać na Ziemi, ale Prawa Magii nie pozwalają królowym opuszczania ich wymiarów. Wielka szkoda, bo przeczytałam już tak wiele książek i marzę by móc zwiedzić Ziemię. Chciałabym podróżować. – powiedziała Camely
- A nie możesz wyjść stąd chociaż na tydzień? – spytał David
- Nie wolno mi… Nie mogę nawet wychodzić poza wioskę ludzi ciemności… Mówiłam już o tym Jake’owi. To moja kara za porwanie siostry Emily. Nawet gdyby nie to królowa nie może opuszczać swojego wymiaru. Takie są zasady i muszę się dostosować…
- Współczuję ci. – powiedział do niej Jake – Jakbym wiedział jak można porozmawiać z Królową Magii pomógłbym ci. Niestety nie wiem jak to zrobić. Nikt tego nie wie.
- Nikt poza Strażnikami Magii. To ludzie Królowej. Ale oni tak samo jak ona ukrywają się. Nie można się z nimi w żaden sposób skontaktować. Ja raz widziałam dwoje z nich. Przynieśli mi list od Królowej i zniknęli na moich oczach. Było w nim, że zostałam królową wymiaru mroku, że moja matka została zamknięta w lochach w pałacu Królowej Magii, i że mam zakaz opuszczania terenu mojego zamku na kilometr w każdą stronę. Aktualnie jest to teren wioski.
Wtedy do sali weszli dwaj służący z tacami kanapek dla nas. Po jedzeniu Camely zaczęła prowadzić nas na najwyższą wieżę jej zamku.
- Dokąd właściwie idziemy? – spytał David
- Do dawnej komnaty mojej mamy. – odpowiedziała moja kuzynka
Stanęliśmy pod drzwiami. Królowa mroku wyjęła z kieszeni sukni stary klucz i otworzyła nim drzwi. Naszym oczom ukazało się średniej wielkości pomieszczenie. Przy ścianie naprzeciw wejście stały dwie duże skrzynie a na prawo od nich stało łóżko. Za drzwiami znajdowała się wielka drewniana szafa, a na środku pomieszczenia duży stół z mnóstwem papierów. Dookoła było mnóstwo kurzu i pajęczyn.
- Przeraża mnie trochę to miejsce… - powiedziałam cicho i mocno złapałam Davida za rękę
Mój mąż nic nie powiedział tylko położył mi rękę na policzku, przyciągnął mnie do siebie i przytulił.
- Nie mam innego pomysłu gdzie może znajdować się klucz. Mam nadzieje że będzie właśnie tutaj – powiedziała Camely
- Ja też! Musimy go znaleźć właśnie dzisiaj. To ostatnia szansa… Jutro jest pełnia księżyca. Jeśli do tamtego czasu nie uratujemy Cindy i Annie one zginą… a wtedy i ja odbiorę sobie życie. – powiedziałam
Jake i David spojrzeli na mnie a potem na siebie nie odzywając się ani słowem. Weszliśmy do pomieszczenia. Zaczęliśmy przeszukiwać wszystko co tylko się dało. Klucza nadal nigdzie nie było.
- To wszystko przez moją rodzinę. – zaczęłam mówić zdenerwowana - Bycie księżniczką to przekleństwo. Jeszcze ta dziwna moc Niebieskie Światło. Dostałam ją od mamy gdy się urodziłam. Jak miałam 15 lat moja ciotka postanowiła mnie zabić żeby odebrać mi tą dziwną moc. Potem Cam chciała tej mocy.  Zaszłam w ciążę, urodziłam córki i tej starszej o kilka minut oddałam tą moc. Teraz trolle porwały dziewczynki żeby ją zdobyć. Nie wiedziały która była pierwsza więc zabrały obie. Ty wiesz co to jest to Niebieskie Światło? – zwróciłam się do kuzynki
- Nie mam pojęcia. Mama mi mówiła że to wielka moc dzięki której będzie potężniejsza od samej Królowej Magii. Tak mówiła, ale nigdy nie powiedziała co to naprawdę jest. – powiedziała Camely
- Wszyscy chcą tej magii a nikt nie wie co to jest. Zastanawia mnie dlaczego całe zło świata chce ją zdobyć. Do czego ona służy? Jakaś niszczycielska siła czy co? Co to do cholery jest! – krzyknęłam i kopnęłam w nogę od stołu
Z pod niego wypadł płaski, kwadratowy kawałek drewna. Jakby zamknięcie od jakiejś sekretnej skrytki. Wszyscy spojrzeliśmy po sobie. Kucnęłam przy stole i zajrzałam pod niego. W miejsca skąd odpadł tamten drewniany kwadrat wystawał jakiś kawałek metalu. Sięgnęłam po niego i wyjęłam duży stary metalowy klucz. Był lekko zardzewiały i miał ok. 10 cm. Pokazałam go Camely.
- Tak! To ten klucz!  - uśmiechnęła się patrząc na niego.
Całą czwórką szybko zbiegliśmy z wierzy na parter.
- Możemy już ruszać dalej. Jest jeszcze szansa. – powiedziałam uśmiechając się i przytuliłam Camely – Dziękuję ci bardzo za pomoc. Znaleźliśmy go dzięki tobie!
- Nie ma za co! – uśmiechnęła się
- Ruszajmy jak najszybciej. Jesteśmy już bardzo blisko odnalezienia naszych córek. – powiedział David i odwrócił się do Jake’a – Otwieraj portal do wymiaru ziemi. Im szybciej tym lepiej.
Jake skierował prawą rękę w stronę ściany korytarza. Zaczęło się na niej pojawiać coraz większe wirujące zielone koło.
- Czekaj! – krzyknęła Camely a Jake spuścił rękę i odwrócił się zdziwiony w jej stronę.
- O co chodzi? – spytał
Camely uśmiechnęła się i spuściła głowę.
- Pamiętasz wczorajszy wieczór? Chciałam zapytać czy dla ciebie to coś znaczyło… bo dla mnie chyba tak… - założyła ręką kosmyk czarnych włosów za ucho – Nie chce… żebyś z nimi szedł. Chciałabym żebyś tu ze mną został, bo… chyba się zakochałam… - spuściła głowę jeszcze bardziej zasłaniając twarz włosami.
Chłopak uśmiechnął się i powoli podszedł do niej.
- Wybacz, ale ja muszę iść. – chwycił ją za ręce – Muszę pomóc Emily i Davidowi. Nie mogę zostać. Świat mroku to nie moje miejsce. Ja mieszkam na Ziemi.
- Czyli tamto dla ciebie nic nie znaczyło? – podniosła głowę a po jej policzku płynęła łza
- Tamten wieczór… Nie wiem właściwie dlaczego to zrobiłem…
- Co? – przerwała mu – A myślałam że cię chodź trochę obchodzę… - zabrała od niego ręce i cofnęła się o krok – Spotkałam niewielu ludzi na swojej drodze. Rzadko ktoś do mnie przychodzi. Myślałam że nigdy nie spotkam nikogo wyjątkowego a spotkałam ciebie… Miałam nadzieje, że skoro mnie wtedy pocałowałeś nie jestem ci obojętna… a się myliłam… Idź już lepiej! Nie zawracaj sobie mną głowy… - odwróciła się by wrócić do swojej komnaty
- Cam.. – Jake podbiegł do niej i złapał ją za rękę. – Nie wiem dlaczego to wtedy zrobiłem, ale to była najlepsza rzecz jaką mogłem zrobić. Nie ma na Ziemi piękniejszej dziewczyny niż ty. – położył jej rękę na policzku i lekko wycierając z niego łzy – Obchodzisz mnie i to bardzo. Nie myliłaś się. – powiedział i zaczął całować ją w usta
Dziewczyna objęła go rękoma wokół szyi i odwzajemniła pocałunek.
- Ja dobrze widzę? On się z nią całuje? – powiedział zdziwiony David
- Już drugi raz… - powiedziałam spuszczając głowę
Znów ta zazdrość… Dlaczego ja to ciągle czuję? Będę musiała się przyzwyczaić, bo zdaje się oni są w sobie zakochani…
- Drugi raz?
- Tak… Wczoraj w nocy widziałam jak ją pocałował. Był z nią w jej pokoju. Przerwałam im wtedy wołając ojca Camely. Ja…
- Jesteś o niego zazdrosna? – przerwał mi mój mąż
- Mhm… Nie wiem dlaczego… Nie chce. Chce żeby Jake ułożył sobie życie z jakąś dziewczyną i żeby był z nią szczęśliwy a nie wciąż myślał o swojej miłości do mnie…
- To ci minie, Emily. – powiedział uśmiechając się – Za bardzo przyzwyczaiłaś się przez te wszystkie lata że Jake jest blisko ciebie.
Wtedy Camely puściła Jake’a.
- Więc zostaniesz teraz ze mną? – uśmiechnęła się patrząc mu w oczy
- Wybacz Camely, muszę im pomóc. Nie mogę zostać ale obiecuje ci, że do ciebie wrócę. Będę cię odwiedzał. Tak często jak to możliwe. – odpowiedział jej
- No dobrze. Bardzo żałuje, że nie mogę iść z wami. Chciałabym jeszcze spędzić z tobą trochę czasu.
- Niedługo się zobaczymy moja księżniczko. – pocałował ją w czoło a potem przytulił
- Będę tęsknić. – powiedziała cicho
Jake podszedł do mnie i Davida.
- Ruszamy dalej. – powiedział uśmiechając się
- Żegnajcie! – powiedziała Camely – Obyście uratowali dziewczynki.
Jake ponownie skierował rękę w stronę ściany i stworzył na niej zielony portal. Przeszliśmy przez niego i znaleźliśmy się w wymiarze ziemi.
 

my.little.world.9893
 
Cześć :D Tak! W końcu ruszyłam dupę i przyszłam napisać wpis XD Przepraszam za moje lenistwo. XD Co tam u was? U mnie całkiem oki. W poniedziałek mamy w szkole "Dzień talentów" na którym każdy może zaprezentować jakiś swój talent. Najczęściej jest to śpiew lub taniec. Ja w tym roku zdecydowałam się zaśpiewać. Wybrałam sobie piosenkę Edyty Bartosiewicz - "Ostatni". Jeśli moja mama przyjdzie do szkoły wtedy mnie nagrać wrzucę występ na YT i wam tu dam link ;)

2 czerwca miałam bierzmowanie. Przyjechała moja kuzynka Iza, której dawno nie widziałam ^^ Wybrałam ją sobie na świadka. Imię na bierzmowanie wybrałam Emilia ^^ :D

Za tydzień we wtorek mamy bal gimnazjalny. W sobotę w końcu kupiłam sobie sukienkę. Wiecie kto mi ją wybrał? Wojtek! Tak! TEN! Byłam z nim i z Anią (też z klasy) na zakupach ^^ Przymierzałam wiele sukienek, mam zdjęcia kilku:
25a.jpg

26a.jpg

27a.jpg

28a.jpg

29a.jpg
Kupiłam tą przedostatnią :) Na zdjęciu tak ładnie nie wygląda jak w rzeczywistości. Wiśniowa podobała mi się najbardziej, ale góra trochę źle na mnie leżała. Szkoda!

Poza sukienką kupiłam też inne rzeczy:
1. Bluzka i naszyjnik:
30a.jpg


2, Perełki:
24a.jpg


3. Kosmetyki:
22a.jpg

Teraz w weekend pojadę jeszcze po jakieś buty na bal. Chciałabym niskie, białe koturny, ale nie wiem czy akurat będą. Kupię też jakąś ładną opaskę w Claries do stroju. Takie mam plany, zobaczymy :D

Mam też do was jedno pytanie! Na moim poprzednim blogu zaczęłam pisać opowiadanie "Nowa". Było o tym jak moja lalka Clawdeen znalazła się u mnie i mówiła tam o sobie. Pamiętacie? Wstawiłam tylko pierwszy rozdział. I teraz! Czy chcielibyście żebym je wznowiła? Myślę że to byłby fajny pomysł. Jeśli chcecie to piszcie a wtedy ja wstawię tu pierwszy rozdział, czy prolog, nie pamiętam co to było, a potem będę to kontynuować :D  

Co do książek 2 dni temu wstawiłam nowy rozdział "Mojej Magii 3" Nie wiem czy ktoś z was czyta? ;) W rozdziale zdarzyła się dość istotna rzecz. Zapraszam do czytania :D : mojamagia.pinger.pl/m/27196971

Do następnego wpisu :D

-------------------------------------------
Instagram: www.instagram.com/lili33love/
Watpad: www.wattpad.com/user/Lili33Love
Książki na Pingerze: mojamagia.pinger.pl/
Snap: Lili33love
Pokaż wszystkie (4) ›
 

mojamagia
 
Cześć :D Dziś o nie kolejna część książki. Chciałabym was zaprosić na mojego wattpada. Piszę tam "Moją magie" od nowa (zmieniam słowa, dopisuje coś) oraz "Ja i chłopak ze snu" (książka z nawiązaniem do bajki "Strażnicy marzeń").

Tutaj link: www.wattpad.com/user/Lili33Love

Wczoraj zrobiłam też okładki do "Mojej Magii" 1, 2 i 3 Oto one:
Okładka MM.JPG

Okładka MM2.jpg

Okładka MM3.JPG
Jak się podobają? Wyglądają tak magicznie *.* O to mi chodziło :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów