Wpisy oznaczone tagiem "Mordor" (7)  

alittlepieceofheaven
 
I znowu Mordor. Nie żyje znany lekarz D.S. Bardzo mi Pana szkoda, był Pan znakomitym, zabawnym, inteligentnym i towarzyskim człowiekiem. Nie wiem jak wyrazić mój żal, więc robię to tu. Aż same łzy się do oczu pchają. Jestem zdecydowanie zbyt wrażliwa na takie rzeczy. Będę o Tobie Doktorze pamiętała.
Zaczynam ostre treningi znowu.
tumblr_m45k5snVwB1qez1fro1_400.jpg
 

alittlepieceofheaven
 
Kolejna fajka, kolejna i jeszcze jedna. Nie mogę opanować swojego gniewu przez jakiegoś jebanego skurwiela. Dacie wiarę, że chuj rozpowiedział po Mordorze, że ze mną piszę i założył się, że mnie przeleci?! Tracę wiarę w ludzi i w swoją wartość. Czy ja jestem taką kurwą, którą można na każde żądanie przeruchać? NIE! Zabolało mnie to.
Zaliczyłam dzisiaj dwa razy glebę idąc do szkoły. Boli mnie lewy bark, ale przeżyję.
Piękne, chce być znowu taka.  
767da0d2002114784fa16128.jpeg
 

alittlepieceofheaven
 
Leżę na łóżku w Mordorze i wiem, że jak wstanę, to będzie mi potrzebna miska. Okropnie się czuję. Jumart mówi, że lepiej, żebym pojechała do domu Mamy Muminka, niż żebym zrzygała się na biurko nauczycielki. Coś w tym jest. Zamknę jeszcze oczy na chwilę, a potem zdecyduję czy mam się pakować.
 

alittlepieceofheaven
 
Szkoła oddalona o 500 m to dobra sprawa. Właśnie wychodzę z Mordoru i kieruję się w kierunku liceum. Można powiedzieć, że to mój trzeci dom: 1 dom Mamy Muminka, 2 Mordor, a trzeci moja szkoła. Dobrze się w niej czuję, chociaż często jestem powodem wielu kontrowersji. Nie rozumiem czemu w tym wieku wśród młodzieży panuje taki wyścig szczurów... Przeraża mnie to, ale nie mam na to wpływu, sama świata ani światopoglądu nie zmienię. Nie warto nawet próbować. Właśnie dostaliśmy nowy plan, kurwa o mało nie posikam się ze szczęścia, mam nadzieję, że zmieni się w kwietniu, bo nie wytrzymam tego psychicznie.
Wczoraj znowu kłótnia z rodzicami o jakieś pierdoły, łzy poleciały, sms od Mamy Muminka "nie złość się na mnie". Tak jest zawsze...



“I love you since I knew ya.”

  • awatar Katia ♛: wyścig..on jest wszędzie. każdy chce być najlepszy kosztem wszystkiego..pierdolona gra po trupach.
  • awatar millhaven: Niestety u mnie jest tak wielki, że czasem jak budzę się rano, to nie mam ochoty iść do tej szkoły, bo wiem, że ujrzę ludzi, którzy nie mają nic wspólnego z życzliwością, lecz jebanym fanatyzmem religii...
Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów