Wpisy oznaczone tagiem "Mumia" (33)  

nightfirefly
 
Tak dawno nie było u mnie Monster High, szok! Ale nie zapomniałam o nich, nadal je zbieram i jakiś czas temu moja kolekcja powiększyła się o piękną Neferę.

Ponieważ jest sierpień, a on jakoś zawsze kojarzy mi się ze złotym kolorem (dojrzałe zboże, belki siana na polach, słońce, zodiakalny Lew, noce spadających gwiazd), postanowiłam zrobić Neferce sesję w takich barwach.

W końcu prawdziwa z niej królowa ;)

Gold Star.jpg


Nefera Glamour Day.jpg


Let's Do Magic!.jpg


Nefera shoes.jpg


Nefera Liquid Gold.jpg


Nefera on stage logo.jpg


Liquid Gold.jpg


Piękna jest, prawda?

Firefly
  • awatar Tęczowe marzenia ♥: Ślicznie wyszła na tych zdjęciach *-*. Mi też się sierpień i ogólnie lato kojarzy z zbożami, z słońcem, z gwiazdami ...
  • awatar RainbowxD: Piękna sesja oraz lalka. Złoty kolor idealnie pasuje do Nefery :).
  • awatar Puchaty Dziobak: Pasuje jej złoto jak przystało królową ^^ Śliczne zdjęcia ❤
Pokaż wszystkie (10) ›
 

banzajpl
 
Przedstawiciele studia Universal ustalili datę premiery nowej wersji filmu pt."Mumia". Najważniejsza informacja jest taka, że zagra w nim Tom Cruise. Obraz pod tytułem "The...
www.kultura.banzaj.pl/Tom-Cruise-zagra-w-odswiez…
 

monsterka321
 
Jak już wiecie bardzo lubię halloween. Dzisiaj przyjechała do mnie kuzynka i robiłyśmy taką paznokciowo-makijażową próbę. Kuzynka ( malinka155.pinger.pl ) "przebrała się" za Kleopatrę, a ja za niby-wampira (jeszcze nie mam kłów, ale do halloween będą!).
Wyglądałyśmy tak:
DSCN6718.JPG

No idealnie nie było, nie oszukujmy się, no ale to dopiero próba. Wykonanie mojego makijażu nawet mi się spodobało. Przybliżenie:
2015-10-23_18.56.05.jpg

Nie wiem czemu moja intensywnie czerwona szminka na zdjęciach wyszła tak słabo. Ogólnie makijaż miałam trochę mocniejszy niż na zdjęciu widać. Aparat kłamie!
Paznokcie Wiki:
DSCN6704.JPG

DSCN6736.JPG

Moje miały wyglądać tak:
paznokcie.jpg

A wyszły tak:
DSCN6735.JPG

DSCN6734.JPG

Haha jaki fail xD
Przynajmniej wiem że mi to nie wyjdzie i na halloween muszę wymyślić coś innego.
Co sądzicie? :D
  • awatar Orzeszkowa<3: @мαℓιикα155~świat dziewczynki z ambicją ♥: Mi nie wyszły paznokcie a tobie makijaż :D
  • awatar *crybaby*: xD Ja też na noc w szkolę się za wampira przebieram ^^ Już wiem jaki makijaż bd miała i kły i wglll ;D
  • awatar aqq0: Może same czerwone końcówki na złoto i wystarczy :D Ja bym chciała iść na halloween ale jakoś nic mi się nie szykuje :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

lalkazombie
 
MOJE! najnowsze znalezisko. Sa tak cudowne, ze rozwazam opcje zabrania ich do domu. Wyschly na wior. Moje male mumie <3

11823843_396017427256006_64202423_n.jpg


11798474_396017783922637_1103306111_n.jpg


11798330_396017477256001_1758121860_n.jpg


11823898_396017517255997_817709015_n.jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

banzajpl
 
W Mongolii dokonano niesamowitego odkrycia. W jednym z prywatnych mieszkań w Ułan Bator odnaleziono ciało mnicha. Nie chodzi jednak o zbrodnię, ale o znalezisko archeologiczne, które...
www.banzaj.pl/200-letnia-mumia-mnicha-z-Mongolii…
 

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

monstereczka2003
 
Przepraszam was strasznie, że nie pisałam aż 24 dni ;(
Postaram się poprawić ale nie obiecuję ;)
Chciałabym pisać częściej ale nie mam czasu, zawsze coś ;(
Przepraszam i mam nadzieję, że mi wybaczycie ;)

Teraz może coś bardziej pogodnego ;)
A oto sesja Cleo:

image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg


image.jpg



Mam nadzieję, że sesja przypadła wam do gustu ;)



(Nagrody za konkurs, który był na moim blogu oddam w sobotę lub w niedzielę)

Życzę miłego dnia



Pisała wasza
Lalkova <3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

klimatyczne
 
Seria klimatycznych breloczków do kluczy, plecaka lub telefonu.


ALE-267µ106.0.jpg


“Dracula nie potrzebuje trumny, pragnie tylko Twoich kluczy”



ALE-274µ106.0.jpg


“Daj się zaplątać”



ALE-271µ106.0.jpg


“Twój ulubiony potwór zaraz obok Ciebie”



ALE-282µ106.0.jpg


“Zostań moją krwawą walentynką”



ALE-278µ106.0.jpg


“Ta laleczka wyssie z Ciebie cały smutek”



ALE-265µ106.0.jpg


“Superbohater, którego nosisz w sobie”

 

adamambler
 


Siedzę przy małym stoliku na ulicznym patio w cafeteri na el Caminito. Na porysowanym czasem blacie stolika, stoi butelka zmrożonego piwa Quilmesa, obok pusty kufel, którego nie używam, bo tutaj piwo smakuje lepiej z butelki. Siedzę przy stoliku, sączę zimne piwo i próbuję wyobrazić sobie jak wyglądały narodziny tańca który odmienił świat. El Caminito, mały zaułek w La Boca, portowej dzielnicy biedaków – ulica kolorów, najsłynniejsza z ulic Buenos Aires, fasady budynków ciągnących się w pierzeji, wymalowane są na żywe kolory: niebieski, czerwony, różowy, pomarańczowy, beżowy, zielony, żółty. Te kolory na budynkach, to pomysł jednego z argentyńskich artystów z lat pięćdziesiątych XX wieku, ale miejscowi opowiadają że na takie same pstrokate kolory były malowane te domy już dawniej. Bliskość stoczni i portu, sprawiała że robotnicy często zabierali z sobą resztki farb z pracy i malowali nimi kawałek domu, chcąc utrzymać je w żywym odnowionym wyglądzie. A że farby z zasady nie było wiele, to i każde okno, attyki, naczółki, kapniki, gzymsy, frontony, balkony czy parapety miały inny kolor. Może to bliskość portu, a może te żywe kolory, ściągały w te okolice pierwszych tancerzy,  kiedy na bruku ulicy, jeszcze niezdarnie, ale pełni pasji, szukali pierwszych kroków tanecznych, pierwszych ruchów ciała, do tańca przygrywano im na bandeonie, argentyńskim instrumencie przypominającym akordeon. Rzadziej tańczono we wnętrzu lokalów, ukrywając się przed wzrokiem publiki, najczęściej ten taniec rodził się spontanicznie, na ruchliwej pełnej ludzi ulicy.



Aby opowiedzieć historię narodzin tańca który odmienił świat, trzeba cofnąć się prawie półtorej wieku do tyłu, bo składa się na nią specyfika argentyńskiego życia w ówczesnych czasach i miłość i namiętność która nieodłącznie wiąże się z jakąkolwiek relacją między kobietą i mężczyzna.

Argentyna była młodym krajem z ogromną przewagą hiszpańskiej społeczności. Od XIX wieku kraj rządzony był przez Brytyjczyków, którym udało się w końcu zbudować kolej żelazną między północą państwa a jego południem. To właśnie rozwój komunikacji spowodował decyzję rządu, aby zaludnić puste tereny Argentyny, dostępne w końcu dzięki działającej linii kolejowej. Argentyna rozpoczęła ostrą  reklamę w Europie, jako nowy kraj dla europejskich emigrantów, pełen darmowej ziemi i naturalnego bogactwa. Wkrótce do jej portów zaczęły przybywać statki wypełnione biednymi emigrantami z Europy. Licznie przybywali mężczyźni z Italii, Hiszpanii, Portugalii, przywożąc na argentyńską ziemię swoją kulturę i zwyczaje. Niestety ta nowa ogromna fala emigracji stworzyła jeden wielki problem, najczęściej emigrantami byli mężczyźni, rzadziej pojawiały się całe rodziny, czy też samotne kobiety. Wkrótce w całym kraju zaczęło brakować kobiet. Rząd aby pomóc uregulować ten problem, zalegalizował prostytucję, która miała pomóc samotnym mężczyznom egzystować w  kraju, gdzie na jedną kobietę przypadało kilku mężczyzn.



To właśnie w takich miejscach, w burdelowych barłogach, na brukowanej ulicy przed nimi, na której mężczyźni czekali w kolejce na swoją kolej, wśród niewystarczająco wielu, ciężko pracujących prostytutek, oferujących mężczyznom swoje kilka minut czasu, narodził się taniec który odmienił cały świat. Tango.

Hiszpańscy emigranci przywieźli z Europy flamenco i habanere, niemieccy wiedeńskiego walca, italijscy tarantele, polscy polkę i mazurka, na bazie właśnie tych tańców można szukać genezy powstania pierwszego tanga. I takie były ruchy pierwszych tancerzy, spontaniczne, pełne marzeń i tęsknoty rodzącej się gdzieś w głowach czekających na swoją kolej przed burdelami, podnieconych spotkaniem z kobietami mężczyzn. Dla których krótki akt seksualny miał zaspokoić ich potrzebę kontaktu z kobietą. To pewnie tam, wśród mężczyzn czekających na swoją kolej, narodził się pierwszy taneczny ruch, taki dzięki któremu tancerz, mógł zaimponować prostytutce, lub wzbudzić zainteresowanie innych przechodzących kobiet. Wśród dziesiątek cabaretos, w których mężczyźni spędzali swój wolny czas korzystając z wina i prostytutek, wewnątrz setek tanich burdelos które wypełnione były każdego razu, gdy do portu zawijały statki z wyposzczonymi marynarzami, którzy przez miesiące marzyli o gorącym ciele kobiet, gdy spędzano bydło do miasta, a pilnujący je gauchos (południowo-amerykańscy pasterze krów, odpowiednik amerykańskiego kowboja), z pełną pieniędzy kieszenią, płacili kobietom za krótkie chwile spełnienia, w upale południowo-amerykańskiego nieba, w gwarze portu wypełnionego skrzypieniem zacumowanych okrętów, w rżeniu koni ciągnących załadowane towarem wozy, wśród krzyków ładowaczy, upychających argentyńskie bogactwa na dziesiątki statków zdążających do Europy, wśród biedy i płaczu każdego z tych emigrantów, tęsknoty za krajem swoich urodzin. Wszystko to odpowiednio wymieszane, w odpowiednich proporcjach stało się miejscem narodzin najbardziej niezwykłego tańca, jaki stworzył człowiek.



Dzisiaj el Caminito jest również zapełnione ludźmi, większość to  turyści którzy licznie odwiedzają najsłynniejszą ulicę Buenos Aires, niektórzy siedzą na patios przy stolikach pijąc piwo, inni stoją w grupkach na rogach ulicy, tak samo jak wiek temu stali guapos, prawdziwi mężczyźni, marynarze, górnicy, gauchos, poszukiwacze złota – obserwując przechodzące muger (kobietę), i kiedy dostrzegali tą właściwą, podchodzili do niej i zaczynali prezentować przed nią siebie, prowokowali ją tanecznymi ruchami. Czasem pytali się:

- Seniorita, me permite este baile? (Czy zatańczy pani ze mną?)



Już później kiedy tango panowało na ulicy, wystarczyły gesty, w których guapo unosili znacząco głowę prezentując siebie, wskazywali na trotuar będący sceną taneczną. Jakże przypomina to świat ptaków, które tańczą przed samiczką, stroszą swoje piórka, ukazują jej swoje kolory, prężą ciało, napinając mięśnie, zapraszając dziobem do tańca, którego finałem ma być kopulacja. Podobnie było na el Caminito i innych ulicach zapełnionych biednymi emigrantami. Guapo wybierali swoją parega (partnerkę do tańca). Ale to one wówczas decydowały kogo wybrać, ich decyzja wśród guapo powodowała czasem rozlew krwi, jeśli było więcej chętnych na ładną kobietę, a wśród tej dysproporcji ilościowej między kobietami i mężczyznami, łapano za noże i lała się krew. Wygrywał silniejszy, tym bardziej imponując swoją męskością partnerce. W wieczornym upale dnia, w popołudniowym skwarze, w chłodzie nocy, na brukowanej ulicy, wśród dziesiątek małych cafeteri, cabaretos i burdelos rodził się taniec który miał odmienić świat. Tango.



W burdelu w Buenos Aries,

opowiada historię, Prostytutki

I mężczyzny który zakochuję się w niej

Najpierw jest pragnienie

Potem ……..pasja!

Potem ….. podejrzenie!

Zazdrość! Gniew!  Zdrada!

Gdzie miłość jest najwyższą stawką,

Tam nie można ufać,

Bez zaufania

Nie ma miłości

Zazdrość

Tak, Zazdrość! Aż do szaleństwa…….

Roxana!

Nie musisz ubierać tej sukienki dzisiejszej nocy,

Roxana!

Nie musisz sprzedawać swojego ciała każdej nocy….

Jej spojrzenie na twojej twarzy

Jej dłoń w twojej dłoni

Jej wargi pieszczą twoje ciało

To zbyt dużo abym mógł to znieść

Roxana!

Dlaczego moje serce płacze?

Roxana!

Uczucie z którym nie mogę walczyć

Jesteś wolna, możesz mnie opuścić

Ale nie oszukuj mnie

I proszę

Uwierz mi kiedy mówię

Kocham cię

Fragment „El Tango de Roxanne”

 z „Moulin Rouge!” filmu Baza Luhrmanna



Zrodziło się jak zawsze z pasji i namiętności tych mężczyzn dla których nie wystarczało tylko kilka minut bliskości z prostytutkami, z tanich burdelów. Zawsze nasza męskość pragnie kobiecego podziwu i tak pojawiło się tango w którym mężczyzna prowadził kobietę pokazując jej w tańcu swoją namiętność, męskość i podziw dla jej kobiecości. I rozpoczęła się gra, która była tylko tańcem, gdzie mężczyzna ukazywał jej siłę swojego ciała, zdobywał ją, a ona oddawała mu się na oczach publiki, uciekając i wracając i w końcu publiczność która obserwowała ten taniec, zapragnęła również oddać się temu drganiu, nie zważając na moralność, na konwenanse nienagannego zachowania narzuconego od wieków, zapragnęła  zatracić się w jego wirze, w prowokujących spojrzeniach, pieszczotliwych dotykach, w mocnych tanecznych ruchach naśladujących posiadanie kobiecego ciała, i w tych delikatnych imitujących oddawanie się mężczyźnie i nagle w jednym tańcu, którego narodziny odbywały się w bólach porodowych wśród jęków płaczących i tęskniących emigrantów, którego wodami porodowymi były soki złaknionych wyposzczonych męskich ciał, gdzie krew pierworodna obmywała krew lejącą się z ran innych zalotników, gdzie pierwszym krzykiem noworodka były dźwięki bandeonu, a pierwszymi wypowiedzianymi słowami były te wydobyte ze skrzypiec i fortepianu – ukazał się pierwotny taniec zakochanych, taniec samca i samicy, taniec bez blokad jakim była cywilizacja, czysty taniec dwojga pragnących siebie ciał.



Jest wiele genez tego tańca, ale siedząc na el Caminito, odczuwam tylko ten jeden, właściwy, prawdziwy, rzeczywisty, tak podobny to tego jak narodził się kiedyś z jazz. Tango ewoluuje do dnia dzisiejszego, jego największy moment triumfu, to zaakceptowanie go w Paryżu na początku XX wieku, gdzie przyjęto go entuzjastycznie i mimo że w wielu krajach tańczono go przez lata w ukryciu (nawet w Argentynie gdzie się narodził był przez wiele lat zakazany), nic już nie potrafiło zatrzymać jego ekspansji i świadomości tego że taniec pary może być przepełniony namiętnością i erotyką. Już po tym każdy kolejny taniec: twist, salsa, foxtrot, swing, rock and roll już tylko korzystały z rewolucji jaką stworzyło tango, stając się pierwszym tańcem pary, kobiety i mężczyzny, w czasie którego kręcono się w kóło w objęciu i w przytuleniu, i zezwolono aby iskry namiętności skrzyły się między tańczącymi. To pierwszy taniec gdzie dotyk ciał tancerzy stał się nakazem, a prowokacja erotyczna naturalnym krokiem tanecznym, i równocześnie przestał być nieprzyzwoitością, to pierwszy taniec kojarzący się bardziej z grą wstępną, z pieszczotami, flirtem jaki prowadzimy przed aktem seksualnym, i równocześnie przestano kojarzyć go ze sprośnością, to pierwszy taniec który sprowokował seksualną wolność i między innymi dzięki niemu udało się wywalczyć akceptację publicznych pieszczot przez zakochanych. Nie było łatwo, zaadaptować tango wśród ówczesnego społeczeństwa, gdzie publiczny pocałunek zakochanych był bardziej rozwiązły niż kobieca nagość, a przytulanie i zbliżanie się ciał w sposób jaki propagował to ten taniec, kojarzył się już z publiczną pornografią. Ale tango spowodowało że każdy chciał je zatańczyć, że zapominano o zasadach wpajanych przez rodzinę i kościół, że nie patrzono już czy kobiety obnażają swoją kolana, a guziki ze szczelnie zapiętej bluzeczki odpięte  są nieomal do biustu, nie patrzono już na tulącą się do mężczyzny kobietę jak na wszetecznice, nie rugano całujących się na ulicy zakochanych. Choć do rewolucji seksualnej była jeszcze długa droga, taneczne ruchy tanga wyzwoliły w nas demona seksualności na zawsze pokazując, że erotyka, namiętność i miłość mogą być częścią naszego codziennego życia. I wiem jedno, bez tych narodzin i bez tego bardzo dziwnego poczęcia w tanich burdelikach biedoty w Buenos Aires, nasz świat w jakim dzisiaj  żyjemy, byłby z pewnością dużo mniej kolorowy, niż ulica kolorów el Caminito w la Boca jednej z dzielnic Buenos Aires.
7-715-tango.jpg

newego_LARGE_t_641_105002511.JPG
 

kciuk-pl
 
Mumie kojarzą się przede wszystkim ze starożytnym Egiptem. Jednak to nie nad Nilem ludzie wpadli po raz pierwszy na pomysł mumifikacji zmarłych.

Link: www.kciuk.pl/Skad-sie-wziely-pierwsze-mumie-a104920
 

kciuk-pl
 
Cordyceps sinensis - (kordyceps chiński) inaczej maczużnik chiński grzyb rosnący w Tybecie na wysokości pomiędzy 3000 i 5000 metrów n.p.m. W Tybecie znany pod nazwami yartsa gunbu lub yatsa gunbu. Grzyb pasożytuje na larwie ćmy, zabija ją i mumifikuje następnie rośnie w postaci grzyba z kapeluszem. Ceniony w Chińskiej i Tybetańskiej tradycyjnej medycynie. Stosowany w szeregu stanów od zmęczenia po raka.

Link: www.kciuk.pl/Mumia-pajaka-zabitego-przez-grzyby-…
 

kciuk-pl
 
Rzeźba została zrobiona z hamburgerów, frytek i innych rzeczy serwowanych w McDonaldzie. Ma na celu uświadomienie ludziom,że w tej żywności znajdują się ogromne ilości konserwantów i chemii ,dzięki którym ta rzeźba pozostanie w jednym kawałku przez bardzo długi okres czasu.

Link: www.kciuk.pl/Mumia-z-McDonalda-a91239
 

kciuk-pl
 
Liczące sobie ok 4 000 lat mumie znalezione w podnóża gór Tian Shan w Chinach są wyjątkowo interesujące dla archeologów.. Nie zostały poddane zabiegom mumifikacji ,ich doskonałe zachowanie to wpływ suchego klimatu. Niektóre z nich mają blond włosy i niebieskie oczy, to i ich stroje wskazują ,według naukowców, na to ,że przybyli z Europy zachodniej.

Link: www.kciuk.pl/Spojrz-w-twarz-mumii-a85315
 

kciuk-pl
 
1. Klasztor Kapucynów - Brno, Czechy 2. Juanita - Arequipa, Peru 3. Moric Grimm - Brno, Czechy 4. Człowiek z Tollund - Silkeborg, Dania 5. Tutanchamon - Kair, Egipt 6. Mieszkaniec Pompei - Pompeje, Włochy 7. Św. Bernadetta - Nevers, Francja

Link: www.kciuk.pl/Niezwykle-Mumie-z-calego-swiata-a70630
 

portalpolskieradio
 
portal polskieradio: Na ulicy w stolicy Peru znaleziono mumię - Wiadomości - polskieradio.pl rdir.pl/1lluxd #Peru #mumia
 

fashionpart
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

justine145
 
  • awatar kasiaa1231: haha, tetris mnie powalił :D
  • awatar rozkojarzona: 3 i 4 ;d bomba
Pokaż wszystkie (2) ›
 

kciuk-pl
 
Yvette Vickers. Przez rok nikt nie zaglądał do niej. Gdy zmarła, z jakiegoś powodu jej ciało wyschło i stało się naturalną mumią. Miała 82 lata. Więcej w ostatnim linku do LA Times

Link: www.kciuk.pl/Modelka-Playboya-zamienila-sie-w-mu…
 

kciuk-pl
 
Mumie sześciu psów z XV wieku, z okresu Inków, odkryli archeolodzy w Peru. Obok mumii psów spoczywała mumia dziecka. Psy i dziecko złożono w ofierze (więcej w Rzepie)

Link: www.kciuk.pl/Psie-mumie-sprzed-500-lat-a31990
 

 

Kategorie blogów