Wpisy oznaczone tagiem "Nadzieja" (694)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/35874/przestan_wierzyc.html
Ty połóż się, przestań wierzyć, spróbuj zasnąć, bo wiara i nadzieja częściej niż latarnie gasną
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Irene HANNON  

Tracy Campbell nigdy nie chciała wyjeżdżać z Przystani Nadziei w pochmurnym Oregonie ani opuszczać należącej do jej rodziny od trzech pokoleń sielskiej plantacji żurawiny, na której dorastała. Jednak perypetie życiowe (i miłosne) pokrzyżowały jej plany. Kiedy tragiczne wydarzenia ponownie wywracają jej świat do góry nogami, postanawia wrócić do rodzinnego miasta i dźwignąć kulejącą plantację. Nie ma w planach kolejnej miłości…

…nie ma jej też Michael Hunter. Turysta z Chicago skrywa w swym sercu mroczne sekrety. Gdy jednak Tracy werbuje go do pomocy w miejscowej organizacji charytatywnej, w Przystani Nadziei daje się wyczuć powiew zmian, przynoszących pocieszenie i nadzieję wielu ludziom – w tym także Tracy i Michaelowi.



Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/przystan_nadziei.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

galadriel
 
Cudowne noszenie papieru toaletowego potrafi przypomnieć kim jesteś i wprowadzić nadzwyczajną zmianę. Nie daj się zepchnąć do "królestwa nie wiadomo czego". Krzysiek Demczuk- dziękuję z całego serca! <3
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/34880/mam_na_imie_milosc.html
- Opowiedz mi coś o sobie... - Mam na imię Miłość, moją matką jest Pomyłka, ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam, razem z siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staje się także silniejsza. Mimo to boję się, że kiedyś to ona wygra, ma przecież ze sobą Zazdrość, Ból, Kłamstwo, Zdradę, Cierpienie... A ja?
 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)zeby_przetrwac_musisz_sie_nauczy…
Zrozumiałam tę oto zasadniczą lekcję. Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać.
 

wariatkowo36
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

wariatkowo36
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ebook-obyczajowe
 
Autor: Bonnie Leon  

Chociaż Kate Evans jest kobietą w „męskim” zawodzie, plasuje się w ścisłej czołówce najlepszych alaskich pilotów. Gdyby tylko jej życie osobiste nie było tak skomplikowane… Rozdarta między uczuciem do Mike’a Conlina, kolegi po fachu, i lekarza Paula Andersona, marzy o pokoju serca. Kiedy jednak dochodzi do strasznego nieszczęścia, być może los podejmie decyzję za nią…

W powieści Skrzydła nadziei autorka już po raz drugi zabiera czytelnika w alaskie przestworza, oferując chwile wzruszenia i niezapomniane podniebne przygody.


„Ta historia to wielki sukces – jest świetna! Bonnie Leon po mistrzowsku tchnęła życie w mieszkańców Alaski i jej dzikie przestrzenie”.

Ann Shorey, pisarka

„Bonnie Leon zabiera czytelników w dziką podróż przez Alaskę, krainę, którą zawsze pragnęłam zobaczyć. Teraz czuję się tak, jakbym spełniła swoje marzenie. Stworzone przez autorkę postaci niemal wzbijają się z kart powieści prosto w niebo”.

Lena Nelson Dooley, pisarka


Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/skrzydla_nadziei.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

wzyciuozyciu
 
W Życiu o Życiu: Przyszedł czas komunii. Czas kiedy trzeba było chodzić do kościoła. Czy to był przymus? może na początku. Chłopakowi potem się spodobało. Od dziecka lubił słuchać. Wiec bardzo go ciekawiły przypowieści, ewangelie, kazania. Chłonął wszystkie te historię jak gąbka wodę. Zaczął chodzić na różańce. Wszystkie msze niedzielne. Roraty i inne kościelne wydarzenia. Dawało mu to ogromną ulgę. Poczucie, że może słuchać. Poniekąd czuł przy tym bliskość swojego ojca. Często myślał czy go widzi czy czuwa nad nim. Często gdy działo się coś złego miał wrażenie że dzięki niemu wychodzi z tego obronną ręką. Jak by była taka opatrzność. W szkole zaczęło się mu układać i szło coraz lepiej. Przyszedł dzień komunii. Cieszył się z niego bardzo. Jedna rzecz nie dawała mu tylko spokoju. Błogosławieństwo rodziców. Dziwnym trafem tak się stało, że każdy z rodziców nie stał przy swoim dziecku bezpośrednio i nie było strasznie widoczne że któreś nie ma jednego z rodziców. Po powrocie z kościoła czekała na niego miła niespodzianka. Rower o jakim marzył oraz zegarek (Dziś już się dzieci z tego nie cieszą) może większą radością było to że mało wtedy dostawał? Nie było za bogato. Zostały jeszcze długi które trzeba było spłacić. Leczenie było bardzo kosztowne. Za to taki prezent zrekompensował wszystko. Dodatkową radością dla dziecka było to że przyjechała rodzina do domu. Mógł się pobawić z rodzeństwem ciotecznym z którym dawno się nie widział. Następnego dnia z chrzestnym pojechał na wycieczkę rowerową swoim "super rowerem". Wychowawczyni wpadła na pomysł by cała grupa pojechała na wycieczkę rowerową. Gdy doszła ona do skutku cały peleton jechał do miejsca docelowego. Chłopak jechał prawie na samym końcu. Na jego szczęście przejechał po szkle. Czy to koniec wycieczki? przebita opona? Właśnie nie. Było to niedaleko domu jednej z mam która opiekowała się wyprawą. Wycieczka uratowana. Chłopak pojechał dalej. To nic że szykował rower przez ostatnie tygodnie. Liczyło się to że może tam być i uczestniczyć w tym wszystkim. Może pojechać na swoje pierwsze ognisko piec kiełbaskę i cieszyć się że po kilkunastu kilometrach jest na miejscu.

#wycieczka #wyprawa #komunia #historia #życie #radość #prezent #nadzieja #oczekiwanie #uśmiech   #like #likeforlike #like4like
  • awatar niezapominajka2110: To prawda kiedyś cieszyło się z tego co się dostało na komunię, choćby niewiadomo co by to było. Luksusów nie było a każdemu marzył się rower (najlepiej góral) czy zegarek ;)
  • awatar W Życiu o Życiu: @niezapominajka2110: im mniej masz tym bardziej Cię to cieszy ;)
  • awatar SamotnaJow: Czasami lepiej nie mieć ojca niż mieć takiego który Cię nienawidzi. Zawsze zazdrościłam dzieciom których ojcowie zmarli i mogły chociaż marzyć o tym że były przez nich kochane. Ja zawsze słyszałam że jestem nikim, że jestem nie potrzebna, że jestem tylko pasożytem. Kiedy pytałam czy mnie kocha mówił że nie. Byłam bita przez niego za wszystko. Mam do dziś poważne urazy nadgarsków które mi wyłamał żebym się nie broniła. Przez całe życie widziałam go 2 razy pijanego. Raz wtedy usłyszałam nawet "córeczko" :) Miał dobrą pracę i dużo pieniędzy.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów