Wpisy oznaczone tagiem "Nowy Sącz" (24)  

reginafalanci
 
Przyjęcie weselne to niezwykle ważna część zaślubin. Warto więc zadbać o to, by odbywało się w odpowiednim miejscu. Sala weselna, którą wybierzemy powinna być miejscem eleganckim, które będzie w stanie stworzyć odpowiedni klimat. Ogromne znaczenie ma również jej wielkość - wszyscy goście potrzebują przecież odpowiedniej ilości miejsca do wypoczynku oraz wesołej zabawy. Warto również zorientować się, czy firma, która wynajmuje nam salę oferuje obsługę przyjęcia, czy też pozostaje to na naszych barkach. Dopilnowanie wszystkich tych szczegółów to gwarancja, że goście będą się bawić się doskonale do samego rana. Przykład domu weselnego można zobaczyć tutaj www.zygmuntowska.pl
 

bochniamiasto
 
W cieniu starych drzew nad górską rzeką powstał komfortowy hotel dla psów. Otacza nas wspaniała przyroda wystarczy umieć ją dostrzec. My i psy, które są z nami korzystamy z tego co wokół nas najlepsze. Na naszych gości czekają eleganckie i komfortowe boksy, w których nocują, odpoczywają i spożywają posiłki. W trakcie pobytu zabiegi pielęgnacyjne to codzienność. Pieski większość dnia spędzają na zabawach oraz spacerach na świeżym powietrzu. hotel-psy.pl/hotel
p1010113-640x500.jpg
 

pierscionki
 


Zapraszamy do zakupów z opcją "ODBIÓR OSOBISTY".

1. zamów dowolną, złotą biżuterię na impressimo.pl

2. podczas zamówienia zaznacz opcję "odbiór osobisty"

- biżuterię w umówione miejsce, dostarczy nasz przedstawiciel:

Bydgoszcz, Bytom, Brzeg, Brodnica, Biała Podlaska, Białystok, Częstochowa, Ciechanów, Chorzów, Dąbrowa Górnicza, Elbląg, Janki k. Warszawy, Gdańsk, Gdynia, Gliwice, Głogów, Grudziądz, Gorzów Wielkopolski, Jelenia Góra, Iława, Katowice, Kraków, Krosno, Kutno, Koszalin, Kielce, Konin, Lublin, Legnica, Lubin, Legionowo, Łowicz, Łomża, Malbork, Mława, Mińsk Mazowiecki, Niepołomice k. Krakowa, Nowy Sącz, Nowy Targ, Nowy Dwór Mazowiecki, Olsztyn, Ostróda, Ostrów Mazowiecka, Oława, Opole, Ostrołęka, Poznań, Puławy, Pruszków, Piotrków Trybunalski, Piła, Płock, Płońsk, Radom, Radomsko, Rzeszów, Rawa Mazowiecka, Słupsk, Stargard Szczeciński, Sopot, Szczecin, Skierniewice, Sochaczew, Siedlce, Tarnów, Tczew, Toruń, Tomaszów Mazowiecki, Warszawa, Wrocław, Włocławek, Zamość, Zabrze, Zielona Góra, Żyrardów



- lub na życzenie Klienta, będzie ona dostarczona do jednego z naszych PUNKTÓW ODBIORU OSOBISTEGO:



CENTRUM HANDLOWE JANKI

ul. Mszczonowska 3

05-090 Janki k/Warszawy

Lokalizacja dla nadajników GPS

52° 8' 7'', 20° 53' 23''

52.135305, 20.889945


Wysepka z biżuterię znajduje się w prawym skrzydle centrum handlowego (wchodząc wejściem głównym, skręcamy w prawo - w pierwszą główną alejkę), między sklepami ORSAY oraz LEVI'S;

Amello - Sklep Jubilerski

ul. Rynek 11

32-005 Niepołomice k. Krakowa

CENTRUM HANDLOWE ZIELONE TARASY

MT - Sklep Jubilerski

ul. Teatralna 5

82-300 Elbląg

Karat - Sklep Jubilerski

ul. Brzeska 11

21-500 Biała Podlaska

Punkt Odbioru Osobistego Biżuterii Impressimo

ul. Reymonta 31

97-500 Radomsko

Jubiler "Piaskowski"

ul. Sikorskiego 119

66-400 Gorzów Wielkopolski



3. zamówioną biżuterię można osobiście sprawdzić, obejrzeć, a o zakupie zadecydować na miejscu i zapłacić gotówką;



Rezygnacja z odbioru - bez względu na powód, nie wiąże się z żadnymi kosztami.


Biżuterię wysyłamy również kurierem - Polska oraz wszystkie kraje w UE.

Życzymy udanych zakupów.
slider-odb-osob-76.jpg
 

foodandinspirations
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

nortus
 

Kilku nawiedzonym panom wszystko się kojarzy. Rozumiem, że wg nich wszystko powinno być wyłącznie w kolorze czarnym z białym krzyżem.





Nowy Sącz w rękach "zła"


Młodzi ludzie z Duszpasterstwa Akademickim"Strych"
dopatrzyli się znaków okultystycznych i satanisty-cznych oraz odniesień do symboliki środowisk homoseksualnych w logo Nowego Sącza.

Do wielu sądeczan drogą elektroniczną trafił list, w którym domagają się od prezydenta zmiany nowego logo. Duszpasterstwo działa przy parafii Najświętszego Serca Jezusa w Nowym Sączu. Jego opiekun, ojciec Robert Więcek zastrzega, że nie jest autorem listu,ale podziela opinie wychowanków


Nie zakładam,że ktoś celowo wykorzystał te symbole
- mówi o. Więcek. - Dla osób, które mają wiedzę na ten temat są one jednak oczywiste. Jeśli ktoś wyznaje chrześcijański system wartości, to nie może pozostać obojętny.Pierwsze,co budzi sprzeciw autorów listu, to dłoń skojarzona z hasłem "dobrze wróży". Ich zdaniem, jest to ewidentne nawiązanie do chiromancji, czyli wróżenia z dłoni, czego Kościół katolicki nie akceptuje.

Kolejny symbol, to zawarta w jednej z wersji logo czarna kropka pośrodku symbolicznej dłoni. Jak tłumaczy o. Więcek, taki znak w środowisku satanistów nazywany jest "zakropkowaniem", czyli oddaniem się we władanie szatana. Trzeci element logo, który budzi kontrowersje, to wielobarwność jego elementów, przywołująca skojarzenie z kolorami tęczy. To z kolei kojarzy się autorom listu z symboliką środowisk homoseksualnych.

- "Jesteśmy zaniepokojeni faktem usuwania ze świadomości mieszkańców postaci Św. Małgorzaty, która od wieków kojarzona była z Nowym Sączem" - czytamy we wspomnianym liście. - "Być może osoby związane z przygotowaniem tego projektu nie były tego świadome, ale fakty są takie, a nie inne. Można je konsultować ze specjalistami. Nie osądzamy nikogo. Nie atakujemy. Jesteśmy zaniepo-kojeni tym, co dzieje się w naszym mieście" - dodają autorzy listu, który w wersji rozsyłanej drogą elektroniczną nie jest przez nikogo podpisany. W mailu znajduje się jedynie sugestia, by każdy, kto zgadza się z jego treścią wydrukował go, podpisał i wysłał do prezydenta.

Prezydent Ryszard Nowak (PiS) nie chciał wczoraj oficjalnie komentować listu. Przyznał, że jest zaskoczony treścią i nie jest pewien, na ile poważnie powinien ją traktować. Nie wyklucza, że akcja została przez kogoś zainspirowana, aby go zdyskredytować przed wyborami samorządowymi. Oficjalnie wypowie się, kiedy "zbierze więcej informacji".


gazetakrakowska pl


cóż, niektórym nawiedzonym wszystko przeszkadza.
Pewnie nawet to, że ludzie się uśmiechają.
Tęcza oczywiście od razu jest pedalska, a czy taka też jest gdy czytamy o niej w Biblii? Też pedalska?
A ciekawe, że nie przeszkadza im najbardziej szatański wynalazek - pieniądze. Po to to chętnie wyciągają właśnie tą samą rękę.
Inna sprawa, że to logo jakoś do mnie nie przemawia i nijak nie łączy się z Nowym Sączem czy jakimkolwiek innym miejscem.
Ale jakaś filozofia miejskich radców sprzyjała takiemu skojarzeniu graficznemu. Białystok ma Słoneczko, Szczecin "pływające ogrody" -zwłaszcza po wylewie Odry i Dąbia :D
Ale ta wyciągnięta dłoń?
 

loisandpeter
 
Lois and Peter: W ten weekend też byłem w Sączu. Nie robiłem żadnych nowych zdjęć, głównie z powodu braku czasu i weny, więc posłużę się fotą sprzed 2 tygodni.

Fota przedstawia kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny, zwany też czasami Białym Klasztorem (co jest nieścisłością, albowiem tzw. Biały Klasztor to bezpośrednio sąsiadujący z parafią klasztor Sióstr Niepokalanek, w którym mieści się prowadzony przez zgromadzenie zespół szkół z internatem.)

Potężna bryła świątyni góruje nad okolicą - jest to chyba największy kościół w Nowym Sączu. Niestety, postawiony tuż za płotem parafii przez kilkoma laty McDonald trochę zepsuł monumentalny efekt.
 

loisandpeter
 
Na zdjęciu jeden z bardziej znanych pomników sądeckich, który także i dla mnie wpisął się na stałe w pejzaż miasta jako jeden z punktów charakterystycznych. Znajduje się on przy ulicy Krańcowej, zaraz przy moście, obok zejścia na wał przeciwpowodziowy od strony ul. Nadbrzeżnej. W latach II wojny światowej było to miejsce egzekucji dokonywanych przez hitlerowców na miejscowej ludności.

Właściwie pomnik ten powinien nosić napis "ofiarom nazizmu", ale nie czepiajmy się już detali.
 

loisandpeter
 
Poniższe zdjęcie światecznie udekorowanej latarni z sądeckiego rynku z dedykacją dla Kol. Muchomora, który lubi lampy.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

loisandpeter
 
Na poniższych zdjęciach mogą Państwo oglądać uroczy rynek w Nowym Sączu. Choć mój dom znajduje się na obrzeżach, spacer do tego miejsca zajmuje mi maksymalnie 20 minut. Właśnie to wielbię w Nowym Sączu: wszędzie jest rozkosznie blisko, wszystkie centra życia towarzysko - kulturalnego pod ręką.
  • awatar Bąbolada: Kilka dni temu miałam przyjemnośc odwiedzić Nowy Sącz, zaiste bardzo przyjemne miasteczko:) Pozdrawiam.
  • awatar miss attitude: ladnie tam : )
Pokaż wszystkie (2) ›
 

loisandpeter
 
Aby Nowy Sącz nie kojarzył się Państwu wyłącznie z posiadłością Pana Korala, załączam zdjęcia bardziej typowych dla mojego rodzinnego miasta widoków.

Oczywiście, Nowy Sącz, jak każde polskie miasto, został dotknięty plagą blokowisk, mamy też jeden hipermarket i coś na kształt galerii handlowej. Nie zmieniło to jednak poważniej oblicza miasta, nad którym wciąż góruje Bazylika Św. Małgorzaty, wzniesiona na przełomie XIII i XIV wieku i wielokrotnie przebudowywana.

Uwielbiam stać na moście na ul. Krańcowej i spoglądać na panoramę mojego miasta. Z pewnością są inne, piekniejsze, ale i tak to zawsze będzie miastem dla mnie najważniejszym.
 

loisandpeter
 
Na skrzyżowaniu ulic Krańcowej i Gwardyjskiej w Nowym Sączu wyrosło dziwo. Dziwo owo należy do imć Józefa Korala, właściciela firmy Koral, którą znają chyba wszyscy.

Dziwo to można śmiało nazwać wspaniałym gargamelem futurystycznym, albowiem owa gargantuiczno - kosmiczno - chuj wie jaka posiadłość jest domem sądeckiego magnata przemysłu mrożonych deserów. Budynek ten jest pod każdym względem absurdalny - chaotyczna, pozbawiona harmonii konskrukcja cierpiąca na przerost proporcji, kolorostyczny chaos (poniższe zdjęcie, zrobione w porze popołudniowej nie oddaje prawidziwie hardkorowego, wieczornego klimatu błyskotkowej scenografii do nieistniejącej krzyżówki bollywoodzkiej superprodukcji z kinem s-f Marka Piestraka), pomieszanie z poplątaniem odnośnie do umiejscowienia elementów wystroju (żyrandole wiszące na balkonie) - wszystko to sprawiło, że domostwo Pana Korala szybko stało się jedną z głównych atrakcji Nowego Sącza. Co ciekawe, to gigantyczne kuriozum nie znajduje się w jakiejś szczególnie prestiżowej dzielnicy, ale tuż przy jednym z głównych traktów przelotowych, kilkaset metrów od romskich slumsów. Być może był to jakiś ukłon w stronę architektonicznych upodobań czokapików, aczkolwiek nie wydaje mi się, aby najbardziej lubiana w Sączu mniejszość poczuła się od tego lepiej.

Aby jednak oddać Panu Koralowi sprawiedliwość, muszę przyznać, że pomimo obciachowego domu i reklam z Dodą czuję się w jakiś sposób dumny z tego, że tak wielka marka jest tak mocno związana z Nowym Sączem. Jeśli za coś cenię firmę Koral to właśnie za to, że od początku swego istnienia jest silnie związana z sądecczyzną. Centrali nie przeniesiono do Warszawy, a zakłady produkcyjne znajdują się w regionie, wskutek czego całość pieniędzy, jakie firma zarabia trafia do Nowego Sącza, a podatki, które płaci (wraz z pracownikami), zasilają regionalne kasy.

To jest zresztą zasadnicza cecha sądeckich dużych firm, tak zwanej sądeckiej szkoły lub myśli biznesowej. Jak na tak małe miasto, Nowy Sącz może pochwalić się zaskakująco dużym nagromadzeniem przedsiębiorstw będących głównymi graczami w branży. Mamy Korala, mamy Fakro, mamy WSB, kiedyś prawdziwym gigantem był Optimus, podobnie jak jeszcze dawniej ZNTK. Wszystkie te firmy są mocno związane z regionem i napędzają jego rozwój. Nie jestem wielbicielem korporacji a bogactwo mi nie imponuje, ale przykład sądecki uzmysławia mi, że ten wstrętny kapitalizm ma także swoje jasne strony.
  • awatar panmuchomor: Gigantyczna melba siedliskiem magnata od rożków i lodów na patyku! Doznałem. Nie uważam żeby to był najbrzydszy gargamel na jakiego się natknąłem, ale muszę przyznać, że kryształowy żyrandol na balkonie to jednak hardkor.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

loisandpeter
 
Było juz trochę o Bielsku, z którego pochodzi moja ukochana żona, odrobinę o Warszawie, gdzie żyjemy, całkiem sporo o Krakowie, w którym zyliśmy, przyszła pora na kolejne z ważnych miast - Nowy Sącz.

Mówi się, że Sądeczanie mają wręcz nieprzyzwoicie wysokie mniemanie o własnym mieście; że ten nasz lokalny patriotyzm i ocenianie wszystkiego miarą sądeckich zjawisk zakrawa na śmieszność. Być może. Dla mnie, jako Sądeczanina, nie jest istotne to, jak jest naprawdę. Ważne jest to, że to małe, spokojne, żyjące nieco sennym rytmem miasto położone w środku kotliny, ma się - niejako - we krwi. Wydaje mi się niemożliwym, by wychować się w Nowym Sączu i nie starać się go widzieć w każdym miejscu, w które rzuca nas życie. Zawsze będę tam wracać z radością.

Ptak na jednym ze zdjęć pojawił się zupełnym przypadkiem, tym samym w sposób być może banalny, acz niezmiennie wymowny wzmacniając efekt.
 

 

Kategorie blogów