Wpisy oznaczone tagiem "O losie!" (8)  

najlepszekosmetyki
 
Co za dzień... a fe! Za mgłą, marznącym deszczem i z wieczną ciemnością. Niewyraźny jak i dzisiejsza Ja...

20140121_084628(1).jpg


Taka aura zdecydowanie wołała do mnie o doładowanie jakąś czekoladą... a najlepiej to całą tabliczką. Ale wiecie co? Nie dałam się!

20140121_103605(1).jpg


A po całym dniu pełnym załatwień; wisienka na torcie. Wizyta na siłowni! Chyba znowu zupełnie przepadłam w tym temacie...

20140121_151917(1).jpg


Tak w ogóle to mam nadzieje, że wszyscy jesteśmy cali i zdrowi i nikt nie okupuje własnie oddziału ortopedycznego po zetknięciu się z lodowiskiem na chodniku...

:D
  • awatar Flavka: uwielbiam twój zapał w tym temacie, który jest dla mnie ogromną motywacją :*
  • awatar Wiedźma1: u mnie dzisiaj lodowisko a teraz widzę,że zaczyna padać śnieg ;D
  • awatar literally: plasterki jabłka mm :) buty cudowne :D
Pokaż wszystkie (30) ›
 

najlepszekosmetyki
 
* Skleroza nie boli, jedynie nogi bolą, bo trzeba się nachodzić... ale nie tylko! Skleroza oszczędziła mój portfel, bo dopiero po przyjściu do pracy "przypomniałam" sobie, że dziś 20-sty i w Lidlu rzucili dresmanię. Ominęła mnie walka z emerytkami o różowe bluzy i szare dresiwo. Smuteczek...

* Zaczynam drugi tydzień żywieniowych zmian i trenignowych postanowień. Z czym zaczynam? Z pieczarkową wzmocnioną pełnoziarnistym makaronem, kaszą z porem i pieczarkami w komplecie z zieloną fasolką szparagową; a to wszystko w miejsce snickersa i pszennej bułki. Do tego wieczorna kąpiel w sosie własnym sponsorowanym przez zumbę z Ulą.

* Kalosze z Decathlona - absolutnym hitem aktualnej jesieni jaką mamy tej zimy. Nie zliczę ile razy opowiadałam gdzie je kupiłam, nie zliczę ile razy zaliczyłam solidną kałużę. Czy w lecie też można chodzić w kaloszach? :P

* Wyrazy współczucia dla Polski wyżej niż ta południowa; tylko ani myślcie przeganiać to co się u was dzieje do nas! Nie narzekam na brak odśnieżania, skrobania, czerwonego nosa, dwóch czapek i czterech szalików... :D

* Poniedziałku stłum emocje i bądź grzeczny... proszę!

:D
  • awatar urodowapasjonatka: ha ha dokładnie,zimo z dala od południa :d
  • awatar Fobianka: na chwilę mogłoby pójść do Was! :( Muszę się stąd bezpiecznie wydostać! URDE MOL! Ja na te kalosze już koczuję, mam w planach je zamówić ;)
  • awatar KociKotek: Mój termometr pokazuje -5,3 °C brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr sio z tą zimą i mrozem !
Pokaż wszystkie (30) ›
 

najlepszekosmetyki
 
2oyy-zsw5dzk5jg29l7se26k0r.jpg


Czuje się jak przebita dętka od Wigry 3, wyglądam jak rozmoknięty herbatnik, perspektywy na dzień dzisiejszy kolorowe jak obraz z Charliem Chaplinem... hello środo... i dentysto... bleh!

:/
  • awatar Olijou: Łączę się w bólu. Mam to samo :)
  • awatar Annnja: U mnie dziś "witaj okulisto!" :/
  • awatar Princessa21: A ja odkąd codziennie rano cwiczę nie narzekam na brak energii, co najwyżej na zakwasy :D
Pokaż wszystkie (15) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Wiecie jak objawia się mój spożywczy kac, tuż po świętach?

Tak, że właśnie skończyłam drugiego pączka...

:D

No co?

Przecież mówią - lecz się tym czym się strułeś, a na kaca najlepszy jest tłuszcz...

:D
  • awatar doll_divine: i wigilijny kompot z suszonych owoców :D
  • awatar Ela85: ja właśnie pożarłam dużego mikołaja z czekolady haha
  • awatar nadiela: ja wciągam 3 sztuke ferrero rocher, do końca dnia zjem całe opakowanie, a wątroba mi wysiądzie :P
Pokaż wszystkie (25) ›
 

najlepszekosmetyki
 
- Mówią, że już po świętach... ja im nie wierzę!
- Coś bym zjadła...
- "Familijne kino" pt. Millerowie - sponsorem mojego wczorajszego ubawu...
- Najlepszym prezentem podchoinkowym były, są i będą zawsze książki i tym właśnie sposobem od wczoraj zaśmiewam się przy nowym czytadle spod pióra Clarksona....
- Pisałam, że jestem głodna?
- Chyba pora organizować się już na najlepszego w życiu Sylwestra; bez cekinów, brokatu i serpentyn... za to z ogniskiem, kiełbasą i wyjącymi wilkami...
- Nie no, nie wytrzymam - muszę coś zjeść!

:D
Pokaż wszystkie (25) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Kiedy wiem, że ogarnęła mnie na dobre gorączka przedświąteczna?

Wtedy gdy wychodzę z pracy do bankomatu z kartą w ręce, ale zachodzę do kiosku kilka metrów dalej, staję w kolejce i po chwili uświadamiam sobie, że nie wiem co tu robię...


:D

Nie wspominając już o tym, że nie mam kiedy powrzucać tu wszystkiego co chciałabym wam pokazać; byle do Świąt!
  • awatar ♥ Elle Herz ♥♥: a mnie w tym roku nie dopadła :P wszystko miałam kupione dla każdego przed :D i nie muszę latać po sklepach :P jednak planowanie jest fajne ;)
  • awatar Libra.: :D
  • awatar Porcelanowa Lala: Z tym wrzucaniem mam to samo ! Ogólnie ostatnio średnio ogarniam :D
Pokaż wszystkie (7) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Kurier przynosi zamówiony prezent dla męża. Dostaję paczkę w łapki, drę folię, wyciągam opakowanie kartonowe i co widzę? WKŁADKI LAKTACYJNE 30 SZTUK, po sekundowym zawale serca dociera do mnie, że to "opakowanie" dla właściwej zawartości. Trafił mi się sklep z poczuciem humoru nie ma co...

:D
  • awatar vanilina: dobre :D
  • awatar Aldoneczka: ha ha ha :) Widocznie mąż nie był grzeczny w tym roku :D albo to jakaś aluzja od Mikołaja ;)
  • awatar ella!: Hahaha mi tez sie taki trafil. Zamowilam ostatnio zegar scienny, paczke odebral tesc gdy mnie nie bylo. Przychodze do domu a w pokoju czeka na mnie wieeelgachne pudlo po materacu wibrujacym do masazu... Zrobilam wielkie oczy, zmowilam szybciutko modlitwe zeby to nie bylo to co wg opakowania mialo byc w srodku. Na szczescie w pudle w tonach foli i papierow odnalazlam moj zegar. :-D
Pokaż wszystkie (39) ›
 

najlepszekosmetyki
 
Łyknąć tabletki na zatoki z pseudoefedryną, zapomnieć o tym i strzelić podwójne espresso - I believe I can fly...

:D
  • awatar Alis17: Ha ha, jesteś niemożliwa :) Uwielbiam Cię! :*
  • awatar urodowapasjonatka: Osz Ty :D
  • awatar Przyczajona Dama: cudowne uczucie :D ja w podobnej sytuacji widziałam białe słonie i kazałam im się przesunąć bo mi chciały usiąść na kwiatki :) wtedy mój mąż stwierdził, że coś nie teges
Pokaż wszystkie (22) ›
 

 

Kategorie blogów