Wpisy oznaczone tagiem "Offline" (17)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

lovesexnbeauty
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Lovesexnbeauty ღ:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

unorthodoxgirl
 
pada, pada, pada... a mnie boli głowa.

Jak szłam na autobusu tak zaczęło padać, że przemokłabym do suchej nitki, ale że mój tatuś jest taki kochany to po mnie wyjechał <3 Oczywiście jak zwykle musiałam się udać i  o 7 rano poszłam w cienkich legginsach, białej podkoszulce i jeansowej koszuli. HURA JA!

Mam przed soba nie przespaną noc i mnóstwo nauki. kocham to <3

JESZCZE TYLKO 7,5 GODZINYYYYYYYYYYYYY AAAAAAAAAA!
Przepraszam, fangirling ;c
Jestem tak podjarana że usłyszeć jego głos, a nawet w pewnym sensie będę mogła z nim porozmawiać *.* Mam nadzieje że odpowie na przynajmniej jedno moje pytanie...


Ide spać na te 7 godzin, #offline

lov ya :*
 

rokko1470
 
ILoveJadeRamsey: Jade co jakiś czas wstawia różne komentarze opisy a to kilka z nich


Okay so this is a warning so I'm going to post more stuff about Niall's birthday(I got my reasons) so if you mind then don't look at my posts,okay,hehe I'm going offline now! Byee


Watching the X Factor,that girl that has the same story as Demi(idk the girls name) well anyways she made me cry! She is so strong,my eyes are red from crying when I hears her story and heard her sing! She is truly amazing!



I didn't get to watch the entire first show of the X Factor :( someone was there that I needed to see,FML ugjh
#Offline


Add my sis/wiffeyy/best friend facebook.com/Iqotsswaqswaq Add her please!


Omg! I feel like screaming"Happy Birthday Niall" at the top od my lungs! Lol I'm going to do that later haha but HAPPY BIRTHDAY NIALL! LOVE YOU!


Happy Birthday Niall! Niall James Horan! Hope you have a great day! Love you ♥
 

nyheartme
 
▲ ∞: "Siemano".
Ja na krótko. Mam pół godziny, co na moje wymagania jest absolutnie niczym, a jak widzicie piszę z kompa. Dziś o rekolekcjach. Omnomnom, jeśli tak ma być PRZEZ AŻ 3 DNI to.. będzie dobrze? A może lepiej niż dobrze ^^ Wiecie, że nawet najmniejsza rozmowa przyprawia mnie o epilepsje, to logiczne i łatwo to wywynioskować. No a nie? No wiem, że tak. No i nawet taka rozmowa w kościele (o.O nie pytajcie) , a generalnie przy wyjściu. Los znów mi dokopuje. Dwa razy obok niego szłam i w kościele, w "kolejce" do wyjścia szliśmy ramię w ramię. Dosłownie. Ja nawet tego celowo nie robię!  Taa, zbiegi okoliczności. No o tym właśnie mówię. Nawet (ZNOWU -.-) na muzyce jest wspominany. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAGRH. A tak a propo, na wycieczkę do Pewnego Wielkiego Miasta jedziemy 10 maja, więc pewne sprawy nie zakłócą mego spokoju. Forever. Dość, nie ważne. Stoooop. Dooość. Koniec. Już ? Ok. A tak a propo wycieczek pamiętam jak w Mieście Wielkości Mojego Ale W Innym Województwie byliśmy na spektaklu. A  potem w cukierni. Odwiedzę ją kiedyś, powspominam.A jest co, nie powiem ^^. Jeszcze jak był dla mnie tylko znajomym z klasy. A teraz zeszłabym na zawał, really. Bo podsuwanie komuś herbatników z czekoladą pod nos i mówienie" No weeeeź, tyko jednego! Nooo weeeź!" nie jest bynajmniej normalne. Oh, well. Jeśli na tej wycieczce będzie jak na poprzedniej do Wielkiego Mista, a nawet lepiej, to ja mówię TAAAAK! Ale może kiedy indziej o tej poprzedniej wycieczce. Zrobię ma kiedys posta, kiedy podsumuję niedopowiedzenia, obiecuję. Aha, a propo kościoła. Fajne jest te wychodzenie, szczególnie jak znowu patrzę się na jego dołeczki. Hahah, rozmarzyłam się :P Ja muszę schodzić z kompa. Dobra, #offline. Eeej, a tęsknicie za *Dwójką*? Oby, oby. Poczekajcie tylko na moją ładowarkę i będziecie mieć *dwójki*, *trójki* i *czówrki*. Tylko dajcie mi ładowarkę.


xx, Stylesowa
 

nyheartme
 
▲ ∞: Dobra, mialam nie pisac juz moich mysli, przemyslan blah blah blah, ale musialam. Czego sie nie robi dla Mordeczek!
Znow zaczynam o tych chlopakach, a generalnie o chlopaku A. Ona ni sie skarzyla, ze jej mama uwaza, ze costamcostam i ze A jest za mloda i nie wie co to prawdizwa milosc. Generalnie, powiedzialabym zgodnie z moimi myslami-"I dobrze mowila", ale stac mnie bylo tylko na glupie myhyymmm. Generalnie, stac mnie by bylo na wiele wiecej, ale boje sie, ze ona odgryzie mi sie jakos Lokatym, wiec nadazam ugryzc sie w jezyk w pore. Mowila tez, ze zapominiala o  sprawdzianach (zapomniala o wtorkowej poprawie z matmy i prawie odzisiejszym sprawdzianie z histy). Moja wewnetrzna reakcja- " No bo sie lepiej wziac za nauke, a dopiero potem pisac " lub cos w tym rodzaju. To chyba tyle o tej calej szczeniećej milosci. Choc, zapewne zmienie zdanie, gdy sama bede w podobnej sytuacji, co jednak jest malo mozliwe. Ja nie spelniam czyichs marzen, tylko wlasne, tzn: Jak ten mlodsz o 2 lata, co go ze mna swataja (BTW, on jest we mnie zakochany, czy moze byc gorzej? -___-) chcialby ze mna chodzic, nie zgodzilabym sie, bo ja mam do niego absolutnie odwrotne uczucia niz on do mnie i nie bede z nim z litosci. Teraz dwa- wyjasniam te poprzedni post, o tym, ze musze byc swieta. Jak sama wam tu sie zwierzam, w nocy staje sie kims zupelnie innym niz jestem z rana. W pamietniku mam dzikie wpisy, kiedys przy wiekszosci czasu poprzepisuje ich wiekszosc. Gadalysmy z B i F o tym, ze czasem mamy dosyc i chcemy ze soba skonczyc. Ja mowie, ze ja tez tak mam. A one "aa, ty nie masz czemu/aa, ty nie masz powodu". Brawo, dziewczyny! Ja tu choruje psychicznie, a wy mowicie, ze nie ma powodu? Ja przez poltora miesiaca przezywam katorgi, gadzac sie z terazniejszoscia, bije sie z myslami i zaluje, ze nie jest jak powinno byc (jeden fragment z pamietnika szczegolnie to wyjasni. Odesle was jak go przepisze tu) . A one co? Chlopak mnie nie chce? Ja i trzy moje QMpelENki kochamy sie w jednym chlopaku? Taa, generalnie ja tez jestem w takiej sytuacji. No wlasnie, generalnie. Ale to inna bajka. Jak od 2 tygodni, gdy go poznalam, tak mi przypominal mojego brata;  jakbym znala go wczesniej. I jakby przechodzilo ci miedzy palcami. I jakbys dowiedziala sie, ze moglbyc z toba w klasie. Jakbys miala wspomnienia. Jakby poswiecal ci przez ok. Godzine dziennie przez 4 dni w tygodniu uwage. Jakbys miala przed oczami jego oczy. Banaly, prawda? ale to ma glebsze korzenie. Dlatego tak boli. Teraz kwestia trzecia, jeszcze z poniedzialku. O tym, ze chyba 3 dziewczyny sa zakochane w jednym chlopaku ode mnie z kl. Yym.. r U SERIOUS? What happened to this word? What happened to me? Haha, juz widze, jak sie zabijaja, by tylko siedziec obok niego (mowilam-mamy laczone rzedy) i jaka zazdrosc i "fochy" gdy jedna usiadzie, a druga nie. Normalnie ide zrobic popcorn. Tak wiem, jestem jakims gowniarzem bez uczuc. Calkiem blisko. Dusza ustapila miejsca ironii. Nie calkowicie, ale w pewnym stopniu. Dobra, chyba wszystko co chcialam wam przekazac.

xx, Stylesowa


#offline <jeszcze tylko pojaram sie zdjeciami Hazzy *___* oo tak, ja go kiedys spotkam :D i przytule. Ahahahahaha, chyba juz m odbija)
 

nyheartme
 
Moja glowa. Miliony mysli, tysiace pytan. Choroba. Brawo. Nie ma to jak przezucenie sie na chlopaka, ktorego znam tylko ze zdjec, wiem ze slicznie spiewa, ma loki, zielone, cudowne, occzy. Jacy oni wszyscy byli podobni. W pewnym sensie. Gdyby zamazac im wszystkim twarze, nie porozroznialabym ich. Cala Stylesowa. Znow siedze do za-pozna. Hahah. Brawo. Kurde, czemu? Czemu Harry tak na mnie podzialal? To CHORE CHORE CHORE CHOOOREEEEEE. Choroba, jekie to chore. Ale ciagle tamten sie gdzies placze posrod moich mysli. Ciagle mam wrazenie, ze leb mi plonie, gdy tylko cos lekko mi przypomni. Bo mistrzem w skojarzeniach o osoby jestem. Tak, jestem. Chrzanic, wyprowadzam sie do Londynu. Whatever, byle daleko z tad. Musze isc,przemyslec, zmienic sie, wrocic. I see you holding up those tears. Nie,  nie placze. Nie mam z czego, jeszcze. Dobrze, za rok nie bede miala czasu na siedzenie i uzalanie sie. Bedzie jak w zeszlym roku-konkursy przedmiotowe, masa przygotowan. A byly tylko dwa, teczki mam zapchane do tej pory. A teraz ide na 3 jezyki (polski-do perfekcji, angol-poziom a2 i powoli b1, niemiec-umiem mnie wiecej tyle co druga klasa, jak nie wiecej) . Mialam isc na biole, ale jesli zmienili egzamin, to lipa, bo nie pisalabym calej czesci bio-mat, bo bylabym laureatka z bioli. Ale nie bedzie tak, wiec lipa. I nie bedzie juz tak duzo Stylesowej. Jesc, szkola, obiad, angol, dom, lekcje, lekcje, nauka, spac. Taak. Nie brakuje mi tego, ale to najprostsza ucieczka. Przed "problemami". Ucieczka w wir pracy. Nie, nie chce tego. Nie mam zamiaru. Ale to moje postanowienie, tak, od teraz, od tego momentu-23:31. Minimum jedna Olimpiada w drugiej klasie na wojewodzkim. Juz mam doswiadczenie. Ale nic wiecej nie powiem, anonimowosc. Spadam, juz pozno. Ostatnio cos strasznie pozno chodze spac. Ale sie wysypiam. Ostatnio jestem tez glodna co godzine. Ja nie zartuje. Ostatnio tez w glowie mam tylko Harrego. (To se zalicza do zmiany religii? ) Cala STYLESOWA w koncu. Mamo, co sie ze mna dzieje.
Jutro mam te glupie tance.
-Mammooo, mozesz mnie jakos wykrecic z tancow?
-Nie.
Grrrrrrrrrr, za jakie grzechy. Musze zlamac noge, are you serious? Slisko jest... Zartuje. Nie, nie zartuje. Zartuje, juz mowie na serio. Odbija mi. Nocna glupawka.
#offline

Stylesowa






JESLI JESZCZE RAZ ZOBACZE REKLAME TANICH, MARKOWYCH CIUCHOW, TO ROZJADE CZOLGIEM. STRZEZCIE SIE, JAK STYLESOWA MOWI O CZOLGU, TO BEDZIE NA SERIO ZLE.
 

nyheartme
 
▲ ∞: Nie chce mi sie pisac, jest pozno a ja nie mam jutro pierwszej lekcyjnej-matmy i jaram sie jak glupia :3 po krotce: uplotlam ok. 10 (z czego 2 podwojnie skladane) bransoletki-warkoczyki z muliny. Nie mam zamiaru mojej podwojnej i jednej z reki zamairu zdejmowac. To raz. Dwa. Okolicznosc lagadzaca, moja zryta psychika...jednak c
Chyba sie ciut rozpisze.modkad poznalam 1D, a glownie Harrego... Juz nie dostaje padaczki, epilepsji, podwyzszenia cisnienia i glupawki na widok jednego Lokatego. Juz nie. Generalnie nie tak bardzo. Jednak troche mi nieswojo w jego towarzystwie. Ostatnio nawijalam o cieciu sie pilniczkiem do paznokci, cala Stylesowa. W szkole tak na mnie nie mowia, a moze i dobrze? Ale wracajac. Ja wiem jak to brzmi- chlopak, ktory jest ode mnie 4 lata starszy, ktorego nie znam, nie widzialam, ktory mieszka tysiace kilometrow ode mnie... To chore. Jak jakis chory imagin. Mowilam, ze nie jestem normalna. Ale coz. Wiec jednak to cos innego niz 12 latka mowiaca "o moj boshhh, kocham Harrego, omg omg omg". Szczerze? Ja wiem, kolejna psychofanka, ktora gada jakies glupoty, ze kocha Harrego. Kolejna. Taa, moze. Ale, to ze chlopak mieszkajacy tysiace kilometrow ode mnie, dla ktorego jestem jedna z wielu, lagodzi moje objawy "choroby psychicznej". Wiec nie jestem "kolejna". Ja wiem. Chore. Ale tak to czuje. A ja wam, koty, mowie co mysle. Otwieram sie bardziej niz przed rodzicami czy "przyjaciolkami". Przyjaciolki mialyby na mnie "haka". Moglyby rozgadac wszystko, co tu opisalam. Wstyd, wtopa, to moje sekrety. Kto sie na goracym sparzyl, ten na zimne dmucha. Wiec ja mam bardzo wrazliwe kubeczki smakowe, whatever. Dlatego po czesci ten blog jest prywatny. Generalnie to moj pamietnik, ktory chce by byl czytany przez kogos. Chore. Ale ostrzegalam. Widzisz? Jestem Directioner, a moge tez ustawic focie laski z natapirawana grzywka, smoky eyes, w podartych jeansach, za duzej bluzce, pomalowanych paznokciach i udawac ze slucham rapu. Efekt przemyslen bylby generalnie taki sam. No a nie? Directioner=Czlowiek. Posiedz nad tym rownaniem. Dobra, ide spac. Glupoty juz pisze. Tumblr jakis dziki jest. Pinger <3 Branoc, mordeczki. Slodkich snow, o czymkolwiek chcecie.

Stylesowa




Jestem #offline
  • awatar allegraaa: tanieorygi modne nalne ciuchy zapraszam:)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

nyheartme
 
▲ ∞: Jestem dziwna. To ta psychika. W szkole-normalnie, pozytywnie. W domu-siedzie cicho, smutek mam na twarzy, chodze, jem, pije, ucze sie, czasem sie usmiechne. Nawet daje rade sie uczyc. Ale troche ciezko, gdy w uszach slyszysz ciagle : edhueedhevbgdv i'll never stop nejchbbchev take you to another world! / is that me, is that you hebhebchx / foreeeeveeeeeer youuuuung, i wanna be foreeeeeeeeveeeeer yooooooung. Troche ciezko sie uczyc z niemca w takich warunkach, ale coz. Lepsze chyba to niz "Ballada Nejmana"- potrafie spiewac i tanczy itd. Kuurde, rzucam szkole, ide do wojska i bede jezdzic czolgiem. A jutro matma. Taa. Nauczycielka zamienila miejscami moja niby-przyjaciolke i jednego chlopaka. I siedze obok noego, bo mamy dwa rzedy zloczone. O nieeeeeeee, za cooo. Ja mowilam <wysyczalam, ale ro szczegol :P> ze to tylko ta lekcja. Sorry bardzo (o.O od kiedy ja tak gadam ) ale moim kosztem nie bedzie pani ich "uspokajac". Powiem krotko: jesli obok mnie ma siedziec jakis chlopak, to tylko ktorys z Lokatych: albo Harry (niemozliwe :D) albo ten, o ktorym jest 6363 wpisow (jeszcze bardziej niemozilwe :D jedyna wspolna lekcja, to angol, bo mamy pomieszane stopniem zaawansowania, co nie zmienia faktu, ze jest to niemozliwe). Jutro moj telefon idzie do naprawy. Minuta ciszy.














Dziekuje. Te te nazywane telefonem nie chce sie ladowac. Naladuje 40% a potem ladowarka rozladowuje telefon. Opentany, tak samo jak ja. "To u nas rodzinne" . Specjalnie cytuje. A, nie wazne.
Wazna sprawa jet za to jedna: malo znany fakt o Stylesowej (nie lubie, jak uzywam wlasnego imienia w 3 os. :// dziwne jest :P) : jako dziecko (tak, mialam 7-8 lub mniej lat) sluchalam 18L, Verby, Mezo. Nie pamietam ktorej czesci, ale sluchalam Verba-Mlode wilki. Wiem, konsternacja i mysli-dziwne dzecko. Witaj w moi swiecie. Branoc mordeczki. Stylesowa.
#offline
 

nyheartme
 
▲ ∞: Teraz sekundka: jednak ktos czyts moje wypociny? Jak milo <3 i dziekuje nie-directioner za szacunek i brak niemilych komentarzy. Jednak Directioner tez czlowiek ! ^^ i Nirvany, Matallici tez slucha. Birdy tez. Dobra, a teraz na serio ide z pingera. Ide surfowac po pieknym swiecie internetu. #offline. Chyba ze mnie cos zatrzyma :D
 

proline
 
Pojawiła się aktualizacja #aplikacji Dokumenty #Google dla #telefonów i #tablet.ów z systemem #Android. Najważniejsza i najciekawsza nowość to praca z plikami przechowywanymi w chmurze także przy braku połączenia z #Internetem. Z dokumentami możemy teraz pracować #offline, możemy je modyfikować, a zmiany zostaną zsynchronizowane po uzyskaniu dostępu do #sieci. Mała rzecz, a cieszy.
www.proline.pl/…
 

listy
 
Mellodia:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

antywirus
 
Program antywirusowy #AVG #Antivirus #Business #Edition 9.0 to kluczowa #ochrona Twojej #firmy. Jeśli Twoja #firma używa komputerów każdego dnia, potrzebujesz stałej ochrony, zapewniającej bezpieczeństwo cennym danych #biznesowym.

#Program #AVG #Antivirus #Business #Edition oferuje łatwą w obsłudze ochronę przed najbardziej zaawansowanymi zagrożeniami podczas pracy #online i #offline. #Antywirus dla małych i średnich przedsiębiorstw zawiera unikatowy składnik #LinkScanner, który uniemożliwia pracownikom przypadkowe #zainfekowanie sieci firmowej podczas przeglądania stron #WWW. To szybka i bardziej wydajna #ochrona, która nie spowolni pracy Twojej firmy. Ponadto, #całodobowa #bezpłatna #pomoc #techniczna i szybkie #aktualizacje automatyczne.

#Antywirus dla biznesu firmy AVG to:

- NOWY wydajny #skaner #antywirusowy zapewniający doskonałą ochronę bez utrudniania działań firmy

- ROZBUDOWANA #ochrona przed phishingiem zapobiegająca zagrożeniom powodowanym przez kliknięcie niebezpiecznych linków

- ROZBUDOWANA #zapora #firewall, która działa w tle, blokując #ataki hakerów

- NOWA #Płyta ratunkowa (AVG Rescue CD) umożliwiająca przywrócenie działania sieci, nawet jeśli #infekcja uniemożliwia ponowne uruchomienie systemu #Windows

- ROZBUDOWANA #administracja #zdalna zapewniająca łatwe #wdrożenie i scentralizowane #zarządzanie zasadami bezpieczeństwa

Więcej informacji: www.avg.com/pl-pl/antywirus-dla-biznesu
 

webspot
 
Earlier, ISP BT predicted that operating an anti-filesharing scheme in the UK would cost £365m a year. Now the government has admitted that not only will broadband customers have to foot a £500m bill, but that burden will prove too great for 40,000 households

Link: torrentfreak.com/piracy-surcharge-set-to-force-4…

#english
 

 

Kategorie blogów