Wpisy oznaczone tagiem "Oral-B" (16)  

elektrycznemycie
 
oral-b-vitality-cross-action-d12-513-elektryczna-szczoteczka-do-zebow___15.jpg


Produkty tej firmy są obecnie najbardziej cenionymi artykułami na rynku. Zapewniają jakość adekwatną do ceny. Nabyć je można w sklepach ze szczoteczkami, zarówno tych stacjonarnych jak i w sprzedaży internetowej. Są polecane przez lekarzy dentystów, gdyż cechuje je duża skuteczność czyszczenia. Szczoteczki Oral-B przypadną do gustu nawet najbardziej wybrednym użytkownikom. Wszystko za sprawą dokładności w dbaniu o higienę jamy ustnej, a także ze względu na możliwość wyboru najodpowiedniejszej dla nas końcówki.

Główki szczoteczek elektrycznych Oral-B

Użytkownicy mogą wybrać jedną z ośmiu końcówek. Która z nich jest najlepsza? Oczywiście będzie to zależało od naszych preferencji i potrzeb związanych z codzienną higieną jamy ustnej. Najpopularniejszymi końcówkami do szczoteczek Oral-B są CrossAction oraz Precision Clean. Obie są przeznaczone do standardowego czyszczenia zębów. Jednak na nich oferta się nie kończy. Możemy nabyć też szczoteczki, które są bardziej wyspecjalizowane. Część z nich sprawdzi się u osób, które noszą aparaty ortodontyczne. Inne dla tych, którzy mają implanty zębów. Jeszcze innych można z powodzeniem używać do wybielania i usuwania przebarwień. By wybrać najodpowiedniejszy dla siebie model, należy zapoznać się z pełną ofertą produktów, by na tej podstawie móc wybrać najodpowiedniejszy model.

Końcówki do szczoteczek elektrycznych Oral-B:

•    Główka Oral-B Precision Clean jest przeznaczona do klasycznego szczotkowania zębów. Pozwala pozbyć się ponad 5 razy więcej płytki nazębnej niż robi to szczoteczka manualna.
•    Końcówki Oral-B Sensitive Clean dedykowane są osobom z odsłaniającymi się szyjkami zębowymi oraz nadwrażliwościami różnego typu.
•    Głowki Oral-B CrossAction sprawdzą się przy standardowym myciu.
•    Końcówki Oral-B MicroPulse (FlossAction) pozwalają dotrzeć do przestrzeni międzyzębowych oraz do innych trudnodostępnych miejsc w jamie ustnej.
•    Główki Oral-B 3D White/ProWhite mają wybielić i wypolerować zęby. Końcówka ta umożliwia usunięcie płytki nazębnej, zanieczyszczeń oraz przebarwień.
•    Końcówki Oral-B Interspace IP17 zostały zaprojektowane do oczyszczania mostów, koron, aparatów ortodontycznych i innych trudnodostępnych miejsc pomiędzy zębami i implantami.
•    Główki Oral-B Stages Power to produkty przeznaczone do czyszczenia zębów u dzieci. Posiadają miękkie włosie, które jest delikatne dla małych zębów i dziąseł.
•    Końcówki ortodontyczne Oral-B Ortho Care Essentials są dedykowane osobom, które aktualnie leczą się ortodontycznie. Mają pośrodku pustą przestrzeń, która umożliwia dokładne czyszczenie powierzchni wokół zamków.

To już wszystkie główki do szczoteczek. Którą z nich wybierzesz?
 

springhaze1
 
Witajcie kochani :) Jak tam po Świętach ? Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku :) Ja spędziłam Wigilię wraz z siostrą i bratem u mamy ( w jej nowym domu ) . To był cudowny czas. Mama mieszka teraz w domku z dala od zgiełku miasta , bardzo blisko lasu . Cisza, spokój , a wokół  sama natura :D . Było oczywiście 12 potraw m.in ryba po grecku, barszcz czerwony z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami , zupa grzybowa, karp, paszteciki , kompot z suszu i oczywiście przepyszne ciasta . W tym roku nie udało mi się zrobić własnego makowca więc zamówiłam go w Baristacji. Był przepyszny . Wszyscy domownicy bardzo go zachwalali. Większość ciast kupiłam w Cukierni Sowa.

DSC08418.JPG

Zamówiłam m.in sernik domowy, sernik tradycyjny , placek czekoladowy czy dakłas. Wszystkie były naprawdę cudowne :) . Po Wieczerzy Wigilijnej oczywiście było wspólne śpiewanie kolęd . Natomiast następnego dnia wybraliśmy się do Katedry na Mszę. Szopka w tym roku była przepiękna :

DSC08439.JPG

Całe Boże Narodzenie spędziłyśmy u Babci. Czas upłynął nam niezwykle szybko.
Oczywiście był też czas na prezenty . Te dostałyśmy od Babci :


DSC08434.JPG

Kolejne od cioci :

DSC08436.JPG


DSC08438.JPG

Następne prezenty od mamy :

DSC08455.JPG

Te trzy cudowne paletki do oczu dostałam od siostry :

DSC08446.JPG


DSC08447.JPG

Natomiast w Święto Świętej Rodziny pojechałyśmy do parafii Św. Kazimierza Królewicza. Ta szopka również nas zachwyciła :

DSC08443.JPG

A oto dwie stylizacje , które założyłam :
na Wigilię ( obydwie sukienki kupiłam w Monacco )


DSC08453.JPG

tę natomiast założyłam na Boże Narodzenie

DSC08452.JPG

To już wszystko na dzisiaj. Święta upłynęły mi niezwykle szybko. W Białymstoku dzisiaj piękna , słoneczna pogoda. Ja wybieram się niedługo do kina ,a Wy jakie macie plany ?
  • awatar FRUSTRACJA: Piękna ta w kolorze khaki xd
  • awatar little_my: Fajne święta takie rodzinne :) śliczne sukienki
  • awatar Kashmirkaa: Zazdroszczę Twojej Mamie :) Super prezenty ;)
Pokaż wszystkie (12) ›
 

milab
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

tygrys3k
 
*ostatnia*
na chwilę obecną nie planuję zakupów, bo nie mam za co i szczerze mówiąc nic mi nie potrzeba.

*inspiracja na dzisiaj*

lifeINSP81.jpg


#Colruyt 02/04/14

2 opakowania słodziku, każdy 1200tabl./0,99€. Kończy mi się i przy okazji, że byłam tym sklepie, wzięłam od razu 2, żeby mieć zapas. Jak mi się skończy i pójdę do sklepu to nie będzie go na półce, tylko ten drogi, markowy.

2014-04-21 19.37.47.jpg


2014-04-21 19.38.10.jpg


#Colruyt 10/04/14

#jedzonko MELI sos miodowo-czekoladowy, pycha, to nic innego jak mix miodu i czekolady, to jest sos, ale bardziej popularna jest pasta, nie takpopularna  jak Nutella. Wypuścili to po raz pierwszy na rynek w 2008 albo 2009 roku. Spróbowałam i często kupowałam, ale szybko po wpuszczeniu na rynek zniknęły ze sklepów i nigdzie nie mogłam go już później znaleźć. Pewnie słabo schodził z półek. Teraz wrócił, ale z rysunkiem Mai, więc tym razem pewnie sprzedaż jest skupiona na najmniejszych i bardzo wpływowych klientów – dzieci. 375g za 2,69€.

*płatki owsiane* 1kg, cena 3,17€, zdrowe, smak mają dla mnie trudny do zniesienia, dlatego jem owsiankę małą łyżeczką, nie żuję, tylko od razu połykam. Bardzo tanie i bardzo zdrowe #jedzonko zmniejsza poziom złego cholesterolu, jest bogata w … chciałam poczytać co jest napisane na pudełku i wysypałam trochę jego zawartości na podłogę. Jak pech to pech, dzisiaj posprzątałam i teraz rozwaliłam płatki. Zdolniacha ze mnie ;) Owsianka jest niskokaloryczna, bogata w błonnik, tiaminę(witamina B1), fosfor, żelazo i magnez. Można przygotować na gorąco w garnku lub w mikrofalówce, albo zjeść na zimno z mlekiem, wodą, jogurtem albo serkiem.

#maca puder, kupiłam w #Essenza  za 7-8€ (200g). Po raz pierwszy o tym usłyszałam w video #DulceCandy, ale nie pamiętam którym. Ja ten puder kupiłam, bo jest bogaty w żelazo i wapń oraz ma podobno podwyższać libido. Co do ostatniego to ja nie wiem, bo spróbowałam tego pudru 3-4 razy z jogurtem i wyszedł bardzo niesmaczny kleik – zjadłam, bo trochę mnie ten puder kosztował i dlatego, że samo zdrowie, ale specjalnego pobudzenia nie czułam, szczerze powiedziawszy to jest nawet niewskazane, bo nie miałabym z kim go zaspokoić. #życie singla jest trudne.

2014-04-14 23.56.50.jpg


2014-04-21 19.33.26.jpg


2014-04-21 19.33.42.jpg


2014-04-21 19.34.07.jpg


#Diadermine zmywacz do paznokci bez acetonu, poprzednim razem miałam „Express bez acetonu”. 125ml za 2,41€.

2014-04-21 19.32.52.jpg


2014-04-21 19.33.13.jpg


#Delhaize 16/4/14

*BIO herbata wspomagająca odchudzanie* 20torebek, każda 1,6g. Kosztuje 1,69€ za pudełko. Smaczna nie jest, ale da się ja pić. Nie pamiętam czy kiedykolwiek zastanawiałam się jej składem i czy jest szansa, że rzeczywiście wspomaga odchudzanie. Ziołowa herbata, to wszystko. Może powinnam sprawdzić skład i poczytać o ziołach w niej zawartych?

*Wędzony łosoś* w plastrach. Tania marka Delhaize(365) – nie wiem czy to jest najtańszy, wiem, że jest smaczny zarówno na kanapkę, jak i do makaronu jak i do suszi. 200g za 3,19€, kiedyś był dużo tańszy. Wkrótce podam tanią-szybką-smaczną-zdrową receptę na sos z łososiem z pomidorami do makaronu.

2014-04-21 19.29.30.jpg


2014-04-21 19.30.29.jpg


2014-04-21 19.31.56.jpg


#SportsDirect 25/04/14

*Koszulka, szara z logo batmana* Brdzo fajna. Lubię koszulki z takimi logo albo z postaciami z kreskówek. Rozmiar M(12 jest na metce, nie mierzyłam, więc może być za duża), wieszak był oznaczony numerem 38.. 65% poliester, 35% bawełna, mogę ją prać w 40 stopniach #hiphiphuura Zapłaciłam 9€,oryginalna cena to 17,99€ #spoko

2014-04-25 17.23.35.jpg


2014-04-25 17.23.53.jpg


#Casa 25/4/14

*Zaparzacz do herbaty* 2,99€. Wachałam się pomiędzy dwoma i ostatecznie wzięłam tańszy, teraz wiem, że to pomyłka! Zaraz po wyjęciu z opakowania odpadła metalowa blaszka, która była na czubku, prawdopodobnie w celach dekoracyjny, a przy robieniu zdjęć zauważyłam, że pod naklejką z ceną jest jeszcze jedna naklejka też z ceną. Stara cena jest zamalowana markerem, ale nadal widać, że poprzednia była niższa – 2,79€ Teraz chcę tą kulę za 3,99€ Jak widać oszczędzanie nie zawsze się opłaca.

*Maly rondelek* mieści około 350ml wody, 3,99€, zielony. Przyda się np. do zaparzenia mleka albo tureckiej kawy.

2014-04-25 17.26.00.jpg


2014-04-25 17.26.12.jpg


2014-04-25 17.26.20.jpg


2014-04-25 17.26.27.jpg


2014-04-25 17.27.28.jpg


2014-04-25 17.37.41.jpg


2014-04-25 17.38.36.jpg


#Kruidvat 25/04/14

#Airwick 3 świece Ribbons Scent, 0,99€ każda. Wczoraj kupiłam też taką i dlatego wróciłam po więcej, mam ich teraz 4, chętnie postawiłabym je koło łóżka, ale nie mam tam stoliczka. Mają ładne szklane opakowania i to, że wosk jest w 2 kolorach i nakładany warstwami, sprawia, ze te świeczki są również przyjemne dla oka. Zapach jest mocny, kwiatowy, nie za słodki, bardzo ładny. 180g, według producenta palą się przez 30h – nigdy nie sprawdzałam, czy pod tym względem producenci świeczek mówią prawdę *„Rozpieść swoje zmysły kwitnącym, różowym groszkiem i świeżym melonem, zaakcentowanymi eksplozją dojrzałych w słońcu malin”* – moje tłumaczeni napisu na pudełku. Czuć lekką owocowa nutkę, ale ja bym tego nie nazwała eksplozją, może dopiero przy paleniu będzie czuć bardziej owoce – i chyba nie będę z tego powodu zadowolona. Domyślam się, że długo stały w sklepie, bo dużo kurzu na nich było i porwane tam i tu opakowanie, możliwe, że dlatego były takie tanie. Inne zapachy były droższe, te z limoną były po 1,79€, ale zapachem przypominają toaletę, a nie salon (może powinnam kupić jedną do łazienki?), a ta z domieszką wanilii (prześliczny, super słodki zapach) kosztowała 3€, miałam na nią ochotę, ale za tą cenę mam 3 z różowym groszkiem, może innym razem.

#signal, 1,69€, 75ml+25ml, kupiłam, bo chciałam mieć jakąś tanią pastę do mycia zębów, kilka razy dziennie, miętową, delikatną w działaniu i smaku i ta wygląda na taką( #Oral-B jest super, ale nie mogę jej używać tak często, bo dziąsła i zęby mnie od niej bolą, tez nie przeczytałam instrukcji na opakowaniu, więc nie mogę powiedzieć czy jest przeznaczona do częstego użytku. To nie pierwsze opakowanie i nigdy nie miałam z nią problemów, dopiero teraz, pewnie dlatego, że do tej pory używałam ją w kombinacji z inną, delikatniejszą pastą). Zawiera fluor, wapń i sodę w składzie. Wybielająca, zaprojektowana do codziennego użytku.


2014-04-25 17.24.47.jpg


2014-04-25 03.16.39.jpg


2014-04-25 18.36.21.jpg


2014-04-25 18.36.49.jpg



2014-04-25 18.37.07.jpg


#chronostock *parasolka* wykonana z przezroczystej folii i plastiku. 8€. Zobaczyłam u jakiejś kobiety na ulicy, spodobała mi się i myślałam, że pewnie jest to jakaś fancy parasolka kupiona w markowym sklepie. Przypadkiem poszłam do Chronostock i zobaczyłam ją koło kasy, kupiłam fioletową, bo białych ani czarnych już nie było. Fajna, szkoda, że taka duża, a tym samym mało poręczna.

2014-04-25 21.25.26.jpg


#Nutella kupiłam 3 słoiki w bardzo fajnej promocji w #colruyt Jeden już zjadłam, drugi skończył się niedawno, a ten cały słoik to mój ostatni ;( obym szybko trafiła znowu na taką okazje, bo #nutella jest strasznie droga

2014-04-14 23.56.08.jpg


#Kruidvan poszłam nie pamiętam po co, nie znalazłam tego co chciałam kupić, ale nie chciałam też wychodzić z pustymi rękoma, więc się błąkałam po sklepie i trafiłam na coś, na #herbatę 2,99€ za 2 pudełka herbaty to chyba mało i wtedy wydawało mi się, że to świetna promocja, że oszczędzam pieniądze..

Po pierwsze ma spory zapas herbaty w domu, który słabo schodzi, bo piję dużo kawy, herbatki poszły w odstawkę jakieś 3 lata temu niestety.

Po drugie, nie sprawdziłam jeszcze ceny tych herbat np. w #Colruyt (który jest reklamowany jako najtańszy sklep w Belgii, i w którym najczęściej robię zakupy, bo jest najbliżej od mojego mieszkania). *zielona herbata z płatkami róży* 2x20 torebek, 1,8g każda oraz *Russian Earl Grey ze skórkami pomarańczy i cytryna oraz z płatkami bławatka* 2x20 torebek, 1,8g każda. Zielona herbata już się kończy, więc zacznę tą z płatkami róży, ale earl grey to kupiłam chyba tylko dlatego, że „Russian”..

Podoba mi się taki jeden z Tadżykistanu, który wychował się w Rosji, ciągle chodzi mi po głowie. Ja już tak mam, podobają mi się chłopcy, których nie mogę mieć, a ja podobam się tym, którzy mnie nie mogą mieć. Mogę mieć jego brata, też jest strasznie przystojny, ale do niego nie czuję pociągu seksualnego, no i weź człowieku bądź mądrym… #życie

2014-04-14 23.55.35.jpg


2014-04-27 00.30.45.jpg


2014-04-27 00.31.00.jpg


2014-04-27 00.31.20.jpg


2014-04-27 00.31.28.jpg


2014-04-27 00.31.56.jpg


2014-04-27 00.32.24.jpg


2014-04-27 00.32.43.jpg


2014-04-27 00.33.02.jpg


2014-04-27 00.33.35.jpg


#DI poszłam po szczotkę drewnianą z włosiem z włókna bambusa do mycia ciała, ale nie była.

Miałam *bon zniżkowy* ważny do 30/04/14 na -3€ przy zakupie produktu #diadermine z linii N®1, więc kupiłam żel do zmywania makijażu. Mam jeszcze 3 inne w domu, z czego 2 zużyte do połowy. Wzięłam go, bo to nowość, no i z pompką, więc dlaczego by nie spróbować.

Chciałam krem na noc, bo obecny się kończy, ale ta linia N®1 jest przeznaczona dla kobiet od 35 roku życia, więc może jeszcze poczekać. Żel jest przeznaczony do zmywania makijażu twarzy i oczu, formuła jest wzbogacona 110 kroplami odżywczego olejku (tak jest napisane na tyle butelki nie napisali tylko, czy tych 110 kropli jest w tej butelce, czy są one podzielone na wszystkie butelki w danym momencie wyprodukowane, i jaki to olejek?)  - *fajny chwyt reklamowy*

Jest przeznaczony do skóry suchej i wrażliwej – ja mam wrażliwą, ale nie suchą, więc chyba tez dla mnie jest odpowiedni. Radzą też żel rano i wieczorem rozprowadzić na twarzy przy użyciu wacika i nie spłukiwać, czyli chyba tak jak tonik. Oryginalna cena  to 4,99€ za 200ml. Ja zapłaciłam 1,74€ - najpierw dostałam -5%, specjalna promocja dla posiadaczy karty stałego klienta i -3€ z moim bonem zniżkowy. To się nazywa zakupy hahaha

#świeczka *Glade o nowym zapachu, tropikalnym kosztuje teraz 1,69€. Chciałam ją wziąć, ale się powstrzymałam. Chcę ją mieć, wypróbować i może kupić zapas, ale problem w tym, że ja już mam zapas świeczek i odświeżaczy powietrza w domu. #dylemat Jest też kwiatowa, ale ta jest droższa, 4-5€. Kupic tropikalną czy nie? Sama nie wiem*


2014-04-26 20.55.41.jpg


2014-04-26 20.54.01.jpg


2014-04-26 20.54.38.jpg


2014-04-26 20.54.55.jpg


2014-04-26 17.35.40.jpg


2014-04-26 22.09.03.jpg



ten wpis był juz dawno gotowy, ale tak jak zawsze ze wszystkim zwlekam, dlatego dopiero teraz się pojawia (z dużym opóźnienie, ale jeszcze w tym tygodniu wstawie #denko), mały update:

-Choco Miel już zjadłam *kupię ponownie* i oby szybko

-Nutelli zostało już tylko pół słoika, a promocji nie widziałam :( dlaczego *czokoholizm* tak dużo kosztuje?

-Glade Tropic (świeczka) nie kupiłam i nie wiem czy są jeszcze w tej niskiej cenie... *mam kupon zniżkowy na zakupy w #Di na ten miesiąc, więc napewno tam pójdę, obym tylko nie zapomniała sprawdzić i może nawet kupić, bo kolekcja świeczek trochę się skurczyła, o czym napiszę w następnej edycji #empties*
 

tygrys3k
 
Ostatnia część 7. denka. W przyszłości postaram się robić te wpisy bardziej regularnie - umówmy się, że *do 4. każdego miesiąca opublikuję* #denko

#inspiracja na dzisiaj

inspiracja2.jpg


Dawno, dawno temu napisałam, że kupiłam stół i krzesła - zostały dostarczone na czas i bez uszczerbków. Oto one:

stol.jpg


                 #włosy
#Elseve L’oreal kolejna butelka zużyta – już o nim pisałam, więc nie będę się powtarzała

#HerbalEssences ostatnie opakowanie jakie miałam i *nie jestem czy kupię ponownie*


2014-04-14 23.48.41.jpg

               
                  #zęby
#Oral-B używałam ich na zmianę, dlatego skończyły się mniej więcej w tym samym czasie. Obie bardzo dobre, tą na dole kupiłam ponownie i teraz jej używam, *będę nadal ich używała* bo są bardzo dobre moim zdaniem i nie najdroższe, często widuję je też w promocji. Jak na razie moja ulubiona marka pasty do zębów.

2014-04-14 23.51.11.jpg


                #prysznic
#Sunlight nawilżający, 500ml, kupiony w promocji, tak jak poprzedni i następny Sunlight w #empties Fajny zapach, wydajny, świetnie się pieni, nie wysusza skóry, neutralne pH i naturalne składniki. Oczywiście, że *kupię ponownie* kiedyś

#Nivea Creme Soft, chyba 200ml, nie pamiętam, bo wyrzuciłam opakowanie. Piękny, delikatny zapach. Nie wysusza skóry, dobrze się pieni, wydajny i *kupię go ponownie* Ceny nie pamiętam, ale kupiłam go ze względu na dołączone do niego gratis mleczko do ciała pod prysznic – jestem w trakcie testowania.

prysznic.jpg


                  #ciało

#Rexona “clear diamond” i “clear pure”. Oba bardzo fajne zapachy I skuteczne, ale szybko mi się kończą(150ml), chyba za często ich używam, ale lepsze to niz za rzadko. *kupię ponownie* często są na nie promocje, może się na jakąś znowu załapię.

deo.jpg


#TheBodyShop żelowa maseczka na oczy. Nie wiem kiedy, nie wiem jak, żel zniknął z maski, dziurki nie znalazłam, amba fatima – było i nie ma. Fajna była, miała swoje miejsce w lodówce, rano 10 minut na oczach i od razu było lepiej. Wyglądałam na wypoczętą, jeżeli nie to korektor pod oczy załatwiał resztę i pomagałą mi się obudzić. Teraz muszę kupić nową.

pokrowiec.jpg


maska na oczy.jpg


#Palette farba do włosów z siedmioma olejkami pielęgnującymi. Ładny zapach, ale trudno było ją zmyć z włosów po farbowaniu. Kolor dobrze się trzymał, ale to chyba również dlatego, że używam kosmetyków do pielęgnacji włosów farbowanych. Pod pudełkiem opakowanie po masce na włosy po farbowaniu – ładny zapach, miękkie i błyszczące włosy po jej użyciu, niestety saszetka wystarczyła mi tylko na 2 razy. Kolor nr. 750 czekoladowy brąz.

#Garnier  Belle Color farba do włosów, kolor nr. 24 ciemny brąz(kupiłam ją 24/3/14 w #Delhaize za 7,49€). Piękny, nasycony brąz, pielęgnacyjny ekstrakt z herbaty. Włosy farbowałam ponad 2 tygodnie temu, włosy myję codziennie, a kolor nadal bez zmian. Śmierdzi i jeszcze trzeciego dnia po farbowaniu woda była zabarwiona, a włosy też śmierdziały przez kilka dni farbą. *nie wiem czy ponownie ją kupię* kolor super, ale ten zapach i trudności z usunięciem jej z włosów są trudne do zniesienia.

2014-04-14 23.50.41.jpg


2014-04-18 18.19.18.jpg


*oczyszczająca maska błotna do twarzy* BlemishMud, lubię maseczki tej firmy, niedrogie(1,95€ za 20g – wystarcza na 2 użycia), skuteczne – po ich użyciu widać natychmiastowy efekt, większość zawiera oczyszczającą glinkę, nie ma problemu z dostępnością, nie są testowane na zwierzętach, jeden minus, który od razu się nasuwa to zapach. Ta nie ma w składzie eukaliptusa, ale czuć go.. tak czy inaczej *będę nadal je kupowała*

#Nivea pure&natural intensywnie nawilżająca maska do twarzy, 2x7,5ml. Przyjemny zapach i świetny efekt nawilżenia po jej użyciu. *zdecydowanie kupię ją ponownie*

2014-04-14 23.49.37.jpg


2014-04-18 18.19.58.jpg


#TheBodyShop żel z organicznym olejkiem z drzewa herbacianego z Kenii na wypryski. Bardzo dobry, ale szybko się skończył(2,5ml. *nie kupię go więcej* nie jest wart swojej ceny.

#Biotherm Aquasource żel pod oczy. 25€ za 15ml. Lekki żel-krem, wydajny, na końcu tubki są 3 metalowe kulki, które służą jako aplikator i do masażu podczas rozprowadzania żelu na skórze. Najlepsze efekty daje jak kulki są zimne dlatego trzymałam go w lodówce. *Chętnie kupię go ponownie*

2014-04-14 23.50.10.jpg


2014-04-18 18.24.13.jpg


#Catrice lakier do paznokci w kolorze 220 Lost In Mud. Fajny kolor, ale muszę go wyrzucić, bo jest strasznie gęsty i potrzeba całej wieczności, aby zasechł. 10ml za niecałe 3€, szkoda go wyrzucić, bo jest jeszcze połowa niezużyta, ale  nie mam innego wyjścia.

#YvesRocher błyszczyk powiększjący usta nr.03 Mango. Ladny kolor, opakowanie i w miarę znośny zapach. *nie kupię go nigdy więcej* bo miała za dużo minusów – mało precyzyjny pędzelek, bardzo gęsty i trudny do rozprowadzenia na ustach, strasznie lepki, efektu powiększonych ust nie zauważyłam. Coś około 8€ w promocji, 5ml.


2014-04-18 18.21.12.jpg


2014-04-14 23.51.57.jpg


2014-04-14 23.53.02.jpg


2014-04-14 23.52.50.jpg


#rękawica do mycia ciała. Peelingująca. Nie nadaje się już do niczego, długo mi służyła. Używam tych rękawic z #TheBodyShop od lat. 5€ za dwie, w różnych kolorach, wytrzymują nawet pranie w wysokich temperaturach, jak dla mnie #bomba

2014-04-14 23.50.58.jpg


*Główka do elektronicznej szczoteczki do zębów* zmieniona na początku kwietnia. Zmieniam i wyrzucam, bo nie potrafię zapamiętać, aby dodać do #empties Zmieniam regularnie, bo mam ustawiony alarm na telefonie – powiadomienie chyba muszę zmienić na „zmień główkę szczoteczki i starą dodaj do empties”

#Wilkinson golarka z mydełkiem(11.99€ za 4 wymienne główki i golarkę). Kolejna. Więcej info na jej temat w poprzednim wpisie #empties

#YvesRocher krem do rąk, świąteczna edycja z kakao i maliną. 30ml, ze względu na mały format nosiłam go w torebce. Ładny zapach, ale spodziewałam się, że będzie bardziej ładniejszy.. Czuć bardziej malinę niż kakao, szkoda, bo ja nie przepadam za perfidnie owocowymi zapachami. Dobrze się wchłaniał, ale zostawiał tłusty film na dłoniach, długotrwałego nawilżenia też nie było, chociaż to krem nawilżający. Był OK. *więcej go nie kupię*

2014-04-14 23.53.22.jpg


*Lanaform Paski na nos do usuwania wągrów* tak jak na opakowaniu podaje producent, usuwają około 30% zanieczyszczeń (badania przeprowadzone na 20 osobach w wieku od 20 do 45 lat, dwa razy w tygodniu przez okres 4 tygodni). Przynajmniej jeden nie zapewnia jakiś nierealnych efektów dlatego *kupie je ponownie* w tym przypadku wiem za co płacę. 6 sztuk za około 5€.

#Zwitsal olejek do masażu z dodatkiem lawendy. 200ml za około 5€. Ładnie pachnie, gęstszy od zwykłej oliwki do ciała. Używałąm jej do peelingu ciała z cukrem albo kawą, bardzo wydajna *kupię ponownie*

2014-04-14 23.53.49.jpg


#Dettol *mydło antybakteryjne w płynie do bezdotykowego dyspensera, o zapachu grejpfruta* 250 ml. ładny zapach, ale ten poprzedni, czyli z zielona herbata (szukałam pomiędzy poprzednimi #empties  i nic nie znalazłam, to chyba jeden z tych zaległych wpisów, które miałam zrobić, ale nie zrobiłam). Nie wiem na jak długo wystarczy mi jeszcze baterii, ale jak skończę piankę do mycia rąk to *kupię ponownie* jakiś Dettol, tylko nie wiem jeszcze jaki zapach.

#Lirene *odżywczy, witaminowy krem do rąk*  „stop suchości”.
+Tak jak zapewnia producent, krem się szybko wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze
+od razu widać efekt nawilżenia, dłonie są miłe w dotyku
+bardzo ładny (moim zdaniem) zapach,
Ten krem tak mi się podobał, że rozcięłam tubkę, aby wybrać każdą odrobinę. 75ml, kupiłam około rok temu w Polsce, chyba tylko ze względu na to awokado na opakowaniu(zawiera olejek z awokado, który jest bogaty w witaminy A, E, K i PP) . *Chętnie znowu go kupię*

#Bourjois *healthy mix, nr.52 midium radiance, rozświetlający, nawilżający korektor*
Czekałam, aż mi się skończy(10ml). Nie był zły. Używałam go głównie w okolicy oczu, ale był za „ciężki”, zbierał się z liniach pod oczami i wyglądał mało atrakcyjnie. Mieszałam go z kremem pod oczy i w ten sposób go zużyłam, bo szkoda było go wyrzucać. Nie oczarował mnie, dlatego go *więcej nie kupię* Szkoda, bo widziałam dużo pochlebnych komentarzy na jego temat w internecie, ale nie sprawdził się u mnie.

#Maybelline *falsies feather-look* maskara kupiona w Polsce ponad rok temu. Miałąm lepsze, ale chciałam zużyć do ostatniej kropli dlatego mieszałam z kroplami do oczu. Zużyłam i *więcej nie kupię* Nie sprawdziła się na moich rzęsach i ta elastyczna, gigantyczna szczoteczka miała w tym swój udział. Nie umiem używać tego typu szczoteczek, najbardziej podobają mi się te sylikonowe, tak ja u #MaxFactor, gdzie najlepsze maskary mają sylikonową, niewielką i sztywną szczoteczkę. 9,6 ml, fajne opakowanie, kupiona w promocji, nie żałuję, ale spodziewałam się czegoś lepszego i znowu zachwalana w necie, a u mnie się nie sprawdziła.

#YvesRocher mini-lakier do paznokci, 3ml, kolor nr. 22 „Terre de feu”. Był ok, to już mój chyba drugi, ale *więcej go nie kupię* bo mam kilkanaście innych, które chcę skończyć zanim powysychają.


rozne2.jpg


2014-04-18 18.22.28.jpg


Pilnik do paznokci, porozdwajał się na krawędziach, nie mam pojęcia w jaki sposób, ale nie mogę go już używać. *Kupię ponownie* bo są tanie i dobrze piłują paznokcie i nie tylko..

Długopis, jeden z wielu. Może to śmieszne, ale staram się teraz pisać tylko jednym długopisem, aż się skończy. Mam dużo długopisó, za dużo moim zdaniem i chcę je wypisać, problem w tym, że ciągle chcę nowe… To chyba jakaś choroba. Jeden wypisany, another 100 to go!

#Avamys nie wiem, które to już opakowanie, ale ułatwia trochę życie. Mam nadzieję, że nie chrapię – siostra i mój ex kiedyś wspominali, że chrapię. Nie słyszę przynajmniej, że oddycham. Jak przestanie działać to będę musiała niestety przejść zabieg usunięcia zatok nosowych.120 aplikacji, czyli na 30 dni – końcówka zostaje na dnie aplikatora, więc nie wystarcza na miesiąc. Zapłaciłam 3,66€ za opakowanie(na receptę).

#AmbiPur „poranna rosa” wkład do odświeżacza powietrza. Ładny, świeży zapach, nie wystarcza na długo, ale za niecałe 3€ warto. Kupiłam nowe wkłady w promocji, jeden się znowu kończy, jeden mam zapasowy i *kupię ponownie* jak się skończą.

*zatyczki do uszu* kolejne opakowanie, ratują moim sąsiadom życie, bo gdyby nie stopery to ich wszystkich wytłukłabym do nogi! Strasznie działają mi na nerwy. *kupię ponownie*


rozne.jpg


2014-04-18 18.26.42.jpg


#Hema plastry opatrunkowe do skóry wrażliwej, nie dlatego, że mam wrażliwą skórę, tylko dlatego, że dobry klej mają, dużo lepszy od innych plastrów, nie odklejają się tak szybko., a to jest ważne, bo często ich potrzebuje – zacinam się nożykiem do skórek paznokci i papierem, małe zacięcia, a krew się tak strasznie leje.

#DermoCare plastry opatrunkowe. Część dochodów z ich sprzedaży jest przeznaczona na WWF, dlatego je kupiłam.. i ze względu na fajne wzory zwierząt. Słaby klej, ale *znowu je kupię*

#soczewki kontaktowe, Dzienne. Szybko się skończyły. W drogerii są tańsze, ale na razie mam zapas soczewek na rok i zaczęte opakowanie dziennych. Te były drogie, za drogie jak na coś co wystarcza tylko na miesiąc.

#Rutinoscorbin został mi tylko jedno opakowanie. Codziennie jedna tabletka, na odporność i przeciw ciężkiemu uczuciu w nogach. Tutaj też są dostępne tabletki i syropy z rutyną, ale są cholernie drogie, w głowie się to nie mieści, za tą samą cenę kupię w Polsce Rutinoscorbinu na cały rok.

*mokre chusteczki do czyszczenia okularów. Tanie, na długo mi wystarczyły *kupię ponownie*

apteczka.jpg


*raclean all in 1* płyn do soczewek. 250ml. Szybko się skończył, ale *kupię ponownie* kiedyś, w przyszłości, bo jest tańszy niż płyn kupiony u optyka.

#Bional pigułki kupione w drogerii wspomagające zasypianie, mają działanie uspakajające. Chyba działały, ale *nie kupię* ich ponownie ze względu na zawartość zioła, które osłabia działanie pigułki antykoncepcyjnej. Została jeszcze jedna, więc ją dzisiaj połknę, a jutro muszę umówić wizytę u ginka – czas zacząć znowu łykać pigułkę-anty i się puszczać ;) *w końcu to wiosna*


2014-04-14 23.54.34.jpg


Po lewej #Airwick o zapachu jeżyn i kadzidła. Fajny zapach. Owocowy mężczyzna.. tak bym go opisała. *chętnie znowu kupię* Byłam w czwartek w sklepie i widziałam dokładnie tą świeczkę w promocji, ale nie kupiłam, bo mam jeszcze kilka w domu, ale w przyszłości pewnie jeszcze się na nią skuszę.

Po prawej #Glade też o zapachu jeżyny. Fajny zapach i ładne opakowanie, ale #airwick bardziej mi się podobała. Nie była zła, ale *szkoda na nią pieniędzy*
Obie ładnie się wypaliły, do samego dna.

#Glade wkład do odświeżacza powietrza (tego małego z czujnikiem ruchu, który wygląda jak kamień) o zapachu jaśminu z Balii i drzewa sandałowego. Pojawił się już kiedyś w moich #empties ten zapach. Bardzo mi się podoba. Świetny jest, ale drogi, Mam jeszcze jeden wkład. 18ml wystarcza na miesiąc, a rozpylacz jest uaktywniany ruchem, albo po przyciśnięciu na guzik, poza tym to on chyba też automatycznie co jakies 15 albo 20 minut rozpyla.. Musiałąbym sprawdzić. *kupię ponownie*

2014-04-14 23.54.14.jpg


2014-04-18 18.25.42.jpg


#Optiform magnez(niebieski) i multiwitaminowe tabletki musujące. Ostatnie tygodnie zapominam je pić. *Kupię ponownie* jedyne 0,99€ za opakowanie, czyli 20 tabletek.

2014-04-14 23.51.37.jpg


*mangaJo dubel detox* smaczne to nie było, ale *możliwe, że ponownie kupię* ze względu na zawartość antyoksydantów.

2014-04-14 23.55.07.jpg


#Filtry do wody Carrefour (3szt.), kupuję zazwyczaj Britę, ale te były tańsze i też filtrują wodę, więc po co przepłacać. Ostatni właśnie jest w użyciu, *muszę kupić nowe* Lista zakupów robi się coraz dłuższa, skąd wziąć na to wszystko pieniądze?

#Suszki ryż. Coś co powinnam mieć zawsze w domu. Tanie, łatwe do przygotowania i jakie smaczne. *kupię ponownie* nie wiem czy tą markę czy może powinnam pójść do Chińczyka. Wystarcza na około 4 razy.

#Pickwick rumianek. Kombinacja 4 rodzaje – zwykły rumianek, z miodem, z mietą i z borówkami. Jestem nerwusem, kupiłam je, aby ostudzić nerwy, ale to kumpela je wypiła jak przychodziła na pogaduchy. *Kupiłam nowe pudełko* najbardziej smakuje mi rumianek z miodem, reszta też jest niezła.

kuchnia.jpg


ufff skończyłam - chociaż zaległe #denko mam już z głowy.
 

tygrys3k
 
#inspiracja na dzisiaj:

lifeINSP.jpg


Ciąg dalszy, bo się strasznie dużo śmieci wszędzie nazbierało. Tak to jest jak się odkłada np. #denko na później - ja tak ogólnie to wszystko odkładam na później, niestety.

#włosy *Head&Shoulders* łupieżu nie mam, ale kiedyś wypróbowałam go, bo głowa mnie swędziała, nie miałam pojęcia od czego. Do tego też chciałam usunąć ciemny barwnik farby z włosów – podobno szampony przeciwłupieżowe są do tego celu najlepsze, bezlitosne dla farby.  Podobała mi się zapach i chłodne uczucie jakie pozostawiał na głowie. Trochę to trwało zanim go zużyłam, ale jestem pewna, że *ponownie go kupię*. Ceny nie pamiętam. 300 ml. Tutaj możesz sobie poczytać więcej na temat tego szamponu. ibeauty.pl/(…)artykuly,codzienna-pielegnacja-head-s…
Polecam!

*Andrelon odżywka do włosów dla brunetek  z ekstraktem z henny* Świetnie wygładza włosy i przepięknie pachnie (moim zdaniem), też niewiele za nią zapłaciłam. 300 ml. *Kupię ponownie!*

wlosy.jpg


#depilacja *główka od golarki z mydełkiem Wilkinson* Niby fajna sprawa, bo golarka i mydełko w jednym, ale to dużo kosztuje i nie każdej część ciała można tym usunąć włosy, bo jest na to za duża. *Kupię ponownie jak będzie w promocji* bo podoba mi się. Szału nie ma niestety. To mydełko ma bardzo fajny zapach, zostały mi jeszcze 3 główki.

* #Veet krem depilujący do skóry suchej* Smutny to był dzień, gdy zużyłam ostatki tego kremu. Kupiłam za jakieś śmieszne pieniądze w promocji 3 opakowania (jeżeli dobrze pamiętam) i to było ostatnie, teraz będę musiała znowu około 7€ wydać na 200ml. *Dlaczego nie kupiłam wtedy tego więcej? Oby szybko znowu się taka okazja trafiła to tym razem kupię zapas na rok!*

#Lactacyd płyn do higieny intymnej. *Nie pierwsze i nie ostatnie opakowanie* Fajny zapach, myje co ma myć i do twarzy też czasami używam – pomysł zaczerpnięty z youtube. Trochę dziwną wydawała mi się ta idea, ale po namyśle doszłam do wniosku, że to wcale nie może być złe, bo Lactacyd ma delikatna formułę bez mydła i przyjazne dla skóry pH 5,2. 200ml. Pompkę kupiłam z Lactacydem ponad rok temu w Polsce. Pompeczkę zostawię, a butelkę do kosza.

rozne4.jpg


*pasta wybielająca do zębów #Oral-B 3D White Glamour* – chyba moja ulubiona, kupuję pasty z tej serii już od jakiegoś czasu – chyba około 2 lata – i jestem zadowolona z efektów. Teraz mam inną, z granulkami Pro-Expert Multi-Protection.. Okropnie smakuje, ale to raczej nie jest jakiś duży problem, bo używam elektrycznej szczoteczki do zębów. Kupię ponownie! 75ml, ostatnie z 3 opakowań jakie kupiłam w promocji w zeszłym roku.

#Nivea *mleczko do usuwania wodoodpornego makijażu oczu* – ja pi*rdolę jaka #ściema!!! Nic więcej nie mogę powiedzieć. #Badziewie! Ledwie rozmazywał mi tusz i eyeliner po twarzy! Nawet nie pachniał ładnie, strasznie chemiczny zapach moim zdaniem. Szkoda pieniędzy, które na to wydałam. 125 ml bubla!  Nigdy więcej tego nie kupię i nikomu nie polecam.

*Louis Widmer Swiss Dermatologica*, intensywna kuracja przeciw starzeniu, krem pod oczy,  wersja bezzapachowa, 30ml, kupiłam około rok temu w lecie i teraz się skończył. Długo go miałam, bo rano używam innego kremu pod oczy, który też już się kończy niestety. Bardzo fajny, nie wiem już, które to opakowanie, ciągle do niego wracam, chyba też dlatego, że mój pierwszy krem pod oczy, który kupiłam w wieku 21 lat też był tej marki. *Kupię ponownie, jestem tego pewna* Szkoda tylko, że zmienili opakowanie, biało różowe bardziej mi się podobało.

*Balsam ochronny do ust #YvesRocher o zapachu kokosowym* niewielkie, poręczne opakowanie, nie zajmuje dużo miejsca w torebce, ale trudno go tam znaleźć jak wypadnie z kieszeni. Fajny, ale nic specjalnego, zapach i działanie OK, ale mam ochotę wypróbować kilka innych. *Kupię pewnie jeszcze go, ale nie pobiegnę specjalnie do sklepu po ten balsam*


rozne3.jpg


*Będzie też część III, ale nie wiem, kiedy znajdę na to czas i ochotę*
 

koteczek30
 
Pojawiły się pytania "Co z nowym singlem Shakiry" - niestety nie mamy pojęcia czemu tak wyszło. Tą informację rzekomo potwierdził jej menedżer. Mogę jednak powiedzieć już ze wcześniejszych informacji z ShakiraHQ, że z pewnością coś się pojawi przed końcem roku. Póki co prezentuje fragment wywiadu kolumbijki dla Oral-B, który miał niedawno miejsce:

“Pracuję nad moim nowym albumem, który będzie wydany w pierwszym kwartale następnego roku. Jestem szczęśliwa bo odgrywa styl muzyki z którym zaczynałam moją karierę, tak więc to jest kawałek tamtych korzeni - trochę rocka i też trochę tanecznych utworów.”



“Robienie dziecka jest o wiele łatwiejsze niż wykonanie nagrania. Zrobiłam Milana i to zajęło mi sekundę by tego dokonać (śmiech), a po dziewięciu miesiącach się urodził, ale płytę robię już 3 lata i nadal nie wyszła”



POWIEDZIAŁA TAKŻE O TYM, JAK GODZI RODZINĘ Z PRACĄ GWIAZDY POP:

“Szczerze, Nie wiem jak ja to robię. Bo z dzieckiem rzeczy zmieniają się diametralnie. Ale mam cudowny zespół ludzi, którzy mnie rozumieją, rozumieją moje sprawy, zobowiązania, wspierają mnie i sprawiają, że moje życie jest łatwiejsze. To jest dla mnie bardzo ważne, jestem dobrze zaokrąglona. W dodatku potrzebujesz być zdeterminowanym oraz porywczym do tego co robisz i musisz nauczyć się radzić z tymi zmiennymi czynnikami. Nie jest to łatwe, czasami czuje, że mam dużo do zrobienia ale pomimo tego staram się w pełni upraszczać swoje życie. Teraz częściej delegowuje. Wielu ludzi myśli, że jestem szalonym rodzicem i faktycznie kiedyś taka byłam, lecz teraz już nie mogę”

 

koteczek30
 
No i po transmisji :) Niestety nie dowiedzieliśmy się praktycznie niczego nowego na temat nowego albumu jak tylko tego, że wyjdzie w pierwszym kwartale nadchodzącego roku, oraz że będzie bardziej rockowy ale nie zabraknie tam tanecznych utworów.

Na portalach społecznościowych Shakiry wpłynęła fotka załączona wraz z wpisem:

large.jpeg


Mam nadzieje, że jesteście zadowoleni z live stream dla 3DWhite! Zrobiliśmy to zdjęcie Shak odrazu po wywiadzie.... ShakHQ
  • awatar madzia7: PIĘKNA!!!!
  • awatar gość: według tego info z linka dziś jest premiera singla, a 24 Shakira wystąpi na AMA http://www.josepvinaixa.com/blog/shakira-new-single-could-perform-amas/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

koteczek30
 
Dziś o 19: 00 odbędzie się wywiad na żywo z Shakirą! Jak już wiecie to fani będą zadawać pytania a na wybrane odpowie artystka! Tak więc jeśli chcielibyście o coś zapytać to wystarczy mieć konto na twitterze następnie dodać hastag #AskShak i umieścić treść w języku angielskim lub hiszpańskim.

>>>>>>>>>> www.ustream.tv/mysmile  <<<<<< LINK DO TRANSMISJI

Z tej okazji do sieci wpłynęło kolejne zdjęcie promocyjne z kampani Oral-B:

s-a.jpg
 

czokomorena
 
Coś mi pinger chwilowo zaszalał, więc dodaję wczorajszy post jeszcze raz;))


Co u Was słychać? Pewnie większość z Was nie jest zbytnio zadowolona z tego jak wygląda sytuacja za oknem, jednak ja jestem w swoim żywiole ;) Uwielbiam *jesień* łącznie z deszczem i całą swoją ponurością ;)


Ale dziś nie o tym, tylko o paczce, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.
ri.pinger.pl/(…)DSC01196.JPG…
Pewnie często natykacie się na ankiety zgłoszeniowe i formularze, w wyniku których mają zostać wyłonieni *testerzy* produktów lub sprzętu. I pewnie równie często je ignorujecie ;) A ja wręcz przeciwnie, sprawdzam, czytam regulaminy, wypełniam i...testuję;)

Właśnie w ten sposób trafiłam na wchodzącą na polski rynek agencję *trnd* i zapisałam się do pierwszego projektu, w którym w ręce testerek i testerów miało zostać przekazanych 2000 szczoteczek elektrycznych *Oral-B* Professional Care 500. Poszczęściło mi się i od wczoraj rozpoczęłam testowanie.
ri.pinger.pl/(…)DSC01206.JPG…

Oprócz *szczoteczki*
ri.pinger.pl/(…)DSC01214.JPG…
dostałam także 8 wkładów zapasowych, do wykorzystania dla rodziny i znajomych
ri.pinger.pl/(…)DSC01207.JPG…
oraz ulotki, przewodnik dla testera i ,,dziennik" raportów.

Będę Was informowała na bieżąco, jakie są moje odczucia, a jeśli macie ochotę wziąć udział w kolejnych projektach agencji trnd, zapraszam do zapoznania się ze stroną www.trnd.com/pl/

Same widzicie, że warto! ;)
  • awatar gość: Lubię te szczoteczki ;)
  • awatar Zielony Kapelusz: Zazdroszczę :D Sama planuję kupno elektrycznej więc szybko pisz jak się Twoja sprawuje :) może się skuszę.
  • awatar Lilitha: oo ale fajna kampania, szczęściara z Ciebie,że Cie wybrali :P
Pokaż wszystkie (4) ›
 

koteczek30
 
Do sieci trafiły filmiki przedstawiający prace nad reklamą do Oral-B, które miały miejsce w Barcelonie. UWAGA VIDEO UZALEŻNIA!!!



Oraz tutaj:

  • awatar madzia7: to prawda te filmiki uzależniają są wspaniałe !!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

tygrys3k
 
*1*    #Ziaja kuracja naczynkowa. Nie zaszkodził, ale nie potrafię powiedzieć czy pomógł. Używałam go razem lub na zmianę z innymi kremami. Żółty kolor, kremowo-żelowa konsystencja, lekki, szybko się wchłaniał, ale zostawiał czasami tłustą warstwę na skórze. Okolo 50 ml za niecałe 12 pln.  *Może ponownie kupię*  jak będę znowu z Polsce.


*2*    #Yves Rocher 3-minutowa maseczka do twarzy z wyciągiem z hiszpańskiego granatu. Różowy żel, nie miałam nigdy po niej problemów, stosuję od kilku lat, podoba mi sie konsystencja-chłodzi, skóra staje się ładniejsza zaraz po jej użyciu, ale bez WOW-efektu, którego wcale się nie spodziewałam za pieniądze, ktore za nią zapłaciłam. Podoba mi sie i   *już mam nastepną tubkę*




*3*     #Brise świeczki do podgrzewacza o zapachu Indian Spirit. Bardzo ładny zapach, czułam wanilię, cynamon i inne przyprawy, słodki zapach, kojarzył mi się ze świeżo u[ieczonym ciastem. Zapach tysiąca i jednej nocy- tak opisuje go producent. Paliły sie ponad 4 godziny, jednorazowego użytku, po zapaleniu świeczki zmienia się ona pod wpływem temperatury z olejek zapachowy... Resztki wosku po wypaleniu się knota nadal napełniały pokój delikatnm zapachem. Około 3,50 € za 3 sztuki,   *kupię ponownie*  , ale tym razem jakiś inny zapach, Indian Spirit jest świetny na jesienne lub zimowe wieczory, teraz jest to zbyt cieżki zapach.



*4*     tych używałam do zwykłego podgrzewacza, takiego którego napełnia się wodą, dodaje kilka kropli olejku zapachowego i od spodu zapala się świeczkę.. Te fioletowe ładnie pachniały owocami leśnymi, ale nic nie było czuć gdy je paliłam. Dobrze chociaż, że niewiele za nie zapłaciłam.



*5*     #Clean&Clear Morning Energy żel do mycia twarzy z cytryną i jakimś innym owocem, którego już nie pamiętam(pinger nie opublikował mojego postu i wszystko diabli wzięły, opakowania też już wyrzuciłam, jak pech to pech). Nie podobał mi sie zapach, niby owocowy, ale strasznie chemią jechał moim zdaniem pffff    *już go nie kupię*    nie lubie owocowych zapachów, ktore nawet owocami nie pachną,  wole ozonowe, morskie albo jakies roślinne, np. bambus, albo trawa cytrynowa.


 
*6*    #Bielenda peeli g do ciała z awokado.. Zawiodłam się zapachem, nie było czuć awokado, tylko kiwi z lekką nutką melonową... Wygladał też jak kiwi, zielony z czarnymi drobinkami, ale byłam pozytywnie zaskoczona działaniem. Pięknie złuszczał naskórek, pozostawiał skóre gładką, nawilżoną i przyjemną w dotyku.   *Kupię ponownie*    ale chyba inny zapach, bo ja strasznie lubię awokado jeść, wąchać i używać do pielęgnacji ciała, a w tym produkcie go nie było, pomimo nazwy i naklejki... Straszne rozczarowanie.


*7*    #Scholl dezodorant do stóp. Pachnie jak męski dezodorant, słabo sobie radzi z poceniem i zapobieganiem brzydkiemu zapachowi,  *już go nie kupię*   Za 6,88€, które za niego zapłaciłąm kupię 2 lub 3 antyperspiranty i też będzie dobrze, jeżeli nie lepiej. Bardzo mi na tym zależy, aby moje stopy nie śmierdziały, co jest czasami nielada wyzwaniem, zwłaszcza jeżeli wspomnieć, z muszę kilka razy w tygodniu pracować po 8 godzin w ciężkich butach antypoślizgowych w temperaturze, która dochodzi do ponad 31 stopni! Albo moje kochane baleriny, też różnie z tym bywa, w końcu noszę je bez skarpetek,wiadomo, ze stopy się pocą i po kilku godzinach poza domem w balerinkach nie pachną one kwiatkami :s


*8*     #Elseve szampon do włosów szybko przetłuszczających się do codziennego użytku. Nie podobał mi się zapach i dlatego   *już go nie kupię*   ale sprawował się lepiej od tych z Yves Rocher, jest też od nich bardziej wydajny.


*9*     #Dove odżywka ze spłukiwaniem do włosów farbowanych. Na jej temat pisałam w poprzednich #empties i nic od tamtej pory się nie zmieniło 



*10*     #Brise albo Glade o zapachu drzewa sandałowego z Bali i jaśminem. Mój ulubiony, świetny zapach, szkoda tylko, że nie ma wersji do tych większych automatycznych odświeżaczy powietrza, miałam te małe do aparatów z czujnikiem ruchu, ale nie mogę już ich nigdzie znaleźć  Póki co  *będe kupywała*   te w tradycyjnym aerozolu. Piękny zapach!!


*11*    #Green tea, tak, wypiłam tylko 2 w ciągu ostatnich 2 tygodni, nie mam na nie czasu, najpierw kawa, potem mogą byc herbatki, ale słabo u mnie z organizacja czasy, więc zazwyczaj nie ma już możliwości wypić herbatki. Może spróbuje się poprawić po egzaminach.


*12*    #Multivitamina, tabletki musujace za niecałe 2 euro. Sama zdrowa dieta nie wystarczy, niektórych mikroelementów trzeba dostarczyć organizmowi w inny sposób.


*13*    #Olia Garnier, 2-minutowa maseczka regenerująca, ktora była dołączona do farby. Świetny produkt, szkoda, ze nie jest dostępna bez farby.


*14*      #Oral-B, wybielająca pasta do zębów, najlepsza jaką do tej pory miałąm.   *Kupiłam już następne*


*15*     #Yves Rocher kuracja przeciw wypadaniu włosów. Działa,   *kupiłam już nastepne*   będe go używała profilaktycznie, nie chcę stracić włosów. Już tak nie wypadaja, ale wolę dmuchać na zimne.

*16*    połamałam okulary przeciwsłoneczne, nie wiem jak, nie wiem kiedy, leżały zawsze w twardym etui, whatever! Dostałam je ponad 2 lata temu gratis przy zakupach za wyznaczona minimalną sume w Yves Rocher, miałam ich 2 pary, zostały tylko jedne.Poza nimi mam jeszcze jakieś no-name w białych oprawkach za około 20€. Może kiedyś kupię sobie jakieś markowe, np. podczas wyprzedaży,
 

tygrys3k
 
kolejne #denko. Troche sie nazbieralo i przy okazji tego, ze sprzatalam pokoj, postanowila, rowniez wyrzucic to co sie nagromadzilo, bo nie ma sensu czekac do konca miesiaca. *Ostatnim razem wpis byl za dlugi i musialam go rozbic na 2 czesci.* Dobrze, ze udalo mi sie to opublikowac, bo dlugo trwalo zrobienie wpisu i juz sie balam, ze caly wysilek pojdzie na marne.

*tak to wyglada*
20130615_185844.jpg


Jak widac *polamalam okulary przeciwsloneczne*, bylam troche tym zdziwiona, bo lezaly zazwyczaj w twardym etui, wiec jakim sposobem pekly? Nie rozpaczam, bo dostalam gratis dwie pary okolo 2 lata temu w Yves Rocher... Mam jeszcze jedne, a jak i one peknal to kupie jakies inne, na razie musze sobie radzic z dwiema parami(te drugie maja biale oprawki i kosztowaly okolo 25euro). Mam ochote na jakies markowe, ale moze dopiero za rok bede mogla sobie na nie pozwolic albo podczas zimowych wyprzedazy  :)

Wypilam tylko dwie *zielone herbatki*, nie mam czasu na nie, poza tym musze codziennie wypic 2 kawy, potem juz nie ma czasu na green tea... Moze po egzaminach sie poprawie.


*pielegnacja wlosow*
20130615_190125.jpg


#Elseve szampon do wlosow szybko przetluszczajacych sie do codziennego stosowania. Dobrze sie pieni, dokladnie myje wlosy, bardziej wydajny niz szampony Yves Rocher, zapach mi sie nie podobal-chemiczny, ani to zapach trawy, ani cytrusow, taka niby mieszanka... *juz go nie kupie*

#Dove odzywka ze splukiwaniem do wlosow farbowanych, pisalam o niej w poprzednim #empties, zdania na jej temat nadal nie zmienilam.

#Olia Garnier, regeneracyjna maseczka do wlosow, ktora byla dolaczona do farby Olia tej firmy, pieknie pachniala, owocowo i wcale mi to nie przeszkadzalo, tez bardzo dobrze dzialala na wlosy, stawaly sie po jej uzyciu gladkie, blyszczace, miekkie i bardzo ladnie sie ukladaly. *Cudo* Farby juz nie kupie prawdopodobnie z tego wzgledu, ze ostatnimi miesiacami strasznie mi wlosy wypadaja, dlatego nastepna koloryzacja wlosow odbedzie sie w salonie fryzjerskim, ale *gdyby ta maseczka byla dostepna w detalicznej sprzedazy to napewno bym ja ponownie kupila*

#Yves Rocher kuracja przeciw wypadaniu wlosow. Jak widac zuzylam dwie fiolki, nadal jestem z tego olejku zadowolona i bede go w dalszym ciagu stosowala.


*pielegnacja twarzy i zebow*
20130615_190052.jpg


#Ziaja Med, kracja naczynkowa. Dziwny kolor, dziwny zapach, ale chyba dziala, trudno mi cokolwiek powiedziec na temat kremu,bo uzywalam go razem lub na zmiane z innymi, jednego jestem pewna- *nie zaszkodzil mi*, nie mialam ani uczulenia, ani problemu z zapchanymi porami czy tez pryszczami. *Moze znowu go kupie*, aby lepiej przetestowac, pamietam, ze byl niedrogi...

#Yves Rocher, 3-minutowa maseczka z hiszpanskim owocem granatu. Mam jeszcze jedna taka i powiem szczerze, ze nie ma po niej WOW-efektu, ale za cene, ktora zaplacilam wcale sie tego nie spodziewalam. Ja po prostu lubie wszelkiego rodzaju maseczki pielegnujace, wierze, ze efekty beda widoczne po okolo 10 latach stosowania, gdy bede mlodziej wygladala od moich rowiesniczek :)
Maeszczka ma zelowa konsystencje, rozowy kolor, skora po jej uzyciu wyglada ...lepiej, robi wrazenie lepiej nawilzonej, ma dziwny zapach moim zdaniem, ale nie przeszkadza mi on dlatego *bede ja nadal kupywala*

#Clean&Clear morning energy z wyciagiem z cytryny i papai. zel do mycia twarzy... Bardzo chemiczny zapach, ktory w niczym nie przypominal cytryny czy papai :s Gdybym miala wybierac pomiedzy pomaranczowym a tym zoltym to chyba wybralabym ten pierwszy... Nastepnym razem jak bede w Polsce to poszukam innych, ale *tego juz nie kupie*

#Oral-B 3D White, bardzo podoba mi sie ta pasta, *juz kupilam nowe* na jej miejsce :) Wybielila troche moje zeby, moze o 2 odcienie.


*reszta*
20130615_190336.jpg


#multivitamina zaliczam do beauty products :) na nic pachnidla i makijaz skoro od srodka sie nie dba o ladny wyglad. Jem zdrowo, ale i tak bardzo czesto, prawie zawsze, jestem zmeczona- za malo snu, za duzo kawy, zero ruchu na swiezym powietrzu, stres, stres, stres, bardzo duzo stresu i tesknota...

#Bielenda Awokado do skory suchej o odwodnionej, zaczne od tego, ze wcale nie pachnie ani nie wyglada na awokado, wygladem i zapachem przypomina kiwi z lekka nutka melona.. ale zly nie jest. Dobrze zluszcza naskorek, nie podraznia, po jegu uzyciu nie bylo potrzeby smarowania ciala balsamem, skora byla gladka i nawilzona, miala tez ladny, zdrowy kolor. *Zapach mnie zawiodl, ale jestem pozytywnie zaskoczona dzialaniem, napewno kupie kolejny peeling z tej serii, ale nie wiem czy awokado*, ale to tez dopiero jak pojade znowu do Polski. zaplacila, za niego okolo 16 pln.

#Scholl dezodorant do stop, neutralizujay brzydkie zapachy, chyba dziala, ale po 8h w pracy, w ciezkich antyposlizgowych butach, w okolo 31 stopniach moje stopy wcale nie pachnialy jak kwiatki. Napewno stopy pachna lepiej z nim niz bez niego, a to bardzo wazne zwlaszcza podczas dni kiedy chodze w balerinach. Nie ma co sie oszukiwac, nikt nie nosi skarpet do balerin, stopy sie poca i po jakims czasie zaczynaja brzydko pachniec. *Tego dezodorantu juz nie kupie*, bo za ta cene (6,88eu) kupie 2 albo 3 zwykle antyperspiranty, ktore sobie lepiej radza z potem i brzydkim zapachem w moim przypadku niz jakikolwiek deozodorant do stop, poza tym ten pachnie jak niedrogi meski spray.. Po co przeplacac?

#Brise albo Glade(nowa nazwa) o zapachu drzewa sandalowego z Balii i jasminu- *przepiekny zapach* czekam na wersje do automatycznego odswiezacza, wiem ze jest dostepna ta do tych malych odswiezaczy z czujnikiem ruchu, ale one sa malo wydajne i nigdzie nie moge ich juz znalezc. Czekam na duza butelke :) a poki co *bede kupywala* te, w tradycyjnym areozolu.

#Brise Indian Spirit (okolo 3,5eu) 3 swieczki do podgrzewacza, po jej zapaleniu swieczka zamienia sie pod wplywem temperatury w olejek i napelnia pokoj pieknym intensywnym zapachem. Malo wydajne, bo taka jedna swieczka wystarcza tylko na jeden raz, nie mozna jej zapalic i zgasic i znowu zapalic jak tradycyjne swieczki zapachowe. Ten zapach jest dobry na jesien i zime, na wiosne i lato jest troche za ciezki. *Kupie ponownie*, ale nie taraz. Zapach tysiaca i jednej nocy, jak to opisal producent :) czuc wanilie i cynamon, reszty nie potrafie opisac, slodki waniliowo-ziolowy zapach, zapach ciasta..

#swieczki uzywalam do podgrzewacza, te fioletowe ladnie pachnialy, w oryginalnym opakowaniu, owocami lesnymi, ale nie mialy zapachu po ich zapaleniu niestety, niewiele za nie zaplacilam, wiec nie zaluje, ladnie pachnace swieczki tutaj dosyc drogo kosztuja.

o herbatce juz pisalam :)
 

tygrys3k
 
demakijaz.jpg

*od lewej*
*woda micelarna Vichy* -bardzo mi sie podobala, ale jej nie kupie ze wzgledu na cene(ta dostalam za darmo przy zakupie kremu do twarzy Vichy Idealia). sluzyla mi tylko do usuwania makijazu, nie ma sensu wydawac duzych pieniedzy na nia tylko po to aby po jej uzyciu twarz zwyczajnie umyc zelem. Doatalam ja w belgijskiej aptece, ale napisy na odwrocie byly po polsku i francusku :)
*Bourjois* tak jak juz wczesniej napisalam, nidgy wiecej tego plynu nie kupie. Byl beznadziejny- szkoda, ze dopiero jak butelka byla prawie pusta wpadlam na pomysl, aby uzywac go do mycia moich pedzli do makijazu.
*Garnier* no parfum,no alcohol, no colorant- p[ierwszy raz sprobowalam go okolo 4 lat temu i sie zakochalam, dlugo nie moglam go znalezc, myslalam, ze juz go nie produkuja. Swietny jest moim zdaniem, bardzo dobrze sobie radzi z moim makijazem, nie podraznia delikatnej okolicy oczu, tani(niecale 3 euro) oraz nie jest tlusty, *moim zdaniem bomba*

krem.jpg


*oczyszczajaca, rozgrzewajaca maseczka do twarzy The Body Shop* bardzo dobra, samorozgrzewajaca sie na twarzy przy nakladaniu, z olejkami eterycznymi, od razu widoczne efekty, nie wysusza skory
*Diadermine krem do twarzy* do kazdego rodzaju cery(zdaniem prducenta), bez skylikonow i parabenow, kupilam ze wzgledu na niska cene (ok. 6eu), chcialm tez wyprobowac nowy produkt na rynku, tlusty bez zapachowy, zapychal mi pory, uzywalam tylko na skore szyi i dekoltu, bo na twarzy robil wiecej zlego niz dobrego, juz go nie kupie

*pore minimiser The Body Shop* krem zwerzajacy pory, wydajny, nieprzyjemny moim zdaniem zapach (eukaliptusa), nie zauwalylam, zeby mi pory zwerzal, ale na pewno cera mi sie tak strasznie nie przetluszcala, napewno zmniejszal wydzielanie sebum, moze znowu go kupie, ale nie teraz, bo mam oko na 2 inne produkty

*Vichy Idealia* ladny, delikatny zapach, lekka konsystencja, ladnie nawilzal mi skore twarzy, nie zatykal porow, fajny, ale szalu nie nie bylo

szampon.jpg

*L'oreal Elnett Satin* lakier do wlosow, brzydki zapach, dobrze sie wyczesywal z wlosow, tylko tyle moge powiedziec
*biala butelka pod lakierem* to zmywacz do paznokci, bez acetonu, niecale 1eu za 250 ml
*Yves Rocher szampon do wlosow zapobiegajacy ich starzeniu* ladny zapach, dobrze sie splukiwal i rownie dobrze myl wlosy, slabo sie pienil
*Yves Rocher szampon do wlosow farbowanych* to samo co powyzej
*Yves Rocher szampon do wlosow nadajacy blasku* zapach mi sie nie podobal, ale dobrze myl wlosy i sie dobrze splukiwal,tak samo jak poprzednicy, slabo sie pienil
*Garnier 5 ziol* zapach skoszonej trawy nie przypadl mi do gustu, troche za gesty moim zdaniem, slabo sie pienil, dobrze sie splukiwal i myl wlosy, wiecej go nie kupie

odzywka.jpg

*Yves Rocher odzywka do wlosow farbowanych* szalu nie bylo, ale po jej uzyciu dobrze mi sie rozczesywaly wlosy,ale szybko sie przetluszcaly, pachniala tak samo jak szampon z tej serii, czyli ladnie
*L'oreal Elseve Total Repair 5* swietna, ladny zapach, wydajna, niedroga(6eu), wlosy dobrze sie rozczesywaly, byly gladkie i miekkie
*Gliss Kur* kupilam w Polsce, fajny zapach, dobry efekt wygladzania, ale szybko mi sie po niej wlosy przetluszcaly (wystarczylo i jej na 3 razy)
*maska do wlosow Yves Rocher przeciw ich starzeniu* fajny zapach, ale specjalnych efektow nie widzialam :s juz jej nie kupie
*w prawyn gornym rogu Oral B 3D White Glamour* pasta do zebow, swietna jest, napewno wybielila mi szeby przynajmniej o 3 odcienie!
*Yves Rocher balsam do ciala o zapachu owsa* krem-zel do ciala, intensywny zapach, ktory mi sie podobal, dobrze sie wchlanial i nie zostawial tlustej powloki- wymieszalam go z balsamem do ciala z The Body Shop, ktory byl zbyt tlusty dla mnie, ale podobal mi sie jego zapach- oba balsamy byly pomylka podczas zakupow, w Yves Rocher wzielam go zamiast zelu pod prysznic, a w The Body Shop ze wzgledu na cene,ale gdybym pamietala wtedy, ze to ten co go dostalam w probce to bym nie kupila-czesto i gesto kupuje rzeczy zbyt impulsywnie.
*Garnier Essentials* chusteczki do demakijazu, fajny, swiezy zapach, dobrze sobie radzily z moim makijazem,kupilam je na podroz do Polski, przydaly sie do oczyszczenia twarzy podczas podrozy- zajely malo miejsca i nie balam sie,ze mi sie rozleje sie w torebce jak w przypadku plynu





twarz.jpg

*Clean&Clear Morning Energy* fajny zapach, dobrze oczyszczal twarz, nie sciagal mi skory, nie podraznial, napewno znowu kupie jak bede w Polsce, w Belgii nigdzie nie widzialam kosmetykow z Clean&Clear :(
*The Body Shop gleboko oczyszczajacy zel do mycia twrzy z wyciagiem z alg morskich* morski, boski zapach! gleboko oczyszczal moje pory, nie wysuszal ani nie podraznial skory
*Yves Rocher grubozairnisty scrub do ciala ze zmielonymi pestkami brzoskwini* beznadziejny zapach, nie kupie go wiecej, sol z olejkiem do ciala lepiej dzialaja niz ten scrub i napewno mniej kosztuja!
*The Body Shop* probki zelu do mycia twarzy z wyciagiem z drzewa herbacianego- nie kupie ze wzgledu na zapach



paznokcie.jpg


*L'oreal Color Riche* nr201 Rose Paradis-nie za rzadki i nie za gesty, kryl juz po nalozeniu warstw, ladnie sie rozprowadzalm nie zostawial smug, na moich paznokciach utrzymywal sie bez koniecznosci poprawek do 4 dni (pracuje w restauracji i mam czynienia z roznego rodzaju srodkami do higieny rak i dezynfekcji miejsca pracy i stolikow), szybko wysychal na paznokciach
*Yves Rocher nr 12 "or scintillant* ladny odcien zlota, szybko sie scieral na koncowkach, transparentny, dlugo wysychal!
*Kenzo probka perfum* dostalam gratis przy zakupie czegos.. zapach kwiatowy, ale daleki od ladnego, skrapialam nimi wnetrze mojej torebki
*Carmex* wszyscy wiedza co to jest, jak dziala :) kupie ponownie!



zel pod prysznic.jpg

*jakas tania oliwka do ciala* z kawa lub sola czy tez z cukrem robilam sobie nia peeling ciala
*Kneipp zel pod prysznic kwiat migdalowca dla gladkiej skory* slabo sie pienil, marnie pachnial, ale naturalnego pochodzenia, nie kupie tego zelu ponownie
*Tahiti zel pod prysznic dzika orchidea* piekny zapach, dobrze sie pienil, wydajny, niedrogi(pomiedzy 2eu i 3eu), 250ml i czesto w promocji! *bomba*


pantene.jpg

*Pantene spray do wlosow termo-protektor* taki sobie, kupilam w promocji, niedrogi, bo 5eu za 150ml, ale za ciezki jak na moje wlosy, strasznie mi je obciazal.
 

justynanails
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów