Wpisy oznaczone tagiem "Oslo" (305)  

queercafe
 
Beatlesi / Beatles – Lars Saabye Christensen
www.funkytown.pl/(…)beatlesi-lars-saabye-christense…
Beatlesi — klasyczna powieść i największy międzynarodowy bestseller Larsa Saabye Christensena — nareszcie w Polsce! Norwescy czytelnicy ogłosili ją najpopularniejszą powieścią norweską wszech czasów.


Beatlesi-191x300.jpg
 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

magullus
 
No i już w Polsce :) i po świętach :) Było bajecznie. Nie muszę nikomu mówić, kto był w Norwegii, że ten kraj ma swój urok. A kto nie był niech mi wierzy na słowo, że jest coś magicznego w tym miejscu. Kocham góry, lubię morze, a uwielbiam spacery po lesie. A tam wszystko w jednym pakiecie. Już lepiej być po prostu nie może :) Trochę pozwiedzaliśmy z dziadkiem Romkiem, który jak zwykle miał dla nas do pokazania, dużo pięknych widoków. Zdjęcia zamieszczę jak mąż udostępni mi swój telefon. Aparat coś ostatnio nam robi niezbyt ostre zdjęcia więc cała sesja była robiona komórką męża. A teraz poniżej parę fotek z wakacji bo zebrało mi się na wspominki, póki nie mam jeszcze aktualnych zdjęć :)


DSCN3160.JPG


DSCN3161.JPG


DSCN3237.JPG


DSCN3281.JPG


DSCN3207.JPG


i Oslo

DSCN3822.JPG


DSCN4008.JPG


DSCN4005.JPG


DSCN3833.JPG


A to nasz mały jeszcze wtedy Staś :)

DSCN3206.JPG



DSCN3684.JPG


DSCN3692.JPG


DSCN3686.JPG
Pokaż wszystkie (2) ›
 

skokinarciarskie8
 
Dzisiejszy konkurs był wspaniały. Pomimo wiatru skoki były bardzo dalekie.
Severin Freund wygrał po raz czwarty z rzędu konkurs Pucharu Świata. Niemiec oddał dwa dobre skoki i wyprzedził wszystkich. W klasyfikacji generalnej ma przewagę 94 punktów nad Peterem Prevcem.

Na drugim miejscu znalazł się Japonczyk Noriaki Kasai. Do Niemca brakło mu 4 punktów.

Na najniższym stopniu podium znaleźli się egzekwo Polak Kamil Stoch i Słoweniec Peter Prevc. Na półmetku Słoweniec był na 17. miejscu, Polak na 11. miejscu. W serii finałowej oboje skoczyli znakomicie na 134 metr i uzyskali taka sama łączną notę za oba skoki.

Trzech biało-czerwonych dzisiaj uplasowało się w czołowej 10.
Piotr Żyła po pierwszym skoku był czwarty, lecz w drugim skoku zabrakło odległości i spadł na 8. miejsce.

Klemens Murańka oddał dzisiaj dwa dobre i równe skoki, które pozwoliły wejść na 10. miejsce.

podium_2015-03-15_06-17-37.jpg


stoch1__2015-03-15_06-19-38.jpg


Wyniki konkursu:

1. Severin Freund
2. Noriaki Kasai
3. Peter Prevc
3. Kamil Stoch

8. Piotr Żyła
10. Klemens Murańka
17. Gregor Schlierenzauer

18. Andreas Wellinger
29. Michael Hayböek

Do zakończenia sezonu zostały dwa konkursy indywidualne i jeden drużynowy na Latalnicy w Planicy. 20.03 o godz.15.15 w TVP. Rywalizacja ciągnie się do końca.
Pozdrawiam!
 

sportsnews24
 
     Piotr Żyła urodził się 16 stycznia 1987r. w Cieszynie. Jest polskim skoczkiem narciarskim. Reprezentant Polski oraz zawodnik klubu KS Wisła Ustronianka. Współrekordzista Polski wraz z Kamilem Stochem w długości lotu narciarskiego, drużynowy brązowy medalista mistrzostw świata z 2013r.
   Piotr Żyła zaczął skakać, gdy miał 8lat. W zawodach Pucharu Kontynentalnego zadebiutował 26grudnia 2004roku w Sankt Moritz. Pierwsze punkty w tym cyklu zdobył 14stycznia 2005,zajmując 19miejsce w Sapporo. Na mistrzostwach świata juniorów był 14, a w konkursie drużynowym zdobył srebrny medal. W sezonie 2005/2006 znalazł się w kadrze A reprezentacji Polski. 21stycznia w Sapporo dostał szansę debiutu w Pucharze Świata. Już w swoim pierwszym starcie był 19.4lutego zwyciężył w zawodach Pucharu Kontynentalnego w Villach. W sezonie 2006/2007 czterokrotnie zdobywał punkty PŚ. Najwyższe było 19 z Titiesee-Neustadt. Na Mistrzostwach Świata w zawodach indywidualnych zajął 35 (duża skocznia) i 42 (skocznia normalna) miejsce, w zawodach drużynowych z Żyłą w składzie reprezentacja Polski była piąta. Po słabym początku sezonu 2009/2010 został odsunięty od startu. Również w Pucharze Kontynentalnym nie osiągał dobrych wyników, tylko raz awansował do drugiej serii. Nie znalazł się w kadrze A polskich skoczków narciarskich w sezonie 2010/2011. Treningi w klubie zaowocowały lepszymi wynikami w Pucharze Kontynentalnym. Począwszy od Sapporo Żyła rozpoczął regularne starty w Pucharze Świata. 29 stycznia 2011roku stanął na najniższym stopniu podium w konkursie drużynowym w Willingen. W sezonie 2011/2012 Żyła powrócił do kadry A. Na zawodach Letniego Grand Prix 2011 w Hakubie dwukrotnie zajął drugie miejsce. Przez cały sezon zimowy 2011/2012 startował w zawodach Pucharu Świata. 4grudnia po raz pierwszu uplasował się w pierwszej dziesiątce, zajmując 7miejsce w Lillehammer. 26lutego 2012 roku, podczas konkursu drużynowego ustalił rekord życiowy wynoszący 232,5m. Tym samym pobił rekord Polski w długości lotu, należący uprzednio do Adama Małysza. 9stycznia 2013roku w Wiśle zajął 6miejsce. Wystąpił na Mistrzostwach Świata w Narciarstwie Klaycznym 2013. W indywidualnych konkursach skoków narciarskich zajął 23miejsce na skoczni normalnej i 19 na skoczni dużej.  W zawodach drużynowych zdobył brązowy medal. 17marca 2013roku ex aequo z Gregorem Schlierenzauerem zwyciężył w zawodach Pucharu Świata w Oslo. Tydzień później w przedostatnim konkursie sezonu zajął 3miejsce na skoczni mamuciej w Polnicy.
ŻYCIE PRYWATNE
     W 2006roku ożenił się z Justyną Lazar, kuzynką Adama Małysza.  Mają dwójkę dzieci: Jakuba (2007) i Karolinę (2012). Ukończył Zespół Szkół Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem.
CIEKAWOSTKI
     Piotr Żyła odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata dokładnie 17lat po tym kiedy Adam Małysz odniósł swoją pierwszą wygraną w PŚ. Obaj po raz pierwszy stanęli na najwyższym stopniu podium w Oslo.
 

skijumpingblog
 
*PŚ w norweskim Oslo - konkurs indywidualny*

1. Severin Freund
2. Anders Bardal
3. Kamil Stoch


Podium Oslo 09.03.2014.jpg



I... wszystko wraca do normy :P

Warunki były jakie były... Niestety. Ale na szczęście obyło się bez upadków.

*Wyniki po 1 serii*


wyniki1seria.jpg




*Wyniki po 2 serii*

2seria wyniki końcowe.jpg



Walka o Kryształową Kulę nadal trwa. Polsko - słoweńska. :)


Następny przystanek - Czechy :) Mistrzostwa Świata w Lotach - nie mogę się doczekać. :)


źródła:
skokinarciarskie.pl
berkutschi.com
Pokaż wszystkie (2) ›
 

skijumpingblog
 
*PŚ w norweskim Oslo - treningi i kwalifikacje*

Tuż przed kwalifikacjami rozegrano serię treningową, w której najlepiej spisał się Rune Velta. Norweg poszybował na odległość 134,5 m.


Rune.jpg



Natomiast kwalifikacje wygrał Tom Hilde. Norweski zawodnik osiągnął 128,5 m. Drugi był Dima Vassiliev, a trzeci Andi Kofler (oboje 129 m).


Tom.jpg



Najlepszy z Polaków - Maciej Kot był 14.
Awansu do jutrzejszego konkursu nie  uzyskał Klemens Murańka.

*Pełne wyniki kwalifikacji*


wyniki1.png


wyniki2.png


wyniki3.png



Upadek zaliczył Anders Fannemel. Norweg na szczęście o własnych siłach opuścił zeskok, nic poważnego się nie stało. Nie zobaczymy go w jutrzejszym konkursie.
Taku Takeuchi po wylądowaniu zarył o zeskok plecami. Również nic poważnego mu się nie stało.

Kilku zawodników miało problemy w locie ze względu na wiatr, m.in. Denis Kornilov, Heung Chul Choi, Marinus Kraus.


*Czołówka PQ*
Najlepiej wypadli Severin Freund i Gregor Schlierenzauer - obydwaj  uzyskali 131, 5 m. Kamil Stoch skoczył 126 m. Nieobecni byli Stefan Kraft, Anders Bardal, Noriaki Kasai i Peter Prevc. Słoweniec nie pojawił się również w serii treningowej.


pq.png



*Statystyki*
HS 134
K-Point 120
Nazwa skoczni - Holmenkollbakken
Aktualny rekord: Andreas Kofler, 141 m w 2011 r.

Dzisiejsze kwalifikacje:
Startgate (belka startowa) - 19
Na 57 zawodników 36 przekroczyło punkt K
Z czołówki PQ - 6 zawodników przekroczyło punkt K (4 DNS)

4 zawodników otrzymała dodatnie bonifikaty punktowe za wiatr (Heung Chul Choi, Matthew Rowley, Matjaz Pungertar i Nejc Dezman) dwoje otrzymało 0 (Severin i Simon), reszta - ujemne. Najwięcej odjęto Marinusowi Krausowi (-11,4), najwięcej dodatnich dostał Matthew Rowley (+2,3).


*Ciekawostki*
Alexey Romashov miał na rękawicach napisane życzenia dla kobiet :)


To tyle z konkursu.
Poza tematem: *Sven Hannavald* odwiedził warszawski Empik w związku z promocją swojej autobiografii. (05.03.2014)



1..jpg


2..jpg


3..jpg


Cena książki: 39,90 zł

Byłam dziś w Empiku (co prawda nie warszawskim, ale wrocławskim :P) i rzuciła mi się w oczy książka Svena. Miałam ochotę kupić, ale ostatecznie doszłam do wniosku, że odczekam jakiś czas i zamówię ją na Allegro za niższą cenę. :)


Jutrzejszy konkurs PŚ - o 14:15. Oby wiatr niczego nie popsuł :)

Dobranoc :*


1888470_756579001042913_1884414322_n.jpg




źródła:
tabele - skijumping.pl
zdjęcia - skijumping.pl /google.pl /facebook: Ski Jumping Team Japan
statystyki - info własne
 

thesexydragon
 
Na wstępie chcę przeprosić, że dopiero teraz piszę, ale niestety w Norwegii nie miałam zbytnio możliwości wejścia na bloga, a co dopiero napisać tą relację. Wczoraj koło północy wróciłam do domu, także dzisiaj ze zmęczeniem, ale musiałam tu napisać. Także przejdźmy do rzeczy!

Nie ogarniam tego, jak to szybko zleciało. Tak niedawno prosiłam kuzynkę, aby kupiła mi bilety na koncert, a to już po :(

Anyway, jakoś dziwnie spokojnie spędziłam te trzy dni przed koncertem. Ciągle myślałam o Bru, ale tego się nie da pojąć, że już za chwilę zobaczysz swojego idola, którego uwielbiasz od prawie trzech lat! Nie bardzo to dociera do mózgu :D

W sobotę o 18 wyjechałyśmy (ja, mama, kuzynka i jej 13letnia córka) do Oslo. Miasto ogromne, dobrze że miałyśmy GPS, bo byłoby ciężko. Budynek przy budynku. Co jeden to fikuśny. Przejścia z jednego budynku do drugiego nad ulicą, przez takie korytarze? mosty? nie wiem jak to nawet nazwać lol. Ciężko było nam znaleźć  miejsce parkingowe. Szukając go, przejeżdżałyśmy kilka razy koło Spectrum (raz przez okno zobaczyłam tłum dziewczyn opatulonych w kocach w kolejce do jednych z wejść, a było ich 9). W końcu zaparkowałyśmy tuż przy Spectrum. Krótki spacer po centrum Oslo, potem ja z J. ustawiłam się pod naszym wejściem, a mama i kuzynka pod drugim (miałyśmy inne miejscówki).

Oczywiście jak tylko otworzyli drzwi to dzida do środka :D A po przejściu przez bramkę kontrolną od razu zobaczyłam stanowisko z gadżetami Bru!! Od razu się dopadłam i dłuuuuuugo tam stałam nie wiedząc co wybrać. Przyglądałam się, co brali inni i jak popatrzyłam na jakość tych bluzek albo spodenek to szkoda mi było wydawać na nie kasę. Chciałam plakat, ale nie dałabym rady przewieźć go w podręcznej torbie do Pl :/ no ale pierwsze co rzuciło mi się w oczy – cudna czarna bluza z podobizną Bru na przodzie! Musiałam ją mieć. Minus taki, że kosztowała tyle, że wydałam całą kasę i nie mogłam już oprócz niej nic kupić. Ale jestem mega zadowolona, bo jest ciepła (Bru mnie ogrzewa<3) i z dobrego materiału.
DSC01013.jpg

Potem dzida na salę i szukanie swojego miejsca. Trochę się naczekaliśmy na Bru, ale było warto, bo gdy zbliżyła się 21 i opuścili tą zasłonę w palmy, wiedziałam że zaraz się będzie dziać! :D

Niestety nie miałam możliwości stać pod sceną. Miałam miejsca na trybunach i gdy okazało się, że widok jest całkiem niezły szczerze byłam w szoku.  Widziałam wszystkich chłopaków bez problemu :)

Powiem krótko, te emocje są nie do opisania!

Gdy  przygasły światła, słychać było odgłosy niczym z dżungli i Brunowski głos „Welcome to The Moonshine Jungle Tour” ja, jako jedyna, wstałam z miejsca! Czaicie to? Bo ja do dziś nie. Ci Norwedzy są jacyś inni! No zupełnie dzika mentalność, nie wiem jak to nazwać.

Kotara opadła, wybuch, chłopaki na scenie. Ja się wydzieram jak opętana, skaczę i piszczę :D a ludzie wokół mnie siedzą i się patrzą, jak sroka w gnat. Byłam tak zbulwersowana, że nawet nie pytajcie! Zero bujania się w rytm, zero klaskania czy śpiewania. Przynajmniej wokół mnie. Ale jak spoglądałam dalej to widziałam, że siedzą na tych norweskich dupskach, jakby przyszli do kina a nie na koncert! Dopiero, gdy Bruno między piosenkami powiedział, aby wstali z krzeseł i zaczęli się bawić – Ci wstali, Ale większość z powrotem usiadła, jakoś po drugiej z kolei piosence. Także kicha z nimi straszna.

A ja?

A ja straciłam głos po koncercie :D tańczyłam, klaskałam, skakałam, śpiewałam, krzyczałam i piszczałam naraz! :D nie no żartuję. Ale zdarzało się i tak :D Ogólnie sądziłam, że zemdleję, padnę na zawał albo będę przez cały czas ryczeć jak wariatka! A tu nic! Czułam się, jakby to nie był mój pierwszy koncert Bru, jakbym już była na ich koncercie kilka razy! No ale to może przez te ciągłe oglądanie jego koncertów w necie. Po prostu czułam się jak ryba w wodzie, bez stresu, szczęśliwa, uśmiechnięta. Ideollo!

I ten Jego piekielnie cudowny uśmiech! Te dołeczki w policzkach. Ahhhhhhh!

A taniec? Dziewczyny, jak chłopaki bujali się z nogi na nogę, lub skakali, jakikolwiek ruch w ich choreografii – ja się czułam jakbym była obok i tańczyłam tak samo :D :D To jest na serio nie do opisania.

A gdy Bru powiedział, że są tu po to, żebyśmy potańczyli i się spocili – uwierzyłam mu na słowo :D wyszłam z koncertu mokra!! W gaciach też, ale chodzi mi o pot :D :D

Córka mojej kuzynki siedziała przez cały koncert i robiła za paparazzi :D nagrywała filmiki i robiła zdjęcia. Zdecydowanie lepsze wyszły filmiki, bo zdjęć dużo jest rozmazanych.

A jak ja próbowałam zrobić zdjęcie. Yhm :D Dla porównania:
*Jej zdjęcie*
20131102_213602_2.JPG

*Moje zdjęcie*
20131102_220037.JPG

Haha :D Ręce jak galareta :D


W ogóle pierwszy raz słyszałam (i to na żywo!) Our First Time w takiej ciszy! Piski fanów były tylko w niektórych, seksownych momentach. A tak to każdy dźwięk instrumentów, każdy dźwięk głosu Bru normalnie jakbym była sama na ich koncercie! Chyba Norwedzy tak w szoku byli, że ich zatkało :D

Wzruszyłam się jedynie przy Just The Way You Are, które jak zwykle było wspaniałe! Wielkie łzy jak groch, ale oczywiście Bru szybko zmienił mój nastrój, rozśmieszając mnie (mam filmik, mam nadzieję, że Wam niedługo pokażę).

Podsumowując, było nieziemsko! Nie spotkałam żadnego Hooligana, ale to głównie dlatego, że byłam z taką ekipą a nie inną, która po koncercie dzida do samochodu! No nic. Za to będę miała super wspomnienia do końca życia :) oczywiście bilet na pamiątkę zachowany, confetti również :D Jak coś mi się przypomni to napiszę.

Cieszę się, że mojej mamie się podobało, kuzynce i jej córce. One bardzo rzadko słuchały jego muzyki, więc gdy chwaliły Bru i jego koncert czułam się bardzo dumna!

Mam dla Was kilka zdjęć:

2h przed koncertem Bru
20131102_191523_LLS.JPG

20131102_212140.JPG

20131102_212154.JPG

20131102_212446_2.JPG

20131102_212452_6.JPG

20131102_214212_2.JPG

20131102_214215_5.JPG

20131102_214632_2.JPG

20131102_215620_5.JPG

20131102_221315_2.JPG

20131102_221317_4.JPG



Także mam dwa filmiki, które spośród reszty nagranych mnie urzekły i pragnę je Wam pokazać. Jak tylko to mi się uda to je wstawię.

:*
  • awatar Słodziak-z-niego: hahaha też wróciłam cała mokra... od potu :D rozmazana, we włosach przywiozłam mnóstwo konfetti, które do dziś chyb a gdzieś na podłodze trzyma fason :D Cieszę się, że kolejny wierny Hooligan mógł spędzić tak wspaniale czas i ja wgl nie ogarniam jak podczas koncertów tym bardziej TAKIEGO można siedzieć na dupsku -.- strata tych ludzi! :D
  • awatar Mauve: Serio siedzieli? :D Kurczę, to się zdziwiłam ;) Super, że jesteś zadowolona :) A bluza przemega cudowna! :P
  • awatar Somewhere in Poznan: Bluza jest NIEZIEMSKAA!! <3 oni po prostu mieli nogi jak z waty i nie ustaliby z wrażenia :P ale serio to trochę dziwne... są na koncercie na którym wieleee osób chciałoby być i się nie bawią?! co za ludzieee... och strata.. ;) Fajnie że Ty tak super się bawiłaś i przywiozłaś masę wspomnień :D zazdroszczę... ale mam nadzieję że i ja się doczekam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

thesexydragon
 
  • awatar Franny: I tak najważniejsze jest pozytywne podejście!
  • awatar Słodziak-z-niego: Ochh to ja prędzej muszę mu się oświadczyć za trzy dni :D
  • awatar Klaud!a: O mnie dowie sie już pppppppojutrze!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!! Mega się cieszę, że niektórym z nas uda się go w tym roku zobaczyć!! :D :D :D :D :D :D :D : :D Gify jak zwykle świetnie oddają jak się czujemy :d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 

Kategorie blogów