Wpisy oznaczone tagiem "Paluch" (128)  

ewelkaaa93
 
Noname007: "Jutro krzyczy do nas "siema", dzisiaj wali nas po mordzie
Wczoraj to historia, tak jak za szerokie spodnie
Teraz jedno, co się liczy, to żyć z samym sobą w zgodzie
I by dalsze życiorysy już pisały się spokojnie
Nawiązać dialog, rodziny nie wybierasz
I nie jeden pewnie by chciał urodzić się jeszcze raz

Nie bój się żyć normalnie, dziewczyno z patologii
Wiem, że jest najłatwiej iść przez wytarte drogi
Jeśli nie miałaś nikogo, ja daję Tobie słowo
Świadomie robię to po to, żeby z gówna Cię wyciągnąć
I bez żadnego strachu bierz to sobie do serca
Nie bój się płaczu, czasami w każdym coś pęka
Kolejny dzień, gdzie codzienność to udręka
Zagubionym od narodzin ciężko zejść z drogi do piekła
Chcę Ci dać połowę szczęścia, byś poznał czym jest uśmiech
Połowę wiary w siebie, to wszystko łatwiej pójdzie"


#paluch #storyofmylife #sotrue
 

americanwoman3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

krystian975012
 
CzłowiekSztoss: jutro dzien wolny :O jupi... jednak nie .. masa pracy w domu :D słucham nowego Białasa z Paluchem gościnnie :) kurde nowy przemyślany Białas :D dziwne ale zajebiste tylko ja mam wrażenie że Białas i Paluch to dwa różne światy rapu i do siebie nie pasują ? #Paluch #Białas #sztos #przemyślenia
 

americanwoman3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

americanwoman3
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nataniel54
 
Wychowani Przez Rap <3: - Za przyjaźń bo bez tego nie doszedłbym nigdzie
Choć z roku na rok coraz mniej nas na tej liście.

#Paluch - Za wszystko.
Za-przyjaźń.jpg


 

citrall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

destrukcyjnamilosc
 
217 dni temu założyłam tego bloga. Pisałam tutaj o pewnym facecie który mnie wykorzystał i zranił. Którego darzyłam uczuciem przez parę lat. Nazwijmy go Panem X. 2 dni temu się do mnie odezwał po tym jak w lutym uznał że to koniec znajomości. Byłam w prawdziwym szoku gdy do mnie napisał. Popisaliśmy trochę, a że była późna pora poszliśmy spać. Obiecał że się rano odezwie. Nie czułam wtedy tego co czułam gdy byłam w nim zakochana. W sumie to wręcz obietnicę jego zignorowałam. Następnego dnia obudził mnie telefon. Szok z poprzedniej nocy był niczym gdy usłyszałam jego głos w słuchawce. Tak dawno nie słyszałam.. Zaproponował abyśmy się spotkali. Po krótkim namyśle zgodziłam się. Spędziliśmy ze sobą parę miłych godzin. Zmokliśmy trochę.. dał mi nawet swoją kurtkę. Nie powiem że to było niemiłe. Posiedzieliśmy, pogadaliśmy i pojechał do domu. Mówił mi o swojej byłej.. chyba się żalił. Nie przeszkadzało mi to. Zauważyłam że jest tak samo przystojny jak był.. ale coś się w nim zmieniło. Nie jest aż taki niemiły jak był kiedyś. Wróciłam do domu ogarnęłam się i w końcu zabrałam się za pisanie mojego eseju. I przeżyłam szok 3 napisał do mnie sms'a.. NIGDY TEGO NIE ROBIŁ. Popisaliśmy. No i teraz 4 szok. Pisze ze mną i nawet się stara. Nigdy do mnie nie pisał więcej niż 2 dni pod rząd. Jest miło.. kurwa.

ikf_com_pl-fotka-909287.jpg


Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Boli mnie mniej.. dużo mniej gdy myślę o Panu Idealnym. Ale nie mogę doprowadzić do tego żeby znów zakochać się w Panu X. Nie powinnam się z nim w ogóle kontaktować a już na pewno nie spotykać.. ale jednak się spotkałam. Nie wyobrażam sobie sytuacje że mogłabym odmówić. Co to oznacza? Wole nawet nie myśleć. Na pewno jedynym skutkiem pozytywnym tej całej sytuacji była nowa energia do działania. Napisałam połowę eseju a to nie byle co biorąc pod uwagę moje lenistwo!

de533465001083934fca7b07.jpg


Mam dziwną ochotę się pociąć ale nie mogę.. nie mogę! Dam rade? Oby...
 

czeery
 
Wpis tylko dla znajomych
Czeery:

Wpis tylko dla znajomych

 

dziav
 
halucyna.:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czujerap
 
- "Teraz jedno co się liczy, to żyć z samym sobą w zgodzie
I by dalsze życiorysy już pisały się spokojnie."


- "Nawiązać dialog, rodziny nie wybierasz
I nie jeden pewnie by chciał urodzić się jeszcze raz,
Zawsze może być gorzej, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma."


- "Bogaci szukają miłości, biedni szczęścia w monetach."


- "Gdzie tego szukać? I jaką nosi nazwę?
Ile razy upaść by odnaleźć równowagę?"


- "Życie to skurwiel, ze swoimi trzyma sztamę,
Jak masz miękkie serce to obyś dupy nie miał szklanej."


- "Wiem, że jest najłatwiej iść przez wytarte drogi."


- "Jeśli nie miałaś nikogo, ja daję Tobie słowo,
Świadomie robię to po to żeby z gówna Cię wyciągnąć
I bez żadnego strachu bierz to sobie do serca."


- "Nie bój się płaczu, czasami w każdym coś pęka!"


- "Byli panami życia, przez śmierć trzymani w szachu
Chcieli być dłużej młodzi w rozwoju stanęli ze strachu.
Dzisiaj zamiast na szczyt, mają bliżej do piachu."


- "Jak wbija w Ciebie chuja ziomuś, to nie jest kumpel
Bo prawdziwy przyjaciel w ogień za Tobą pójdzie
Nic nie warte znajomości po czasie tracą wartość."


- "U mnie z ludźmi jak z rapem - nie ilość tylko jakość."



-
 

dziav
 
halucyna.:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

destrukcyjnamilosc
 
Jestem zazdrosna jak cholera o byłego. Chuj wie o co mi chodzi. Chyba siebie totalnie nie ogarniam.. po prostu nie ogarniam. Co mnie obchodzi że mój były zarywa do jakiejś laski? Spotkał się ze mną 2 razy i tyle. Autorko bloga nie myśl o nim. Skup się na innych rzeczach... hmmmm tylko na czym? A tak egzaminy są. A co po nich? Eh...
A Ty oczywiście nie odezwałeś się ani w walentynki ani dzień po. 35 dzień bez kontaktu z Tobą. To mnie też dobija jak cholera. Najgorsze jest to że ja już nie wyobrażam sobie przyszłości z tobą ani ogólnie nic, ale wiem że gdybyś się do mnie odezwał to od razu rzuciłabym wszystko.. *WSZYSTKO* i to jest straszne. Wydaje mi się że kocham tylko Twoje wyobrażenie. Przecież nas nic nie łączy. Jesteśmy z dwóch różnych światów, więc co ja do Ciebie mam? Gdyby się pojawił ktoś może teraz.. na poważnie to może.. może zapomniałabym o Tobie. Może zauważyłabym że jest ktoś lepszy, poczułabym się lepiej i byłoby lepiej.
Czuję się lepiej gdy to opiszę.. jakoś tak lżej.. ale gdy czytam to wszystko widzę jaka jestem pogubiona. Może powinnam iść z tym do jakiegoś psychologa za nim moje stany przerodzą się w jakąś silną depresje i samobójstwo? Może lepiej jednak nie.. trzeba zachować pozory normalności. Musze dawać rade.. ale już serio wymiękam.

tumblr_n0fhd28JGR1sx0j63o1_500.gif
  • awatar Aleksandree: fajny wpis :D zapraszam do mnie ;)
  • awatar gość: Bardzo dobry wpis. ;)
  • awatar Berenica: Możesz wykorzystać zazdrość, jako bodziec do realizacji własnych aspiracji. Nie tak łatwo przejść w głęboką depresję - wiem coś o tym. Na pewno nie przewidzisz jej spekulując w ten sposób. Miłosne rozterki naturalnie wiążą się bólem i pogorszonym nastrojem - tak przeżywamy ciężkie chwile. DALEKO z tym jednak do depresji. Nie składa się ona jedynie z pogorszonego samopoczucia - miliony nastolatków XXI wieku, myśli w ten sposób, oczywiście BŁĘDNIE. Zachować pozory normalności? Czym jest normalność, do której dążysz? Czym jest nienormalność, w której teraz tkwisz?
Pokaż wszystkie (5) ›
 

citrall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

citrall
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

paramore18
 
To kolejny słaby punkt, nie umiem być jak oni
Przez to czasem tracę grunt, bo Twój los mnie nie pierdoli.
 

gethigh
 
GET HIGH: "Lubię się najebać, ale życie ogarnięte mam." #paluch
 

 

Kategorie blogów