Wpisy oznaczone tagiem "Pat Barrett" (1)  

galadriel
 

Przez prawie 3 tygodnie zmagałam się z jakimś dziwacznym zapaleniem oskrzeli (według kolegi po fachu o smogowym tle i to w czasie gdy w ogóle nie było na mieście smogu- przynajmniej według mierników). Słowa tej piosenki przynosiły mi ulgę kiedy przy niewystarczającej skuteczności kolejnych leków budziłam się z męczącym kaszlem. Dawały ukojenie i prowadziły mnie do miejsca odpocznienia w Jego obietnicach. Było to tak leczące doświadczenie, że napisałam prze youtube podziękowanie do Bethel (miejsca gdzie było prowadzone owo worship). W krótkim czasie ktoś odpisał mi, że wierzy że w tej atmosferze bezgranicznej ufności i pokoju wyzdrowiał z bronchitis (czyli z tego samego co miałam). Widać Bóg jest dobry, ma poczucie humoru, wierzę, że nie tylko umęczone oskrzela szybciej zdrowieją i potrzebują odpocząć w Jego wspaniałej obecności ale możemy się w niej całkowicie zanurzyć. Ile rzeczy i spraw by mi nie wyszło, ile razy bym się nie pomyliła, On wiedział co robi stwarzając mnie i nie mylił się kiedy umierał za mnie. Dziękuję Ci Panie Jezu za to, że mogę odpocząć w Twoich obietnicach, a moja pewność jest nie w moich staraniach, a w Twojej wierności, "all your promisses are yes & amen".
  • awatar gość: Dobry wieczór @Galadriel. Dobrze wiedzieć, że wciąż tu jesteś w tym specjalnym dla mnie miejscu. Jak w najdalszym zakątku zimy ciepły, przyjazny dom. Wiele się u mnie zmieniło. Sam niewiele się zmieniłem. Cokolwiek to znaczy, chcę Cię zapewnić- ufam Bogu. Chciałbym oczywiście jak to jest w zwyczaju podczas odwiedzin, przynieść jakiś podarunek. Nie mam nic, a wiem, że ucieszyłaby Cię przecież wieść ot, choćby jak bardzo stałem się lepszy. Bardziej przyjazny duchem, bardziej kochający. Ale ufam @Galadriel, ufam Jemu. Zostawiam tu dla Ciebie moją modlitwę. I może nie obietnicę, gdyż zbyt wiele ich złamałem, to przynajmniej zapewnienie, że będę wciąż nieustannie się starał. Pozdrawiam Cię @Galadriel.
  • awatar Galadriel: Cześć :) cieszy mnie Twoja ufność Bogu, warto powierzyć Mu się całkowicie, to jedna z niewielu decyzji, której jestem pewna w 100%, co do innych nieraz mam wątpliwości, ale tej nie żałowałam nigdy, najlepszy prezent to właśnie że masz w Nim ufność i że masz z Nim relację, a umacnianie jej to najlepsze co może nas spotkać <>< bless you
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

Kategorie blogów