Wpisy oznaczone tagiem "Percy Jackson" (42)  

myfluffyworld
 
Cześć!
Od razu dziękuje za wszystkie pytania :) Jesteście najlepsi xD ^^
No więc przechodze do sedna c: Q&A czas zacząć !

1.Wolisz dzień czy noc?
Wole dzień c:
2.Co robisz w wolnym czasie?
Czytam, buszuje w necie, robię zdjęcia, spędzam czas z Wafelkiem xD
3.Plany na wakacje?
Czytać książki na dworze od ósmej rano ^^
4.Ostatnio przeczytana książka?
Apollo i boskie próby. Ukryta wyrocznia. <3 Polecam!
PicsArt_05-27-06.38.24.jpg

5.Jaki jest twój ulubiony film?
Nie lubię filmów, wole bajki ^^
6.Jakiej muzyki słuchasz?
Eeeem... radio xD Ogólnie lubię stare polskie zespoły np: Perfect, Ira,
Lubię też Zbigniewa Wodeckiego i Imagine Dragons (wiem duża różnica xD) Ostatnio polubiłam Dawida Podsiadło c: * Ciekawostka: Wafelek jest fanem Eda Sheerana xD
7.Słuchawki nauszne czy douszne?
Nie lubię słuchawek i nie mam xD
8.Ulubiony przedmiot w szkole?
Wszystko oprócz matmy :v
9.Ulubione książki? Filmy? Piosenki?
Książki: wszystkie Ricka Riordana, seria Felix Net i Nika i Dziennik Cwaniaczka. O filmach i piosenkach mówiłam.
10.Ulubiony aktor?
Nie mam ulubionego, ale nawet lubie Johnego Deppa
11.Co chcesz robić w przyszłości?
Yyy I don't know xD

“I koniecznie opowiedz więcej o swoim prosiaczku.”


Tak krótko. Wafekla mam od grudnia. Jak każda świnka na początku bał się wszystkiego, nawet woreczka (dźwięku). Jak na złość potem miał świerzb :v No ale udało się go wyleczyć i jest sobie teraz prosiaczek, który lubi głaskanie, jedzenie i oglądanie telewizora ^¤^
Dość tej biografi xDD
No więc to koniec :) Mamy coś wspólnego ? ^^

IMG_20160529_181219.jpg
  • awatar SugarFirefly: Imagine Dragons też lubię :) Wafelek jest uroczy
  • awatar Kate - Writes: Piątka! W wolnym czasie robię to samo i mamy ulubione książki. Tylko Ricka Riordana nie znam, ale da się to nadrobić. Piosenki też wolę starsze.
  • awatar Puchaty Dziobak: @Kowalski, opcje!: Piona! Polecam książki wujcia Ricka xD
Pokaż wszystkie (7) ›
 

booksallmylife456
 
Hejka ♥
To będzie wpis typowo świąteczny ;3
Dzisiaj lekcje skąńczyłam o 14.25. Musiałam zostać godzinę dłużej, bo w klasie walczyliśmy z ustawieniem jakoś choinki, bo mój kolega zepsuł lepszy stojak, a w drugi, za Chiny nie chciała wejść choinka. Musieliśmy powciskać w dziury papier toaletowy, żeby choinka nie przechylała się na boki xD.
Do świąt został dokładnie 1 tydzień i 2 dni!!! ☺☺☺
Czy tylko ja nie mogę doczekać się Świąt Bożego Narodzenia??? Ale nie chodzi tylko o prezenty (no, po części xD), chodzi o to, że jest to jeden z nie wielu momentów, kiedy można spędzić czas z rodziną, porozmawiać, pośmiać się. Podczas okresu bożonarodzeniowego można poczuć się kochanym.
A co wy chcielibyście dostać na Święta?
Oto moja lista:
1. Kroniki Rodu Kane (trzypak) - Rick Riordan
Zdjęcie się nie chce załadować!
2. Greccy herosi według Percy'ego Jacksona - Rick Riordan
greccy-herosi-wedlug-percy-ego-jacksona-b-iext30671212.jpg

3. Błękitny sweterek z Reserved
LZ944-07X-101.jpg

4. MP3 NIEBIESKA
Tutah zdjęcia akurat nie mam zdjęcia tej MP3 :/
No, i koniec listy. Nie mam za dużych wymagań xD. Choć oczywiście pewnie dostanę coś jeszcze.
A jak podoba się wam świąteczny (w miarę xD) wygląd bloga? ♥
Ja ogółem nie robię/kupuję nikomu prezentów, ale zawsze robię dla mojej BFF ♥ Zdjęcie wam wyślę w efekcie końcowym ;3
A wy co chcielibyście dostać na Święta??? Pochwalcie się w komentarzach ;)
3717860.jpg

#CharlotteThompson
 

izabella6014
 
Hej :D
Wiem, że strasznie dawno tu nie pisałam i jak na razie nie mam zamiaru reaktywować bloga :s
Na razie założyłam sobie stronkę na blogspot.com i tam będę jak na razie udostępniać opowiadania :D Tematem przewodnim są przygody Leo Valdeza i Kalipso, którzy próbują dostać się do Obozu Herosów. Myślę, że dla fanów serii "Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy" oraz "Olimpijscy Herosi" powinien on przypaść do gustu :D
Dopiero zaczynam i mam nadzieje, że jeśli ktoś jeszcze tu zagląda to wpadnie. Jest już pierwszy rozdział :D Tu macie link:
wielkipowrotleovaldeza.blogspot.com/

Bay :*
leo_valdez.png
  • awatar ♥Summer Soul♥: Jestem samutna po porzucasz pingera a ten blog jest fajniejszy niż blogspot!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

froggy1
 
Najpierw powiadamiam was, że zmieniłam nazwe na Puchaty Dziobak *u*. Tło i avatar też xD Troche jesiennie się zrobiło ;|
No, ale jeszcze (teraz liczy xD) 5 DNI ! Liczyłam wtorek, bo się wtedy nie uczymy xD W sumie to pierwsze dni to nie będzie nauki, zawsze tak jest :P
Dobra teraz wracam do mojego zacieszu xD
Czytałam, że (podobno) 2 grudnia w polsce będzie można kupić nową książke Ricka Riordana ❤
Greccy herosi według Percy'ego Jacksona C:
Zdj. z neta xD
latest.jpeg

Za granicą można już kupić więc jeśli lubicie angielski to możecie sobie kupić xD Ja będe czekać ^^
Rick jeszcze na instagramie dał zdjęcie z (chyba) produkcji kolejnej new książki Magnus Chase 0v0 Jeszcze nie wiem kiedy będzie można ją dostać xd Jak wiecie to piszcie c:
Teraz screen xD
2015-08-27-18-12-43.png


2015-08-27-18-13-25.png

Cieszem siem normalnie xDDD Tak bardzo, że napisałam o tym wpis xd
Ok to ja kończe c:
Piszcie co sądzicie o moich małych zmianach na blogu i o książkach c:
P.S- Zapraszam na głosowanie w Poznaj mnie w poscie niżej ~>
  • awatar Tęczowe Blogerki: Kocham książki Ricka Riordana i cieszę się, że za niedługo będzie można dostać tę nową książkę. Nie mogę się doczekać ^^ Wafel
  • awatar Cherry Cherry Muffin: Nie mogę się doczekać! Odkąd skończyłam olimpijskih herosów i kroniki rodu Kane, kompletnie nie mam co czytać ;D
  • awatar zatopionawmarzeniach: Ostatnio wszyscy zachwalają tego autora...
Pokaż wszystkie (9) ›
 

bella120120
 
  • awatar Puchaty Lisek: Hahah xD ^^
  • awatar Xxx: Oni się dogadali telepatyczne :D. Zawsze jakoś inaczej wyobrażałam sobie tego ofiotaura :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

bella120120
 
Tego bloga będę prowadzić o książkach. Posty będą na temat Harry'ego Pottera, Percy'ego Jacksona, Igrzysk Śmierci, Niezgodnej, Darów Aniołą, Więźnia Labiryntu, Rywalek itd. Ogólnie coś dla każdego maniaka książkowego takiego jak ja :*
igrzyska-smierciniezgodna-dary-anio.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

dziewczynkawglanach
 
Zapraszam do czytanie mojego FF związanego z serią "Olimpijscy Herosi".
Pairing: Solangelo
www.wattpad.com/story/39973723
A czy Wy korzystacie z Wattpada? :)
  • awatar Puchaty Lisek: Ja uwielbiam to c: Też zaczełam tam pisać xD
  • awatar Corny glitterfanarts: Nie chce się logować na nasze konto, ale też korzystam z Wattpada. Pisze fanfiction, a właściwie mechaniczny romans powiazany z grą Five Nights at Freddy's. "Ta, która przerwała".
  • awatar ☆M.H.Northwood☆: Aaa!!!To opowiadanie jest tak epickie,że powinno się postawić twój pomnik w podzięce,że je napisalaś!!! ♥♥♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

lovelekx3
 
Nominowana przez Złoty Rumak =^.^= (wiolakoniara.pinger.pl/)

Pytania dla was:
1.Czy lubisz czytać mojego bloga?
2.Jakie masz przezwisko?
3.Jaka jest Twoja ulubiona książka?
4. Gdzie by chciała jechać na wakacje/
5.Jaką masz srednią?
6.Twój ulubiony sport
7. Lubisz malować?
8.Co masz ubrane na sobie
9.Jestes pozytywnie nastawiona do życie?
10. Co robisz?

Moje odpowiedzi:
1.
Jasne :"3
1.jpg


2.
No to wymienię parę xD :
♥Emcia ♥Emka ♥Emiś ♥Emilka ♥Lovely ♥Lovelek ♥Bilbo ♥Watson <"3 Mam więcej :"D

3. No,dam parę,bo wybrać nie mogę ;w;
hobbit-czyli-tam-i-z-powrotem-okladka-filmowa-3.jpg

(Mam taką książkę <33 Bilbuś na okładce :"3)
wladca-pierscieni-tom-1-3-b-iext6262773.jpg

3 tomy :"D
igrzyskaksiazki-e1348482582257.jpg

Percy-Jackson-i-bogowie-olimpijscy.jpg

4.
Do Francji *Kurde,4 lata francuskiego się uczę,mam nadzieję,że kiedyś w końcu tam pojadę :v*,Grecjii i Hiszpanii :"D
francja.jpg


5.
Nie będę się "chwalić",dziękuję :"D
inspiracje-dziewczyny-rainbow-likely-pl-c8003787.jpeg


6.
Hm,koszykówka ^-^
200px-Jordan_by_Lipofsky_16577.jpg


7.
Jasne <3 Dam wam trochę moich rysunków c:
point_commission_for_mrbateryjka12___arizona_by_lovelycupid1223-d8y72r4.jpg

point_commission_for_mrbateryjka12_by_lovelycupid1223-d8y6hsp.jpg



8.
Słabej jakości zdjęcie :"D
IMG_20150622_152110.jpg

(bordowa bluzka z długim rękawem i krótkie spodenki)

9.
W jakimś stopniu,tak ^-^
large.jpg


10.
Słucham muzyki,pisze posta i rysuję c:
tumblr_mgpa4eUbpE1s2wswto1_400.jpg


Nominuję:
Nikogo,bo tak :"D

Weź uśmiech na drogę powrotną ♥
take-a-smile-likely-pl-d2d36c04.jpeg


Do napisania!~ ♥
Pokaż wszystkie (8) ›
 

ancykcyk
 
7read.png


ancykcyk.pinger.pl/m/23061886


DZIEŃ 5:
*50* stron "Kamieni na szaniec" A.Kamiński
*100* stron "Ostatniego Olimpijczyka" R.Riordan
Razem: *150* stron



Nie jest to tyle samo ile dnia 1 i 2, ale bardzo podobna ilość stron do dni 3 i 4. Tendencja spadkowa... Źle...

Ale bardzo się cieszę, bo przekroczyłam magiczną liczbę tysiąca stron, właściwie przeczytałam *1027* stron :D

Chciałabym podczas 7ReadUp skończyć *"Ostatniego Olimpijczyka"* Ricka Riordana, zostało mi 272 strony i mam dość optymistyczną nadzieję.
Już od poniedziałku idę do szkoły, 8 godzin lekcji, potem odrabianie prac domowych i przygotowywanie się do sprawdzianów i konkursów... Czarno widzę moje czytanie... A mam teraz 4 świetne książki i bardzooo bym chciała je przeczytać. Znacie to uczucie prawda?
 

ancykcyk
 
7read.png


ancykcyk.pinger.pl/m/23061886

DZIEŃ 1 i 2:
ancykcyk.pinger.pl/m/23090135


DZIEŃ 3:
*142* strony "Bitwy w Labiryncie" R.Riordan

[OMG! Percy, Percy, Percy! Tak bardzo genialna i epicka seria! Właśnie przeczytałam o pierwszym pocałunku Percabeth! Oni są megaa!]

Dziś przeczytałam naprawdę bardzo mało i obawiam się, że jutro też nie przeczytam zbyt wiele. Rano może pojadę na narty, później obowiązki, późnym popołudniem i wieczorem mecz.  Będę próbować kończyć *"Bitwę w Labiryncie"* Ricka Riorana i powinno mi się udać, bo zostało mi około 150 stron a jeszcze dziś przed snem na pewno będę czytać.
Wyzwania i szerokość grzbietu podam jak skończę, czyli oby jutro xdd.
 

ancykcyk
 
AUTOR: Rick Riordan
ADAPTACJA: Robert Venditti
RYSUNKI: Attila Futaki
KOLORY: Jose Villarrubia
UKŁAD: Orpheus Collar
TYTUŁ: "Złodziej Pioruna"
SERIA: "Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy" Tom I
DATA PREMIERY: 16.04.2014
WYDAWNICTWO: Galeria Książki
ILOŚĆ STRON: nie ma numeracji, ale strona empiku mówi, że 128
MOJA OCENA: 4/6 - dobra
(To ocena wersji komiksowej, normalna wersja dostałaby pewnie 6/6)

20150121_183541.jpg


Opis z tyłu:

“Mityczne potwory i bogowie olimpijscy dosłownie wychodzą z kart szkolnych podręczników dwunastoletniego Percy'ego Jacksona i pojawiają się w jego życiu. Co gorsza, wydaje się, że chłopiec rozgniewał kilku z nich. Piorun Piorunów Zeusa został ukradziony, a Percy jest głównym podejrzanym. Teraz on i jego przyjaciele mają zaledwie dziesięć dni, żeby odnaleźć i zwrócić skradzioną własność Zeusa i przywrócić pokój na targanym konfliktami Olimpie.”



To był tak szczerze pierwszy raz, oprócz dziecinnych komiksów i pewnej mangi z Małą Mi, kiedy czytałam książkę w wersji graphic novel, czy po Polskiemu powieść graficzną, komiks. Sięgnęłam to nią żeby spróbować i taki mam punkt w moim wyzwaniu na 2015 rok.
Będę więc oceniać rysunki i wykonanie zamiast tekstu i fabuły.

20150131_211936.jpg

20150131_212020.jpg


Bardzo, ale to bardzo podobały mi się kolory. Były ciekawe, wyraziste i rzucały się w oczy, także brawa dla pana Villarrubi.
Natomiast rysunki same w sobie nie przypadły mi do gustu. Nie znam się zbytnio na sztuce i żadna ze mnie artystka, ale dla mnie obrazki, kreska i sposób przedstawienia był po prostu brzydkie. Na plus jest to, że były bardzo dynamiczne, coś się działo, nie były bierne.

20150131_211958.jpg


Rysunki bohaterów też mi się nie spodobały. Postacie były zupełnie nie takie jak sobie je na wyobrażałam (bo najpierw przeczytałam tom 2). Długo nie mogłam się przyzwyczaić do odwzorowania Percy'ego, ale później stało się to bardziej znośne. Najbardziej nie spodobała mi się postać Clarisse. Nie wiem jak została opisana w książce, ale tu jej przedstawienie było okropne. Bez ogródek, ona była otyła co zupełnie nie pasowało mi do agresywnej córki boga wojny i kogoś, kto całe dnie spędza na ćwiczeniach w obozie Herosów.
Ładnie za to została narysowana postać Luka, był dla mnie prawie idealny, taki jak sobie wyobrażałam.

Podsumowując nie żałuję, że przeczytałam tą powieść graficzną, ale żałuje, że nie zdecydowałam się jednak na tradycyjną wersję. Myślę, że naprawdę wiele straciłam świetnych opisów, genialnego czarnego humoru Percy'ego i ciekawych scen.
Jednak komiks to było coś nowego, poszerzył moje czytelnicze horyzonty, wpłynął na wyobraźnię i pozwolił wyrobić sobie opinię.


Chciałbym dodać więcej zdjęć, ale niestety nie mam jak ich zrobić, bo mama zabrała mi telefon w ramach kary za... w sumie sama nie wiem za co. Tak wg. to na kompa też mam teraz karę, ale włączam go w ukryciu już chyba 5 raz dzisiaj, bo nie mogę wytrzymać bez netu i bycia na bieżąco.
Zmyślna tortura mamo ;)
  • awatar Julzzzz: Mam ochotę przeczytać w normalnej wersji,bo za komiksami nie przepadam...
  • awatar She's a whiskey in a teacup: Yh, nie ma żadnej "kreski ruchu powietrza" na zdjęciu, co by oddała dynamikę i dramaturgię... a szkoda. Opis komiksu fajny, a te kreski by spotęgowały efekt. :( Wolę kreski w mandze. Tylko tyle powiem. xD
Pokaż wszystkie (2) ›
 

dziewczynkawglanach
 
Cóż, tekst poszedł, jak poszedł, bez sprawdzania, nie mam za dużo weny i nie mam ochoty sprawdzać tego jeszcze raz ;-;.
Mam nadzieję, że się Wam spodoba i będę miała jakieś punkty na konkursie. Zapraszam!
EDIT 23.02.15r: Poprawiłam kilka literówek.



“Czym jest miłość?”


Czy można tak określić nieśmiałe łapanie za rękę?
Czy można wyznaczyć granicę między głęboką przyjaźnią, a miłością?
Czy jej zalążkiem mogą być wieczne przekomarzanie się i kłótnie?

  Chłopak tego nie wiedział. Był za to świadomy, że pytania tego typu dręczyły go od dłuższego czasu. Orientował się, że jego zdolność do walki leci na łeb, na szyję, gdy zamiast trenować, leżał w kajucie i patrzył bez celu w sufit.
  Przyłapał się na tym trzeci raz w ciągu dwóch dni. Potrząsnął ciemnymi włosami i wstał z łóżka. Był zdecydowany – dziś będzie trenował przez co najmniej kilka godzin. Wziął krótki, zimny prysznic i rozpoczął przetrząsać szafę w poszukiwaniu wygodnego ubrania. Piper miała rację, powinien kupić nowe ciuchy – po przemianie, którą przeszedł za sprawą Marsa, swojego ojca, większość ubrań była do niego niedopasowana. Gdy w końcu wybrał odpowiednie do treningu odzienie i je założył, usłyszał głośny, perlisty śmiech. - Tak długo to nawet cały domek Afrodyty nigdy się nie przygotowywał do bitwy o sztandar, a uwierz, obozowa łazienka pełna ludzi w pełnym rynsztunku krępuje ruchy bardziej, niż ta. – dziewczyna stojąca w drzwiach wyglądała wspaniale, mimo własnoręcznie obciętych w włosów i braku makijażu. Właśnie bawiła się jednym z niedbale zaplecionych warkoczyków.
- Piper! Od kiedy... od kiedy tu stoisz?
- Wystarczająco długo. – wyszczerzyła idealnie proste, białe zęby. Zarumienił się i wyszedł na korytarz, zatrzaskując drzwi kajuty. Zrobił to nieco zbyt energicznie, bo w powietrzu rozległ się huk. To speszyło go jeszcze bardziej.
- Hazel ma rację, naprawdę wyglądasz, jak miś panda. No właśnie, czy masz ochotę poćwiczyć z nami na pokładzie? – zaśmiała się córka Afrodyty.
- Właśnie chciałem iść potrenować. – chłopak rozpromienił się na myśl o ćwiczeniach wraz z dziewczyną, która ostatnio zaprzątała dwie trzecie jego myśli.
***
- To był zły pomysł. – mruknął, gdy dwie godziny później wrócił zgrzany do kajuty. Nie musiał długo zastanawiać się nad swoim problemem – zamiast myśleć o ruchach, myślał o Hazel. Zamiast patrzeć na ustawienie swoich nóg, patrzył na Hazel. Zamiast skupiać się na głosach Aresa i Marsa w swojej głowie („- Idioto, ustaw nogę pod kątem prostym! – Nie, pod kątem rozwartym względem lewej! – Rzuć! – Nie, zamachnij się!”), skupiał się na myślach o Hazel.
Było z nim źle, musiał to przyznać. Jeśli jego forma będzie spadać w takim dramatycznym tempie, nie będzie się przydawał w walce, nawet ze swoją umiejętnością zamiany w zwierzęta. Zerwał się z łóżka. W przypływie złości, zdjął koszulkę i z całej siły rzucił nią w kąt pokoju.
- Dziś w nocy musze poćwiczyć. – stwierdził na głos.
- Nie powinienem mówić sam do siebie. – dodał po chwili. Udał się pod prysznic.
***
Trenował. Miecz wziął ze zbrojowni na statku, podobnie jak sztylet, toporek i kilka innych broni, które leżały teraz niedbale rzucone przez niego w kąt. Unik, cięcie, unik. Pchnięcie, unik, cięcie. Unik, unik, pchnięcie. Przewrót przez bark, cięcie. Przewrót, wstanie, pchnięcie, unik. Pchniecie, pchnięcie, unik. Unik, cięcie, unik, Valdez, unik...
- Valdez?! – krzyknął. Zobaczył drobnego chłopaka o elfiej urodzie ubrudzonego sadzą, smarem i innymi wydzielinami silnika.
- Oj, Zhang, Zhang, Hazel kredek nie kupi, kto to widział, żebyś o trzeciej nad ranem ćwiczył?
- Spadaj. – warknął, jednak po chwili na jego twarzy pojawił się uśmiech. Cóż, osoba, która zajmowała kolejną część jego myśli właśnie przed nim stała...
- Zaciąłeś się? – syn Hefajstosa wyszczerzył zęby.
- Valdez, muszę trenować, nie przeszkadzaj mi. – westchnął Frank.
- Okej, okej, chciałem Ci tylko coś pokazać. Chodź ze mną. – wybełkotał Leo, potrząsając burzą kręconych włosów. Już po chwili biegł w stronę maszynowni.
- ADHD level Valdez. – syn Marsa pokręcił głową. Gdy znalazł się z kolegą w pomieszczeniu, z którego schodziło się do silnika, coś w nim pękło. Uśmiechnął się na widok smaru i narzędzi porozrzucanych wszędzie wkoło, nie widział rysunków, napisów i planów odbicia Kalipso z wyspy, chociaż były porozwieszane wszędzie, nie widział opróżnionych butelek taniego wina epchniętych w kąt. Gdy Leo podszedł do niego i objął go ramionami, nie wyczuł nawet alkoholu.
- Zatańcz ze mną, przystojniaku.
Gdy Frank poczuł delikatne dłonie mechanika, nie mógł dłużej mu się opierać.
***
Namiętnie się przytulali. Frank sam nie wiedział, jak do tego doszło – w jednej chwili tańczyli w maszynowni, a potem byli już na łóżku. Aż dziw, że Buford jeszcze się nie pojawił... Teraz jednak się tym nie przejmował. Skupił się na ciemnym kolorycie skóry pachnącej tak pięknie, na włosach, które mógł gładzić dłonią. Był szczęśliwy, o tak. Nigdy nie czuł się aż tak dobrze. Zaczęli się rozbierać. Szybko ściągnął koszulę, odsłaniając mięśnie, które pojawiły się tak niedawno. Nieporadnie próbował rozpiąć swój rozporek, ale zrobiły to za niego zręczniejsze palce. Usłyszał piękny, dźwięczny śmiech. Gdyby jeszcze kilka dni temu ktoś powiedziałby mu, że kiedyś przeżyje coś takiego jak to – nie uwierzyłby. Teraz wiedział, że wszystko jest możliwe.
Nagle ktoś dźgnął go w bok palcem. W jednej chwili wszystko znikło. Znów usłyszał śmiech – równie piękny jak tamten, ale całkowicie inny.
- Frank, czy jest miejsce, w którym nie potrafisz zasnąć? – zapytała Hazel.
- Przepraszam, trenowałem w nocy. – chłopak nieporadnie się wytłumaczył i rozglądnął się nieprzytomnie po mesie. Utkwił wzrok w Leonie. Zarumienił się.
- A ty co Zhang, zakochałeś się? – zażartował syn Hefajstosa. Wyglądał o wiele lepiej niż w nocy i, zapewne, nic nie pamiętał. Kanadyjczyk obrzucił go zbolałym spojrzeniem i wyszedł z mesy.
***
I znów, tak jak dzień wcześnie, gapił się w sufit. Nagle drzwi do jego kajuty się otworzyły. Stała w nich Piper.
- Nie idę trenować. – przetoczył się na brzuch i zakrył głowę poduszką. Poczuł, że dziewczyna siada na łóżku.
- Frank, nie możesz się przed nimi kryć. – odrzuciła głowę do tyłu.
- Co proponujesz? – usiadł. Uśmiechnęła się tajemniczo. Odetchnęła i zaczęła tłumaczyć mu swój plan.
  • awatar Anabeth ☺: Kiedy dalsza część ? :** Swietny blog, bede wpadac czesciej <3 + zapraszam ;*
  • awatar Potterwarta: Ale super *3* Swietnie opisałaś scenę z Frankiem i Leo <3
  • awatar gość: Sama nie wiem przeraża mnie pewien wątek miłości...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

dziewczynkawglanach
 
KO skończyłam w piątek wieczór. Podobało mi się, ale...
ZA MAŁO PERCY'EGO
ZA MAŁO ANN
ZA MAŁO FRAZEL
ZA DUŻO JASPER
O WIELE ZA DUŻO JASONA JAKO PANA IDEALNEGO
GAJA SERIO
Taaak, ta książka wzbudza wiele emocji :').
  • awatar Slytherinka: Wiesz, chyba zacznę czytać Percy'ego. Tak polecasz tę książkę, że pójdę i jej poszukam. ;)
  • awatar Monsterowa Fanka ♥CH: Powinno być odwrotnie WIĘCEJ FRAZEL MAŁO JASPER LUDZIEE!
  • awatar Monsterowa Fanka ♥CH: A Jasona też niezbyt lubię ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

dziewczynkawglanach
 
22 października!
A co jest dwudziestego drugiego października?
Premiera "Krwi Olimpu" i narodowy dzień herosa!

Dzisiaj cały dzień zachowywałam się jak typowy heros (czyt. byłam nadpobudliwa, nieznośna i nie umiałam się skoncetrować). Od rana rysowałam sobie po rękach (imiona bogów, pioruny, trójzęby, napisy CHB/Demigod/PJ i te sprawy), skakałam, uświadamiałam wszystkich że wychodzi BoO i ogólnie byłam mega podjarana. Bogom olimpijsim dzięki, że w środy mam tylko cztery lecje! O 13.25 poleciałam na peron, wsiadłam do SKM-ki i pojechałam do galerii handlowej. Tak się zapędziłam, że nie zauważyłam tego, że wsiadłam do sprintera >.<. Na szczęście wysiadłam na stacji końcowej, złapałam kolejny pociąg i przejechałam jeszcze jedną stację. Wtedy radoście wbiłam do Riviery, pobiegłam do Empika, zgarnęłam z półki przedostatni egzemplarz "Krwi Olimpu" i poszłam do kasy. Potem zajrzałam jeszcze do Matrasa, a na peronie kupiłam sobie kawę i zaczęłam czytać. Teraz jestem nieco po setnej stronie ^^. A teraz wstawię Wam wspaniałe zdjęcie fragmentu mojej książki, popilnuję chwilę brata i lecę dalej czytać. Dupa, że lekcje jeszcze czekają!
1385373_314125345446433_3676162230431705613_n.jpg
  • awatar Potterwarta: Gratulacje ;)
  • awatar ♪ The Last Song ~ Os: Tez mam ta książkę ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

dziewczynkawglanach
 
Jagła to kolejny parring z demigodsowego fandomu. To... Jason i Cegła! Tak, tak.
W Znaku Ateny, podczas bombardowania Nowego Rzymu, syn Jupitera obrywa cegłą w łeb. W taki oto sposób zrodził się bardzo, ale to bardzo ambitny parring.

Może to i głupie, ale cóż - zarąbiste <3.
JAGŁA!.jpg
  • awatar I love sport! ♥: Świetny blog.;) Jestem nowa wpadnij i skomentuj jeśli chcesz.;)
  • awatar ally270401: Heheheh... ; ))
  • awatar Franny: Podoba mi się twój blog, zapraszam do mnie też piszę na podobne tematy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

dziewczynkawglanach
 
... ale ja, jak to ja, weszłam na grupę Demigods Polska i zobaczyłam zarąbiste arty Frazel, które wrzuciła Aleksandra di Angelo.
Stwierdziłam, że przyda się jakiś powiew nowości, co by nieco rozruszać bloga :>.
Doszłam do wniosku, że seria postów o parringach mogłaby być fajna. Na pierwszy ogień idzie wcześniej wspomniane Frazel, czyli Frank Zhang x Hazel Leveque z serii "Olimpijscy Herosi".
Hazel, córka Plutona, urodziła się... pod koniec lat dwudziestych dwudziestego wieku. Nie chcę spoilerować (jej historia jest przybliżona w "Synie Neptuna"), więc powiem tylko, że wykazała się ogromną odwagą i dojrzałością, jak na trzynastolatkę. Hazel została przywrócona do życia.
Frank poznaje dziewczynę w Obozie Jupiter - oboje są tam wyrzutkami w piątej, pechowej kohorcie. Hazel jest dorosła jak na dwój wiek - tak, dalej mam trzynaście lat - a Frank, mimo, że jest o trzy lata starszy, nie radzi sobie z niektórymi rzeczami i jest raczej niezbyt ogarnęty.
W dalszych częściach cyklu okazjuje się, że są  jednymi z herosów z Przepowiedni Siedmiorga. Dołączają do załogi Argo II. Mocno przyczyniają się do rozwoju akcji i... co raz bardziej się do siebie zbliżają.
10468365_647391545377753_7825917996359518562_n.jpg

Uwielbiam tę dwójkę i myślę, że świetnie się uzupełniają. Wiele osób nie trawi tego parringu, ale dla mnie jest on po prostu słodki!


1891039_647392942044280_8087271747112248284_n.jpg
 

ryugopor
 
Goper: WSZYSTKO MNIE BOLI STRASZNIE! DDDD: Głowa, noga (walnęłam się wczoraj i nadal mnie boli), ręce i reszta ciała. Na serio, musisz ciało? DDDD: Chyba mnie atopia znowu dopadnie, boże, zlituj się..

Ekhem, przejdźmy do tematu..
Znaczy tematów, bo jak mogę to piszę o wszystkim. Mam 1000 zainteresowań, niektóre większe, niektóre mniejsze. Ale znam się na nich, ok?

Po pierwsze.. Ostatnio obejrzałam kawałki dwóch filmów i kreskówki.. Oczywiście nie mogłam się opanować od napisania, bo dały mi pewną refleksję. Następnym razem jeśli nie zapomnę to napiszę o Szczurach Laboratoryjnych i kreskówkach innych, które bardzo lubię. Ale to może.

To najpierw zacznę od kreskówki - Sabrina, sekrety nastoletniej czarownicy.

Nie napisałabym o niej, gdyby opening i kilka innych szczegółów.

Opiszę kreskówkę w skrócie: jest sobie Sabrina, co jest wiedźmą, która uczy się w szkole magii oraz w ludzkiej szkole. No świetnie, blablabla, zła wiedźma jest.. Magiczny świat wkracza do ludzkiego i jest problem, blablabla..

Kojarzycie taką starą kreskówkę - Sabrina nastoletnia czarownica? Tak, to jest prawie to samo. A przy okazji zupełnie coś innego.

Lecz chciałam się skupić na trzech rzeczach.. Najpierw - grafika. Zwłaszcza ta w openingu. Mimo iż ma być zwykłą, "radosną" grafiką.. To dziwacznie mnie.. Niepokoi? No.. Po prostu jest zbyt.. Inna, dziwna. Spójrzmy na opening..



Wszystko spoko, Sabrina leży sobie na trawie, potem w książce pokazuje się jej życie na Ziemi.. Lecz niepokoi mnie lekko moment, gdy jest na świecie Magii. No właśnie.. Może to wina mego musku, ale czy tylko mi przypomina to grę "Alice: Madness Returns"? Sama Sabrina przypomina główną bohaterkę - Alicję. Zielone oczy, sukienka w krainie Magii, w ogóle TE OCZY. Ta grafika - ta w openingu i w ogóle w całej kreskówce przypomina mi nazbyt wcześniej wspomnianą grę. Może jest bardziej kolorowa w tymże serialu.. Ale jakby troszkę poszarzyć te kolory.. To jestem pewna, że przypominałoby jeszcze bardziej "Alice".

A ta wiedźma najbardziej.. Zwłaszcza w openingu przypomina mi Królową Kier..

A tu dam porównanie:

71de94c5c8.jpeg

Tu jest Sabrina

Alice_render.png

A tu Alicja..

~~~

Teraz przejdę do mniej mrocznego według mnie tematu.. Filmy. Oglądałam kontynuację serii filmów Mali Agenci - tym razem 4. Kiedyś byłam wielką fanką tej serii. Były to chyba moje ulubione filmy. Uwielbiałam bohaterów i akcje.. Niestety czar minął. Lecz obejrzałam mimo wszystko. Jedynie co mi się spodobało to to, że byli starzy Młodzi Agenci (jako dorośli, ale ci sami aktorzy), że dzieci nadal były podobne do poprzedników.. Lekko ciotowaty braciszek i odważna siostra.. No i mały powrót do przyszłości. Bo widziałam tam kilka rzeczy, które były we wsześniejszych filmach~

Za to ci źli mniej się podobali niż w poprzednich częściach. D:

~~~

PERCY JACKSON~~~~
A dokładnie film. Morze Potworów.. Interpretacja.. Wolę książki. Ale na temat tego filmu.. Mam trzy refleksje:
1. Damn, Tyson, Gover und Clarissa to seksiacy. :D Na serio, takie wow. Nie spodziewałam się. C':
2. Luke to taki badass.. Lubię look aktora.
3. GDZIE JEST BURZA WŁOSÓW PERCY'IEGO? *smutek*


~~~~~
Do fanów MH, moich tworów, moich oc.. Planuję pisać pamiętnik Steve'a Elerta:
pl.monsterhighwasnepostacie.wikia.com/(…)Steve_Eler…

I czy opublikować także na pingerze ten pamiętnik?

GŁOSUJCIE~
(Uwaga, zapowiadam treści nie dla dzieci, lecz dla młodzieży.
UWAGA 2, moje oc to takie coś, co jest bi. C':
UWAGA 3, to moje oc.)

Dziękuję za wysłuchanie, do widzenia
Pokaż wszystkie (6) ›
 

dziewczynkawglanach
 
Założyłam bloga, na którym publikuję moje opowiadania (tosterpisze.blogspot.com/). Powstał on, żeby zgromadzić je wszystkie w  jednym miejscu, ale tutaj też będę dodawała większość :>.
Kolejne drabble mojego autorstwa, tym razem klasyczne - równo sto słów.

Na Long Island lało nieprzerwanie od dwóch dni. Naturalnie, w Obozie Herosów kontrolowano pogodę – tu było sucho, ale mimo tego w powietrzu czuć było zapach deszczu. Stojąca pomiędzy drzewami rudowłosa driada z rozbawieniem obserwowała satyra, który próbował grać na piszczałce.
Jego kędzierzawe włosy pod wpływem wilgoci jeszcze bardziej się skręcały odsłaniając różki. Zdaniem ninfy, wyglądało to uroczo. Satyr westchnął i nabrał powietrza w płuca. Zbliżył piszczałkę do ust. Z instrumentu wyrwało się kilka fałszywych dźwięków, ale driada rozpoznała rytm. Z uśmiechem wyszła mu naprzeciw i powiedziała:
- Nie sądzisz, że lepiej zacząć od czegoś prostszego, niż "Born to be wild"?

just_the_percy_jackson_gang_by_ch.jpg
 

dziewczynkawglanach
 
Ehem. Wczoraj skończyłam "Dom Hadesa" i naszła mnie wena. Po za tym, shipuje Oktawiana&Rachel.
300 słów + tytuł, czyli potrójne drabble. Zapraszam do komentowania. Proszę o konstruktywną krytykę :>.

Oktawian utkwił wzrok w faunie. Nie, zaraz... jak grecy je nazywali? Oh tak, to był satyr. Satyr miał na sobie zielony T-shirt, zapewne z hasłem w stylu „Chrońmy planetę i żryjmy kiełki”. Nerwowo potrząsał włochatym tyłkiem.  Koło niego stała dziewczyna. Na oko, miała koło szesnastu lat. Kiedy jej się przyjrzał, serce podskoczyło mu do gardła. Musiał to przyznać – ta Greczynka była ładna. Nawet bardzo ładna. Wysoka, szczupła, z burzą rudych loków i zielonymi oczami. Jej twarz była obsypana piegami, a na policzku miała ślad farby. Dłonie nastolatki widocznie poszukiwały zajęcia. Nerwowo uderzała o udo niebieską szczotką.
Odczuwał, że rudowłosa nie jest półbogiem, ale w niej było coś... fascynującego. Robiła na nim wrażenie, lecz nie dał tego po sobie poznać. Greccy posłańcy zaczęli rozmawiać z Reyną – oj tak, ta to działała mu na nerwy - więc spróbował ich posłuchać. Kilka razy wtrącił zgryźliwą uwagę i nawet zaczął nieco kłócić się z tym faun... wróć, satyrem, ale cały czas ukradkiem przypatrywał się dziewczynie. Kiedy okazała się Wyrocznią delficką, Oktawian poczuł się autentycznie podniecony.
***
Wieczorem Reyna wyruszyła na swym pegazie w stronę Grecji. Kazała mu poczekać z atakiem na ten drugi obóz. Oczywiście nie miał takiego zamiaru. Kiedy w ich obozowisku zapanowała cisza, podszedł do swojego prowizorycznego ołtarza. „Ołtarz” ten składał się z białego stolika turystycznego, obrusu i kilku świeczek, ale augur miał nadzieję, że bogom to nie przeszkadza. Na białej kartce postawił napełnioną wodą szklankę. Ustawił latarkę zabraną jakiemuś dwunastoletniemu legioniście w taki sposób, by powstała mała tęcza. Za pasa wyjął brunatnego, pluszowego misia i swój ukochany nóż. Szybkim ruchem rozpruł pluszaka, a nieco jego wnętrzności wsypał do szklanki. Miał nadzieję, że to się sprawdzi. Był nieco zakłopotany – w końcu ten... iryfon, chyba tak nazwał to Jackson... był wynalazkiem Greków. Nabrał powietrza i powiedział:
-Irydo, bogini tęczy, pokaż mi Rachel Dare.

pobrane (1).jpeg
  • awatar Feast of magic: Ja też ich shipuje <3 No po prostu są uroczy ^^ ;D Super drabble weź pisz częściej :*
  • awatar Suzi, Psiara ;**: Jest parę powtórzeń.. Ale tak to świetnie ;]
  • awatar Merion: haha, geniale :D na pewno są powtórzenia, ale gdy czyta się coś twojego, po prostu ciężko jest je wyłapać. Chyba trzeba czytać i myśleć nad samymi słowami. Dlaczego? Potrafisz łączyć je w cudowną całość, chylę czoła :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

ryugopor
 
Jako, że w drugim etapie mamy zrobić przeróbkę jednego zdjęcia i powiedzieć czyją córką/synem/nieznanej płci dzieckiem chciałabym być.. To zacznę od drugiego, bo pierwsze mnie nadal rozbraja. Pamiętajcie. Danie Goprowi przerobienia czegoś bez żadnych warunków to jak zapytanie się nudysty o wygląd nagiego faceta. Nie wychodzi zbyt to dobrze. >_>

Więc~~~
I.

Po zastanowieniu chciałabym być córką/synem/czymkolwiek Morfeusza.. Czemu? Ekhem, przybliżmy sobie postać Morfeusza.. Jest to "bóg i uosobienie marzeń sennych. Postać o wielkiej mądrości."
Wiadomo.. Jako, że lubię wiedzę to mogłabym być też córką A(n)teny, ale nienawidzę sów. I to zbyt mainstreamowe.. A jako córka/syn Morfeusza mogę sobie spać ile chcę i kiedy chcę. A ja spać kocham. Możliwe też, że jeśli byłabym bardziej zdolna to mogłabym wchodzić to snów innych i patrzeć jak bardzo mają chorą wyobraźnię. Albo widzieć z kim chcą uprawiać seks, też ok. Sny to wspaniała rzecz. Dlatego chciałabym być córką/synem Morfeusza. Greckiej wersji, bo wolę obóz grecki. ;u;

A teraz przeróbka~

Najpierw pokażę wam oryginał:

just_the_percy_jackson_gang_by_ch.jpg



A teraz...
...
...
..
.
.
..
..
..
~(^u^~)

PRZERÓBKA BY MUA~~~


PJ-edycjagopra.png



Nadal z tego nie mogę. x'DDD Jestem geniuszem zua..

So, see you~
 

dziewczynkawglanach
 
Po "Zagubionego Herosa" sięgnęłam z chęcią. Rick Rordian to mój ulubiony pisarz! I tym razem nie zawiodłam się na jego dziele.
pobrane (1).jpeg

Książka otwiera nową serie - "Olimpijskich Herosów". Powracamy do Obozu Herosów, gdzie odwiedzamy starych, jak i poznajemy nowych bohaterów.
Jason budzi się w autobusie pełnym dzieciaków ze Szkoły Dziczy. Chłopak kompletnie nic nie pamięta. Podczas wycieczki zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Opiekun, który okazuje się satyrem, zostaje porwany przez duchy burzy, a po Jasona, Leo i Piper przylatuję Annabeth na rydwanie, która zabiera ich do Obozu Herosów. Jednak trójka herosów nie zabawia tam długo - już kilka dni później wyruszają na misję.
Pierwszy tom nowej serii mogę poleci nawet osobom, które nie czytały jeszcze Percy'ego. Co prawda, takie osoby znajdą tu spoiler "Ostatniego Olimpijczyka", ale jeśli komuś to nie przeszkadza - bardzo szybko odnajdzie się w nowym świecie.  Nowi herosi spotykają potwory, bogów i umarłych wracających z zaświatów. Poznają przy tym prawdę o sobie, o swojej rodzinie i przyjaciołach. Jasonowi powoli zaczyna wracać pamięć...
Czy młodym bohaterom uda się uwolnić Herę, zanim odrodzi się groźni gigant? Przekonacie się o tym czytając tą książkę!
Jak dla mnie, książka jest doskonała! Jedyne, co na początku mi się nie spodobało, to trzecioosobowa narracja, jednak, do niej też można się przyzwyczaić. A zakończenie... dżisas, muszę przeczytać następną część!
Ocena w punktach:
Fabuła: 10/10
Humor: 10/10
Dialogi: 10/10
Forma: 9/10
Ocena ogólna: 10/10
RAZEM : 49/50

Jason_piper_i_leo.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

dziewczynkawglanach
 
Byłam dzisiaj na zakupach. Mam strój kąpielowy, cztery nowe staniki, klawiature do tableta (będę mogła pisać opowiadania na wsi!) i... książkę! A jaką?
.
.
.
"ZAGUBIONY HEROS"
Będę czytała :3
pobrane (17).jpeg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

lucy_ansa
 
♥ My Life, My Choice ♥: Hej!
Dzisiaj rano raczej nic przejmującego i dziwnego mnie nie spotkało, co mnie dość dziwi, ale dobra. Po śniadaniu trzeba było sprzątać... DLACZEGO!! Ja po prostu nienawidzę tej czynności, wykonuję, ale nie trawię. Też tak macie?? Straszne... :) Później postanowiłam się podszkolić z fotografii hah. Efekty macie poniżej. Mam nadzieję, że się podobają zdjęcia. Co było potem... A byłam w lidlu na zakupach ( miały być małe, ale jak zawsze coś mi i mojej mamie nie wychodzi i z małych planów robią się ogromne ). W sklepie moją uwagę przyciągnął budyń i do tego czekoladowy ;) Ja przeważnie nie lubię budyniów, jakichkolwiek, ale zawsze je kupuję, bo tak ładnie wyglądają ( tak  wiem głupota, no ale tak mam i nic na to nie poradzę ). No i wracając do tego wszystkiego kupiłam ten budyń, ale jeszcze nie próbowałam... Jutro wam opiszę smak i czy w ogóle skończyłam go pałaszować hehe. O 16 pojechaliśmy do cioci... A zapomniałam. Jeszcze po lidlu byłam w galerii po książkę ( 2 część Percy Jacksona JEEEEJ! )  i baterie do aparatu, no i po tym pojechaliśmy do cioci. Dobra namąciłam trochę dzisiaj, więc już się uciszam i wstawiam te "wspaniałe" zdjęcia domowej roboty +te z internetu. Papa
gf.jpg

Komplet the best ( chcę taki...)

IMG_6919.JPG

PS Mała poprawka mam tylko 1 zdjęcie własne roboty, bo reszta się nie zmieściła pod względem wielkości, na przyszłość to poprawię. Przepraszam :(
Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

Kategorie blogów