Wpisy oznaczone tagiem "Physiogel" (3)  

springhaze1
 
Rok temu pojawił się na moim blogu podobny post ( springhaze1.pinger.pl/m/18702875 ) , jednak od tamtej pory dużo rzeczy się zmieniło. Chcę dzisiaj pokazać kilka rzeczy, które zabieram ze sobą na wyjazd. Zbliża się maj , jest to czas wielu wyjazdów , wycieczek. Nie wiem czy w tym roku się gdzieś wybiorę , gdyż dopadło mnie przeziębienie . Uwielbiam maj za to , że przyroda budzi się do życia , wokoło jest pięknie i kolorowo. Oto rzeczy , które znajdują się w mojej kosmetyczce :

DSC05008.JPG


1)La Roche Posay, Effaclar Duo - choć ostatnio nie mam żadnych zaskórników czy pryszczy , to ten kremik mam zawsze w pogotowiu. Effaclar Duo jest kompletną pielęgnacją zawierającą 4 składniki aktywne.W dość szybkim tempie likwiduje zapalne zmiany trądzikowe.
2)Physiogel - łagodny żel do mycia twarzy
3)Garnier płyn micelarny - uwielbiam go , w błyskawicznym tempie radzi sobie z makijażem , przy tym jest bardzooooo wydajny
4)Uriage woda termalna - woda termalna to mój niezbędnik , choć bardziej lubię tę z Avene , Uriage idealnie sprawdza się na makijaż , gdyż nie trzeba jej wycierać
5)Dermedic krem pod oczy - fajnie nawilża , do tego ma bardzo przyjemny skład
6)Yves Rocher, Nutrition, Nutri - Silky Treatment Shampoo( Jedwabisty szampon odżywczy do włosów suchych) . Nie jest to jakiś mistrz . Za bardzo obciąża mi włosy. Zawiera składniki pochodzenia roślinnego : mleczko z owsa bio. Pojawi się oddzielny  post na jego temat.
7)Pasta do zębów Blend-a-Med (na zdjęciu brakuje szczoteczki do zębów , o której oczywiście zapomniałam)
8)Himalaya Herbals, Antiseptic Cream (Krem antyseptyczny) - wiem ,że dużo z Was lubi ten krem . Rzeczywiście jest dobry. Jest bardzo pomocny przy skaleczeniach , ranach, oparzeniach , wysypkach . Zawiera wyciąg z aloesu, tlenek cynku, a także Indyjską marzannę i niepokalanek pięciolistny.
9)Yves Rocher mleczko do ciała - dostałam miniaturkę do zakupów , jest przeznaczone do skóry suchej
10)Organique balsam z masłem shea - nie będę się o nim rozpisywać , był oddzielny post na jego temat . Kocham go za jego super nawilżające właściwości oraz uniwersalność
11)Kanebo Sensai krem do twarzy - całkiem niezły krem , nadaje się pod makijaż
12)Cleanic płatki kosmetyczne - jedne z moich ulubionych
13)Yves Rocher żel pod prysznic - tym razem zdecydowałam się na wariant Bawełna z Indii . Kocham jego zapach . Nie wiem czemu przypomina mi zapach talku i pudru. Ja osobiście uwielbiam takie aromaty.
14)Organique balsam do ust - kokosowe ciasteczka . Pięknie pachnie , do tego świetnie nawilża.

Drugie zdjęcie przedstawia kosmetyki do makijażu :

DSC05011.JPG


1)Sephora pędzel do rozcierania cieni . Jest dość duży i puchaty . Fajnie się nim pracuje .
2)EcoTools - kolejny pędzle tym razem do nakładania cieni na całą powiekę .Jest bardzo mięciutki.
3)Douglas pędzle do różu - jest on uniwersalny , można nim aplikować zarówno róż jak i bronzer.
4)Lancome Doll Eyes - mój ulubiony tusz. Na rzęsach prezentuję się po prostu pięknie .
5)Rouge Bunny Rouge Mleczna Akwarela - mój podkład nr 1 . Odkąd go odkryłam używam namiętnie . Nie zamienię na żaden inny.
6)Rouge Bunny Rouge szminka do ust w kolorze wina , burgundu . Fajnie współgra z jasną karnacją . Długo się utrzymuje.
7)Rouge Bunny Rouge, Fine-Spun Light Luminous Skin Wand (Rozświetlający korektor w pędzelku)- to najlepszy korektor na świecie . Momentalnie rozświetla spojrzenie , a przy tym perfekcyjnie nawilża .
8)Rouge Bunny Rouge róż - posiadam dwa kolory : jeden w kolorze miodowym , a drugi malinowym . Obydwu używam zamiennie . Są super napigmentowane .
9)MAC cienie : kupiłam dwa najbardziej kultowe odcienie tej marki : Satin Taupe - łaczy w sobie odcienie brązu i trochę śliwki , natomiast Naked Lunch - jest to jogurtowy cień , troszkę brzoskwiniowy. Będzie post na ich temat.
10) Artdeco - baza pod cienie , perfekcyjnie utrzymuje cienie na powiece
11)Catrice paletka do brwi- posiada 2 kolory , jasny oraz ciemny brąz. Ja mieszam je ze sobą , dzięki czemu powstaje piękny , naturalny odcień.
12)Inglot paletka na 10 cieni - mam tam 8 cieni Inglota , a 2 to cienie Rouge Bunny Rouge. Znajdują się tam róże, brązy , granaty , szarości , a także cienie cieliste.

To już wszystko na dzisiaj . A co znajduje się w Waszych kosmetyczkach ? :) Niedługo pojawi się post z przepisem na babkę piaskową oraz pyszny jabłecznik do picia :) . Trzymajcie się ciepło :)
  • awatar Angie92: aaach paletka z inglota <3
  • awatar Sugar Cane: Nie jest zbyt duży ten płyn micelarny na wyjazdy :)? Ja na wyjazdy (szczególnie, gdy jadę autobusem i muszę dźwigać bagaż sama) biorę do mycia twarzy... płyn do higieny intymnej. Kiedyś oglądałam program w tv, gdzie pani dermatolog bardzo pochlebnie się o takim myciu wypowiadała. U mnie się sprawdza :) Paletkę do brwi uwielbiam <3 Ale muszę przyznać, że drogich i porządnych kosmetyków używasz :) I tym kremem z Himalaya bardzo mnie zainteresowałaś :)
  • awatar SpringHaze1: @Sugar Cane: płyn nie jest aż taki duży :) wypróbuję na pewno ten pomysł z płynem do higieny intymnej :)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

springhaze1
 
Żel ten kupowałam kilka lat temu dość regularnie . Po latach znowu do niego wróciłam.
Physiogel Cleanser to delikatny żel myjący. Swoje właściwości zawdzięcza kompleksowi myjąco-buforująco-nawilżającemu, w skład którego wchodzi kokoil izotionian sodu. Związek ten, pochodzący z oleju kokosowego, ma szczególnie korzystne właściwości oczyszczające.

DSC04255.JPG

Szczególne zalecenia do stosowania:
- Pielęgnacja skóry nietolerującej mydła
- Oczyszczanie skóry u młodzieży dorastającej
- Doskonały do cery trądzikowej
- Pielęgnacja skóry wrażliwej, suchej i alergicznej
- Pielęgnacja skóry po zabiegach dermatologicznych
- Demakijaż oczu

Preparat może być stosowany z wodą lub bez. Nie wymaga spłukiwania ( wówczas przecieramy twarz wacikiem nasączonym żelem ) .
Dużo osób twierdzi , że jest to tańszy zamiennik Cetaphilu. Coś w tym jest ( oba kosmetyki mają podobne składy , konsystencje czy zapach ) . U mnie minimalnie wygrywa Cetaphil , z racji tego iż jest bardziej nawilżający oraz łagodzący.
Physiogel polecam najbardziej osobom , które borykają się z alergią czy różnymi wypryskami.
Żel nie zawsze radzi sobie z makijażem ( trzeba wspomagać się innymi preparatami ) .
Cena wynosi około 25 zł za 150 ml. Ja nabyłam kilka sztuk na promocji w SP ( żele były w świetnej promocji 10 zł za sztukę ) .
Polecam wypróbować :)

A WY wolicie Physiogel czy Cetaphil ?
  • awatar gustosuerte: oo ciekawa jestem ;> zapoluje na niego może się sprawdzi
  • awatar meredith85: kupie go bardzo chetnie jak gdzies dostane :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

anettalikes
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów