Wpisy oznaczone tagiem "Plany" (1000)  

checkpoint
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

nesmireth
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

badbunny
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bad Bunny:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

badbunny
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bad Bunny:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

cieloaqui
 
Cześć i czołem.

Tak jak w tytule - marzec w moim Bujo -> przedstawię główne założenia, mam nadzieję, że kogoś zainspirują.

Na początek - czym jest BuJo? Może wyjaśnię czym jest BuJo dla mnie...

Skrót pochodzi od słów "Bullet Journal" i jest to tak naprawdę nic innego jak spersonalizowany dziennik, który robisz sam/a, decydujesz co będzie w środku, ozdabiasz itp. Większość ludzi kupuje piękne dzienniki, rysuje mnóstwo ozdób przy każdej kartce, ale dla mnie to po prostu zwykły zeszyt na który przelewam moją kreatywność, plany, pomysły... wszystko razem.
Dlatego też nie wstawię zdjęć, bo nie ma czego. Wszystko jest pisane długopisem, czasem jakiś "tytuł" powiększę ale to tyle. W moim przypadku np. nie sprawdza się rysowanie kalendarza, bo od tego mam oddzielny brulion. Właśnie to uwielbiam w BuJo, że nie masz narzuconych "rubryczek" wszystko dostosowujesz pod siebie i w tym poście pragnę wam przedstawić moje :)

lb_mindfulness_bujo_layout_16.jpg


1. Filmy do obejrzenia
Chyba nie muszę wiele wyjaśniać. Zastanawiałam się jak to ogarnąć, bo tak rzadko mam czas na nie, a tyle jest świetnych. Postanowiłam w każdym miesiącu przypominać sobie premiery z tegoż właśnie miesiąca tylko rok wcześniej (bo aktualne filmy są trudniej dostępne w necie). Moja lista prezentuje się następująco:
- Captain Fantastic
- Chata
- Mr. Gaga
- Zwariować ze szczęścia
- Wyklęty
- Piękna i Bestia
- Azyl
- American Honey
- Dalida, skazana na miłość
- i najnowsza część Greya (ale to już mogę odhaczyć :))

2. Places I've been - tutaj mam zamiar zapisywać miejsca, w których w tym mscu byłam, żeby nie zapomnieć, ewentualnie zapisać gdzie chciałabym pójść.

3. Shopping list - tutaj zapisuję to, co mam zamiar na pewno kupić w tym miesiącu. Nie są to jednak jakieś wyimaginowane rzeczy, marzenia typu torebka Chanel, ani też na siłę, tylko konkrety. Jak na razie na mojej liście widnieje piłka do rollowania.  

4. Dance Plan - to akurat bardzo osobista część BuJo. Biorąc pod uwagę , że tańczę zrobiłam sobie rozpiskę treningów w tygodniu.

5. Plan nauki do matury - rozpisałam co powtarzam, którego dnia, ale myślę, że to jeszcze trzeba dopracować, bo u mnie angielski we wtorek potrafi oznaczać zrobienie jednej kserówki -.-

6. Fitness plan - tu potrzeba odrobiny wyjaśnienia. Jestem osobą raczej aktywną, a krótko mówiąc - tańczę, więc aktywność fizyczna w mniejszym lub większym stopniu jest w moim planie dnia. Chcę jednak uświadomić was i trochę zajęło zanim uświadomiłam siebie, że taki trening spala niewiele kalorii, nie mówiąc o jakimkolwiek rzeźbieniu ciała.
*Mówię o moim treningu, nie o każdym tanecznym, bo to wygląda zupełnie inaczej.
Zdarza mi się chyba jeden w tygodniu trening taneczny taki bardzo intensywny natomiast reszta... no niestety.
Dlatego dla własnego dobra, samopoczucia, kondycji no i nie ukrywam... sylwetki na wakacje muszę zacząć ćwiczyć.
Ale przez fakt, że pakiet 'wyjście, trening, powrót' zajmują mi jakieś 3 h, czasami więcej nie mam czasu na długie treningi czy siłownię. Dlatego wymyśliłam sobie taki mały fitness plan żeby w ogóle od czegoś zacząć. Polega to na tym, że każdego dnia skupiam się na innej części ciała i ćwiczę jakieś min. 10 min, jak mam czas i chcę to więcej. Kluczowa jest tutaj kolejność: brzuch, pośladki, talia, uda, ręce. I tak w kółko, przez to ,że jest tych "kategorii" pięć, każdego dnia ćwiczę coś innego. Kiedyś próbowałam, ale nie sprawdziło się u mnie coś w stylu "w poniedziałki to, a we wtorki tamto".

7. Habit Tracker - to po prostu tabelka, w której każdego dnia odznaczamy dobry nawyk który chcielibyśmy nabyć. Szczerze? Nigdy nie udało mi się jeszcze być w tym super systematyczną, ale nie ukrywam że pomogło mi wyrobić pewne nawyki.. nad innymi wciąż pracuję.

Pod koniec miesiąca zrobię podsumowanie powyższych elementów.

Czekam na wasze pomysły związane z planowaniem, realizacją celów i BuJo :)
  • awatar Maadosia: słyszałam o tym, ale troche za leniwa jestem, żeby stworzyć swój własny dziennik ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

xdpedia
 
  • awatar W Życiu o Życiu: życiowe
  • awatar Catrisa: A może jesteś już dawno SAM skreślony, nawet z teraźniejszości?! Takie głupie gadanie... co ma być w przyszłości to będzie.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ebook-czytaj-nas
 
Autor: M. Pierce  

Dwudziestoośmioletni niezwykle przystojny Matt Sky ma olbrzymi spadek i cztery bestsellery, napisane pod pseudonimem M. Pierce. Związek z piękną Hannah, w którym oboje się zatracają, wypełnia ich życie. Ale jego życie to plątanina fałszywych tropów, pozorów i zatartych śladów. Przeszłość to tragedie, które takim go uczyniły. Obsesyjnie chroni swoją anonimowość. W jej obronie gotów jest posunąć się do końca…

Hannah rozumie, że Matt potrzebuje anonimowości. Wspiera go. Ale gdy szalony plan Matta zaczyna niszczyć ich związek, musi podjąć decyzję…


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)dotkniecie_switu_p136771.xml…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków i innych publikacji znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

spoilerowo
 
Postanowień noworocznych nie lubię i nie posiadam, ale w tym roku jedno postaram się zrealizować: przeczytać posiadane książki i dopiero wtedy korzystać z biblioteki ;) Najważniejszy krok zrobiony - książki wypożyczone oddane i NIE wzięte kolejne :P
Dostałam kilka na urodziny i pod choinkę więc muszę przeczytać w pierwszej kolejności, później posiadane w wersji elektronicznej (część). I tak wyszło prawie 30, wiele z nich to dość pokaźne cegiełki więc pewnie zejdzie się ze wszystkim do grudnia. Życzcie mi powodzenia ;)
2018.jpg


20182.jpg


Cele: - zapoznanie się z Mrozem i Puzyńską
- przekonanie się czy "Za zamkniętymi drzwiami" jest faktycznie taką rewelacją (nie sądzę...)
- sprawdzenie dlaczego siostrze nie spodobało się Atramentowe serce i Atramentowa krew. Były mega polecane dla nastolatków, dostać było piekielnie ciężko, a młoda niestety podeszła do tego jakoś bez entuzjazmu... cóż , muszę sprawdzić ;)
  • awatar ms moth: Też w tym roku stawiam na to, by najpierw przeczytać książki, które zalegają na półkach. ;) Fajny pomysł z tymi zdjęciami okładek, bo tak jak mnie jakiś tytuł książki u Ciebie zaciekawi to od razu też mogę zobaczyć okładkę, by zerknąć czy też interesująco się prezentuje (niby mówi się "nie oceniaj książki po okładce" ale nie oszukujmy czasami potrafią przekonać by sięgnąć po daną lekturę :P). Już kilka tytułów sobie zapisałam :>
  • awatar Hope&Faith: Też mam Złodziejkę książek i na dniach zaczynam czytanie ;) Polecam również, jakbyś gdzieś dorwała: Cień Wiatru, P.S. Kocham Cię, oraz Szkoła Żon.. Rewelacja :)
  • awatar Z półki mi spadło: @ms moth: Ja jestem taka troche "sroka okładkowa" :D czasem nawet nie czytam opisów z tyłu bo jakoś one nie wiele mi mówią, tylko patrze na okładkę i autora ;) ewentualnie szybko zerkam na lubimyczytac żeby zobaczyc opinie (choć i to bywa zgubne :P ) @Luleeyta: @Hope&Faith: Złodziejkę książek właśnie czytam, zostało mi troche ponad 100 stron, więc to bedzie pierwsza przeczytana ksiazka w tym roku :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

checkpoint
 
ms moth:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

liliofficial
 
Witam ponownie :D W drugim z kolei wpisie opowiem wam jak wyobrażam sobie siebie w tym roku. *1. Nie będę spędzać każdego wolnego w domu* Chcę w końcu znaleźć sobie takich przyjaciół, żeby móc się z nimi spotykać poza szkołą jak najczęściej. Chciałabym wychodzić na imprezy, spotkania, jeździć na fajne eventy trochę dalej niż tylko Poznań. *2. Zapisać się na lekcje śpiewu* Tego chcę już od dawna ale tak jakoś wychodzi że nawet nie staram się niczego znaleźć. W tym roku tak nie będzie. Muszę się w końcu zapisać. Najlepiej na takie lekcje na których będę sama z osobą uczącą mnie. *3. Znaleźć nową pracę* Z poprzedniej się zwolniłam ale nie chcę całkowicie przestawać pracować. Tym razem chcę poszukać sobie czegoś bardziej w moim stylu ^^ *4. Przestać się lenić* Mi się często nic nie chce. W tym roku nie może tak być. Jeśli chcę coś osiągnąć to muszę na to zapracować. *5. Poznać w końcu kogoś wyjątkowego i znaleźć swoją drugą połówkę.* Tutaj chyba nie muszę wyjaśniać. Stale zakochuję się w niewłaściwych osobach, albo w kimś kto nie chce być ze mną. Bardzo chcę kogoś mieć, wiem, że tego potrzebuję. A nawet jeśli mi się wydaje, to przynajmniej chcę spróbować. Oby się w końcu udało. Mam nadzieję, że dotrzymam tego co tu napisałam. Bardzo będę wdzięczna jeśli będziecie mi kibicować. ^^
32955-I-Need-Your-Love.png
Przy okazji postanowień chciałabym napisać parę faktów o mnie w chwili obecnej. Za rok również 1 stycznia porównam co się zmieniło. :)

1. Izabella, przezwisko Lili
2. 17 lat, osiemnaste urodziny za 25 dni
3. Wiecznie wesoła, śmieje się co chwilę
4. Mam wielkie marzenia o : byciu projektantką mody i biżuterii, spróbowania swoich sił jako piosenkarka, podróżowaniu po Polsce, a może i nawet po świecie. Chciałabym móc widywać przyjaciół częściej, chciałabym coś osiągnąć w życiu. A jeśli showbiznes nie wyjdzie to może spróbuję swoich sił jako przedszkolanka lub nauczycielka?
5. Zakochana w niewłaściwej osobie. Cierpiąca z miłości która sprawia jednocześnie, że jestem szczęśliwa. Poplątane to...
6. Moje pasje i zainteresowania to: szycie, projektowanie mody, pisanie bloga, fotografowanie, pisanie książek, rysowanie, słuchanie muzyki, śpiewanie, malowanie paznokci
7. Idole: Britney Spears, Justin Timberlake, Camila Cabello, Fifth Harmony
8. Lubię też Little Mix i Melanie Martinez
9. Motto 1: "Yesterday is history, tomorrow's a mystery"
10. Motto 2: "Nic nie dzieje się przypadkiem"
11. Nie wiem czy chcę iść na studia. Kiedyś chciałam koniecznie jechać do Warszawy studiować coś o modzie, a teraz? Słyszałam, że gdzieś w Gdańsku chyba są studia na kierunek projektowanie biżuterii. Może tam pojadę? A może wyjadę do Lublina, tam mieszka moja przyjaciółka z którą nigdy się na żywo nie spotkałyśmy. Chciałabym spędzić z nią dużo czasu. Nie wiem gdzie pojadę, ale na pewno nie chcę zostać tu gdzie mieszkam.
12. Lubię robić zdjęcia: wszystkiemu
13. Najchętniej projektuję: sukienki, biżuterię, buty
14. Inspiracją do projektowania jest: głównie miłość, czasem muzyka
15. Wpisy na blogu dodaję: raz w tygodniu, czasem rzadziej. Chciałabym częściej.
16. Napisane książki: Moja Magia, Moja Magia 2, Przy Świetle Księżyca, Uliczna Śpiewaczka (usunięte), Moja Magia 3, Ja i Chłopak Ze Snu (zawieszone), Moja Magia 4 (nieopublikowane/zawieszone)
17. Status związku: wolna
18. Rysuję: głównie ludzi. Szkic ołówkiem, potem poprawiony długopisem i kolorowane kredkami.
19. Najważniejszy z idoli: Britney Spears
20. Jedna jedyna ukochana piosenka: Justin Timberlake - "Mirrors"
21. Kolor włosów: czerwone (chodź wyblakłe już do rudego)
22. Czy lubię chodzić do szkoły? - TAK
23. Ulubiony przedmiot: chyba nie mam. Lubię historię ubioru, projektowanie, warsztaty z szycia.
24. Nie lubiany przedmiot: matematyka, język angielski zawodowy, język polski, wf
25. Przyjaciółki dla mnie ważne: Marcelina, Dominika, Weronika, Ania, Natalia, Angelika, Basia, Gabrysia
26. Wygląd: Lubię nosić rozpuszczone włosy, mieć długie paznokcie, ubierać legginsy lub spodnie, bluzki w kolorze niebieskim, buty na obcasach/koturnach lub zwykłe trampki.
27. Czy się maluję? Tak, ale tylko trochę daję podkładu na twarz i rzadko maluje rzęsy.
28. Nie lubię oglądać telewizji.
29. Boje się ślimaków.
30. Mam kota o imieniu Naluś
31. Przezywamy w domu Nalusia: Nalek, Nala, Gnojek, Terrorysta, Gitara, Ciocia, Rudzielec, Księżniczka, Mordka (nie pytajcie o niektóre XDDD)
32. W szkole uczę się: przeciętnie. Staram się tylko na te ważniejsze przedmioty.

Więcej nie wymyślę :D XDD I tak dużo zebrałam. Za rok na zasadzie porównania napiszę ponownie fakty na ten sam temat. Zobaczymy co z tego wyjdzie. ^^

Piosenka na dziś wciąż ta sama. ^^




Do następnego wpisu,
Lili
  • awatar (Nie)znajoma: W takim razie kibicuję ci, żeby udało ci się wykonać te postanowienie noworoczne! Też jestem zdania, że nic nie dzieje się przez przypadek ;) Boisz się ślimaków? A myślałam, że tylko ja jestem taka nienormalna! Dobrze wiedzieć, że istnieję też takie osoby. Kiedyś gdy widziałam ślimaka to uciekałam tam, gdzie pieprz rośnie. Teraz jest już lepiej ;)
  • awatar Lili33love: @(Nie)znajoma: Ja też uciekałam na widok ślimaka. Fuj! Teraz jak widzę go to patrzę daleko przed siebie i szybko przechodze obok żeby nie patrzeć.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

jakmasznaimie
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

porcelainange6l3
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)kto_powiedzial_ze_noc_jest_od_sp…
Kto powiedział, ze noc jest od spania? Nie, nie, proszę państwa, noc jest właśnie od niszczenia sobie życia. Od analiz tego, co było już i tak zanalizowane milion razy. Od wymyślania dialogów, na które i tak nigdy się nie odważymy. Noc jest od tworzenia wielkich planów, których i tak nie będziemy pamiętać rano. Noc jest od bólu głowy do mdłości, od wyśnionych miłości.
 

czarny-motyl
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

workthisbody
 
śniadanie; owsianka z jabłkiem, żurawiną, daktylem i cynamonem (identyczna jak wczoraj) + kawa z mlekiem sojowym
obiad: marchew surowa, marchew gotowana (mama robiła), 4 łyżki ryżu, ogórek zielony i sok (100g)
kolacja: jabłko (400g) z cynamonem

595 / 900 KCAL ✅

Schudłam. Na wadze 53 kg i jestem szczęśliwa, bo to był jeden z tych głównych goals. Teraz byle do 50 kg i zobaczymy, jak będę się ze sobą czuć. Nigdy nie udało mi się ważyć mniej niż 50 kg, nawet kiedy się odchudzałam 2 lata temu nie osiągnęłam niższego wyniku, i chociaż teraz bardzo chciałabym ważyć 48 kg, to boję się, że nie dam rady. Serio, bez zapeszania BĘDĘ SZCZĘŚLIWA Z 50.

Miałam dziś chwilę załamania, obiad nie taki, jak planowałam, wrażenie, że w marchewce jest masło, mimo zapewnień mamy, że nic nie dodawała, trochę gniewu i płaczu... Nie wiem, naprawdę mam dziwny dzień, mimo że pozytywny, dużo spałam popołudniu, ale zarazem byłam pełna energii w szkole.

Jutro szykuje się luźny dzień, mam mniej więcej zaplanowaną szamkę i przepada mi sprawdzian z historii, więc jestem bardzo zadowolona :D

Jak zawsze, trzymajcie się dobrze, pijcie dużo wody, wysypiajcie się i dbajcie o siebie ❤


a640fe50-3d03-4b70-a06c-8bcf72ab6557.jpg


30d06369-8ac8-4604-81cb-c9e351226158.jpg


f497a057-ef25-472d-8629-5e10859ead7b.jpg
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

maluscorporisisback
 
Podobno najgorszy dzień tygodnia.

Bilans:
Śniadanie Po 9: banan+ 800 ml wody
Lunch Przed 14: sok jabłko/marchewka/imbir + słoiczek: gruszki+ słoiczek: mandarynki
Obiad około 17: sałatka z wodorostow+ kawałek vege sushi  (niesurowe)
Przekąska O 19: mandarynki+ śliwki suszone
Możliwe, że zjem jeszcze gazpacho, nie planuję dzisiaj iść wcześnie spać, może obejrzę po raz setny "Amelię" i odzyskam wiarę w życie.

Kupiłam bilety na samolot i decyzja zapadła: WRACAM.
 

burzliwe-niebo
 
Sombra:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów