Wpisy oznaczone tagiem "Podsumowanie Tygodnia" (35)  

jakmasznaimie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

adirael
 
Lilith⋆:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jakmasznaimie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dziewczynkawglanach
 
Witajcie! Przychodzę do Was z kolejnym podsumowaniem tygodnia c:.

KSIĄŻKA TYGODNIA
Książką tygodnia zostaje "Na końcu tęczy"/"Love, Rosie" autorstwa Cecelii Ahern.
Opis: "Rosie i Alex od dzieciństwa są nierozłączni. Życie zadaje im jednak okrutny cios: rodzice Alexa przenoszą się z Irlandii do Ameryki i chłopiec oczywiście jedzie tam razem z nimi. Czy magiczny związek dwojga młodych ludzi przetrwa lata i tysiące kilometrów rozłąki? Czy wielka przyjaźń przerodziłaby się w coś silniejszego, gdyby okoliczności ułożyły się inaczej? Jeżeli los da im jeszcze jedną szansę, czy Rosie i Alex znajdą w sobie dość odwagi, żeby spróbować się o tym przekonać"
Powieść bardzo mi się podobała. Wciągająca, ciepła i dowcipna, pełna ciekawych postaci i zdarzeń. Wbrew pozorom, to nie  książka o miłoci, a głównie o przyjaźni i Rosie - silnej kobiecie, która mimo wszystkich przeciwości dała sobie radę w życiu. Jak dla mnie 7/10, polecam ^^.
333448-352x500 (1).jpg


CYTAT TYGODNIA
"Pozostawiłam więc moją cudowną, inteligentną rodzinę, zanurzyłam się w ciepłej kąpieli i zaczęłam rozważać samobójstwo przez utopienie. Potem jednak przypomniałam sobie o resztkach ciasta czekoladowego w lodówce i wynurzyłam się, nabierając powietrza w płuca. Dla niektórych rzeczy warto żyć." ~ "Na końcu tęczy"/"Love, Rosie" Cecelia Ahern

PIOSENKA TYGODNIA
Uwielbiam wykonania pana Adriana Wiśniewskiego. Naprawdę, warto posłuchać.


JEDZENIE TYGODNIA
Jedzeniem tygodnia zostaje gorzka czekolada. Mam do niej słabość, nie dość, że pyszna, to jeszcze całkiem zdrowa - ma dużo magnezu :). 70% kakao to jest to!
pobrane.jpeg


FILM TYGODNIA
"Zbuntowana" - byłam na niej w zeszłą sobotę (21.03.15r). Film średni jako ekranizacja (wiele niesgodności z książką, wiele praktycznie pominiętych postaci, czyt. moja ukochana Marlene, która pojawia się praktycznie tylko przy scenie samobójstwa i baaardzo mała ilość Uriaha, którego ubóstwiam), ale za to od strony gry aktorskiej i efektów specjalnych - cuuuuudo *--*.
pobrane (1).jpeg
  • awatar I Niech Los Zawsze Nam Sprzyja! ♥: "wiele praktycznie pominiętych postaci" czy. Uriah :O tak mało... tak mało! Nie wybaczę im tego, ale mimo wszystko film mi się podbał :)
  • awatar parafrazując: tak, dla czekolady warto żyć, pamiętam ten cytat z love, rosie :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

dziewczynkawglanach
 
Kolejna niedziela, kolejne podsumowanie! :>
Dziś tylko krótkie, trzy kategorie, bo jestemc chora i nie mam ochoty pisać. Jutro zostaje w domu, więc może najdzie mnie wena i dodam kilka wpisów...

SERIAL
Zaczęłam oglądać Sherlocka. Jestem dopiero po pierwszym odcinku, ale już mogę zdecydowanie go Wam polecić. Wspaniały serial, idealne postacie, zajebiste dialogi... Cytat z tytułu pochodzi właśnie z tego serialu.
images (10).jpeg


KSIĄŻKA
"Losing Hope" - kontynuajca "Hopeless" pisana z perspektywy Holdera. Dowiadujemy się wielu nowych faktów i możemy lepiej zrozumieć całą sytuację bohaterów. Dialogi fajne, zgrabne, książka ciekawa i rzucające nowe światło na historię Les, Sky i Holdera. Daję 7/10.
pobrane (23).jpeg


OBRAZEK
Dramione :3.
10398024_648966645229271_1461938958866745512_n.jpg
  • awatar I Niech Los Zawsze Nam Sprzyja! ♥: ""Losing Hope" - kontynuajca "Hopeless" pisana z perspektywy Holdera" przepraszam... JEST TAKA KSIĄŻKA?? A ja nic nie wiem? Kurnaaaa :O
  • awatar Julzzzz: "Losing Hope" strasznie kusi,ale ja już przekroczyłam limit kupionych książek chyba do wakacji -_-
  • awatar With a little Mist...: Najlepszy cytat na samym początku: ,,Anderson, cisza, zaniżasz IQQ całej ulicy.,, boskie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

become.perfect
 
Bilans:
*śniadanie wypadło, za późno wstałam :D
*obiad: rosół, roladka + kluska + biała kapusta
*podwieczorek: galaretka z owocami, 3 pierniczki, zielona herbata
*kolacja: kiełbasa swojska gotowana + ketchup + 2 ogórki kiszony, 2 kromki chleba (żytniego na zakwasie) z serkiem chrzanowym, herbata

___________________________________________________________________

*Podsumowanie tygodnia*
Ogólnie nie jest źle, ale nie jest najlepiej. Tydzień minął, a ja wiem, że mogłam go lepiej wykorzystać. Czemu tego nie zrobiłam? Teraz żałuję, bo czas ucieka.
W diecie zdarzało się sporo grzeszków, przeskrobałam trochę, ale miałam już gorsze tygodnie, dużo gorsze. Dlatego jak na mnie, jest dobrze i nawet jestem zadowolona. W porównaniu z niektórymi tygodniami  jakie miałam, był to dobry tydzień. Małymi kroczkami do celu.
Jednak z czego nie jestem zadowolona to mój sen, a raczej jego brak. Spałam tak mało w tym tygodniu, tu 5 godzin, znowu 6,5 , zdarzyło się i 2 godzinny. Jestem załamana. Co ja robiłam? Gdzie ten czas uciekł? Jestem zła na siebie. Nie tak miało to wyglądać. Najgorsze to to, że sama jestem temu winna. Nie potrafiłam sobie zorganizować czasu. Czemu...
Ćwiczenia, też lepiej nawet nie mówić, bo wstyd. Raz w tym tygodniu. Tylko raz zabrałam się za trening i to taki nie najdłuższy. Po nim miałam okropne zakwasy, takie, że nie mogłam się ruszać przez parę dni, ale to nie powinno być moim usprawiedliwieniem. Wyzwanie miesięczne parę dni przetrwało, ale nie tak jak to powinno wyglądać. Jak ja chce schudnąć? No jak. Bez treningu nie ma mowy. I tak samo tutaj, ja sama jestem sobie winna, bo źle zaplanowałam czas, albo jeszcze gorsze, bo mi się nie chciało. Zmienię to, jestem gotowa na zmianę. Inaczej się nie da, wiem o tym i zacznę coś robić.
Aby osiągnąć sukces trzeba się postarać.
JA muszę się postarać, nikt inny tego za mnie nie zrobi.
Muszę uzmysłowić sobie po co to wszystko robię.
Muszę pokonywać swoje słabości, nie szukać wymówek.
Jeśli coś chcesz, walcz o to, samo nie przyjdzie.
Nie odkładaj marzeń na później, bo później może nie być.
Nie wiesz co się stanie jutro, więc żyj, korzystaj, ciesz się i walcz.
Walcz...
Walcz . . .
W A L C Z ...
i nigdy się NIE PODDAWAJ :D

msKAs6Dri9.png
 

truloffer
 
W te siedem dni przeczytałam dwie książki.
Jestem całkiem zadowolona z tych tytułów.
Były to:

''Mechaniczny Książę'' Cassandry Clare
oraz ''Pan Kuleczka. Dom'' Wojciecha Widłaka.
IMG_20140905_200635.jpg

Druga część ''Diabelskich Maszyn''
była o wiele lepsza niż swa poprzedniczka.

Pamiętam jak, chyba przedwczoraj,
czytając ją o trzeciej nad ranem, wykrzyknęłam na cały dom:
-KURWA!
Parę słów w jednym, krótkim zdaniu wywołały u mnie taki rolercoster uczuć, iż nie mogłam się opanować.
Dopiero gdy mama, krzycząc, weszła do mojego pokoju, zrozumiałam co powiedziałam i jaki opieprz na mnie czeka.

Dość szybko ją przeczytałam
- w sumie... jak każdą książkę Cassie.

~~Niekiedy pojawiało się zirytowanie.
~~Tessa jest głupią dziwką.
~~Absurd jest jednak trochę lżejszy.
~~Niekiedy nie mogłam zrozumieć toku postępowania bohaterów;
-Skoro chcecie uzyskać TO, TO dlaczego robicie tak?

Ale wszystkie te mankamenty niwelują boscy Will i Jem.
Jestem pod wrażeniem jak wspaniale Cassie ich wykreowała
- chyba nawet lepiej niż niektóre postacie ''Darów Anioła''.

W każdym jednak razie, skończę na tym stwierdzeniu, ponieważ gdy tylko o nich myślę, nie umiem przestać mówić i pisać.

Drugi tytułów jest bajką.
Jak już może wiecie, książki z cyklu ''Pan Kuleczka'' towarzyszyły mi przez całe dzieciństwo.

Niedawno dowiedziałam się, iż ukazały się kolejne części
tej mojej ukochanej serii, więc postanowiłam je zakupić i przeczytać.
~~Jestem zadowolona~~

Jeszcze w tym tygodniu zaczęłam czytać ''Cztery Pory Roku'' Stephena King'a ( wreszcie oraz nareszcie jakaś powieść Króla Grozy! ) i ''Reguiem'' Lauren Oliver (ostatnia część trylogii ''Delirium'').

Czyta się całkiem przyjemnie, choć u King'a niekiedy muszę powtórzyć sobie jakieś zdanie parę razy,
gdyż nie rozumiem jego sensu.

~~A jak tam u Was? Co przeczytałyście w ten tydzień?~~
IMG_20140905_200753.jpg
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: Przeczytałam "Dziady" część druga chyba ze 5 razy w tym tygodniu i z racji tego, że muszę czekać na "Szklany Tron" czytam sobie jakieś króciutkie książeczki z moje biblioteki np. "Z kim płaczą gwiazdy" itd. :) Czyli szału nie ma. :/
  • awatar Merion: Ja muszę skończyć ''Kosogłosa'' a potem czytam ''Zemstę'' bo niestety będiemy ją omawiać. W ogóle, to lektury z 1 gimnazjum w większości czytałam lub po prostu wiem, co się tam dzieje. A o Zemście, oprócz tego, że jest lekturą, nie mam zielonego pojęcia. Litości.
  • awatar xbvnajh: Obenie czytam "Mroczne Umysły",ale niedługo trzeba brać się za lektury ;-; Na szczęście,pierwsza ma tylko 60 stron,więc myślę że dzień mi wystarczy,o ile nie będzie przerażająco nudne.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

jakmasznaimie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

jakmasznaimie
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

truloffer
 
W minione siedem dni przeczytałam dwie książki.
Tym samym kończąc trylogię ''W Otchłani'' i pierwszy raz spotykając się z Jane Austen.

* Pierwszą pozycją są ''Cienie Ziemi'' czyli ostatni tom serii opisującej losy •fajnego• Starszego i •niefajnej• Amy.
Trylogia, niestety, nie przypadła mi do gustu, choć fabuła i motyw były dość oryginalne, a bardziej dopracowane, zapewne, uzyskałyby moje względy.
~~Dużo akcji = dużo absurdów~~
A układ ostatnich rozdziałów zdradza zakończenie.

Spostrzeżenia:
Dlaczego w ostatnich częściach wszelkich serii/sag główni bohaterowie zawsze idą do łóżka?

Nie będę się tu względnie rozpisywać,
powiem tylko, że książkę oceniam na takie 5,5/10.
Jednakże cieszę się, gdyż pięknie wygląda na półce ;)
P150814_1700.jpg

* Druga powieść to ''Duma i Uprzedzenie'' Jane Austen,
czyli pierwszy tytuł listy
''100 książek, które musisz przeczytać przed śmiercią''  
( Mam nieśmiałe postanowiecie, iż poznam je wszystkie ).

Wpierw, język lektury może wydawać się trudny
( przynajmniej z mojego punktu widzenia )
lecz po paru rozdziałach nie stanowi on już żadnego problemu.
Choć w dalszym ciągu przeraźliwie długie zdania
( serio, niektóre są nawet na pół strony )
trzeba parę razy analizować by zrozumieć ich sens.

Książka bardzo mi się podobała, więc daję jej 8/10
( w swojej kategorii ).
Rzeczą, która ujmuje te dwa punkty to przede wszysktkim przewidywalne zakończenie.
Mogłoby być też bardziej rozwinięte.

Spostrzeżenia:
KOCHAM PANA DARCE'GO !!!  
( Choć do połowy książki nie wiedziałam jak się nazywa i ile ma lat ).
Sądzę, iż pani Tahereh Mafi (autorka ''Dotyku Julii'')
kreowała Warnera na podstawie wyżej wymionionego.

Wydanie, które posiadam, jest piękne, kwieciste i to pierwsza książka z twardą okładką i 'ściąganym ubrankiem'.
P150814_1701.jpg

Zdążyłam zacząć czytać ''Zieleń Szmaragdu''- Kerstin Gier. Dotychczasowa akcja jest nudna,
mam nadzięję, iż wkrótce się rozwinie...
Sięgnęłam więc po ''Szklany Tron'' - Sarah J. Mass.
I... zapowiada się zajebiście :3
Jdjdj.jpg

*Co Wam udało się przeczytać?
*A co aktualnie czytacie?
Pokaż wszystkie (8) ›
 

truloffer
 
Minione siedem dni były bardzo zakręcone,
głównie ze względu wyjazdu na obóz.
I właśnie przez niego opuściłam jedno podsumowanie tygodnia,
i nie wiedziałam jakie książki przeczytałam w tym
a które w poprzednim tygodniu.

Ale teraz, po wnikliwszej analizie, wywnioskowałam,
że przeczytałam jednak trzy powieści.
Były to:

*Nieznane przygody Mikołajka* ~ piękna, urocza książeczka z cudnymi ilustracjami, pożyczona od koleżanki
ze względu na brak pozycji do czytania.

*Pamiętnik Nastolatki 4* ~ książka, po którą sięgnęłam również z powodu braku wyboru lektur. Gówniana powieść o debilnej, tytułowej nastolatce Natalii i jej głupowatych rozterkach miłosnych i równie idiotycznych
''życiowych problemach''.

*Mały Lord* ~ właśnie dzisiaj skończyłam tą książkę i z dumą odłożyłam na półkę. Opowiada ona losy siedmioletnie Cedryka, który niespodziewanie dowiaduję się, że jest dziedzicem wielkiej fortuny i przyszłym hrabią.
~~~~
Dziś, za to, doszły moje dwie piękne książeczki,
które zamówiłam w Matrasie parę dni temu.

''Anioły i Demony'' - pierwsza część cyklu o Robercie Langdonie autorstwa Dana Browna
''Milion Słońc'' - drugi tom trylogii '' W Otchłani''
napisanej przez Beth Revis.
P250714_1707.jpg

''W Otchłani'' niezbyt przypadło mi do gustu.
Ale jak wiecie, nie lubię pozostawiać niedokończonych serii, więc postanowiłam w końcu wrócić do Starszego i Amy.

Zaczęłam już czytać i mogę powiedzieć tyle,
że jestem oczarowana, zakochana i wniebowzięta.
Ta część jest zdecydowanie lepsza niż poprzednia.

Oby Beth utrzymywała ten sam, jak na razie,
doskonały poziom.
P250714_1707[01].jpg
Pokaż wszystkie (3) ›
 

truloffer
 
W tym tygodniu przeczytałam tylko jedną książkę.
,,Nieskończoność'', która przyciągnęła mnie swym intrygującym opisem i niesamowitą wręcz okładką.
Niestety powieść była zupełnie nie taka,
jak ją sobie wyobrażałam... i nie zachwyciła mnie zbytnio.

Wczoraj byłam w Empiku i kupiłam trzy książki.
Yeah, nareszcie !
Cieszę się jak głupia.
No i w sumie taka jestem.
Miałam kupować / czytać książki według swojej listy.
Co z tego wyszło?
Dupa.
Oczywiście rzuciłam się na te,
których ''pożądałam'' najbardziej.

*Dan Brown - Inferno*
Tak długo na Ciebie czekałam.
I mam, mam, mam *_*
P040714_0952.jpg

*Lauren Oliver - Pandemonium*
Druga część trylogii ''Delirium'',
która całkiem przypadła mi do gustu.
Więc postanowiłam ją kontynuować.
P040714_0956.jpg

*Gemma Malley - Deklaracja*
Dobra, przyznaję się...
tutaj skusiła mnie okładka,
w której ''jestem tak beznadziejnie zakochana'',
jak powiedziałby Aaron ☺
P040714_1000[01].jpg

Oczywiście czytam również ''Książę i Żebrak'' Marka Twaina
i w sumie nie mogę narzekać.
Przyszły tydzień zapowiada się naprawdę miło ☺
  • awatar Franny: Zajefajne, poproszę o więcej:)
  • awatar Alex Pendragon: Ja teraz czytam ,,Jak cię wykraść, Phoenix?'' i też tak jakby omijam książkowe plany :3 Delirium zaczęłam czytać, ale nie spodobała mi się. Może kiedyś do niej wrócę ^.^
  • awatar życie życie.: fakt, w tej okładce można się =beznadziejnie zakochać ; ) <3
Pokaż wszystkie (5) ›
 

truloffer
 
W ten tydzień zdążyłam przeczytać dwie powieści.
Trzecią czytam obecnie i jestem na stronie 157.

Wszystkie te książki okazały się, jednym słowem, do dupy.
''Elita'', Kiera Cass powaliła mnie swoją głupotą i idiotyzmem.
Nuda.
Ciągły brak akcji.
Wyidealizowani bohaterowie ze swymi żałosnymi problemami.
Kompletny brak perspektyw.
I chujowe zakończenie, które wręcz śmieszy.

Ale to tak nie ma się do ''Daru Julii''.

Przepraszam, Natalko, nie mogłam się powstrzymać.
Mówiłam sobie:
tylko jedna strona, tylko doczytam do końca rozdziału.
Skończyło się na tym, że przeczytałam ją w jeden dzień.
Zakładka w ogóle nie była mi potrzebna,
gdyż nie odstępowałam tej książki na krok.

A mogę powiedzieć tylko tyle,
że jestem załamana.
Nie mam słów, aby wyrazić moje niezadowolenia, mój niesmak, moją dezorientacje, moją wściekłość i wszechogarniający smutek.

Nie będę się tutaj dłużej rozpisywać,
gdyż swoja rozpacz wyżalę w recenzji
ale mogę powiedzieć tyle,
że przez tą część
cała trylogia ''Dotyku Julii''
spadła na miejsce VII
a ja rozwiodłam się z Aaronem.

Jestem zbulwersowana.
Otacza mnie czarna melancholia,
a szare chmury unoszą się nade mną.

Cóż...
mam nadzieje, że w przyszłym tygodniu zatracę się w jakiejś pięknej historii.
003.png
  • awatar życie życie.: cholera, jak Ty ładnie piszesz ! zdolna bestia ! : )
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: Ja zacznę dzisiaj. :) Spokojnie, rozumiem jaką pokusną było sięgnięcie po "Dar Julii". Sama walczę z nią od dwóch dni. :)
  • awatar Merion: Poczekaj, bo ja jestem zdezorientowana teraz, czy w ogóle kupować Dar Julii? Był zły, czy jesteś, niech no znajdę ten fragment: Jestem zbulwersowana. Otacza mnie czarna melancholia, a szare chmury unoszą się nade mną. - Bo skończyłaś czytać? Ogólnie przepraszam za jakość mojego komentarza i pewnie są błędy, ale dzisiaj moje oczy są nie do końca ok.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

truloffer
 
Mój tydzień zaczyna się od Piątku :)
Postanowiłam, że co siedem dni będę dodawać wpis podsumowujący moje czytania w ciągu minionego tygodnia.
~~~~~~~~
Wczoraj skończyłam ''Sekret Julii'',
przeczytałam tą wspaniałą powieść w ciągu paru godzin.

Ja... ja... ja...
Na prawdę nie mogę wyrazić swoje zachwytu.
Ilu emocji doświadczałam podczas czytania tej książki.
Z każdą stroną moje serce biło coraz szybciej,
aby na ostatniej przyprawić mnie o zawał.

Przykro mi Day, June,
ale wasza historia spada na trzecie miejsce.
Na miejsce drugie wchodzi za to ''Dotyk Julii'' razem z:
Warnerem/Aaronem (boże ♥-♥),
Kenjim (♥-♥),
Julią (-_-),
oraz Adamem (-_-).

Chyba jeszcze w tym tygodniu skończyłam czytać
''Wielka Przygoda Michała Anioła'',
czyli skrócone wydanie ''Udręki i Ekstazy'',
opowiadającej życie wielkiego rzeźbiarza i malarza,
Michała Buonarroti (ten co wyrzeźbił tego słynnego, gołego faceta).
Muszę wam powiedzieć, że książka bardzo ciekawa,
choć zalicza się do biograf, których z zasady nie czytam, to ta mnie zaciekawiła i ukończyłam ją dość szybko.
~~~~~~
Książką tego tygodnia a nawet miesiąca jest zdecydowanie ''Sekret Julii'' i sądzę,
że utrzyma się na tej pozycji przez długi czas.
tumblr_mvqtj42P6K1sx5rcvo1_500.jpg
  • awatar Habujalaba: Podziwiam ludzi którzy potrafią przeczytać całą książkę w kilka godzin albo jeden dzień :) Ja tak nie mogę :D Potrzebuję kilku dni :D
  • awatar I Niech Los Zawsze Nam Sprzyja! ♥: ja tylko "szeptem" potrafiłam przeczytać w jeden dzień :) z resztą jest już gorzej. A co do "dotyku" jest to kolejna książka na mojej długiej liście
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: U mnie "ex aequo" na pierwszym miejscu jest saga "Legenda" i HG. Na drugim "Więzień Labiryntu" i "Dotyk Julii". Dalej jest seria "Szeptem" , pierwsza część "Niezgodnej" i pierwsza część "Darów Anioła". :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

fashionbyfit
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów