Wpisy oznaczone tagiem "Puzon" (4)  

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Uwielbiam jej poczucie humoru.
received_716163722061249[1].jpeg

Generalnie dzieciaki mi sie udały :D
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: A wczoraj musiałam Puzona odebrać ze szkoły. Widok był groteskowy. Cztery odnóża w bandażach, krew na koszulce i szeroki uśmiech na twarzy. Na pytanie jak do tego doszło usłuszałam:

-biegłam na boisku szkolnym i wpadłam na grubą dziewczynkę, odbiłam sie od jej brzucha i poleciałam na beton. Mam zdarte kolana, łokcie, a najgorzej boli mnie głowa, bo uderzyłam z całej pety.

Moja dzielna Puzon dopiero po chwili skumała, co się odjebało, natomiast gruba nawet wstrząsu nie poczuła.
Szczęśliwie Puzon nic nie połamała i wstrząśnienia mózgu też nie stwierdzono.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Przez ten słaby sygnał na wsi to mi się blogować nie chce. A dzieje się sporo o_O
Po 1. to ząbki znowu spokoju nie dają i tak wylądowałam u jednego ortodonty, na RTG i u drugiego ortodonty. Nie mam hajsów, a zabiegi i klamry swoje ciągną z kielni.
Po 2. to Natka ma nowa ksywę: Puzon. Dlaczego zapytacie? Bo wydychając powietrze brzmi jak puzon. Winne są topole.
Po 3. trafił mi się amant. Wieśniak. Umysłowy przede wszystkim. Mamy pole uprawne do wynajęcia i przyszedł jeden zainteresowany pole obejrzeć (jakby było co oglądać). Chyba bardzo chce się wżenić w naszą rodzinę, bo jestem już drugą ofiarą jego zalotów.

Zapomniałam co jeszcze chciałam napisać. Całuski - gryzki!
Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Kategorie blogów