Wpisy oznaczone tagiem "Re-Imagination" (3)  

dollypop
 
Nieźle się namęczyłam, żeby wyedytować wszystkie aukcje na ebay'u. Udało mi się dobrnąć do końca dopiero wczoraj! Wystawiłam na sprzedaż ostatnie 10 Tonnerek na tradycyjnych ciałkach, oprócz tego Cami, Antoinette oraz mnóstwo ubranek i butów... Zostały mi jeszcze wprawdzie elementy dioramy, ale postanowiłam zająć się tym kiedy indziej. Przez długi czas nie wyobrażałam sobie rozstania z moimi najbardziej lubianymi Tonnerkami, jednak w momencie, gdy wrzuciłam wszystko na ebay'a, poczułam swego rodzaju ulgę. Mam nadzieję, że wysiłek włożony w przygotowanie aukcji popłaci i uda mi się zebrać fundusze na college.

Poniżej zdjęcia lalek, które miały zostać ze mną na zawsze...


Ashleigh Au Naturale Black LE300

_MG_6217.JPG



Angelina Decadent Dalliance LE200

_MG_6232.JPG



Daphne Ultra Basic LE300

_MG_6256.JPG



Jac Royal Red - Collector's United Exclusive

_MG_6238.JPG



Re-Imagination Alyce LE500

_MG_6262.JPG



NYCB Rehearsal Emilie Basic Brunette LE1000

_MG_6263.JPG



Cocoa Sin Kit LE500

_MG_6273.JPG



Far East Stella LE150

_MG_6496.JPG



Sydney On The Rocks LE300

_MG_6503.JPG



Sydney Central Park Stroll LE1500

_MG_6517.JPG
  • awatar Aniarozella: Gdyby ta ostania kiedyś chciała jechać sobie na wakacje do Polski, to zapraszam ja :)
  • awatar Aniarozella: Nie musze chyba pisac, że faktycznie to wybrane z wybranych , super lalki :)
  • awatar PannaKatherina: Same ślicznotki. Szkoda że sie pozbywasz swoich tonnerek, lubiłam je u ciebie oglądać.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

dollypop
 
Muszę powiedzieć, że przerwa wakacyjna wyjątkowo mi służy! Wprawdzie ledwie wytrzymuję upały, od których całkowicie odwykłam, ale za to mam okazję jeść dojrzałe w słońcu owoce i nie biorę wszędzie parasola z obawy przed deszczem ;) Oprócz tego odpoczywam od lalek i dopiero teraz uświadamiam sobie, za którymi egzemplarzami z mojej kolekcji NAPRAWDĘ tęsknię.

Obiecałam opisać swój pechowy zakup... Otóż znalazłam na ebay'u Tonnerową Re-Imagination Alyce po bardzo korzystnej cenie. Ponieważ jednym z elementów jej stroju są grube, czarne rajstopy, zapytałam Sprzedawcę, czy może je zdjąć i sprawdzić, czy lalka nie ma przypadkiem plam odubrankowych na nogach. W odpowiedzi usłyszałam, że Alyce nigdy nie miała tych rajstop na sobie i zostały one założone jedynie w celu zrobienia zdjęć do aukcji. Sprzedawca obiecał mi również, że natychmiast je zdejmie i założy lalce zwykłe, niebarwiące rajstopy. Wraz z Alyce kupiłam od niego także Tyler Citrine Dream, a więc kompletnie się spłukałam...

Lalki przyszły do mnie dość szybko. Odebrałam je po tygodniu, z bólem przełykając cło w wysokości 55 EUR. Otworzyłam niecierpliwie pudełko, w którym znajdowała się Alyce... tylko po to, żeby zobaczyć, że jest ubrana w swoje czarne rajstopy! Zdjęłam je i oczom moim ukazał się obraz nędzy i rozpaczy... Plamy, liczne mikrorysy na winylu i jeszcze raz plamy. Na dodatek czarne! Wściekła napisałam do Sprzedawcy, który się na mnie wypiął. Był na tyle bezczelny, żeby twierdzić, że to niemożliwe, że te plamy powstały w tydzień (tak jakbym je sobie wymyśliła!!!). Co więcej, wmawiał mi, że nigdy mi nie obiecał, że zdejmie czarne rajstopy, żeby lalka się nie zaplamiła i że nie może znaleźć w swojej skrzynce wiadomości o takiej treści (dziwne, bo ja ją mam do dzisiaj!!!). Liczyłam na to, że załatwi mi chociaż ciałko od Tonnera, zwłaszcza że Alyce ma również skazę na ramieniu (w miejscu, gdzie łączy się winyl, jest szpara, która wygląda jak pęknięcie). Powiedział, że może mi dać co najwyżej $20 na fragment ciała od pasa w dół, bo ramię to nie problem, a za przesyłkę do USA i z powrotem muszę zapłacić sama. Wielkie dzięki... Jakby tego było mało, znalazłam skazę na jednym z butów, który ma z tyłu brzydki odprysk farby. Pominę fakt, że według Sprzedawcy lalka była w "magnificent condition" :/

Tym oto sposobem wyleczyłam się nie tyle z miłości do Tonnerek, co z chęci powiększania tej kolekcji. Wolę ją raczej zmniejszyć do kilku absolutnie ulubionych lalek i skoncentrować się na BJD. Przynajmniej uniknę tego typu rozczarowań... Nie po to kupuję lalkę, żeby miała plamy na ciele! Nie obchodzi mnie, że Tonner Doll Hospital może mi je wymienić na nowe - ja chcę, żeby moja lalka była od razu w idealnym stanie! Jeśli po tylu latach w biznesie, Szanowny Pan Robert nie wpadł na to, żeby ubranka pakować osobno, a lalki nago, aby uniknąć plam, to cierpliwie poczekam, aż go oświeci. Mogliby je chociaż owijać folią jak mumie, skoro wiedzą, że ciemne ubrania wyrządzają im tak wielkie szkody! A skoro mają to gdzieś... to ja także ich tam mam!

Wracając do BJD, nie mogę się doczekać, żeby zaprezentować Wam cudowne suknie Tamary i Saoirse! W najbliższym czasie będę też musiała wybrać im nowe makijaże. To niesamowite uczucie nadawać lalkom indywidualność. Dzięki temu będą jedyne w swoim rodzaju! I właśnie za to kocham BJD :)

P.S. Poniżej zdjęcia Alyce oraz Tyler Citrine Dream (własność Tonner Doll Company).
  • awatar Aniarozella: Dolly normalnie tylko współczuć. Jak widać kłamliwych naciągaczy nie brakuje. Paskudna jest taka sytuacja wywala się sporo kasy w zamian otrzymując wybrakowaną lalkę. Alyce jest przepiękna. To czekamy na zdjęcia sukienek i mejkapów. pozdrawiam
  • awatar Ashley Shell: doładnie Cię rozumie ..swoje lalki trzymam nago w pudełkach, a ubranka osobno muszę kupić benzcne i wyczyscić plamki o ile bedzie się dalo.. winyl jest mocny, ale mało wytrzymały na plamy :( wkurza mnie to że jest z nimi tle problemów
  • awatar ~eloe~: współczuje przeżyć z chamskim sprzedawca na ebayu :/ chociaz wiesz z lalkami BJD też bywa różnie zwłaszcza jak kupuje się je z drugiej ręki, też czasami mają wady ukryte >.>
Pokaż wszystkie (9) ›
 

stilettos
 
Ubranko z mojej ukochanej kolekcji: Re-Imagination z 2008 roku, limitowane do 500 sztuk na świat w oryginale prezentowała lalka ze sculptem Renee Devereaux:
cynders.jpg


Nazwa lalki w oczywsty sposób odnosi się do Kopciuszka (Cinderella), ale mi kojarzy się z rewelacyjną sztuką Janusza Głowackiego "Cinders" tłumaczoną jako "Kopciuch" :)
zdjae sobie sprawe że Tonner nie miał na myśli ani sztuki Głowackiego
www.januszglowacki.com/(…)recenzje-Kopciuch.htm…
nadając zestawowi taką nazwę, ani smoka Cyndersa z The Legend of Spyro:
en.wikipedia.org/(…)Cynder_(Spyro_character)…

ale przecież można samemu dać się ponieść fantazji i po swojemu interpretować poszczególne lalki/zestawy/ubranka szczególnie że w przypadku tego Tonner nie dał ani konkretnego opisu ani nawet sugestii.

Ubranko Cynders to:
- boska sukienka z różowej organzy;
- rękawiczki-mitenki;
- rajstopy z różowej koronki;
- różowe buciki na obcasie;
- opaskę na włosy;
- sznur koralików;

Ubranko poniżej na moich zdjęciach prezentuje Shauna BJD;
uwielbiam takie odjechane fantazyjne stroje ale ze współczesnym feelingiem - dokładnie takie jak w przypadku Cynders :)

Cynders001.jpg


rękawiczki-mitenki z bladoróżowej koronki:
Cynders002.jpg


niesamowite marszczenia, zakładki, pliski sukienki:
Cynders003.jpg


falbany i fałdy sukienki ozdobione są bladoróżowymi strusimi piórami:
Cynders004.jpg


łódkowy dekolt i wąskie rękawy też uszyte są z miniaturowych zakładek i plisek:
Cynders005.jpg


sukienka jest uszyta z delikatnej bladoróżowej organzy i tafty, spódnica ma mnóstwo falbanek, zakładek i plisowań, a gorset jes pięknie dopasowany, równiez plisowany, a łódkowy dekolt uszyty w stylu kopertowym:
Cynders006.jpg


naszyjnik z malutkich koralików o różnych kształtach i odcieniach różu:
Cynders007.jpg


Cynders008.jpg


Cynders009.jpg


spódnica jest obłędna - uszyta jest na prawdziwym kole dzięki czemu ma idealny okrągły kształt rozkloszowanej bombki:
Cynders011.jpg


Cynders012.jpg


opaska - ozdoba na włosy z koralików i sztucznych kwiatuszków:
Cynders013.jpg


rajstopy z bladoróżowej koronki oraz buciki na obcasie zrobione ze sztywnej przezroczystobiałej siatki, ozdobione z wierzchu bladoróżowym brokatem;
nie jestem fanką takiego brokatowego obuwia, ale w przypadku zestawu Cynders doskonale rozumiem i czuję taki wybór - buciki sprawiają wrażenie prawie niewidocznych, delikatnych jak z mgiełki, zlewają się z sukienką i rajstopami - i takie było założenie:
Cynders014.jpg


dzięki użyciu bladoróżowych strusich piór sukienka sprawia wrażenie leciutkiej, delikatnej, terycznej niemal, jak różowa wata cukrowa :)
Cynders015.jpg


Cynders016.jpg
  • awatar Edytka: ło matuś... jakie to przecudne... pomacać - bezcenne...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów