Wpisy oznaczone tagiem "Red Lipstick Monster" (2)  

springhaze1
 
Hej. Dzisiaj chciałam Wam krótko przedstawić moje ulubione książki o makijażu. Kiedyś zrobiłam podobny post na swoim blogu , tyle ,że poruszałam temat gazet urodowych.

DSC08019.JPG

Szczególnie polecam książki słynnej makijażystki Bobbi Brown. Moim zdaniem to najlepszy minipodręcznik na rynku. Zawiera dosłownie wszystko.
Znajdziemy w niej wiele cennych porad m.in. jak dobrać właściwy odcień korektora , techniki makijażu , a także  ciekawe informacje na temat pielęgnacji cery.


DSC08022.JPG


DSC08023.JPG


DSC08024.JPG


DSC08025.JPG


DSC08027.JPG


DSC08028.JPG


DSC08029.JPG


DSC08030.JPG

Kolejną książką wartą uwagi jest Sposoby Francuzek na urodę. Z niej dowiemy się jak nakładać róż , jak wykonać domowe maseczki czy peelingi , jak dbać o skórę np. suchą .

DSC08032.JPG


DSC08034.JPG


DSC08035.JPG

Z kolei w książce '' Jak dbać o włosy'' dowiemy się : jak myć poprawnie włosy, jak samemu analizować składy np. szamponów czy odżywek .

DSC08041.JPG


DSC08039.JPG


DSC08037.JPG

Najpopularniejszymi książkami na rynku są z pewnością książki wybitnej artystki Rae Morris. Ja posiadam jej dwie książki ( Makijaż w mgnieniu oka oraz Makijaż bez tajemnic ) . Z kolei jej książki są bogate w zdjęcia modelek prezentujące różne makijaże ( krok po kroku ) . Dzięki czemu każda z nas może w domu odtworzyć dany makijaż.

DSC08053.JPG


DSC08054.JPG


DSC08055.JPG


DSC08056.JPG


Choć nie zajmuje się zawodowo wizażem , bardzo interesuje mnie ta tematyka.
Dlaczego warto mieć w swojej domowej biblioteczce wyżej wymienione książki ?
1. Po pierwsze dostarczają nam niezbędnej wiedzy z zakresu makijażu czy pielęgnacji.
2. Zawierają triki dzięki czemu w mgnieniu oka możemy ukryć swoje niedoskonałości , a skupić się na uwypukleniu swoich '' zalet'' .
3. Książki te mogą spokojnie zastąpić Wam kurs na który często nie mamy czasu. Ja w przeszłości często brałam udział w profesjonalnych kursach czy szkółkach makijażu. Jednak do takiego podręcznika możemy zajrzeć w każdej chwili , a kurs trwa zaledwie kilka godzin. Często nie zapamiętamy wszystkiego.
4. Książki te podsuwają nam gotowe pomysły na makijaże np. sylwestrowe , jesienne, wieczorowe . Są pełne wspaniałych inspiracji.

Podsumowując : książki są uzupełnieniem praktyki. Warto wykorzystać to co przeczytaliśmy do stworzenia swojego idealnego makijażu. Moim zdaniem to praktyka czyni mistrza ! Nie zniechęcajmy się jak coś nam nie wyjdzie za pierwszym czy drugim razem. Technika wymaga poświęcenia i czasu. Pracę ułatwiają też dobrej jakości pędzle czy gąbki. Ja również początkowo popełniałam wiele błędów. Dziś jest ich coraz mniej. Po za tym od kilku lat systemtycznie śledzę kanały urodowe na YouTube. To właśnie stamtąd wyniosłam wiele przydatnych porad. Szczególnie polecam Wam kanały : Red Lipstick Monster ( niedługo wychodzi jej autorska książka ) , KatOsu, Maxineczka , Zmalowana , Karolina Zientek .
A WY lubicie książki do makijażu ? Czy macie swoje ulubione vlogerki/blogerki ? :)
Już niedługo pojawi się post na temat perfum Toma Forda.
  • awatar AmericanVintage: Bardzo ciekawe książki. Ja o makijażu nie mam żadnej a na pewno są przesiąknięte przydatnymi wskazówkami.
  • awatar Kaasiaa20: Nie mam ani jednej tego typu książki, ale od wielu lat śledzę youtube :D
  • awatar .paulina: fajne takie książki..można się dużo z nich dowiedzieć. zapraszam do mnie.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

fashionlovers
 
Witajcie kochani!

Jak wam mija tydzień? Mnie całkiem dobrze, pomijając fakt,że jestem troszkę przeziębiona... Ale to nic, będę miała więcej czasu na dodawanie kolejnych wpisów ;D. Zachęcam was serdecznie o częstsze zaglądanie na mojego bloga i udzielanie się na nim. Jest to dla mnie bardzo miłą motywacją. Koniec już tych spraw organizacyjnych.

Jakiś czas temu zmieniłam swój kształt paznokci na migdałki. Już dawno chciałam to zrobić, ale jakoś nie umiałam się do tego zabrać. Wtedy zobaczyłam filmik udostępniony przez Ewę Red Lipstick Monster, w którym pokazała jak zrobić migdałki w 4 tygodnie (szczerze wam go polecam). Od dłuższego czasu była ona dla mnie inspiracją i w pewnien sposób mnie motywowała do kombinowania ze swoimi paznokciami.
No więc chętnie się pochwalę efektami mojej pracy, a poniżej zobaczycie jak je zrobiłam ;P :

moje paznokcie 2.jpg


Wykonanie:
1. Jako bazę użyłam odżywki do paznokci Eveline paznokcie twarde i lśniące jak diament (to czy ją polecam czy nie przeczytacie w kolejnych wpisach).
2. Wszystkie paznokcie pomalowałam beżowym lakierem Avon Colortrend YO153.
3. Na palcu serdecznym oraz kciuku zaczęłam robić pędzelkiem od lakierów kolorowe ciapki (neonowy róż, błękit, neonowa pomarańcz i żółty).
4. Na wszystko nałożyłam top coat.
5. Paznokcie w kolorze beżowym ozdobiłam cyrkoniami przyklejonymi klejem do paznokci kupionym w drogerii.

Jak wam się podoba efekt końcowy? Co o takich paznokciach sądzicie? :)
 

 

Kategorie blogów