Wpisy oznaczone tagiem "Rodzina" (1000)  

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gusia
 
Wczoraj u ojca nawet zbytnio nie płakałam. Bardziej nad tym co zrobił. Oni wszyscy w tym momencie. Bo tam przecież leży babka i sis ojca też. Usiadłam na grobie i rozmawiałam z nimi. Nie było oczyszczania jak się spodziewałam. Trauma jest zbyt silna jednak by jedna wizyta na cmentarzu załatwiła sprawę. Muszę jeździć sama by być ze swoimi emocjami, by pozwolić im płynąć swobodnie, by pozwolić sobie na łzy ale i na złość ale także na modlitwę. Czas leczy rany. Wierzę że i moje teraz wreszcie uleczy. Nie ma happy endu. Oni nie żyją. Czas na najtrudniejsze zadanie na świecie. Wybaczyć i zapomnieć. Wiara pomaga a zarazem przeszkadza. Bo robię coś wbrew sobie, moje wartości mówią że ludziom należy wybaczać a ja od LAT nie umiem, moje wartości mówią że o zmarłych nie mówi się źle ale ja nic dobrego nie mam do powiedzenia za to mam mnóstwo żalu. W psychologii to się jakoś nazywa - nie wiem czy nie konflikt wartości
  • awatar Szkotka: Masz osobowość dramatyczną...
  • awatar Szkotka: Nie mylić z bycia dramatycznym.. ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

gusia
 
Wczoraj byłam u ojca dziś jadę do Grójca. Dziwne spotkania i odwiedziny miejsc rodzinnych. Takie życie
 

shelle81
 
Wpis tylko dla znajomych
Master of Disaster:

Wpis tylko dla znajomych

 

gusia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

milab
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

amelia1989
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
amelia-1989:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

ebook-zdrowie
 
Autor: red. nauk. Ewa Pańkowska  

„Cukrzyca. Personalizacja leczenia i opieki nad pacjentem” to unikatowa książka przedstawiająca interdyscyplinarne i holistyczne podejście do  leczenia osoby chorej na  cukrzycę.

Charakter choroby jako choroby przewlekłej wraz z wszelkimi konsekwencjami emocjonalnymi i somatycznymi  typowymi  dla chorób nieuleczalnych i przewlekłych wskazuje na potrzebę personalizacji procesu leczenia i wyjście poza schematy terapeutyczne, które są bardzo mocno zakorzenione w postępowaniu leczniczym i diagnostycznym.

Złożoność procesów patofizjologicznych wynikających z cukrzycy i  chorób współwystępujących oraz umiejętność rozpoznania  dodatkowych chorób wymaga dostosowania adekwatnego leczenia, w którym ogromną rolę odgrywają specjaliści z różnych dziedzin:: gastroenterologii, endokrynologii, psychologii oraz specjaliści z zakresu żywienia.

Po raz pierwszy w tak dużym stopniu został przedstawiony problem kondycji emocjonalnej chorego i jego rodziny w związku z rozpoznaniem nieuleczalnej choroby.

Książka przedstawia najnowsze standardy postępowania diagnostycznego i terapeutycznego w schorzeniach gastrologicznych współwystępujących z cukrzycą, podstawy pracy psychoterapeutycznej i diagnozę zaburzeń psycho-emocjonalnych. Aspekty terapeutyczne przedstawione zostały w opisach  przypadków, wskazujących na znaczny polimorfizm przebiegu choroby, przyczyny dodatkowych powikłań wraz z analizą szczegółową insulinoterapii oraz jej wpływu na jakość leczenia.

Chcemy, aby książka zachęciła czytelnika do wyjścia poza ramy wiedzy akademickiej aby poszukiwać odrębności zarówno diagnostycznych jak i leczniczych w kontakcie z pacjentem .


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)cukrzyca__personalizacja_terapii_i_…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "zdrowie", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-zdrowie-medycyna.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

gusia
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

gusia
 
Wczoraj przyszła ze Stanów kartka z życzeniami od mojego chrzestnego i jego żony ale prócz tego oddzielny list do mnie. Była to kartka z kondolencjami z powodu śmierci ojca. Popłakałam się z wdzięczności i siedząc na splinie napisałam jednocześnie do nich maila z podziękowaniami
 

ebook-dla-dzieci
 
Autor: Małgorzata Warda  

Kontynuacja losów Miki, bohaterki głośnego 5 sekund do Io. Nie milkną echa strzelaniny, do jakiej doszło w szkole dziewczyny. Policja prowadzi śledztwo, a Mika przeżywa ciężkie chwile wśród kolegów, który uważają, że skoro znała napastnika, mogła zapobiec tragedii. Na dodatek uczucie, które zakwitło między nią a Jankiem, napotyka pierwsze przeszkody, gdy na jaw wychodzą kolejne tajemnice chłopaka. Również w wirtualnym świecie jest niespokojnie – zbliża się premiera nowej interaktywnej gry rozgrywającej się na mroźnym księżycu Tytanie, która już przed premierą wzbudza euforię, ale i wątpliwości… Czy Mika zdecyduje się po raz kolejny zanurzyć w wirtualnym świecie, by ocalić nie tylko siebie?


Szczegóły publikacji:
www.nexto.pl/(…)5_sekund_do_io__rebeliantka_p131954…

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "dla dzieci i młodzieży", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-dla-dzieci-i-mlodziezy.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

annagrace
 
Udało mi się przetrwać ten uciążliwy okres świąt. Moja ciocia wyleciała na ten czas do Anglii, do mojej drugiej cioci i rodzeństwa ciotecznego. Bardzo żałuję, że nie mieszkają w Polsce, ponieważ bardzo ich kocham.
Wylot mojej cioci za granicę był najlepszym, co mogło stać się w te święta. Nienawidzi mnie. Bardzo. Ja z resztą też za nią nie przepadam. Jest tak denerwująca i chamska, że na wieść o jej nieobecności na świętach, zdołałam się lekko uśmiechnąć. W tym roku nie było nas dużo, tylko ja, rodzice, babcia i wujek. Z wujkiem nie mam żadnego kontaktu. Widziałam go pierwszy raz od nie wiem jak dawna, ale nie przeszkadzała mi jego obecność. Babcia jak zawsze uśmiechnięta, szczerze miła i życzliwa. Rodzice bardzo starali się udawać miłych, ale widać było, że sprawia im to trudność. Z daleka czuć było tą fałszywość w naszej "rodzinnej atmosferze". Koniec dnia zazwyczaj i tak kończył się wrzaskiem, więc rodziną świetnych aktorów nie jesteśmy. Cieszę się, że to wszystko się już skończyło. To całe siadanie razem przy stole przyprawiało mnie o mdłości.
Mam nadzieję, że chociaż u Was była ta ciepła, rodzinna, szczera atmosfera, a nie to, co u mnie. Chciałabym kiedyś spędzić święta w gronie osób, które kocham oraz, które kochają mnie. Za marzenia nie karają, prawda?
AnnaGrace
e0e9e53681216669768e3f866c11a456--bad-girls-depression.jpg
  • awatar Help Me :'(: U mnie w tym roku tez bylo nas mało. Pozdrawiam trzymaj się:)
  • awatar gość: ło alesi żeśta mieli przykro no nic moze na przyszłe święta weźmiesz i przeżyjesz je duchowo, w Bogu i z Bogiem i dopiero wtedy uznasz je za cudowne, a tak to...
  • awatar AnnaGrace: @gość: Nie jestem osobą wierzącą, więc o Bogu raczej mowy nie ma.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

czarny-motyl
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

liliofficial
 
All I want for Christmas is You. Niestety to tylko marzenie nie do spełnienia....

Hej :D Jak spędzacie ten świąteczny czas? Pochwalcie się w komentarzach. Ja opowiem wam za chwile jak to wszystko wyglądało i będzie wyglądać u mnie. :D Zapraszam do czytania. Postaram się nie przynudzać. ;)

Przed świętami pomagałam w przygotowaniach. Posprzątałam mój pokój  i umyłam okna w korytarzu. Całą sobotę piekłam ciasta. Sernik, makowiec, małe babeczki makowcowe i ciasto proszkowe z borówkami. :D Pieczenie jest super. Do gotowania mam dwie lewe ręce ale desery umiem robić przeróżne. ^^ Najbardziej jestem dumna z makowcowych babeczek. Wymyśliłam je dzień przed zrobieniem. Bo mam tak, że lubię makowiec ale nie przepadam za drożdżowym ciastem i zawsze wychodzi tak, że zjadam tylko mak z kruszonką na górze. Pomyślałam czy jest sposób żeby zrobić makowiec bez ciasta drożdżowego. I tak w mojej głowie zrodził się pomysł żeby zrobić coś w rodzaju babeczki bądź mini tarty. Upiekłam w małych foremkach kruche ciasto, na to mak i kruszonka. W taki sposób mamy makowiec bez kruchego ciasta. Jeśli chcecie podziele się przepisem. :)
IMG_20171225_213836_337.jpg

24.12:
Wstałam rano i pojechałam do sklepu. Zabrakło nam parę rzeczy. XD Kiedy przyjechałam ubierałam choinkę z tatą i siostrą a mama gotowała.
IMG_20171225_214240_639.jpg
Potem nakrywanie do stołu, podjadanie w między czasie (xd) i kolacja wigilijna. Wreszcie przyszedł czas na prezenty. Już wcześniej pokazywałam wam co kupiłam najbliższym więc nie będę ponownie. Pochwalę się za to co dostałam. :D Od rodziców:
- Sztalugę do malowania która jednocześnie jest skrzynią na farby, pędzle i płótno, które oczywiście były w komplecie:
IMG_20171225_162027_564.jpg
- Srebrne kolczyki:
IMG_20171225_164741_133.jpg
- Pluszowego tygrysa:
IMG_20171225_161847_911.jpg
A od siostry dostałam różne pierdułki takie jak długopis, świeczkę waniliową, gumkę do mazania, kolorową taśmę oraz (zapomniałam nazwy) blok z takimi kartkami na którym można wyskrobywać wzory i rysunki:
IMG_20171225_161551_284.jpg
Najbardziej cieszę się z sztalugi i farb. :D Nie mogę się doczekać kiedy to wyprubuje. ^^ Pewnie zrobię to dopiero w nowym roku. Zwolniłam się z pracy więc będę miała wolne weekendy. Na ferie świąteczne mam już dużo planów. :D  A wy co dostaliście? ^^
Po prezentach miała być kawa i ciasto ale mama była zmęczona i poszła spać. Ogladalam więc z siostrą Kevina chociaż już dawno mi się znudził ale nie było co robić.

25.12
Rano byliśmy całą rodziną w kościele. Po powrocie siedzieliśmy przy kawie i jedliśmy pieczone przeze mnie ciasta. ^^ Cały dzień rozmawialiśmy, graliśmy w chińczyka i w  karty, i miło spędziliśmy czas. Musieli oczywiście też oglądać telewizję. Nie lubię. Niestety jako jedyna. Teraz mama układa karty a ja patrzę i pisze z przyjaciółką. Oczywiście też piszę ten wpis. ^^
IMG_20171225_223354_229.jpg
26.12
Planujemy odwiedziny u cioci i babci. :) Przy okazji będę mogła zrobić okładkę do książki. ^^

Czas na dalszą część zgadywanki. Poprzednim razem zgadli... wszyscy. ^^ Myślę, że ktoś może już teraz odgadnąć tytuł. :)
Snapchat-371795229.jpg
Przypomnienie zasad:
- jest to zabawa w zgadywanie tytułu mojej nowej książki
- piszesz dowolną literkę której jeszcze wyżej nie ma a ja wstawiam w puste miejsca jeśli trafione
- jeśli wiesz już jaki to tytuł piszesz go
- nagrodą za odgadnięcie jest pojawienie się w jednym z rozdziałów, razem zaprojektujemy wygląd postaci, nadasz jej imię oraz funkcje jaką będzie pełnić a ja wymyślę krótki epizod z tą postacią
Powodzenia :)
Mam już pomysł w której sytuacji pojawi się postać wygranej osoby. ;) Powodzenia jeszcze raz. :D

Zaraz po świętach jadę do koleżanki na urodziny a potem zostaje na noc u niej. Dwudziestego dziewiątego też widzę się z koleżanką. A wiec nowy wpis będzie trzydziestego bądź w sylwestra. :D Mam już ciekawy pomysł. ^^

Zmieniłam dzisiaj wygląd bloga. W końcu jest zimowy. Na avek trafiła tym razem piękna Camila Cabello. :*
camila-cabello-new-album-title.jpg

507a58c1133374059f6c5761d76c7a15.jpg

Czy chciałam wam coś jeszcze powiedzieć? Chyba nie. Najwyżej w następnym wpisie wam powiem. :P Hej. ^^


Piosenka na dziś: Mariah Carey - "All i want for christmas is you"







Do następnego wpisu,
Lili

PS: Jeśli macie czas wpadnijcie tu: qandy.pinger.pl/ Serdecznie polecam bloga tej przemiłej osóbki. :)
  • awatar Qandy: Spróbuję zgadnać "Apokalipsa"?
  • awatar Qandy: Nie, za długie. Dsiękuję za rekomendację. Zgadnę ten tytuł, zobaczysz!
  • awatar Lili33love: @Qandy: Możesz jeszcze nadal zgadywać literki :)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

gusia
 
Babcia zapomniała że jestem pożeraczem marchewki. Dwa razy obierała a ja jej zjadałam. Trzeci raz już nie zrobiła tego przed czasem :P

A tak w ogóle to nie tylko ja jadłam. Pies jest psem na surową marchew
 

gusia
 
Nadopiekuńczy starszy brat cioteczny. Miłe choć trochę wkurzające jak wpasowuje się w rodzinę. Muszę się jednak z tym pogodzić. Nie zmienię tego
 

serwiskserokopiarek
 
Serwis Kserokopiarek PC-NET Częstochowa
Życzymy wszystkim udanych i pełnych miłości
Świąt Bożego Narodzenia

pc-net.pl/tani-serwis-kserokopiarek-czestochowa/

kartka_zycenia_swieta_pc_net_2017_11.jpg
 

gusia
 
Kiedy powiedział że musimy porozmawiać wystraszyłam się a potem go uściskałam. To miłe że troszczy się o mnie
 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gusia
 
no to sobie kupiłam kubek - babci się spodobał i mi zabrała
 

gusia
 
Przyjechał brat babci z okazji jej imienin. Zjedliśmy rodzinny obiad z jego udziałem, nawet pies podjadał - oczywiście ode mnie. Cieszy mnie że zachowuje się w stosunku do mnie coraz bardziej normalnie, mnie nie chce się z nim walczyć bo i tak winna mu jestem choć ciut szacunku a tego co sie zepsuło i tak się nie naprawi

Nieważne, nie o tym wpis.

Jest wujek, rozmawiamy na wszelkie możliwe tematy - w tym ojca. Znowu wyszło że powinnam się zabezpieczyć przed jego długami.

Teraz leżąc i rycząc w poduszkę naszła mnie wola działania. Pierw w necie chciałam szukać adwokata ds.spadkowych ale przyszła mi inna myśl. Adwokat mamy okazał się porządnym facetem. Dziś już za późno ale jutro napisze do niego maila. Może zna i ma do polecenia kogoś.
 

jamniczek-pl
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów