Wpisy oznaczone tagiem "Rozkazał" (2)  

lajla33
 
"Lecz Pan dotknął faraona i jego dom ciężkimi plagami z powodu Saraj, żony Abrama" Czyli lecz Wszechmogący doświadczył faraona i jego najbliższych ciężkimi plagami - aforyzm dotkliwego bicza, chłosty, ze świadomością że z powodu Saraj, żony Abrama "Wezwał więc faraon Abrama i rzekł:" Czyli słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji do Abrama "Cóżeś mi to uczynił ? Dlaczego nie oznajmiłeś mi, że ona jest żoną twoją ? " Czyli dlatego nie oznajmił Abram faraonowi, że Saraj jest żoną jego. Bo według zwyczajów Egipcjan, Saraj żonę Abrama by zabrali, a męża Saraj Abrama pozbawili życia "Dlaczego powiedziałeś: Ona jest siostrą moją," Czyli dlatego Abram powiedział, bo Saraj była córką Teracha ojca Abrama, ale nie była córką matki Abrama (Rdz.20,12) "tak że wziąłem ją sobie za żonę ? " Czyli tak, że twoją żonę wziąłem sobie za żonę moją "A teraz, tu jest żona twoja, weź ją i odejdź" Czyli a teraz, tu jest żona twoja, która nie może być żoną moją, weź żonę swoją i odejdź z żoną swoją do ziemi swojej. " Potem rozkazał faraon ludziom swoim, aby odprowadzili go wraz z żoną jego" Czyli po tych wydarzeniach rozkazał faraon ludziom swoim, aby odprowadzili Abrama wraz z Saraj, żoną Abrama do granicy ziemi Egipskiej. By według zwyczaju Egipcjan, których faraon po tych wydarzeniach nie zabronił Egipcjanom. Nie zabrali Egipcjanie Saraj żony Abrama , a męża Saraj Abrama nie pozbawili życia " i wszystko, co do niego należało" Czyli analogicznie do każdego z nas, że wszystko, co do nas należy, do nas należeć ma ( Rdz.12, 17-20)
 

erotyczne
 
Wszedł do skąpanego w półmroku pokoju. Na wielkim łożu z baldachimem siedziała ona, #niewolnica, gotowa spełnić wszystkie jego #rozkazy. Była na nie gotowa, czekała z drżeniem na jego słowa. Jej piękne #ciało było gotowe. Skryte pod czarnym jedwabnym szlafrokiem zawiązanym niedbale w pasie, z pod którego wyłaniały się koronki czarnego gorsetu zwieńczonego gustownymi stringami. Jej zgrabne, długie nogi opinały #pończochy a czarne wysokie #szpilki od Christiana Louboutin swoimi czerwonymi podeszwami sygnalizowały że już niebawem zapłonie. Widząc ją, jej #piękno, jego serce zaczęło bić #szybciej. Na jego spodniach pojawił się ślad #nabrzmiałej męskości. Szedł w jej kierunku, bez pośpiechu, czerpiąc przyjemność z każdej sekundy patrzenia na nią.

#Rozkazał. Wstań i odwróć się do mnie plecami! Wykonała go posłusznie. Jego twarz była na wysokości jej karku. Czuł jej #zapach. Jej piękne ciemno brązowe #włosy dotykały jego #policzka. Jego przyspieszony oddech #spływał po jej karku i #plecach. Przeszedł ją dreszcz. jej sutki zaznaczyły się na #koronce #gorsetu. On podniósł rękę i zdecydowanym #ruchem zsunął szlafrok, który upadł u ich stóp. Przylgnął do niej gładząc jedną ręką brzuch a drugą przesuwając po #pończochach tak jakby chciał sprawdzić dlaczego są bardziej szorstkie niż jaj #ciało.

Kolejny #rozkaz. Podejdź do ściany! Podeszła tak blisko, że jej #piersi oparły się o nią. On idąc za nią napawał się widokiem jej zgrabnych #nóg i jędrnych idealnie zarysowanych #pośladków. Boże pomyślał, jaka ona #piękna!

Czuła, że napięcie rośnie z każdą sekundą. Czekała na #dziki atak... Jednak on podszedł z tyłu i delikatnie dotknął #ustami jej karku potem #posuwał się w kierunku ramion... niżej... do #bioder. #Stanął. #Ukląkł. Płynnym ruchem zerwał z niej #stringi.

#Wypnij się, #stań w rozkroku, ręce na ścianie! - usłyszała. Wykonała posłusznie. Poczuła jego #usta na #pośladkach, niżej na jej nabrzmiałych gorących #wargach i #łechtaczce. Był zdecydowany, #zagłębiał w niej #język, dotykał #odbytu. Kolejna fala dreszczy przeszyła jej #ciało. Czuła jego #gorący #język #głęboko w sobie. Z jej ust mimowolnie zaczęły się wydobywać oznaki #rozkoszy.

Wstał. Podnosząc się zdjął z siebie #ubranie. Jego #męskość prężyła się dostojnie czekając aby się znaleźć w niej. Odwróć się i #uklęknij! Nie musiał więcej rozkazywać jego #członek już był w jej #gorących ustach. Teraz ona bawiła się nim pochłaniając go centymetr po centymetrze i drażniąc jego #jądra #językiem. Bawiło ją jak łatwo on stał się jej #niewolnikiem. Czuła jak pęczniał w jej #ustach, jak naprężał wszystkie mięśnie swojego #ciała. Czuła, wiedziała, że jest w niebie.

Starczy! - krzyknął w ostatniej chwili powstrzymując #orgazm. Używając siły rozbudzonej bestii rzucił ją na #łoże. Leżała tak bezwładnie na #brzuchu. Poczuła #rozkosz. Wszedł w nią. Był wielki, był #głęboko, #posuwał ją szybkimi pchnięciami na krawędzi brutalności. Kolejna fala #dreszczy przeszyła jej #ciało. Uwielbiała jego siłę i zdecydowanie. Czuła się jak piękny motyl przybijany wielką gorącą szpilą.

Zwinnym ruchem odwrócił ją na na #plecy położył jej #nogi na swoich ramionach i znowu był w niej. Patrzył w jej piękne #oczy, na jej #piersi falujące wraz z jego #ruchami. Jego #biodra zaczęły wykonywać koliste #ruchy. Poczuła jak jego członek zagłębia się w jej najdalszych zakamarkach. Zaczęła #jęczeć z #rozkoszy.

Przerwał po raz kolejny. Wyszedł z niej a jego #członek znalazł się między jej #piersiami. Poruszał się wolniej napawając się widokiem własnej męskości między jej cudownym #biustem. Przy każdym ruchu czubek jego #penisa trafiał do jej #ust.

Niespodziewanie podniósł ją i niosąc na rękach kazał opleść jego kark rękoma a #biodra nogami. Był w niej jeszcze #głębiej, podrzucana przez niego do góry opadała całym ciężarem ciała #nadziewając się na niego. Tym razem nie miał już zamiaru przerywać. #Wbijał ją na siebie coraz #szybciej. Jego #usta szukały jej #ust, jego język wdarł się w nią i #penetrował. Poczuła że bierze ją dzikie, silne zwierze. W tym szaleńczym tańcu doszli do ściany. Oparł ja o nią i wbijał się jeszcze szybciej. Jej ciałem wstrząsnął dreszcz, jak wybuch. Z samego środka jej #brzucha. Żar rozlał się  po całym jej ciele. On również eksplodował wydając z siebie głośny #okrzyk. Poczuła jak jego gorące #nasienie rozlewa się w niej potęgując wszystkie odczucia.

Opadli razem na #łoże przytuleni i spoceni. Jeszcze chwile tulili się do siebie łapiąc oddech.

Źródło: opowiadaniaerotyczne.org/index.php…
 

 

Kategorie blogów