Wpisy oznaczone tagiem "Ryan McGarvey" (4)  

orionblues
 
Eb Davis - What You Gonna Do,


wszyscy stykający się z budowlami Gobekli Tepe zastanawiają się,
jakiego słowa użyć aby określić je znaczeniowo dla Naszego zrozumienia,
tej przestrzennego spektaklu dziejów, nic podobnego nie spotkaliśmy,
jeszcze jak dotychczas archeologicznie, patrząc na to wszystko,

dosłownie mamy dziejowy komiks przedstawieniowy fauny nie mający,
cech świątynnych, nie ma najmniejszych znaków kierunkujących Nasz,
tok rozumowania twórców tego kompleksu, jego konstrukcji obcej,
Naszemu doświadczeniu i praktykach w tego rodzaju odczycie znaków,

Hubert Sumlin - Sometimes I'm Right,


biorąc pod uwagę inne odkryte budowle z tego terenu jesteśmy,
w kropce, to przerasta Nasze wyobrażenie mentalności owych twórców,
jaki generalnie jest przekaz ich dzieła i jaką spełniał funkcję,
w ich życiu, Nasze podobno genialne umysły mają problem z odczytem,

a skala dzieła jest przeogromna, wiele warstw jest dla Nas tajemnicą,
może jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek wnioski pewności, kto,
świadomie coś tworzy i zakopuje dla potomnych, a może to nie jest,
przeznaczone dla Nas!, kto to wie?, przygotowanie archeologa do,

Tin Pan Alley Raul Del Moral,



tego typu prac nie spełnia swoich potrzeb intelektualnych, zaraz,
postaram się dać przykłady z natury na odkrytych budowlach, a wiedza,
archeologów nie spełnia oczekiwać świata, co okazuje się potem,
jak mamy z historią Egiptu, mylne datowania, pomyłki znaczeniowe,

opisywanych obiektów i ich realnych funkcji, to wszystko to jest,
jeden wielki bigos pomyłek, praktycznie trzeba tą historię napisać,
jeszcze raz!, aby nie wprowadzać ludzi w błąd znaczeniowy, sama,
historia związana z budową Sfinksa jest wielkim nieporozumieniem,

B.B. King - Lucille,


tak samo jak budowa piramid, a dopiero za kilka naście lat, kiedy,
Nasze technologie osiągną inny pułap zrozumiemy ich prawdziwe,
znaczenie i wagę ich istnienia, dla tamtego świata jak i dla Naszego,
dopiero w XXI wieku rysuje się Nam mglisty pogląd na te tematy,

wspomnę jeszcze o tym samym problemie w piramidami w Meksyku,
tak samo i w innych miejscach na świecie, a wszystkie spełniały,
tą samą funkcję!, czego archeolodzy nie biorą nawet pod uwagę!,
bo jest jeden czynnik którego archeologia nawet nie bierze pod,

Mighty Sam McClain - Don't Worry About Me,


uwagę, jest to czynnik wpływu obcych Nam czynników na powstające,
budowle w czasach starożytnych i jeszcze wcześniej, chociażby,
słynne zabytki z Puma Punku, nie wiemy kto, kiedy i w jakim celu,
to pobudował i dla kogo?, a w jakiej technologii to już nie,

sprawa Naszych archeologów!,
to znacznie przekracza ich kompetencje,
ale bądźmy spokojni rozszyfrujemy te,
zagadnienia ale musimy zmienić swoją mentalność!,

i to dla dobra Nas wszystkich!,

pozdro,,,,,,

Ryan McGarvey Blue Eyed Angel Blues,
 

orionblues
 
Kirk Fletcher - Silver Spoon,


ludzkość to ma porąbane pomysły jak mało kto w tej rozsądnej,
przestrzeni tuż nad tym po czym stąpamy, i kogo Mamy winić za,
niszczenie tego kawałka życiodajnej przestrzeni kulistej?, no,
kto?, wystarczy tylko lusterko w dłoni i po sprawie!, niech nikt,

nie robi kwaśnych min!, chyba że już po uderzeniu czachą w beton,
ta prawda jest prosta do ogarnięcia, jak woda na księżycu po,
słonecznej stronie, nie wierzycie to na rower i w drogę!, umyjecie,
rowerek i powrót, nie musicie się śpieszyć, zastaniecie ja taką,

Meena Cryle - It Makes Me Scream,


samą jak przed wyjazdem, chyba że reszta zrobi Wam kawał i zniknie,
w tunelu wiadomym, to by było dziwnie co?, nikogo nigdzie nie ma,
położysz portfel, a za tydzień leży w tym samym miejscu z zawartością,
byście nie uwierzyli!, ale po co Wam kasa na pustyni!, nawet piach,

byłby za darmo w dowolnych ilościach z dostawą do domu, tylko nie,
wiadomo czy działałaby cała infrastruktura cywilizacyjna?, ktoś,
to musi nadzorować, ktoś zbierać śmieci po celebrytach przecież,
Oni sami nie podniosą papierka z podłogi!, taki mają ciężki berecik,

Maria Woodford - Do I Move You,


czasami lepiej nie znać prawdy o sobie, lepiej się bez niej czuje,
człek bardziej spokojny i na luzie, fikcja jest lepsza od bystrego,
oka!, nie możemy sobie ciągle wybaczać tych samych błędów bez końca,
bo to się nie spodoba naturze!, a Ona ma różne sposoby aby się,

Nas pozbyć na zawsze!, nawet palone drzewa Nas nie wspomną, spacerowe,
alejki zasiedlą ptaki, natura sama zagospodaruje każdy kawałek gruntu,
wody, nasze produkcje same się zawalą z radością, wszystko wykopane,
wróci i tak bez Naszej pomocy, niech Nasz berecik będzie spokojny,

Ryan McGarvey Blue Eyed Angel Blues,


natura Nas akceptuje bo nie ma innego wyboru, sama była ciekawa,
co My wydepczemy cywilizacyjnie Nam wszystkim, to znaczy naturze,
i sobie, praktycznie wszystko widać jak na dłoni!, nie trzeba,
nawet tego liczyć, bo i tak bilans będzie ujemny na rzecz natury!,

to bardzo delikatne podsumowanie Naszej bytności,
jednej rzeczy nie tykaliśmy nigdy swą dłonią,
to centrum naszego układu planetarnego,
ale gdyby jego tam nie było,,,,,

nawet nie byłoby komu,
wpaść na pomysł,,,,
aby Nas tu zameldować,,,,

pozdro,,,,

Banki pożyczyły 2,6 bln dolarów na działania niszczące ekosystemy,
tech.wp.pl/banki-pozyczyly-2-6-bln-dolarow-na-dz…

NASA odkryła wodę na Księżycu,
tech.wp.pl/nasa-odkryla-wode-na-ksiezycu-6568873…

Ain't Going Down This Time,
 

orionblues
 
człowiek piszący na bloga zawsze ma wątpliwości o poprawności,
tematycznej zawartej w tekście, to jest dosyć trudne do ustalenia,
ale trzeba wierzyć w siebie, bo w innym wypadku poszedłbym obierać,
marchewkę, jest to pierwsza alternatywa a druga przekonuje mnie,

zw trafiam w Wasze zainteresowania od czasu do czasu, wiele tematów,
nie chcę poruszać bo są tylko moje, każdy temat ma pięć odnośników,
i nigdy nie wiem na który trafię podczas pisania, to w sumie nie,
jest pocieszające, bo nie zawsze tuż po napisaniu mam satysfakcję,

Tony Tucker - Stone Blue Crazy,


największym wrogiem pisania jest wiedza, która oplątuje człowieka,
sama czyni z siebie wiodący temat, a ja praktycznie tylko stukam,
w klawisze, często po napisaniu sam jestem zdumiony treścią,
przecież to akurat planowałem na jutro, a poszło dzisiaj, dziwne,

rzeczy z tym pisaniem, czasami przypominam sobie po pół roku,
ciekawe spostrzeżenie które gdzieś umknęło lub przyczaiło na,
inną chwilę, teraz przypomniałem sobie o ciekawym temacie który,
planowałem dwa tygodnie temu, o działaniu słuchowiska a słuchacza,

John Mayall & The Bluesbreakers with Gary Moore - So Many Roads,


a konkretnie chodzi o O.Wellsa i jego dzieło Wojna Światów, sposobiłem,
się jak kot na mysz i wyszedł klopsik, czyli nic, ale ten temat,
będzie aktualny jeszcze bardzo długo, tydzień temu nagrałem sobie,
do ponownego obejrzenia parę starych westernów, tak dla wspomnienia,

własnej młodości, jak się wróci wieczorem po harówie na ścianie,
to dobrze coś obejrzeć ponownie w celu analizy własnej osobowości,
najlepsze do tego są przeboje młodości, nawet się nie spodziewacie,
co się stało w trakcie tych projekcji, potem podam Wam tytuł,

First Love,


po pierwsze zastanawiałem się dlaczego nie pamiętałem aż tylu,
istotnych faktów z filmu!, tak powszechnie znanego z sal kinowych,
to mnie trochę wkurzyło, czyżbym był aż takim płytkim kabanosem?,
w owych latach, nie zakodowałem sobie całego przekazu filmu!,

to wprost niewybaczalny błąd!, boleję nad tym faktem, cały obraz,
to kompletorium wiedzy o życiu człowieka!, oraz wszystkich możliwych,
sytuacjach w których sami zajmujemy konkretne stanowisko, a tu,
pospolita pustka!!,,aż wstyd się przyznać, że młodość była taka sucha,

TAJ MAHAL - STATESBORO BLUES,


są kwestie których teraz nie biorę pod uwagę, a mogły mieć wpływ,
na moją chłonność beretową w owym czasie - ale o tym potem, główne,
postacie filmu to bukiety problemów owych czasów, istny kociokwik,
i mieszanka wzajemnych powiązań, majstersztyk reżyserski, a film,

kochani to popularny western Dyliżans z 1939 roku, oglądałem,
go gdzieś w latach 60 ubiegłego wieku, radocha przednia ale,
po latach doceniłem to dzieło właściwie, wszelkie oceny inne,
w obecnej chwili pomijam jako mało istotne dla całej sprawy,

Kirk Fletcher - Silver Spoon,


znam takich co z pogardą patrzą na takie produkcje, ale mają,
prawo i nie mam obowiązku z nimi się zgadzać, dużo zdrowia im,
życzę ponadto, ale wracajmy do filmu: bryczka kryta wozi po,
bezdrożach ludzi z ich problemami, kobietę mężatkę w ciąży,

klasycznego szulera karcianego, nałogowca doświadczonego lekarza,
szeryfa, bankiera, kobietę po przejściach, dystrybutora wódy,
uciekiniera z pudła oraz gadającego woźnicę na ciężki los z,
jego żoną i rodziną meksykańską, dużo mówiące dialogi sytuacyjne,

Ryan McGarvey - Blue Eyed Angel Blues,


cudowny obraz epoki, dający dużo do rozmyślań nad postaciami,
nie zapomniałem o Apaczach w westernach odgrywają ciągle te,
same role tarczy strzelniczych, nic na to nie poradzę taki ich,
psi los filmowy, ale generalnie polecam film młodym Naszym krajowym,

dzikusom!, przed ich losem w rezerwacie współczesnym,
i tak na pewno tego nie ogarniają, bo dlaczego,
kino w sumie edukuje młode strzelby humoru,
ale oni mają inne rozrywki epoki młodości!,

pozdro,,,,,

Jeźdźcy Apokalipsy - co nas czeka w przyszłości,
 

orionblues
 
kawałek dla tych, co rano,
nadepnęli na swój humorek,
i teraz piana im tryska z pyska,

polecam gorąco,
szybko wyschnie,

pozdro,,,


 

 

Kategorie blogów