Wpisy oznaczone tagiem "Sally Hansen Xtreme Wear" (6)  

rene230
 
Rene^^: Dzień dobry.
Z nowości... mam pracę. Jestem "Panią z Biedronki". Taaak. Szkolenie nadal trwa, ale chyba nie będzie aż tak źle... Pracuję od wtorku, a wczoraj złamałam pierwszy (pewnie z wielu) paznokci.

Mam kilka nowych lakierów :D
Promocja w Naturze. Nie mogłam ich nie kupić...
20160602_111048.jpg

Neon z Rossmanna (jak zarobię to kupię resztę kolorów) i nowości lakierowe Biedronki (Bell). Jestem ich bardzo ciekawa, ale jeszcze nie mam na nie natchnienia.
20160608_074823.jpg


A teraz pazurki... Trochę się tego uzbierało.
Lakier 103. My Secret Confetti. Wydaje mi się, że każdy zna ten lakier. Było go w Naturze mnóstwo. Jego cena była stopniowo zmniejszana... Nie wiem czemu, bo lakier jest cudny. Kolor ma bardzo przyjemny i ten brokacik fajnie się mieni. Ja jestem zadowolona. PS. Nałożony na biały lakier bardzo fajnie się zmył.
20160531_112442.jpg

20160531_112502.jpg

20160531_112517.jpg

20160531_112526.jpg

20160531_112532.jpg

Lakier 104. Sally Hansen Xtreme Wear. Czysty niczym nie skalany biały lakier. Najbielszy jaki miałam. Kryje w dwóch warstwach. Szybko schnie. Mój ulubieniec.
20160601_100801.jpg

20160601_100851.jpg

20160601_100929.jpg

20160601_100937.jpg

20160601_101035.jpg

Lakier 105. To jest Le Max z tego co znalazłam na butelce. Zwany Dzbankiem. Mam zestaw 5 neonów z tej serii. Niebieski jest najmniej neonowy, ale bardzo jasny. Fajnie kryje i ładnie łączy się z innymi lakierami. Nie lubię niebieskich paznokci, ale w tym połączeniu jakoś daje rade.
20160603_093654.jpg

20160603_093704.jpg

20160603_093733.jpg

20160603_093743.jpg

20160603_093941.jpg

Lakier 106. Smart Girl Get More. Mały fikuśny lakier. Kolor nie czarny. Jest to czysty grafit z odrobiną drobinek. Znacie te jasne lakiery z czarnymi drobinkami. To tu jest odwrotność, tyle że drobinki są srebrne. :D
20160604_095058.jpg

20160604_095128.jpg

20160604_095139.jpg

20160604_095220.jpg

20160604_095226.jpg

Lakier 107. Editt Cosmetics. To już moje drugie podejście do tego lakieru. Lakier zmieniający kolor pod wpływem ciepła lub zimna. Jak jest ciepło to jest jaśniejszy, a jak zimno to jest ciemniejszy. Byłby fajny, gdyby szybciej zasychał... No nie chce cholera schnąć i już... Tragedia...
20160606_132148.jpg

20160606_131749.jpg

20160606_131816.jpg

20160606_131952.jpg

20160606_132125.jpg

Lakier 108. Golden Rose Holiday. Mam fazę na pomarańczowe paznokcie. Zbliża się lato i lubię ciepłe jasne, żywe kolory. Ten lakier to autentyczna pomarańcza. Ma kolor pomarańczy i fakturę pomarańczy. Faktura nie jest ostra, nie kuje, jest fajna i delikatna. Jak nie lubię piasków, tak je lakiery uwielbiam i przymierzam się do innych neonów z tej serii.
20160606_192019.jpg

20160606_192038.jpg

20160606_192044.jpg

20160606_192052.jpg

20160606_192104.jpg

Lakiery 109 i 110. Lakiery Life są małe i fajnie się nakładają. Ale jak na tak małą buteleczkę to cena jest mocno przesadzona. Lubię połączenie tych dwóch lakierów. Żółty w kolorze miąższu cytryny i zielony jak miąższ limonki. Czujecie tę soczystość? Mniam...
20160608_092110.jpg

20160608_092133.jpg

20160608_092154.jpg

20160608_092206.jpg

20160608_092214.jpg

20160608_092221.jpg

Lakier 111. Golden Rose Jolly Jewels. Błękit... Błękit z brokatem.... Brrr coś strasznego. Nie wiem czemu mam ten lakier... Na paznokciach prezentuje się ładnie... Ale tylko jako ozdobnik. Mimo wszystko jest to ładny lakier. Kryje dość dobrze. Najpierw nałożyłam czysty błękit, a na niego ten z brokatem. Jedna warstwa i gotowe. Zmył się dobrze.
20160609_103432.jpg

20160609_103448.jpg

20160609_103457.jpg

20160609_103502.jpg

20160609_103510.jpg

20160609_103518.jpg

Lakier 112. Miss Sporty Oh My Gem! Brokacik :* Jest to czyste złoto. Ciemne stare złoto. Nałożyłam go gąbeczką więk pokrył bardzo szybko i dokładnie. Niesamowicie się mieni. Jestem nim zachwycona, mimo że to brokat. No same powiedzcie, czy on nie jest wspaniały? Ze zmywaniem były problemy, ale wacik, zmywacz i folia aluminiowa zrobiły swoje.
20160610_095353.jpg

20160610_095410.jpg

20160610_095418.jpg

20160610_095432.jpg

20160610_095440.jpg

20160610_095446.jpg

I to by było na tyle paznokci... Miłego weekendu Wam życzę  :)
  • awatar dorothy: wybieram kolory tenczy
  • awatar viqen: praca i paznokcie super :)
  • awatar frezja008: Gratuluję nowej pracy :) a paznokcie super :)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

rene230
 
Dzień dobry.

Na początek znowu jedzenie.
Tym razem łosoś w marynacie z miodu i sosu sojowego, do tego makaron duże muszle ze szpinakiem.
20160521_151144.jpg


Ostatnio wspominałam o porządkach i o tym, że znalazłam patyczki do paznokci... Znalazłam też pilniczki i krem do skórek z Avonu.
20160520_103222.jpg


Pamiętacie mój problem z popsutymi paznokciami? Zaczynają odrastać... na paznokciu małego palca zauważyłam rowek. Pewnie zbyt mocno przycięłam skórki i podrażniłam tym płytkę paznokcia i dlatego zsiniało. Obecnie wyglądają tak.
20160520_105946.jpg

Paznokcie jak jeszcze były długie. Lakier 88 w kolekcji. Sally Hansen Xtreme Wear. Super brokat, błyszczy i się mieni różnymi kolorami. Ale nakładanie go i ściąganie to koszmar. Brokat był wszędzie :D
20160513_102749.jpg

20160513_102338.jpg

20160513_102346.jpg

20160513_102351.jpg

Lakier 89. Sally Hansen Satin Glam. Kolor jest śliczny, wykończenie pięknie wygląda, jak materiał nałożony na paznokcie. Ale krycie ma straszne, nałożyłam cztery warstwy... Jednak jestem zadowolona.
20160516_101952.jpg

20160516_102025.jpg

20160516_102041.jpg

20160516_102048.jpg

Lakier 90. Lovely Summer Trend. Piekny żywy pomarańcz. Bardzo wiosenno-letni kolor. Nosząc je czułam się niesamowicie. Super się go nakładało, idealnie kryje...
20160517_105445.jpg

20160517_105504.jpg

20160517_105510.jpg

20160517_105515.jpg

20160517_105520.jpg

Lakier 91. Kolejny Sally Hansen Xtreme Wear. Kolejny brokat, tym razem w postaci top coatu. Ma niesamowite drobinki, delikatny brokacik i ten kolor... Boski :D
20160517_143924.jpg

20160517_143939.jpg

20160517_143946.jpg

20160517_143953.jpg

20160517_143957.jpg

Lakier 92. Kolejny Lovely, ale tym razem coś starszego Must Have Naturalist. Numer starł się z butelki (to bardzo stary lakier).Piękny kolor i świetny lakier. Dobrze kryje, wystarczyły mi dwie warstwy. Jednak już drugiego dnia zrobiło mi się z nim coś nieprzyjemnego. Top jakby mi się na nim skurczył.
20160517_152954.jpg

20160517_153007.jpg

20160517_153016.jpg

20160517_153025.jpg

20160517_153031.jpg

20160518_071714.jpg

Lakier 93. Nie wiem co to za marka i chyba nie chcę wiedzieć. Lakier mimo ładnego koloru dość trudno się nakłada. Ja już pominę, że nałożyłam 4 warstwy. Bardzo długo schnie. Uzyskanie odpowiedniego efektu zajęło mi ok 3-3,5 godziny... Lakier nie trzyma się paznokcia. Robią się smugi a jak już wysechł to bardzo szybko się starł. Porażka. Szkoda, bo kolor bardzo ładny.
20160518_124145.jpg

20160518_124219.jpg

20160518_124249.jpg

20160518_124303.jpg

20160518_124309.jpg

Lakier 94. Le Max Paris Style. Numerek starł się z buteleczki. Świetny lakier. Kryje po jednej warstwie, ale ja nałożyłam dwie dla lepszego efektu. Kolor jest intensywny i przyjemnie ciepły. Nie jest ani koralowy, ani czerwony. Jak dojrzałe jabłko.
20160519_093159.jpg

20160519_093213.jpg

20160519_093218.jpg

20160519_093224.jpg

20160519_093229.jpg

Lakier 95. Ladycode by Bell Color Full. Następny świetny lakier. Bardzo głęboki i pieknie kryje. Jest zimno czerwony, ale nie różowy. Bardzo fajny lakier. Niestety na buteleczce nie było numeru.
20160520_112605.jpg

20160520_112624.jpg

20160520_112637.jpg

20160520_112644.jpg

20160520_112652.jpg

20160520_112702.jpg


To by było na tyle... Nadal nie mam pracy, ale nie tracę nadzieji. W końcu zostanę zauważona.
  • awatar Paznokciowo: jedzonko wygląda pysznie :) a paznokcie jak zawsze cudne :)
  • awatar Paulin: jak zrobilas te jabłuszka?
  • awatar Rene^^: @Paulin: To gotowe ozdoby.
Pokaż wszystkie (10) ›
 

paulina8-11
 
Hej ;) Dzisiaj przychodzę do Was ze zdobieniem, które zrobiłam na życzenie mojego K. Życzenie to powiedział mi w czwartek wieczorem, kiedy miałam mega doła, w sobotę rano pomalowałam paznokcie na czarno (tak optymistycznie ;) ) a w niedzielę zrobiłam zdobienie i dzisiaj pewnie je zmyję ;)

Generalnie Ingress to gra na smartphone, gdzie chodzi się po mieście (na nóżkach, nie wirtualnie) i zbiera się portale. Nieraz też słyszę, że zbierają się większą grupą i chodzą razem (ja w to nie gram, tylko słucham tak, jak K. nieraz słucha o paznokciach ;) no i czasami chodzimy na spacery, a on gra :) ).

Tak oto wygląda moje zdobienie z tym motywem :) Enlightened to frakcja w Ingressie.
DSC_1230.jpg

DSC_1243.jpg

DSC_1244.jpg

DSC_1245.jpg

Jak Wam się podoba? Słyszałyście o tej grze? Może Wasi znajomy/TŻ-ci też grają? :)

Pozdrawiam,
Pulinka ;)
PS. gdybyście miały jakiekolwiek pytania o grę, to możecie je zadawać pod postem, odpowie na nie K. ;)
  • awatar niezwyczajnie o zwyczajnym: kurcze pierwszy raz słysze o tej akcji z kuponami inauguracyjnymi ale nigdy nawet nie widzialam takich ksiazeczek a w rossmanie jestem czesto :(
  • awatar niezwyczajnie o zwyczajnym: już wiem dlaczego tak się stało akcja objęta sa tylko wybrane sklepy a we Wrocławiu wyznaczyli takie 2 ze jeden nawet nie wiem gdzie sie znajduje a drugi odiwedzam bardzo sporadycznie a ze jest on na rynku to te ksiazeczki napewno szybko sie rozeszly :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

paulina8-11
 
Hej :) Często z kimś flirtujecie? Mi, z racji tego, że mam chłopaka, z płcią przeciwną zdarza się to bardzo rzadko. Co innego jednak z lakierami - to robię bardzo często :)
Idealnym przykładem tego jest poniższe mani - wykorzystałam w nim lakier Sally Hansen nr 210 Flirt (2 warstwy) oraz toper Life nr 46. Oba lakiery dostałam na klasowe mikołajki.
Teraz nie mogę znaleźć zdjęcia, które 'zmusiło' mnie do wykonania mani, ale był to czarny lakier, a w nim jakby zatopiony brokat - wyglądało cudownie *.* No i jako kobieta oczywiście musiałam zmalować coś podobnego ;)
Brokat został nałożony według sposobu Karoli ( kosmetycznieinietylko.blogspot.com/(…)moj-sposob-na… ) ;)

DSC_0812aa.jpeg

DSC_0797aa.jpeg

DSC_0807aa.jpeg

Czy można z nim nie flirtować? *.*
DSC_0761aa.jpeg

DSC_0750aa.jpeg

Nie, normalnie nie mam takich trupich dłoni (chyba :P ).
DSC_0763-MOTION.gif

I na koniec to, co Pyśki lubią najbardziej :) (zobaczycie to, jeśli otworzycie ostatnie zdjęcie w nowej karcie :) )
Efekt ten uzyskałam nakładając kilka warstw top coatu (równie dobrze możecie użyć innego bezbarwnego lakieru).

Jesteście fankami brokatu? Ja chyba właśnie do niego dorosłam, bo wcześniej był fajnym akcentem, ale nigdy nie podobał mi się aż tak bardzo :)

Pozdrawiam,
Pulinka :)
 

paulina8-11
 
Hej :)
Jak mija weekend? Ja zaraz zmykam na 18stkę koleżanki ;D Jednak zanim to zrobię, chcę Wam pokazać kolejny lakier firmy Sally Hansen z serii Hard as nails Xtreme wear. Tym razem jest to zwykła, czarna czerń, ale za to mega trwała - pomalowałam paznokcie we wtorek, zmyłam dzisiaj a spokojnie przetrwałyby jeszcze ze 2-3dni :)
Na zdjęciach widzicie 2 warstwy, chociaż jedna już by wystarczyła, ale ja mam wrażenie, że pojedyncza szybciej by się starła ;)
Kolejnym plusem jest to, że nie brudzi podczas zmywania ani nie farbuje płytki paznokcia :)
Kupiłam go za 10,99zł w promocji w SuperPharmie, normalnie kosztuje około 14-20zł :)
Czerń jest chyba jednym z najczęściej używanych lakierów (przynajmniej u mnie), więc pojemność 11,8ml jest dla mnie plusem :)
Wysychanie szybkie, pędzelek idealny - czego chcieć więcej :) Jestem zakochana w tych lakierach :)
DSCN0932.JPG

DSCN0934a.JPG

Po kilku dniach nałożyłam top - Max Factor 45 Fantasy fire (który pokazywałam Wam już tutaj: paulina8-11.pinger.pl/m/18154379 ) i świetnie się mienił ( <3 ), co widać na poniższym zdjęciu :)
kolaż.JPG

Macie jakieś lakiery Sally Hansen w swojej kolekcji? Polecacie jakiś konkretny kolor? :)
  • awatar marzeniarealistki: bardzo ładny lakier! świetny, naprawdę.
  • awatar Eerie: świetne :) ja jeszcze nie mam , ale może kiedyś sie skuszę ;)
  • awatar MandiWoo: uwielbiam takie lakiery ! :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

paulina8-11
 
Hej :)
Jak przygotowania do Świąt? Ja zaraz biorę się dalej za sprzątanie, które nie ominie też lakierów - zamierzam dzisiaj wymyć wszystkie szyjki od buteleczek : )
Dzisiaj prezentuję Wam lakier Sally Hansen Xtreme Wear nr 95 Ice Coffeee. Kolor (jak dla mnie) nijak nie przypomina 'ice coffee', jest za bardzo czerwony. Jednak nadal bardzo ładny : )
DSC07825.JPG

jak widać - pędzelek jest bardzo wygodny, skórki nie są jakoś bardzo pomalowane : )
DSC07827.JPG

DSC07832.JPG

DSC07836.JPG

DSC07873.JPG

DSC07871.JPG

DSC07858.JPG

Na kciuku - toper od Essence holo topping, please, na wskazującym złoto-czerwony top ze starej wersji Essence nr 94 gold fever i na małym palcu lakier też firmy Essence C&G nr 112 Time for romance (jedna warstwa).
DSC07868.JPG

Prawa ręka na której lakier zawsze szybciej odpryskuje. Zdjęcie zrobione tuż przed zmywaniem, po 4 dniach noszenia : )

Jestem zadowolona z tego lakieru, to dobrze wydane 11zł (tyle kosztuje na promocji w SP). Wytrzymał spokojnie 4dni (to ja z nim nie wytrzymałam bo mi sie znudził ; D ), a wytrzymałby chyba jeszcze dłużej gdyby nie rozdwajające się paznokcie. Na zdjęciach widzicie 2warstwy, które szybko wysychają : )

Jak Wam się podoba? Macie jakiś lakier z tej serii? : )
Pozdrawiam : )
 

 

Kategorie blogów