Wpisy oznaczone tagiem "Seestadt" (5)  

austria
 
W dwupaku z gościem specjalnym, czyli moim gospodarczo-przestrzennym bratem idziemy przez Seestadt:


 

austria
 
Żałuję, że nie umiem robić refotografii, wtedy postowałabym te same zdjęcia z ten samej perspektywy, pokrywające się. Ale nie umiem :D Za to wszystkie kolaże można otworzyć w nowym oknie, są większe :D

*Skrzyżowanie Sonnenallee z Maria-Tusch-Str.*
W 2014 brama do Seestadt.
Spar.jpg

Budynek ze Sparem na dole to ten z lewej w budowie na zdjęciach z 2014.
Spar1.jpg


*Sonnenallee przy skrzyżowaniu z Maria-Tusch-Str.*
Tu wielkiej rewolucji nie ma, ale to była wówczas ulica, przy której było najwięcej w miarę gotowych budynków.
OJAB.jpg

Ulica przybyła. I bardzo szeroki chodnik (dziś ważny jest pieszy). I zieleń. I latarnie.

*Sonnenallee przy skrzyżowaniu z Agnes-Primocic-Gasse*
Zachodnia pierzeja-zdjęcie 2016 widziane z A-P-G
FotorCreated.jpg

Wschodnia-budynek ze środkowego zdjęcia to ten po lewej na pierwszym zdjęciu i drugi po prawej na trzecim
FotorCreated1.jpg


*Maria-Tusch-Str. w okolicach Hannah-Arendt-Platz*
Bipa — kopia.jpg

Ecke — kopia.jpg


*Ilse-Arlt-Str.*
FotorCreated.jpg


*Sam tył Seestadt, od Yella-Hertzka-Park*
FotorCreated.jpg

I dokładniej w 2014, w budowie
IMG_3977.JPG


*Drewniak, Maria-Tusch-Str.*
Drewniak.jpg


Niby niewiele się zmieniło, a jednak :)

CDN
Od Flughafen Aspern do osiedla Seestadt (2) Cytat z http://austria.pinger.pl

Wczoraj pisałam o tym, że lotnisko Aspern zostało zamknięte, bo znajdowało się zbyt blisko podejścia na Schwechat. I faktycznie, widać

IMG_3963.JPG
  • awatar Persephone: @Ar999: Te z 2014 wiadomo, tam jeszcze nikt nie mieszkal. Te z 2016-ranek i przedpoludnie w nd. Zycie na osiedlu koncentruje sie wokol piekarnio-cukierni, tam sa ludzie :)
  • awatar Obiektyw-NIEJ: Dużo się zmienia :o
Pokaż wszystkie (2) ›
 

austria
 
Wczoraj pisałam o tym, że lotnisko Aspern zostało zamknięte, bo znajdowało się zbyt blisko podejścia na Schwechat. I faktycznie, widać to do dzisiaj
20160904_093518 — kopia.jpg
(2016)

Pierwszy raz na Seestadt dotarłam w listopadzie 2014 roku.
IMG_3963.JPG
(2014)
Kilka bloków już stało, ale nie było ulic, a na terenie koło metra było widać zdecydowanie bardziej niż teraz, że to teren po lotnisku.
Klik!
STA_3949-PANO.jpg
(2014)
IMG_3945.JPG
(2014)

Dziś nie da się pójść w prawo, wszystko jest zagrodzone,  to będzie kolejny etap budowy.
20160904_092831.jpg
(2016)

A było tak:
IMG_3946.JPG
(2014)
IMG_3957.JPG
(2014)
IMG_3964.JPG
(2014)
IMG_4002.JPG
(2014)

Jezioro (staw!) było już na obecnym miejscu, jakieś bloki też:
IMG_3943.JPG
(2014)
Dziś też, ale już z zarysem parku. Tylko drzewa muszą urosnąć. I ludzie się kąpią.
20160903_123507.jpg
(2016)
20160903_123817.jpg
(2016)
20160903_123835.jpg
(2016)
20160903_123848.jpg
(2016)
20160903_124039-PANO — kopia.jpg
(2016)

CDN
Od Flughafen Aspern do osiedla Seestadt (1) Cytat z http://austria.pinger.pl

Kiedy myślimy o wiedeńskim porcie lotniczym, na myśl przychodzi nam Wien Schwechat, obecnie też pod nazwą Vienna International Airport vel

800px-Kramar_aspern.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

austria
 
Kiedy myślimy o wiedeńskim porcie lotniczym, na myśl przychodzi nam Wien Schwechat, obecnie też pod nazwą Vienna International Airport vel Flughafen Wien (IATA: VIE, ICAO: LOWW). Jednak nie zawsze był to główny port cywilny Wiednia (założony został w 1938 jako lotnisko wojskowe, a lotniskiem cywilnym stał się dopiero w 1954), a wręcz jeszcze całkiem niedawno nie był jedynym.

Bo głównym lotniskiem cywilnym był założony w 1912 port lotniczy Wien Aspern (Flughafen Wien-Aspern, Flughafen Aspern ICAO: LOWA). Na jego terenie organizowano również wyścigi samochodowe.

Lotnisku Aspern udało się wytrwać i pełnić rolę głównego portu dla Wiednia aż do 1977. Ale to właśnie obecność i rozbudowa Schwechatu, a konkretnie budowa i położenie drugiego pasa sprawiły, że to Schwechat przejął wiodącą rolę, a Aspern, jak znajdujący się zbyt blisko podejścia samolotów lądujących na Schwechacie, zamknięto. Ufundowano nawet tablicę pamiątkową :D
800px-Kramar_aspern.jpg

(Źródło: de.wikipedia.org/wiki/Datei:Kramar_aspern.jpg autor: kramar/www.fabrik.co.at)

Pomysłów, jak zagospodarować teren byłego lotniska, było kilka. Część została wydzierżawiona przez General Motors (dziś Opel Wiedeń) i wzniesiono tam budynki, niezabudowana część w okolicach pasów startowych stała się w 1988 placem treningowym jednego z dwóch automobilklubów. W okolicach 2001 roku stacjonował tam również śmigłowiec ratunkowy ÖAMTC. Planowano wznieść tam również budynki elitarnej uczelni, ale ostatecznie została ona założona w Maria Gugging, w Dolnej Austrii.

Na zdjęciu z 2007 widać budynki Opla i plac treningowy na jednym z pasów.
800px-Flugfeld_Aspern.jpg

(Źródło: de.wikipedia.org/wiki/Datei:Flugfeld_Aspern.jpg autor: Christian Wirth, Wirthi)

Dlatego ostatecznie wymyślono, że terenowi można nadać funkcję mieszkalną i stworzyć "middle in nowhere" osiedle. A właściwie dosyć ambitny kompleks mieszkaniowy Seestadt Aspern (pl w wolnym tłumaczeniu "Miasto nad jeziorem Aspern"), jeden z największych w ostatnich latach w Wiedniu, bardzo reklamowany i wspierany i zdecydowanie budowany z największym rozmachem.

Oba pasy są nadal widoczne, można porównać z poprzednim zdjęciem. Zdjęcie satelitarne jest przekręcone (nie jest zorientowane na północ), by móc łatwiej wyobrazić sbie, jak zmienił się ten teren i porównać; budynki Opla stanowią dobry punkt odniesienia:
Położenie Flughafen Aspern na mapie 2016.JPG

(Źródło: www.google.com/(…)data=!3m1!1e3…)

O tym, jak budowało się osiedle i jak wygląda dziś, będzie w następnych wpisach serii. To w ogóle ciekawy temat, co dzieje się z takimi terenami polotniskowymi ew. kiedy budowa się zatrzymuje, uwielbiam historię berlińskich lotnisk.

EDIT: Ostatnio u kogoś w komentarzach rozmawialiśmy o wyglądzie osiedli, Kashiunja chyba zapytała o Austrię,  ten temat też zasługuje na osobny wpis, Seestadt może być pierwszym przykładem, ale jest więcej osiedli ostatnich lat, może nie aż tak dużych, ale również mocno promowanych i wreszcie całe mnóstwo mniejszych, bez pięknie brzmiących nazw.
-------------------------
de.wikipedia.org/wiki/Flughafen_Aspern
  • awatar Obiektyw-NIEJ: Tak, to ciekawy temat, w Gdańsku także jest byłe lotnisko i z ciekawością przyglądam się jego zabudowie.
  • awatar Persephone: @Obiektyw-NIEJ: Zrób wpis, chętnie przeczytam.
  • awatar Obiektyw-NIEJ: @Persephone: A chyba pisałam kiedyś, Gdańsk Zaspa się ta dzielnica nazywa :)
Pokaż wszystkie (4) ›
 

austria
 
Miałam ostatnio (nie)przyjemność lecieć z podwiedeńskiego lotniska Wien Schwechat. Dojazd-bajka, bo mam bezpośredni szybką koleją (S7; gdybyście byli w Wiedniu, jedźcie S-Bahnem, a nie korzystajcie z CAT-a, który jedzie tylko 10 minut krócej z lotniska do Landstr. vel Wien Mitte, a kosztuje sporo więcej; ponadto posiadacze wiedeńskiego biletu płacą jedynie za odcinek od Schwechat do Flughafen Wien, a perony na lotnisku są koło siebie (niebieskie-S-Bahn, zielone CAT) de.wikipedia.org/(…)Datei:2009-09-18-wien-by-RalfR-…

Dojechałam, wysiadam, wszystko pico bello. Na stacji S-Bahnu wisi plakat, na którym jest rozrysowane, do którego pójść wyjścia i które linie latają z którego terminalu. Duży plus, ale raczej dla Kolei Austriackich OEBB, a nie dla samego lotniska.

Idę, cud miód, boarding pass wydrukowany w domu. I dalej zaczęły się klasyczne schody-i dosłownie, i w przenośni. Wiedeńskie lotnisko-nie taki znowu mały kurnik, więc trochę rzeczy ma i zanim znalazłam odpowiednie okienko Austriana (wszak linie narodowe, więc mają tysiąc różnych, a poza tym znajdują się na górze), to trochę to potrwało, bo oznaczenia są $%$#%.

Dalej standardowa akcja od 2002-pikam im w bramkach. Już któryś raz...

Lądowanie z powrotem przebiegło spoko, ale kiedy szłam rękawem, już podświadomie czułam, że szykuje się kolejna ^%$. I stało się, doszłam do końca, a tam dwie możliwości: na wprost wielkie jak #$% EXIT, a na prawo małe schodki ruchome z symbolem bagażu. Zmysł miejskiego obserwatora i wyszło na to, że wszyscy idą do EXITA. Wydało mi się to nieco dziwne, zważywszy na to, że było to trochę niemożliwe, że wszyscy byliby tylko z podręcznym, bo przede mną w Grecji była mega kolejka. No nic, idę obczaić schody. Wjeżdżam, a za nimi długi pusty korytarz, żadnych ludzi (na tak wielkim lotnisku), ale symbol jest jak byk. To lecę, czas się dłuży, idę już pięć minut, choć dziwnie, żywej duszy nie ma, dziwne myśli w głowie (koniec korytarza z bramkami F i G, więc odległość znaczna). de.wikipedia.org/(…)Flughafen_Wien-Schwechat…
Myślę sobie-źle, nieogar ze mnie straszny. Ale ale, po dobrych pięciu minutach dochodzę, siedzi pani przy jednym jedynym stanowisku, więc ja w błagalny ton, że chyba się nieco zagubiłam i Hilfe, Hilfe, gdzie mój bagaż, a ona, że dobrze idę. I po schodach na dół.

Wychodzę, taśmy jeżdżą, bagaże z Salonik jadą, zaraz odbieram mój. Ale dziw nad dziwy, nie ma nikogo z mojego lotu, walizki śmigają, o co kaman w ogóle? Oznaczenie-poziom zero. I nadal nie wiem, czy ich droga była również ok, a moja na skróty vel innym korytarzem, czy co się dzieje?

No ale wyszłam na wolność, tylko jak dotrzeć z powrotem do Wiednia? I tu z pomocą przyszedł właśnie CAT, a właściwie wielkie jak wół oznaczenia, bo oznaczeń na S-Bahn nie ma. Dobrze wiedzieć, że te perony są koło siebie.

Reasumując-nienawidzę tego lotniska!

W nagrodę za to, że wytrwaliście do końca, opowiem Wam jeszcze ciekawostkę. Wiedeń Schwechat otwarto w 1938 roku jako lotnisko wojskowe.

Czy Wiedeń miał zatem lotnisko cywilne? Miał. Od 1912 działał Port Lotniczy Wiedeń-Aspern (Flughafen Wien-Aspern), który ulokowany był w 22. dzielnicy Wiednia, Donaustadt. Od otwarcia lotniska Wiedeń-Schwechat dla ruchu cywilnego, czyli 1954, Aspern straciło na znaczeniu, a otwarcie kolejnego pasa  Schwechatu w 1977 przypieczętowało jego koniec.

Co dzieje się tam dziś?
Powstaje osiedle mieszkaniowe Aspern-Seestadt. Aspern już stoi, Seestadt* się wznosi.

A pamiątką po lotnisku jest ten oto pomnik:
de.wikipedia.org/(…)Flughafen_Aspern…

*Jeździ tam już co drugie U2 (reszta ma stację końcową Aspern), leży za wielkim zakrętem www.wien.gv.at/(…)u2-trasse-gesamt-gr.jpg… i żartuję, że to już taki koniec Wiednia, że prawie Bratysława. W sumie to nawet nie żart :D
  • awatar krytycznymokiem: Ooo to może będziemy tam naszymi samochodami styropian wozić :D
  • awatar Persephone: :D
  • awatar Zenia&Emilia: ja ogólnie nie lubię nowych lotnisk, bo zawsze się w nich zagubię, pokręcę. Chociaż zawsze idę z tłumem. :D
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów