Wpisy oznaczone tagiem "Sick" (34)  

nolongerfat
 
Lil Monster.: Mój chory umysł wciąż płata mi psikusy, próbując ponownie oddać się autodestrukcji, obsesyjnemu liczeniu kalorii, nadmiernemu wysiłku fizycznemu nieadekwatnemu liczbie spożytych kalorii. Zerkając na moje odbicie w lustrze zamiera mi serce, przepełnione już nienawiścią i obrzydzeniem do swojego ciała. Stając na wyrocznie potocznie zwaną wagą mam ochotę utopić się we własnych łzach. Spoglądając na swoje uda i brzuch chcę utonąć w wannie wypełnionej wodą z mieszanką płynu o metalicznym smaku. Ah, tak, zapomniałabym. Jeżeli jesteś, hm? Normalny - dla własnego dobra odpuść sobie czytanie tych wypocin.

Przedwczoraj zakończyły się moje udręki przez niektórych nazywane egzaminami dojrzałości, czy po prostu maturą. Nie pytajcie mnie jak poszło, jakie mam dalej plany. Ponieważ ich nadzwyczajnej w świecie nie mam. Staram skupić się moje skołatane myśli na tym co jest teraz.

Dzisiejszej nocy nie oddam się w ramiona Morfeusza. Zamierzam wyjść biegać o świcie, zanim w większości mieszkań swoim znienawidzonym dźwiękiem da o sobie znać budzik, zanim ktokolwiek będzie gotów odsłonić zasłony w pokojach pachnących jeszcze snem, zanim moi rodzice jak to mają w zwyczaju, przetrą oczy i udadzą się do kuchni, by poić się aromatem porannej kawy. To jedyny czas, prócz nocy, gdy mogę przekroczyć próg domu bez obaw, że ktoś będzie narażony na widok mojego tłuszczu. Następnie grzecznie jak na zdrową i normalną córkę przystało, zjem śniadanie i postaram się go nie zwrócić.

Cele wagowe, czyli część w której, podając aktualną wagę, oficjalnie potwierdzam jakim jestem spasłym potworem:
I. 57 kg ✓
II. 55 kg
III. 53 kg
IV. 51 kg
V. 49 kg
VI: 46 kg
na 170 cm

635955551756068567.jpg
  • awatar Mileyyy: "Normalni" to nawet nie zaczynali by czytać bo wola ogladać obrazki. Z jednej strony to dobrze, że ninawidzisz swojego ciała bo to najważniejsza motywacja do schudnięcia:)
  • awatar Miss An. Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ: Powodzenia :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

voodocat
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jooo96
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
bliźniaczki ♥:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

serenity.demon
 
Zapraszam na koje konto na Twitter-ze !!! Jestem tam bardziej aktywna niż na pingerze!
O ku*rwa ! Nie czuje, że rymuje !
#imDEAD #drugs #sick

Im waiting for You ;* <3

twitter.com/DQ_Serenity
 

kariandkari13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

helloheaven
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Z pamiętnika młodej zielarki:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kariandkari13
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

helloheaven
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Z pamiętnika młodej zielarki:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

iamnotsorry
 
iamnotsorry: Po co tłumaczyć, jak zero odzewu.
Fuck it, może wszyscy oprócz mnie są zmotywowani, żeby żyć.
Mój sukces tego tygodnia? Byłam na każdych zajęciach! Ani jednego wykładu nie opuściłam. Wow.
Jutro dodatkowe. Tak, w sobotę. Kurwa, w weekend wykład, na szczęście jednorazowo. Zamierzam na nim uczyć się na przyszły tydzień.
Przestało mi zależeć na ludziach, tych z roku. Znaczy... skoro i tak nie potrafię zatrzymać nikogo przy sobie, jestem introwertykiem i nie potrafię tego zmienić, choć próbowałam, to co mi pozostaje? Pieprzyć to. Zajmuję się sobą. Czytam, uczę się, idę gdzie chcę, robię, co chcę. Nikogo nie obchodzi, czy poszłam do domu, czy może nie żyję. Zawsze to ja przejmuję się bardziej, niż ta "druga strona". Miałam na początku roku koleżankę, pytałam się zawsze, czy wszystko ok, czemu jej nie ma, mówiłam, co było na zajęciach... ona po prostu odeszła do "grupy". Nie, żebym nie lubiła kogoś z roku (bo nawet osoby, które innych denerwują rozumiem i odbieram pozytywnie - wiem, że po prostu mają taki a nie inny charakter, a nie usiłują wszystkich wkurzyć), po prostu nie mam wspólnych tematów. Kto by chciał słuchać o moich problemach z jedzeniem? Jak mnie częstują, odmawiam. Już chyba dziwnie się na mnie patrzą. Ale, kurwa, nie zależy mi na żadnych pozorach. I tak nikt nie pyta, czemu nie biorę. Jak ich to nie obchodzi, to nie będę próbować nikogo przekonywać, że boli mnie brzuch, czy się zatrułam. Niech myślą, co chcą. Tak, mam ED i dobrze mi z tym.
Dalej. Kto się fascynuje gołębiami tak, jak ja? Ja je po prostu kocham, gdyby nie one, to byłabym tu zupełnie sama. Generalnie... mam też zupełnie inne poczucie humoru. I stwierdzam na domiar złego, że jestem wampirem energetycznym. To tłumaczy dlaczego, pomimo, że jestem uprzejma, pomocna i nikogo nie wkurzam, nikt do mnie nie lgnie.
Ugh.
W weekend było, że jestem za chuda. Same shit.
Niedługo zacznę dietę Christiana Bale'a. Jak któraś nie widziała "Mechanika", to polecam. Super film, widziałam go z 2 lata temu. I Bale świetny. Ta dieta to jabłko i puszka tuńczyka dziennie plus woda. No problem.
tumblr_mzywjf8dmB1qzt48xo1_1280.jpg

Wiedziałyście, że shmegeh nosi peruki? Nie ma prawie włosów, sama tak pisała ostatnio.

tumblr_mzo3uuFWvx1qzt48xo1_1280.jpg


Efekty diety Bale'a...

5441712-mechanik.jpg
  • awatar BrunetteRAWR: Jestem calkiem inna osoba niz ty a jednak cie rozumiem. Trzeba przyznac ze golebie sa fajne. Lubie na nie patrzec. Tez jestem wampirem energetycznym, ale ja raczej jestem prze ludziach, wiesz w grupie. Jestes pewna, ze chcesz zaczynac te diete? + moze bierz do niej jakies witaminy itp zeby nie skonczyc jak ta dziewczyna co nosi peruki.bo wlosow nie.ma. Uwazaj <3
  • awatar Alice † Liddell: rozumiem Cię. mam podobnie, tylko że ja niby też należę do "grupy", jednak czuję się oddalona od nich. nie powinnaś się nimi przejmować, to nie ma sensu. tak samo jak tłumaczenie im że masz ED, skoro ich to nie interesuje. trzymaj się tak jakoś kochana :*
Pokaż wszystkie (2) ›
 

skeleton
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

justinbieberfever
 
Jus wychodząc przed hotel wskoczył na ramiona Alfreda krzycząć "I am Lord Bieber" :D
tumblr_maek9b9DZp1qhft5ko1_500.jpg


tumblr_macdsmGPjc1qhft5ko4_1280.jpg


tumblr_macdsmGPjc1qhft5ko5_1280.jpg


tumblr_macdsmGPjc1qhft5ko7_1280.jpg


tumblr_mabf90mVei1qhft5ko1_r1_500.jpg


tumblr_madvauTMGM1r4dgf5o1_400.jpg



tumblr_mabi07H61I1rzj7hfo1_1280.jpg


tumblr_mabi07H61I1rzj7hfo2_1280.jpg


tumblr_mabi07H61I1rzj7hfo3_1280.jpg


tumblr_mabi07H61I1rzj7hfo4_r1_1280.jpg


tumblr_mabi07H61I1rzj7hfo5_1280.jpg


tumblr_mabi07H61I1rzj7hfo6_1280.jpg


tumblr_macdnzHWEu1qhft5ko1_1280.jpg


tumblr_macdnzHWEu1qhft5ko2_1280.jpg


tumblr_macdnzHWEu1qhft5ko3_1280.jpg


tumblr_macdnzHWEu1qhft5ko4_1280.jpg


tumblr_macdnzHWEu1qhft5ko5_1280.jpg


tumblr_macdnzHWEu1qhft5ko6_1280.jpg


tumblr_macdnzHWEu1qhft5ko7_1280.jpg


tumblr_macdsmGPjc1qhft5ko1_1280.jpg


tumblr_macdsmGPjc1qhft5ko2_r1_1280.jpg


tumblr_macdsmGPjc1qhft5ko3_1280.jpg


tumblr_magdgrpnYu1qhft5ko1_500.jpg
 

justinbieberfever
 

“My clothes rack”


32cc55c2fde411e1b8031231380e76c6_7.jpg


“Sick”


3f4e091afe6d11e18e3c22000a1e8b97_7.jpg


“This is why I love u. When I'm sick u cheer me up thanks for the nice words”


44f3ea1cfe7011e18df322000a1e9df2_7.jpg


“Fanpic”


b20e780efe8111e1a44612313804e8c1_7.jpg


“.”


308c21d0fef611e1974222000a1de7ba_7.jpg


02d4db1efef711e1ad821231381b3c05_7.jpg


@letsmakeitdotcom @letsmakeitdotnet @letsmakeitdotorg and the newest edition @letsmakeitdotca #MsftsClique


6a1daf30ffd311e19c031231380e6971_7.jpg
  • awatar Eluś :]: Justin *_* Zaprasza do komentowania nowej notki .. ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

fuckingbad
 
robi się coraz cieplej na dworze, a ja jak na złość się rozkładam ;c
Po pierwsze to mam gorączkę i normalnie gotuje się w swoim pokoju, chociaż mam otwarte okno :x
A po drugie to tak mnie boli gardło, że się nie mogę odzywać..znaczy praktycznie mogę mówić, ale wtedy jeszcze bardziej gardło mnie boli więc wole milczeć ;c
jaka jestem wściekła no...pewnie mnie laska mojego brata zaraziła przedwczoraj jak u nich byłam bo ona złapała wirusa jakiegos tam..
jutro zapewne pójdę do lekarza, albo chociaż po jakieś tabletki łagodzące ból..
600882_330407030370339_491010163_n_large.jpg


221098662926564166_KMgT4b6x_c_large.jpg


dadd10836fa6a223886f9a6d62739769_large.jpg


beautiful-cool-cute-fashion-girl-Favim.com-442122_large.jpg
 

zetka28
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

panna-z-ksero
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

panna-z-ksero
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

mateuszdunek
 
#izometria #trening #kung-fu #tai-chi #siła #max #sick #cyrk #mięśnie

Izomertyczne napięcie mięśniowe - polega na napięciu mięśnia bez zmiany jego długości. Można to zaobserwować kiedy zaciskamy pięść (napinają się mięśnie przedramienia) lub podczas czynności do których wykonania potrzebna jest siła przewyższająca siłę mięśniową np. kiedy chcemy przesunąć budynek, lub kiedy (niekiedy w stanie nieważkości) chcemy rozeprzeć futrynę drzwiową (jeśliś Samson to jestem rad). Zasadę tą ludzie znali od wieków. Znalazł zastosowanie w sztukach walki takich jak Kung-fu, tai-chi, jako metoda treningowa zwiększająca siłę mięśnia.

Prekursorem nowożytnej jest Max Sick. Jako dziecko chorał, jak się to mówi, na wszystko. Kiedyś postanowił ćwiczyć z cegłami. Uginał ramiona (ćwiczenie na bicepsy). Robił postępu do momentu kiedy ojciec zniszczył mu cegły. Postanowił ćwiczyć po kryjomu napinając mięśni. Na początku nie wiedział jak ta metoda na niego wpływa. Z czasem osiągnął perfekcje w kontroli mięśniowej. Mówi o tym pewna historia. Pewien malarz poprosił Maksa o pozowanie z halabardą. Poproszony Sick o napięcie mięśni brzucha zapytał malarza który tzw. klocek ma napiąć. Znany jest też ze swych popisów cyrkowych. Na jednym ręku wokół areny na ręku obnosił dowolnego mężczyznę kiedy w drugim wyprostowanej ręce trzymał szklankę wody nie roniąc z niej ani jednej kropli... cdn
 

 

Kategorie blogów