Wpisy oznaczone tagiem "Skillet" (29)  

weronikalps
 
~11.06.2017, niedziela

"Do you know what it's like when you're scared to see yourself?
Do you know what it's like when you wish you were someone else?" - "Czy wiesz, jak to jest, kiedy jesteś wystraszony widząc siebie?
Czy wiesz, jak to jest, kiedy chcesz być kimś innym?"
~Skillet, "Never Surrender"

Witam ponownie!
Mam nadzieję, że tym razem na dłużej :).

19197678_598782627133238_1926279234_o.jpg


Przyznam szczerze, ostatnio długo się zastanawiałam nad powrotem do pisania. Jak można wywnioskować po moim poprzednim wpisie - blogowanie zawsze było dla mnie czymś ważnym i trudno jest z tego tak po prostu zrezygnować. Nieważne, ile razy bym znikała, zawsze tu jakimś cudem wracam. Czyżby to była klątwa? No cóż, kto wie... :D
W każdym razie, chciałabym zacząć tutaj wszystko na nowo. Móc znowu pisać, komentować, cieszyć się z każdego, choćby najmniejszego sukcesu oraz mieć satysfakcję z tego, co robię. Co prawda, boję się, że znowu zawalę sprawę, wracając do punktu wyjścia. Mimo wszystko, zamierzam przełamać tę barierę i bardzo ucieszyłabym się, gdybyście mi w tym pomogli ^^.

b14d30ce3f1b35ad8cc2fd72e278bf87.jpg


[theartofanimation.tumblr.com/]

                                              ~~~

W związku z moim powrotem, postanowiłam napisać parę faktów o sobie samej. Stwierdziłam, że taki wpis będzie w sam raz, gdyż jest to coś lekkiego i konkretnego, a poza tym, sporo się pozmieniało. Nie będę już rozpisywać się na ten temat. Zmiany są i będą zawsze, a póki co, lepiej się cieszyć tym, co jest. Zatem, bez przynudzania, zapraszam do czytania wpisu!


► FAKT 1。

Od dawna kocham rysować. Niestety, gdy zaczęłam chodzić do gimnazjum, wiele czynników sprawiło, że zapomniałam o swojej pasji. Bolało mnie to, lecz nie potrafiłam się przełamać. Był to chyba mój najgorszy "art block" jaki kiedykolwiek miałam, ponieważ brakowało mi zarówno i chęci, i  pomysłów, jak i motywacji do tworzenia. Po jakimś czasie powróciłam do tego, co było nie lada wyzwaniem. Strasznie żałowałam, że straciłam tak wiele czasu bez żadnego rozwoju rysowniczego, żadnych postępów. Powoli to nadrabiam i myślę, że idzie mi naprawdę coraz lepiej. Aktualnie planuję odciągnąć się od komiksowych postaci, przy czym zająć się trochę realizmem, ale wciąż walczę ze stanem lekkiej prokrastynacji. Poniżej przykłady moich szkiców oraz małe porównanie.

19141580_597046623973505_926085369_n.jpg


[kwiecień 2017]

19073817_597047210640113_1988043125_n.jpg


[kwiecień 2017]

19074099_597046507306850_1193833325_n.jpg


[maj 2017]

19073988_597046567306844_713857763_n.jpg


[czerwiec 2017]

19142020_597046407306860_2091263767_n.jpg


[maj 2017 VS październik 2016]

Mój styl rysowania wybitny nie jest, ale przynajmniej własny i to mnie cieszy.


► FAKT 2。

Nie przepadam za swoim wyglądem zewnętrznym. Mam ciemnobrązowe włosy (coś pomiędzy szatynowym a ciemnym blondem, trudno dokładnie określić) z grzywką oraz oczy w nieokreślonym kolorze. Taka dziwna mieszanina brązu, błękitu i szarości. Jestem niska. Mam wadę wzroku, ale ostatnio rzadko noszę okulary i zakładam je głównie w szkole, gdy nie widzę z tablicy. O, a w dodatku moje policzki są takie "puciowate" ;_;. Podsumowując, raczej wyglądam na młodszą, niż jestem.

kfk.jpg


Eeech, miałam wątpliwości co do tego, czy wstawiać tu swoje zdjęcie, ale niech będzie. Proszę się zgłosić, jeśli uszkodziłam komuś wzrok, to zafunduję wizytę u okulisty, a także zapłacę odszkodowanie w wysokości jednej tabliczki czekolady. Ałć, chyba zbankrutuję :P.

Gdyby ktoś był ciekawy, na moim avatarze jestem właśnie ja, zaś art jest autorstwa mojej przyjciółki Marysi.


► FAKT 3。

Na ogół jestem dość... nieśmiała. Nigdy wcześniej ta cecha tak bardzo się u mnie nie wyróżniała, dopóki nie poszłam do gimnazjum. Teraz ludzie mają mnie raczej za aspołeczną osobę i w sumie, trafna uwaga. Strasznie mnie stresuje przebywanie w miejscach z dużą ilością osób, jedzenie przy innych (np. w szkole), rozmawianie z kimś, kogo znam mniej oraz dużo innych rzeczy (⇀‸↼‶).

anime_____by_asukaxd-d5m334w.jpg


[asukaxd.deviantart.com/art/Shy-boy-339426464]


► FAKT 4。

Kocham słuchać muzyki, to jest niezaprzeczalny fakt. Gatunki, których słucham to głównie rock, metal, k-pop i j-rock, jednak zdarzy mi się czasem posłuchać czegoś innego rodzaju. Moje ulubione zespoły i wokaliści? Trudno mi wybrać najulubieńszych, lecz na mojej liście na pewno by nie zabrakło tych zespołów: Skillet, Sabaton, Scandal, the GazettE, Three Days Grace, Phedora, Black Veil Brides, Imagine Dragons, Fall Out Boy, Guns N'Roses, Luxtorpeda, Bring Me The Horizon, Bangtan Boys (BTS), Mamamoo, Twice, Seventeen, EXO, Exid, Red Velvet, 24k oraz wokalistów: Andy'ego Biersack, GARNiDELi, IU, Sayuri, G-Dragona i Taemina. Znajdzie się ktoś o podobnym guście muzycznym? ^^

mama.jpg


Skillet

0a3f711f856e4c904a33d6562e788955.jpg


Andy Biersack z zespołu Black Veil Brides, znany jako Andy Black

45d6de6193ad35a2a33ee9c0119c060c.jpg


24k

3cdb01ba65f5dc0a28c209749197fb09.jpg


Mamamoo

ffce9a1799819f267cad28b9e876559d.jpg


IU


► FAKT 5。

Mój styl ubierania się jest dość zróżnicowany. W gimnazjum moje upodobania zmieniły się do tego stopnia, że zaczęłam nosić praktycznie same czarne i szare rzeczy. Obecnie, staram się na luzie mieszać ze sobą różne style, a inspiruję się przy tym modą azjatycką - głównie Japonii oraz Korei. Próbuję włączać do swojego stylu jakieś bardziej dziewczęce elementy, jednak wciąż przeplatam to z częściami mojego dawnego ubioru. Dobrze się czuję w tym, co noszę i to jest dla mnie najważniejsze. Myślę, że ubiór jest czymś, co pozwala wyrażać siebie, lecz potrzeba do tego odrobinę odwagi.

d0e0e6697f76f07769bcc0863c7de84f.jpg


3c8ebf6b846b9fd0fa9d88bd0a5f1c15.jpg


0fe3adabba5fa3f5b64f7a892925e612.jpg


f056f84d3092545d4a652392f9479f6c.jpg


ed1bde554c04dc3294a1f3cef6b9be72.jpg


2006a71b1f2b559ae33d05e20c06d371.jpg


e387881f2a3c4e1ee7d928a06e89c24b.jpg


dc5f46fbee9f4f3acdab4f24cc2680df.jpg


Koreańska moda uliczna jest nieco bardziej elegancka i minimalistyczna, natomiast w Japonii ludzie uwielbiają eksperymentować. Japońskie subkultury, które inspirują mnie najbardziej, to zdecydowanie Pastel Goth oraz Fairy Kei. Japonię z Koreą łączy jeden, ważny czynnik - słodkość, słodkość i jeszcze raz słodkość! :3 Właśnie to sprawia, że kocham ich "street style" tak bardzo.


► FAKT 6。

Nie przepadam za napojami gazowanymi i słodzonymi, ale za to wszelkie gorące napoje kocham. Nieważne, czy kawa, herbata czy kakauko, po prostu mój dzień nie może się obyć bez kubka czegoś ciepłego. Nawet teraz, pisząc ten fakt, popijam orzechowym cappuccino :D. Jeśli zaś chodzi o herbatki, mam fioła na punkcie zielonej oraz czarnej o smaku toffie.

5d714a73d2cbb5d8ad64a63aac06e836.jpg



► FAKT 7。

Nie mam konkretnych planów na przyszłość. Wiem, to brzmi głupio i komicznie, ale po prostu boję się przyszłości oraz układania czegokolwiek z nią związanego. Myślałam nad tym, aby pójść do liceum na profil humanistyczny, a później iść na studia psychologiczne. Jednak nie wiem. Nie wiem, jak to będzie, czy dam radę, czy nie zmienię zdania... Czas płynie nieubłaganie, chciałabym mieć wszystko poukładane, ale nie umiem. To zbyt trudne.

4e6dd6ba3eaf9b1fc389a5b1a4a472f9.jpg



Siedem faktów, tak to zostawiam. Cóż, podobno siódemka to szczęśliwa liczba, ale to nie ma tu nic do rzeczy. Otóż, jest to dopiero część pierwsza informacji o mnie, gdyż zamierzam zrobić z tego taką serię, która co jakiś czas będzie się u mnie pojawiać (⌒▽⌒)♡. Oczywiście, jeśli chcecie. Co o tym myślicie? Kontynuować to, czy może raczej nie?

Koniecznie piszcie, czy jakieś fakty zgadzają się z Waszymi, czy może wręcz przeciwnie.

~~~

W końcu udało mi się zakończyć ten wpis, jestem z siebie dumna!~

Ogólnie mówiąc, naprawdę cieszy mnie to, że postanowiłam wrócić. Tęskniłam za pisaniem tutaj, może i dla większości moje wpisy są jedynie zlepkiem kilku zdań, ale dla mnie znaczą bardzo dużo, tak samo ten blog. Jest to taki mój własny kącik, dzięki któremu mogę się oderwać od tej szarej, nudnej rzeczywistości.

c36d224af59c2c0ee3c7d2237ad54464.jpg


Troszkę ponuro zrobiło się na koniec, więc, żeby nie było, że ciągle tylko marudzę, na zakończenie przesyłam Wam mnóstwo pozytywnej energii! ;) Nie przejmujcie się ocenami aż tak bardzo i pomimo przeszkód, spróbujcie się czasami, choć na chwilę uśmiechnąć. Może nie rozwiąże to wszystkich problemów, lecz na pewno obudzi w człowieku takie poczucie, że "jeszcze nic nie jest stracone".

Trzymajcie się ciepło.

~RainbowxD
  • awatar # Melek: Bardzo fajny wpis. Dużo się o Tobie dowiedziałam. Słucham tych gatunków muzyki co Ty. :)
  • awatar *Mordka*: Jej, cieszę się że dodałaś w końcu wpis! :D Ciekawe fakty. ;) Zazdroszczę ci talentu rysowniczego, bo moje rysunki są takie sobie ( jednak jakieś tam poprawy widzę xD) :/. I bardzo ci współczuję z powodu Artblocka. Ja nie raz taki mam, ale jakiś mega poważny przytrafił mi się jakieś 2,5 lat temu. Czekam na dalsze fakty i następny wpis! :D
  • awatar ♡Dzuli♡: b1.pinger.pl/(…)dc5f46fbee9f4f3acdab4f24cc2680df.jp… Te uczucie kiedy ta dziewczyna ma na sobie bluzę ze sklepu Mariny and the Diamonds jak wdała płytę FROOT a ty pewnie nawet tego nie wiedziałaś XDD No nic musiałam to napisać z mojej miłości do Mariny
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (45) ›
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie: Zgadnijcie czego słucha mój mały antychryst? ;>

 

supermonstereczka
 
Niedawno wyszła nowa płyta Skillet - Unleashed i od razu się zakochałam we wszystkich piosenkach *-*
Jedna z moich ulubionych:


Dzisiaj zabieram się za robienie filmów na youtube'a. W większości z nich będą właśnie nowe piosenki Skillet :D
 

weronikalps
 
~22.07.2016, czwartek

ばかはしななきゃなおらない。 - "Dopóki idiota nie umrze, nie może zostać uleczony."

13823718_426985840979585_1839362222_n.jpg


Cześć  wszystkim!
Z tej strony Weronika. Nie RainbowxD, nie Werka, ale właśnie Weronika. Ta sama, która  nie wstawiała żadnego  sensownego  postu przez jakieś, hmm... 10 miesięcy? Cóż, będę  z Wami szczera, ale nie mam pojęcia,  jak do tego doszło! :D Myślałam, że  pewnie w ciągu  roku szkolnego coś  napiszę, jednak chyba trochę  przeceniłam  swoje możliwości. A teraz uwaga, uwaga - przyszedł  czas na rozprawkę pod tytułem  "Dlaczego  nie pisałam? ".

13814433_426985900979579_1587759517_n.jpg


Przede wszystkim, to po pierwsze, miałam  popsutego  laptopa. Nadal mam, a na nowego muszę  czekać  aż  do września, eh (╥_╥). Aktualnie  piszę  z tableta, aczkolwiek nie jest to najwygodniejszy sposób pisania tu. Po drugie, nauki miałam  naprawdę  sporo. W drugiej klasie będzie  jeszcze  więcej, ze względu  także  na konkurs, w którym  będę  brać  udział. Ostatni mój argument jest chyba najbardziej oczywisty, gdyż po prostu mi się nie chciało. Człowieka,  który przychodzi  do domu po ośmiu (lub więcej) godzinach dopada taki leń, że nie w sposób  go powstrzymać  :P.  


~~~

To raczej było już wszystko, o czym chciałam  napisać  w tym dłuższym wstępie.

A teraz zadam jedno, standardowe pytanie: Jak mijają Wam wakacje? Bo jeśli o mnie chodzi, to upływają mi całkiem przyjemnie. Dużo jeżdżę na rowerze, chodzę  na basen, czytam książki/mangi, oglądam anime, wychodzę  z przyjaciółmi, rysuję i robię mnóstwo innych rzeczy, na które  podczas trwania szkoły,  nie miałam zwyczajnie  czasu. Możecie pisać w komentarzach, jak Wy spędzacie ten czas, ja z przyjemnością poczytam (^▽^).

13817343_426985674312935_357331912_n.jpg


                                                  ~~~

Podczas mojej nieobecności  działo  się  u mnie naprawdę sporo. Trochę za dużo  opowiadania, dlatego też dzisiaj w tym takim "luźniejszym" wpisie napiszę to, co działo się  ostatnio.


● Odkryłam niesamowity, dopiero co rozkwitający zespół  - Phedora. Jeżeli ktoś  lubi zespoły typu  Skillet, Bring Me The Horizon, RED czy też  Three Days Grace  (które  ja wprost kocham), to ich muzyka również może przypaść  takiej osobie  do gustu.

Poniżej jeden z ich świetnych kawałków. Myślę, że warto poświęcić te niecałe cztery minuty na przesłuchanie  tego klipu.





Link do kanału na YouTube, gdzie możecie znaleźć więcej utworów Phedory - www.youtube.com/channel/UCENrb_YYRJu-Qd8IkZzjfIQ

Dodam też, że  ten zespół  pochodzi z Polski, z Lublina. Dzięki  nim moja wiara w polską scenę muzyczną powróciła, aczkolwiek Afromental również  ubóstwiam c;.

A Wy, jakich piosenek lub zespołów ostatnio  zaczęliście słuchać?


● Tak, jak to wcześniej wspomniałam, w wakacje sporo rysuję. Przez kilka miesięcy zaniedbywałam swoją pasję, przez co powrót do niej był ciężki. Na szczęście, jakoś się ogarnęłam i jestem z tego powodu dumna. Wciąż ćwiczę i nie zamierzam się poddawać.

pizap.com14691828906871.jpg


Sporo ćwiczyłam rysowanie takim bardziej komiksowym stylem. Oba rysunki powyżej są niewzorowane.

13820770_427722624239240_189218262_n.jpg


Postanowiłam ćwiczyć teraz rysowanie realistyczne, głównie portety. Na razie nie idzie mi jakoś genialnie, więc byłabym wdzięczna, gdyby ktoś napisał w komentarzu kilka swoich rad :).


● Od grudnia zbieram mangi (dla niewiedzących - japońskie komiksy). Trochę  późno zaczęłam, ale lepiej późno niż  wcale. Obecnie moja kolekcja liczy niewiele, bo jedynie 25 tomów, jednak mam nadzieję, że do końca wakacji uda mi się dobić  do trzydziestu ^-^. Ostatnio moja przyjaciółka, ღ ɢℴℓ∂єηℜℴsє ღ  (klaudia845.pinger.pl/) zamawiała mangi, więc skorzystałam z okazji i wybrałam sobie te oto cztery tomiki:

13823392_427712490906920_607244256_n.jpg


Trzy tomy "Gangsty", ponieważ obejrzałam kawałek anime i seria ta dość mocno mnie zaciekawiła. Nie będę  ukrywać, że  historia jest trochę brutalna, lecz warta zapoznania. Niestety, pierwszy tom został przysłany z lekko pogniecioną na krawędzi obwolutą :c.

13820762_427712477573588_761938386_n.jpg


"Forest of Lore", czyli nowa jednotomówka od wydawnictwa Waneko. Jestem niepewna co do niej, gdyż kilka jednotomówek mnie zawiodło. Oby inaczej było  z tą ;>. Kto wie, może pojawi się  kiedyś jakaś mała recenzja?


● Przez ten czas pokochałam pewien jeden serial, a raczej kreskówkę, emitowaną na kanale Disney Channel. Tak, tak, chodzi o "Miraculum: Biedronka i Czarny Kot" :D.

669540.jpg


Serial ten opowiada o nastoletniej dziewczynie, Marinette. Na ogół, wiedzie ona całkiem zwyczajne życie - nauka, szkoła, przyjaciele. Jednak, kiedy Władca Ciem, czyli, jak się pewno domyślacie, typowy bad-ass, przemienia innych ludzi w swoich "niewolników"... Dziewczyna transformuje się w superbohaterkę o pseudonimie Biedronka. Drugim bohaterem jest Adrien. Jest z nim podobnie jak z Marinette, lecz on przemienia się w Czarnego Kota ;3. Raczej nie muszę więcej opowiadać, bo myślę, że większość z Was kojarzy tę kreskówkę.


                                                 ~~~

Pozostaje tylko pytanie: Czy odwieszam bloga?
Tak, odwieszam. Ale nie oficjalnie. Chodzi o to, że na Pingera będę wchodzić, lecz nie tak często. Wydaje mi się, że chociażby jeden wpis w wakacje się pojawi, aczkolwiek nie obiecuję. Chciałabym te lato spędzić jak najlepiej, więc staram się nie przesiadywać w internecie zbyt dużo czasu. Mimo to, będę wpadać ;).

Poza tym, bardzo dziękuję wszystkim, którzy o mnie pamiętali oraz wciąż tu zaglądali. Gdy czytałam Wasze komentarze i wiadomości na skrzynce, łzy mi napływały do oczu. To dla mnie ważne. Dziękuję! ♥

13823421_427733817571454_580105367_n.png


Na dziś to wszystko. Całkiem długi wpis mi wyszedł, dlatego będzie mi miło, jeśli ktoś go w ogóle przeczyta. Zatem, Kochani, życzę miłych wakacji!

~RainbowxD

PS. Zapomniałam wspomnieć, że do napisania tego postu zachęciła mnie moja przyjaciółka Marysia. Przyszła do mnie do domu, grożąc mi, że jeżeli zaraz nie dodam wpisu to wyrzuci przez okno mój telefon, spali mangi, zje psa, zabierze moje trzy małe Pokemony z piwnicy i utopi mnie w pobliskiej rzece. No dobra, dobra, przesadziłam xD. Tak czy siak, pozdrawiam ją.
  • awatar Amor Hiilton: Szczerze? Rysunki masz... No słabe. Najpierw zalety. Dobra kreska, szczegóły postaci. Odpowiednie proporcje, jak na mange, oczywiście. Minusem i plusem jest cieniowanie choć trochę zbyt delikatne i cień nie zawsze rozkładany jest tak jak powinien. No i kontrast bo twoje rysunki zdają się blade. Zapraszam do siebie.
  • awatar RainbowxD: @Amor Hiilton: Tak, wiem. Cieniowanie ćwiczę dalej i może kiedyś uda mi się opanować tę sztukę :P. Ale dziękuję za uwagi, na pewno przy kolejnych rysunkach przyłożę do niektórych elementów większą wagę :).
  • awatar workingyesyes: WIEDZIAŁAM,WIEDZIAŁAM,ŻE WRÓCISZ! Przez te 10 miesięcy ja miałam już 3 nowe blogi, ale nigdy, przenigdy nie zapomniałam o Tobie kochana! Brakowało mi tych Twoich niepowtarzalnie długich i cudownych wpisów. Mi wakacje jakoś mijają, nie jest jakos mega, ale wytrzymuję. Jeśli chodzi o muzykę to nie mój klimat,rysunki prześliczne, serialu [bajki] nie oglądam, ale moja siostra owszem. Czekam na następny wpis! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (108) ›
 

inteligentni
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

inteligentni
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

zorena
 
Witam. Chciałabym podzielić się w tym wpisie muzyką, której słucham. Oto kilka moich ulubionych kawałków:

































































No to tyle mam nadzieję, że nuty wam się spodobają ;)
~~Zorena~~
 

myworld98
 
Jak pewnie mówi wpis uzależniłm się od tej piosenki *-*

Jest po prostu boska<33 polecam Wam jej posłuchać ^.^
Teraz z innej beczki dzisiaj powinien rozpocząć się konkurs na najlepszego bloga,ale ponieważ zgłosiło się mało osób (4 osoby).
Więc wydłóżam czas zgłoszeń do godziny 17: 00.
Zgłaszajcie się tutaj:
myworld98.pinger.pl/m/22944563
tumblr_inline_mwq6tpzVNU1s8nj4e.png
 

laura.marano
 
        ^Heidi^
Z przerażeniem czekałam na śmierć. Ona jednak nie nadeszła. Oczekiwałam, aż kopyta białego konia nastąpią na mnie, łamiąc kręgosłup i kark. Ale to się nie zdarzyło. Poczułam wtedy silne ręce na swoich ramionach, które szybko wyciągnęły mnie z objęć śmierci. Wylądowałam w zaspie śnieżnej i z trudem oddychałam. Postanowiłam otworzyć oczy. Nade mną klęczała Sia, instruktor i jakiś chłopak. Była tam też Melanei, ale ona trzymała się z dala. Kilka amazonek pobiegło po pomoc, inne poskramiały oszalałego ogiera, kolejne odprowadzały swoje równie spłoszone i wyprowadzone z równowagi konie do boksów. Czułam się winna. Moje policzki pochłonął rumieniec.
- Nic Ci się nie stało? Coś Cię boli, coś złamałaś..? - zaczął młody chłopak, wyglądał na rok od mnie starszego. Zmarszczyłam brwi. Nie byłam dzieckiem, żeby mnie tak otaczali i żeby o to pytali, za każdym razem jak się potknę czy upadnę.
- Nie. - burknęłam, jak za każdym razem gdy mnie o o pytano. Sia i brunet wymienili rozbawione spojrzenia a ruda machnęła ręką z spojrzeniem "spoko, ona tak ma". Zmierzyłam ją chłodnym spojrzeniem, co też ją rozbawiło. Co w mnie jest takiego zabawnego?! Zaczęłam się denerwować. Usiłowałam wstać, ale kiedy nieudolnie podjęłam się wyślizgnięcia z śniegu w grubej, puchatej kurtce postanowiłam dać sobie spokój. Tylko się ośmieszę. Już pierwszego dnia musiałam sobie zwalić reputację. Pewnie teraz i konie i ludzie mnie nienawidzą.
- Dobra, dzieciaki, pomóżcie jej dojść do domku. Uważaj na siebie, i nie martw się, przecież nic się nie stało. - powiedział instruktor. Był wysokim blondynem, miał niebieskie oczy i był bardzo miłym człowiekiem. Zirytowało mnie określenie "dzieciaki" i to, że ktoś znów musi się mną zajmować, ale dałam spokój. Sia i James (tak miał na imię owy chłopiec, którego bawiło wszystko co robiłam.) wzięli mnie pod ręce, ale ja się wyrwałam i szłam trochę z przodu z uniesioną głową. Kiedy doszłam do domku, a oni się do niego dowlekli za mną Sia wpadła na genialny pomysł zaproszenia James'a na gorącą czekoladę. Przewróciłam oczami ale się zgodziłam, w końcu to ja byłam tutaj "tą nową, która nie ma nic do gadania". Pociągnęłam za klamkę, ściągnęłam buty, kurtkę, czapkę, szalik i rękawice po czym poszłam do kuchni i wsypałam do szklanek kakao w proszku, zalałam gorącą wodą i podałam kubki do rąk chłopaka i dziewczyny.
- Heidi, jeździłaś już kiedyś? - ciszę przerwał aksamitny głos James'a. Zmierzyłam go spojrzeniem.
- A wyglądam Ci na osobę doświadczoną w kontaktach z końmi? - mruknęłam i pociągnęłam łyk napoju. Otuliłam się kocem i usiadłam obok grzejnika. Był gorący, ale mi nadal było bardzo zimno.
- Głupio tak siedzieć w domu, co powiecie na przejażdżkę? - zaproponował a ja nawet nie dałam mu skończyć.
- Chyba sobie żartujesz. Do jutra się stąd nie ruszam. - odwarknęłam, choć reakcja Sii była bardzo pozytywna. Po długich namowach dałam się przekonać.
Pięć minut później miałam problem z osiodłaniem mojego kasztana.
- Ehm, dlaczego siodłasz nie swojego konia? - zapytał mnie James a ja spojrzałam na niego oszołomiona. Jak to nie mojego? Pokazał mi na tablicy nazwisko jakiejś holenderki. Kilka boksów dalej spostrzegłam swoje. Podziękowałam mu i się roześmiałam. Śnieżnobiały koń wpatrywał się w mnie ufnie. Fenix.
- Cześć, kochany.. - położyłam dłoń na jego chrapach. Zawsze tak witam się z końmi. Kolejny raz miałam problem z siodłaniem, ale James mi pomógł. Podziękowałam mu i w trójkę ruszyliśmy na przejażdżkę po ośnieżonych lasach. Z początku jechaliśmy równo, rozmawialiśmy i śmialiśmy się. Sia ujeżdżała cudownego karego konia, Diamond'a. A James? James został daleko w tyle. Pędziłyśmy przed siebie z śmiechem. Z początku byłam wystraszona, od mojej ostatniej jazdy konno minęło parę lat, ale Fenix był idealnym koniem dla takiej osoby jak ja.

,,.jpg



Parę godzin później zaczęło się ściemniać, a James nas dogonił. Zaliczyłam dosyć bolesny upadek, ale na wylądowałam w zaspie. Nie jedyna upadłam, dlatego nie odczuwałam żadnego skrępowania. Moje włosy były pozlepiane śniegiem od ataków James'a.
- Wracajmy już, robi się ciemno. - zasugerowałam a przyjaciele się zgodzili. Już byliśmy przyjaciółmi, traktowałam ich jak najlepszych przyjaciół.



***************************************************
Dobra, lecę dodać wpis na bloga o Monster High. Jutro/dzisiaj dodam coś o koniach ;3 <3

  • awatar Kowalski, opcje!: Przeczytałam pierwsze zdanie i wsiąkłam. Twoje opowiadanie jest cudowne. Z niecierpliwością czekam na następny rozdział.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

clawdeen13
 
Plosem ta piosenka zawsze mnie motywuje do dalszego działania ;)

Jak ja kocham Skillet :D
 

neriel99
 
że udawał, że się starał spotykać z córką. Gdyby tego naprawdę pragnął, walczyłby o to, mimo wszystko.
Nie chcę go znać. Nigdy go nie widziałam i dobrze mi z tym. "Nie pójdę do niego nawet na pogrzeb!" - Zgadzam się z siostrą.
Po co, się pytam, po co? I tak bym nie odczuwała jego straty... Jest dla mnie całkowicie obcy.

_______________________

Zastanawiam się, czy on to wszystko w sobie kryje i tłumi. Z jego ojczymem jest źle. Jest w ciężkim stanie. W szkole tak świetnie się bawił, że sama nie dowierzałam, co widziałam... A przecież raczej go lubi.

________________________

Wiosna to moja druga ulubiona pora roku po jesieni. Wszstko budzi się do życia... " i tym poje*anym ludzion w łabch coś odwala i non stop do nas jeżdżą! Dobrze jest, jak jest zima, bo siedzą na dupach u siebie w domu i nigdzie się nie ruszają!" Mwahahaha ;u; Mama rozłożyła mnie tym kiedyś na łopatki. xD Fakt, że hamara ludzi uwielbia u nas siedzieć, ale czasami to już naprawdę przesada. Zdarzało się, że w czasie Bożego Narodzenia byliśmy w ciasnym salonie, ponad 12 osób i niektórzy siedzieli przy drzwiach, bo nie było miejsca. :) Cudne czasy.

________________________

Znalazłam coś epickiego w necie. xD

202105_fjdsnc81zq92vi73oughxlpa6me50bt4kwyr.jpg


________________________

Byłam wczoraj u kuzynów, Damiana i Sandry. Cieszę się, że mogłam skorzystać z Wi-Fi. Ściągnęłam multimum aplikacji. xD
Ale nie zdążyłam Endomondo. ;( I paru innych, których nie pamiętam. Pierwszy raz to ja z siostrą Moniką nie chciałyśmy pójść i to nas rodzice musieli wyciągać. :D Zazwyczaj jest na odwrót. Rzadko do nich jeździmy, bo raczej oni do nas jeżdżą, ale jak już tam jesteśmy, to dosyć długo u nich siedzimy. I grałam z Damianem w "South Park the Stick of Truth" Epickie. xD Jednym słowem. ^^ Damian ma mutację. xD (Sorry, "Mastu-mutację" >.< Jak Monika coś powie. xDD) Na początku myślałam, że jest chory, ale gdy sis powiedziała , że ma mutację (właściwie mastu-mutację :D), to też się zgodziłam.
I Sandra się śmiała, że nareszcie ciocia będzie odróżniać ich głosy. :)
_________________________



Moje klimaty. xD Kurczę. Uświadomiłam sobie, że słucham Skilleta, a nie wnikam w ogóle w tekst. O-o
Muszę sobie kiedyś poczytać  te piosenki..
_________________________
 

neverstopbelieving
 
neverstopbelieving:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

life-is-yours
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

Kategorie blogów