Wpisy oznaczone tagiem "Sny" (1000)  

xdpedia
 
www.xdpedia.com/(…)tej_nocy_wdrapie_sie_na_ksiezyc.…
Tej nocy wdrapię się na księżyc, ułożę się na rogaliku jak w hamaku i wcale nie będę musiała zasypiać, żeby śnić.
 

gusia
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

gusia
 
Czasami ciągle nie mogę uwierzyć że tu mieszkam. Wkurzam się gdy idę do skrzynki i stanę za blisko albo za daleko lub próbuje otworzyć nie swoją skrzynkę. Brakuje mi automatyzmu jaki miałam w domu, dokładnie wyliczonych kroków.

Za wysoko stawiam sobie poprzeczkę. W tym problem. Zrobiłam mega pracę by to mieszkanie oswoić i jeszcze kawał jej przede mną.

W nocy, nie pierwszy chyba raz, śniło mi się że bałam się windy* i wdrapywałam się po schodach na 7 piętro ostatkiem sił.

*starych wind rzeczywiście się bałam
  • awatar dorothy: Ja mieszkałam z rodzicami na 8 ale było drugie piąte teraz trzecie wiele razy byla akcja na schodach
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gusia
 
Moja kicia nigdy mi się nie śniła. Dzis znowu. Była bardzo chora i babcia z mamą samochodem z panem Krzysiem zabrali ją do weta gdxie ją uratowano. Dziwne że to już któryś raz a nawet rocznica śmierci się nie zbliża
 

gusia
 
Z kotką w korku z Bagateli na Górczewską jechałam
  • awatar Pantokratorka: Miałczała po drodze?
  • awatar Gusia: @Pantokratorka: nie miałczała w podróżach za życia to czemu miałaby miałeczeć w śnie? ;)
  • awatar Pantokratorka: @Gusia: nie wiem, dlatego pytam ;) mój miałczy trochę z przerwami, ale jeszcze mi się nie przyśnił
Pokaż wszystkie (3) ›
 

gusia
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

gusia
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

dark-orchid
 
Níðhöggr:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

dark-orchid
 
Níðhöggr:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gusia
 
Śniło mi się że mimo przeprowadzki nadal pomieszkiwaliśmy na Bagateli i właścicielka się dowiedziała. Spotkałam ją idąc do domu. Powiedziałam jej że nadal przychodzi tutaj korespondencja i pokazałam w otwartej skrzynce pełno listów. Pojechałam na górę ale mimo zmienionych zamków drzwi główne nadal mogłam otworzyć. Sąsiadka mi powiedziała że zostały zmienione zamki. Mimo to mogłam otworzyć drzwi swoimi kluczami. Mój pokój był pusty. Tak jak go zostawiłam w dniu przeprowadzki ale w drugiej części były rzeczy. Wzięłam zaczęłam je wrzucać swojej siatki. Torebki mamy wypełnione rzeczami do niebieskiej torby podróżnej i wózka przy stole przygotowanego przez mamę. Ze łzami w oczach uściskałam Iwonę wiedząc że nigdy już się nie zobaczymy
 

amenti
 
Amenti:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gusia
 
Dość! Niech mi się już nigdy więcej nic nie śni. Nie naoisze jakie miałam sny durne
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gusia
 
Debilnych snów cd. Dobrze że nie pamiętam szczegółów
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gusia
 
Noc bez durnych snòw nocą straconą :/
 

gusia
 
To chyba najpiękniejszy sen jaki mi się kiedykolwiek śnił. Pojechałam na działkę a tam czekała na mnie stęskniona moja kotka (od 10 lat nie żyje)
  • awatar paulkaa: Dziekuje :) Fajny sen, tez lubie zwierzaczki.
  • awatar DARK TERRITORY: Niedawno zmarł mój kot i też już kilka razy mi się śnił :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

amenti
 
Amenti:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

gusia
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

xdpedia
 
www.xdpedia.com/33047/zaraz_zrobimy_kawe.html
Zaraz zrobimy kawę. Wprawdzie nie mam kawy, filiżanek i pieniędzy, ale od czego jest nadrealizm, metafizyka, poetyka snów.
 

gusia
 
Babkę od przedsiębiorczości i projektu socjalnego wspominam różnie. Nudne wykłady i chęć udupienia mnie bo oceniała mnie za opis a nie za działanie,  z drugiej zdążyłam złapać pks w Grójcu bo mnie przed korkami ostrzegła i puściła wcześniej. Na pewno nie życzę jej źle i mam nadzieję że jej, Karoliwi ani Mariuszowi nic nie jest. Śniło mi się że na moich oczach babka się powiesiła. W obecności Mariusza musiałam tę wiadomość całej klasie przekazać.  Karol schował się pod ławkę i płakał a Witek go pocieszał. Otem nagle jestem znów na jej zajeciach i dziwie się że są one a nie mecz. A gdy ławki zmieniają się w hale meczu nie widzę - dopiero pożegnanie prezes Onico p. Doleckiej i Pawła Zagumnego

Nie mogłam długo dojść do siebie.  Jeszcze w pracy bylam bez humoru przez jakiś czas.
 

gusia
 
Śniło mi się że pisałam kolejną książkę.  Miałam już nawet kilka rozdziałów.  Szkoda że nie zapakietałam niczego :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gusia
 
Nigdy więcej Kingsmana przed snem. Zawsze jak oglądam ten film mam dziwne sny
 

gusia
 
Zawsze jak mi się coś śni po przebudzeniu czuje się jak wyciśnięta przez wyrzymaczkę
 

 

Kategorie blogów