Wpisy oznaczone tagiem "Staż" (119)  

naswoim
 
Zagubiona mama: Jeżeli chodzi o ten staż to już wyjaśniam.
Razem z M. zdecydowaliśmy ,że ja do pracy nie wracam ( po poprzednim stażu) Lenka od września do przedszkola ,a ja wtedy szukam pracy. Staż obecnie nie bardzo nam pasuje. Po pierwsze nie ma miejsc w przedszkolach. Prywatne koszt ok 600 zł plus mój bilet to zostaje z tego stażu 250 zł. Dla nas się to kompletnie nie opłaca ,abym za 250 zł niby pracowała , całymi dniami dziecka nie widziala i padała na pysk. Oczywiście 250 mi zostanie jeżeli dadza ten wyższy staz przy niższym nawet na przedszkole nie wystarczy. Z tym urzędem to w sumie chodzi tylko o moje ubezpieczenie, bo gdzie mam byc ubezpieczona?
Pokaż wszystkie (7) ›
 

naswoim
 
Zagubiona mama: Wczoraj pojechałam do tego urzędu w sprawie tego stażu. Okazało się , jednak ,że jeszcze nie mogę na niego iść. Dopiero za 3 tygodnie. No to chociaż o tyle odłożone! Po urzędzie poszłyśmy z mamą ( która pojechała z nami) na miasto. Zdecydowałyśmy ,że pojedziemy do rodziców. Lenka zrobiła niespodzianke i o 17 zasnęła. Obudziłam ją koło 19. No i po 20 pojechałyśmy taksówka do domu. O dziwo poszła szybko spać.

My dzis siedzimy w domu i odpoczywamy . Ubrane po domowemu, trochę ogarniamy mieszkanie , ja później zrobię sobie maseczki itp.
 

naswoim
 
Zagubiona mama: Dzwoniła babka z urzedu pracy. mam jechac jutro po skierowanie na staż. No ja pierdziele nie chcę !
  • awatar imposible: Czemu się nie cieszysz ? Fajnie ze chociaż staż jak pracy nie ma.
  • awatar Zagubiona mama: @imposible: tylko ,że ja nie chcę isc do pracy
  • awatar imposible: A dlaczego nie chcesz?
Pokaż wszystkie (3) ›
 

niezwykleprzecietna
 
Przeciętniara: Mam staż. Od miesiąca. Jestem mega szczęśliwa, mam po co wstawać rano pomimo zarobków niższych niż 1 tys zł. Do tego pracuję z ludźmi - mam kontakt z klientami i petentami - co zresztą uwielbiam!
Trzymajcie kciuki. staż jest półroczny. Może potem coś z tego będzie? :)
 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

naswoim
 
Zagubiona mama: Wkurzyłam się dziś jak zobaczyłam ile M. dostał wypłaty. To jest po prostu kpina! Niestety, ale musi zacząć szukac pracy juz teraz, czyli dajemu zielone światło.
Ja byłam dziś w urzędzie pracy, jedyne co póki co moga mi zaproponowac to staż. Chyba się na niego wybiorę. Jest kilka ofet,ale pani powiedziała ,ze dopiero spływają do nich więc w poniedziałek podjade się dopytać. Zawsze to prawie 1000 zł będzie na życie. Uciekają nam gdzies pieniądze, musze koniecznie od jutra spisywac wszystkie (!) wydatki co do grosza, bo gdzieś jednak uciekają i znikają.
  • awatar Tosiowo: z tymi pieniędzmi jest tragedia. Ciągle brakuje. Człowiek musiałby zarabiać z 10-12 tys żeby żyć godnie
Pokaż wszystkie (1) ›
 

kaskaderka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dariajot
 
Cześć :)

W poniedziałek założyłam swojego własnego foodera i z każdym dniem moja kolekcja przepisów się powiększa.

W poniedziałek zaczęłam też czytać "Pogromcę lwów" Camilli Lackberg. Jest to dziewiąta część popularnej sagi kryminalnej szwedzkiej pisarki. Śmiem stwierdzić, że ona zajefajnie pisze ^^ Tzn. jej książki czyta się miło i przyjemnie.
W tej pozycji bohaterowie rozwiązują dwie sprawy (często też w serialach typu CSI w jednym odcinku pojawiają się dwa kejsy):
1. Policjant Patrick Hedstrom bada sprawę nastolatki, która została śmiertelnie potrącona przez samochód, a przed śmiercią była torturowana w bardzo, ale to bardzo brutalny sposób (nie mam zamiaru tego opisywać :/).
2. Żona Patrika, Erika, znana pisarka i autorka wielu biografii, postanawia napisać kolejną książkę, tym razem o "rzekomej" morderczyni własnego męża - zabójstwo zostało popełnione wiele lat temu. Rzekomej, gdyż nie do końca ona wierzy w to, co wtedy głosiły media oraz gdyż ta kobieta mimo że przyznała się do morderstwa, tak naprawdę nie wiadomo, jak doszło do takiej tragedii. W tym celu Erika odwiedza ją w więzieniu i próbuje dowiedzieć się od niej całej prawdy.

Kto miał czelność tak okrutnie potraktować tę biedną dziewczynę? Kto tak naprawdę zamordował nieszczęśnika? I kim jest tytułowy pogromca lwów? Dowiecie się, jak przeczytacie :)

Gorąco polecam kryminały Camilli Lackberg, a miłośnikom tego gatunku nawet kazałabym po nie sięgnąć :P
Tym bardziej, że nie są to tylko powieści o zbrodniach. Pisarka przedstawia również życie rodzinne i zwyczaje bohaterów, co się dzieje w komisariacie i co się dzieje po ich pracy, ich problemy życiowe i rodzinne itd itp. Więc są to raczej powieści kryminalno-obyczajowe, a nie czyste kryminały. Jeden z policjantów jest wyjątkowo specyficzny i momentami śmieszny i jak czytając dochodzę do wątków z nim w roli głównej to mi się już uśmiech pojawia na twarzy :) Często pojawiają się też retrospekcje mające związek z badaną sprawą (podobnie jak w niektórych serialach kryminalnych, jednak to nie jest to samo).


A wczoraj pierwszą połowę dnia miałam pracowitą, a drugą leniwą. Musiałam rano wstać, bo pojechałam do Rzeszowa składać dokumenty na staż do izby lekarskiej. Niestety, nie zwiedzałam tego miasta, bo pogoda była paskudna. Deszcz lał obficie i nie chciał przestać - przestał dopiero wtedy, kiedy już wróciłam do domu :/ Jeszcze będę miała niejedną okazję, żeby jeszcze się znaleźć w tzw. małej Warszawie :P
Wczoraj też miałam dzień regeneracji (tak, miałam lenia) i nie ćwiczyłam. Byłam tak zmęczona podróżą, że zrobiłam sobie popołudniu długą drzemkę, ale i tak potem prawie cały wieczór czytałam książkę albo stukałam coś na tablecie. Ładowałam akumulatory żeby na resztę tygodnia nie szukać już wymówek od ćwiczeń :P Na szczęście miałam tylko dzień wolny od treningu, a nie cheat daya ^^. Ja potrzebowałam lenia właśnie wczoraj, ale już dzisiaj moje ciało wraca do pracy nad sobą.


A oto okładka książki:

Lackberg_Pogromca_lwow-250x391.jpg
  • awatar daily_blog_16: Na półce mam zestaw 4 książek Lackberg, ale jakoś nie mam czasu się do nich zabrać :/
  • awatar DariaJot: @Pani_Kota: Mam mnóstwo książkowych zaległości przez studia, dobrze że już je ukończyłam, bo dzięki temu mam w wakacje więcej wolnego - nawet na stażu będzie więcej lajtu, tak przynajmniej słyszałam - i nawet jak pójdę do pracy, znajdę czas na przeżywanie przygód z literackimi bohaterami, a nie będę musiała się już tak dużo uczyć i stresować po godzinach :) W domu jest dużo książek, których jeszcze nie przeczytałam, to się za nie wezmę :) A może ktoś z Was ma dla mnie jakąś ciekawą propozycję? Czekam na komki i komcie ^^
  • awatar DariaJot: @daily_blog_16: Znam ten ból, ja też przez 6 lat studiów nie miałam czasu czytać normalnych książek, tylko musiałam wkuwać materiał a to na kolokwia, a to na egzaminy - tylko w wakacje mogłam sobie pozwolić na czytanie książek (nieakademickich^^)... Cóż, nic na siłę, chęci do przeczytania jakiejś książki muszą przyjść same :)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

kashmirka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kashmirka
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kaskaderka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kaskaderka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kaskaderka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

kaskaderka
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

jazumst
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów