Wpisy oznaczone tagiem "Stajnia" (19)  

rochelle303
 

20150601_113526.jpg


Cześć Wszystkim!
Co tam u was? Nieźle zapuściłam się na blogu. Ale takie życie... Dużo rzeczy się zdarzyło w te 11 dni:


20150523_182420.jpg

Urodził się źrebaczek w mojej stajni


20150530_125349.jpg

Pojechała na cudny terenik z galopami na Lidzie ,3

I zrobiłam sesję zdjęciową Anieli. Muszę jej kupić nowy wig , ale nie wiem jakiego koloru, może mi doradzicie?



20150521_191131.jpg




20150521_191314.jpg



20150521_191625.jpg



20150521_191829.jpg



Jejku, jest tak duszno ,że najchętniej bym jadła same truskawki :3



IMG_20150601_201557.jpg


~Bay :3
  • awatar Dżema: Masz stajnię? O.x W innym niż niebieski jej nie widzę :D
  • awatar Moniacz: Ja bym jej kupiła białego albo niebieskiego wiga, najlepiej falowanego. :3
  • awatar RainbowxD: Śliczne koniki ^w^. Ładna sesja. Moim zdaniem, ładnie by było jej w rudych włoskach :D. Oj tak... zgadzam się z tytułem.
Pokaż wszystkie (12) ›
 

alularomadula
 
Hejo ;)
Dzisiaj byłam w stajni i był Dzień Dziecka dla dzieci niepełnosprawnych :d
Ja i Pola oprowadzałyśmy dzieci po stajni i im opowiadałyśmy o koniach ;)
Konie się nachodziły przy oprowadzankach :o
Dzięki temu nie poszłam do szkoły :p


Zdjęcie z odznaki- skoki :)

prof.jpg
 

oraangee
 
Orencz: Proszę posprzątaj mój burdel w głowie #Stajnia Augiasza
To nie bół nie smutek to miłość jest nasza
Od kilku miesięcy podąrzam za Tobą Nić Ariadny zawiodła
Zamiast Ciebie spotkałem Minotaura  który miał Cie zjesc
A ty dalej nie możesz mnie znieść
Ja go pokononałem już miałem być Twój
Ty jak Meduza zamieniłaś mnie w kamienień no cóż
Polifem zamknął Cie w moim sercu
Już nie możesz z niego wyjść
Ty nie jesteś Odyseusz nie wymkniesz sie tak szybko
Moje serce jest jak puszka Pandory
Jak je otworzysz bedziesz czuł ból w niewoli
Cały czas wydaje mi sie że jesteś moją Eurydyką
Gdy wymawiam Twoje imie Zeus rusza moją grdyką
Jesteś moim szczęściem #Beatrycze
Ta miłość powoli mnie niszczy #Słodycze...



obraz-plakat-griega-mitologia-medusa-artystyczny-obywatel-farba.jpg
 

stajniagodziemba
 
W związku z przedłużającymi się problemami na pinger.pl i niemożnością dodania nowych wpisów, jesteśmy zmuszeni przenieść się na stajniagodziemba.blogspot.com/ , gdzie Państwa serdecznie zapraszamy!!!

Ekipa Stajni Godziemba.

--------------------------------------------------
Podstawowe figury na ujeżdżalni.
figury na ujeżdżalni.gif


A czasem słychać, że jazda na ujeżdżalni to tylko bezmyślnie wożenie się w kółko...

Co jak co, ale to na pewno nie u nas!

Urozmaicamy! :)

www.stajnia-godziemba.pl
 

mojeserce
 

change.jpg



Kiedy ostatnio byłam u Chińczyka, przez przypadek trafiłam w okolice regału z perfumami. Przez jeszcze większy przypadek wzięłam pierwszą z brzegu perfumę, nie licząc na zbyt wiele.

Generalnie ciężko mi znaleźć zapach, który odpowiadałby mi w 100%, a tu nagle...!

TO JEST TO!

Mój ukochany zapach w różowej buteleczce z różową kokardką. Kto by powiedział?

Pachnie cudownie!
Kosztuje grosze - 15zł.

Zapach CHANGE powstał jako połączenie świeżych, kwiatowo-korzennych nut, które razem dały silny i odważny aromat.

Nuty zapachowe:

Nuta głowy: cytrusy, hiacynt, różowy pieprz.

Nuta serca: wanilia, jaśmin, irys.

Nuta głębi: paczula, wetyweria.

Zapach intrygujący, elegancki, ale nie przytłaczający.


PO PROSTU GO KOCHAM!

Jego oryginał znajdziecie tutaj:

www.iperfumy.pl/(…)chanel-chance-tester-100-ml-woda…

Ale jak dla mnie "podróbka" i tak zwala z nóg i utrzymuje się na skórze do kilku godzin!

550302_334148090017311_406590194_n.jpg



--------------------------------------------------

POMAGAMY!

poomoc.pl/

--------------------------------------------------

ZAPRASZAM DO SIEBIE:

www.stajnia-godziemba.pl

--------------------------------------------------

PRZYPOMINAM O KONKURSIE:

mojeserce.pinger.pl/(…)listopadowy-konkurs-u-mroczn…


  • awatar MalinowaPanna: Ja też mam podróbkę Chanel i też jestem zaskoczona tym, jak długo się utrzymują. Szalik pachnie nimi już kilka dni :D
  • awatar † reborn in: o! no to musiałaś byc mile zaskoczona. ;) czasami jednak jest tak , że podróbki okazują się byc o wiele lepsze od oryginału i jeszcze wydajniejsze ;)
  • awatar gość: super zapach
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

stajniagodziemba
 
Niektóre sprawy ruszyły do przodu.

Złożyłam następujące zgłoszenia w Wydziale Budownictwa:
- pozwolenie na budowę płyty gnojowej;
- zawiadomienie o tynkowaniu wewnętrznych i zewnętrznych ścian;
- zawiadomienie o konieczności postawienia płotu wraz z bramą wjazdową;
- zawiadomienie o urządzeniu w nowym miejscu WC,
- i zgłoszenie remontu drewnianej wiaty.

Zanim zaczęliśmy zajmować się sprawami remontu/przebudowy nie powiedzielibyśmy, że to wszystko trzeba zgłaszać.
Całe szczęście na tyle już wdrożyliśmy się w temat, że kolejne zgłoszenia nie sprawiają nam większego problemu.

Zdjęcie0423.jpg


Nareszcie, jako jedno z ostatnich pól, zostało skoszone również nasze. Dwa kombajny i dużo kurzu.

Zdjęcie0373.jpg


Zdjęcie0375.jpg


Teraz czekamy na oranie i bronowanie i można będzie poważnie myśleć o wstępnych planach na ogrodzenie.

Kolejna sprawa, dość nietypowa... WINOGRON! :)
Nasz stary, bo prawie 70letni winogron kilka lat temu obrósł rosnące w okolicy drzewa śliwy. Do pewnego momentu nikomu to nie przeszkadzało, aż w końcu pod ciężarem owoców, zaczęły łamać się gałęzie.


Zdjęcie0883.jpg


Zdjęcie0996.jpg


Zdjęcie0410.jpg


Tak więc postanowiliśmy ulżyć drzewom i zabraliśmy się za porządki.

Zdjęcie0383.jpg


Zdjęcie0403.jpg


Zdjęcie0408.jpg


Zdjęcie0409.jpg


PRZED:
Zdjęcie0883.jpg

PO:
Zdjęcie0429.jpg


Zdjęcie0428.jpg


Produkt uboczny naszych porządków: ogromne ilości winogronu! Wczoraj zdążyliśmy nazbierać trzy wiadra. Chcąc nie chcąc ściągnęliśmy ze strychu butle do pędzenia wina i w tej chwili mamy 55 litrów wina, w grudniu powinno być idealne - ZAPRASZAMY na degustację wszystkich chętnych.

Dziś wypożyczę jeszcze jedną butlę od Meggi (pozdrawiam, Kochana!), bo takie pyszności szkoda zmarnować. Oby wyszło!

Zdjęcie0997.jpg


Udało nam się ruszyć również temat zaniedbanego ostatnio wjazdu. W celu urozmaicenia krajobrazu, wykorzystaliśmy stare betonowe rury i obkleiliśmy je kamieniami. Do niedawna wyglądały tak:

Zdjęcie0942.jpg


Obecnie tak, ale to jeszcze nie koniec: [zdjęcie robione wieczorem, przepraszam za jakość]

Zdjęcie0411.jpg


Dziś jadę do sąsiedniej wsi z Meggi, obejrzeć fiordy, które sprzedaje tam pewien hodowca. Ciekawa jestem czy znajdziemy tam coś ciekawego!

22591564.jpg

[photo by Daria. POLECAM: www.dariafoto.pl]
  • awatar Hex: Świetny pomysł z "ukamienowaniem" betonowej rury. Ale zdjęcie to chyba Samsungiem 2Mpx ;)
  • awatar StajniaGodziemba: Tak, wszystkie zdjęcia robione na potrzeby tego bloga są robione Samsungiem Galaxy Wave. Niestety wieczorami sprawuje się gorzej niż za dnia.
Pokaż wszystkie (2) ›
 

stajniagodziemba
 
Bardzo powoli kompletujemy pierwsze rzeczy potrzebne do stajni.

Najbardziej zadowoleni jesteśmy z zakupu tego odkurzacza (w Castoramie jednak najtaniej):
Zdjęcie0337.jpg

Jest to uniwersalny odkurzacz z podstawowej gamy do odkurzania suchych i mokrych zanieczyszczeń (kurz, piach, żwir, liście, błoto, trawa, wióry, opiłki), jak również płynów. Przeznaczony do czyszczenia garażu, samochodu, przydomowego warsztatu, piwnicy, w ogrodzie, w remontowanych pomieszczeniach itp. Ten model WD 3.200 posiada wiele ulepszeń, m.in. zwiększoną moc, duży zbiornik, funkcję wydmuchu (przydatna w niedostępnych miejscach i do prac porządkowych poza domem, np. jako dmuchawa do liści) A zastanawialiśmy się nad zakupem odkurzacza do liści z racji na to, że mamy wokół domu sporo kamieni i kamyczków.
Zdjęcie0371.jpg


Zdjęcie0369.jpg

A tu szczęśliwie problem rozwiązał się sam :)

Mały zakup na brzydką pogodę i błotko na przyszłym padoku:
Zdjęcie0366.jpg


Trochę akcesoriów:
Zdjęcie0367.jpg


Zdjęcie0365.jpg


Zdjęcie0368.jpg


Pistolet do węża ogrodowego. Co za wygoda! Jeśli macie duży ogród naprawdę polecam!
Zdjęcie0340.jpg


Skrzynka do przechowywania szczotek do czyszczenia koni.
Zdjęcie0421.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

stajniagodziemba
 
- Ściana stodoły - stajni.

PRZED:
Obraz 173.jpg


PO:
Zdjęcie1217.jpg


PRZED:
Obraz 079.jpg


PO:
ściana płaczu nr 2.jpg


- Wnętrze stodoły - stajni.

PRZED:
Zdjęcie0064.jpg


Zdjęcie0068.jpg


Zdjęcie0065.jpg


W TRAKCIE:

Zdjęcie0358.jpg


Zdjęcie0541.jpg


Zdjęcie0231.jpg



PO:

Zdjęcie1070.jpg


DSC00834.JPG


A to wciąż nie koniec. Tylko początek.

- Ściana budynku gospodarczego.

PRZED:
Obraz 080.jpg


PO:
Zdjęcie1261.jpg


- Drzwiczki dla psa :) Już nawet wiemy, że to będzie Roko! (patrz: www.greyanimals.org/)

PRZED:
Zdjęcie1044.jpg


PO:
Zdjęcie1155.jpg


- Lampa przy placu.

PRZED:
Zdjęcie1045.jpg


PO:
Zdjęcie1156.jpg


- Wrota stodoły - stajni.

PRZED:
Zdjęcie1056.jpg


PO:
Zdjęcie1158.jpg
 

stajniagodziemba
 
2 lata temu, kiedy zaczynaliśmy dopiero działać w kierunku własnej stajni, postanowiliśmy rozpocząć naszą przygodę od... porządków.

Przez lata nazbierało się na naszym, dość pokaźnym, podwórku sporo niepotrzebnych rzeczy.

Sama stodoła, która ma zostać w najbliższym czasie przekształcona na stajnię wypchana była deskami, starymi meblami, rowerami i wszelkimi innymi różnościami.

Zdjęcie0196.jpg


Na placu, który mamy zamiar wykorzystać jako miejsce do czyszczenia, siodłania koni i jako główne miejsce życia towarzyskiego stajni, było wypchane złomem, deskami, drzewem i materiałami budowlanymi.

Przez zimę zawalił się również stary, drewniany garaż wybudowany około 25 lat temu, który musieliśmy zdemontować, by zyskać więcej miejsca i myśleć o dalszych działaniach.

Wywiezienie niepotrzebnego złomu sprawiło, że wypchanym po brzegi Tranzitem jeździliśmy na pobliskie złomowisko nawet kilka razy w tygodniu, ale dzięki temu zyskaliśmy nie tylko miejsce, ale i trochę gotówki.

Zdjęcie0085.jpg


Pocięcie desek i drzewa zajęło nam z kolei 3 dni, w których po kilka godzin staliśmy przy pile i woziliśmy taczkami drzewo na opał do szopy.

Zdjęcie0697.jpg


Dzięki temu zyskaliśmy mnóstwo miejsca, które było nam pilnie potrzebne, aby w przyszłości umożliwić dojazd ciężarówkom, gruszce z betonem czy ciągnikom z sianem/słomą do stajni.

Zdjęcie1102.jpg


Zdjęcie1027.jpg


Zdjęcie1246.jpg


W międzyczasie zajmowaliśmy się tak przyziemnymi sprawami jak:

- kopanie zaniedbanych przez lata rowów:

[Rowy wzdłuż pola i domu mimo naszych wielokrotnych próśb w melioracji nie zostały udrożnione, zajęliśmy się więc tym sami.]
Zdjęcie0969.jpg


- pielęgnacja ogrodu:

[kwiaty, z których jestem szczególnie dumna]
Zdjęcie0685.jpg


[Lubię eksperymentować i zmieniać. Tu połączenie: drzewa, kamienia, stali i zieleni]
Zdjęcie1176.jpg


[Im więcej kolorów tym lepiej. Preferuję jednak kwiaty wieloletnie.]
Zdjęcie1213.jpg


[Uwielbiam kamienie bez względu czy są one z pola, czy kupione, uważam, że upiększą każdy ogród i dodadzą mu uroku]
Zdjęcie1225.jpg


- czyszczenie studni:

[I niespodzianka: w studni mieliśmy lokatora!]
Zdjęcie0368.jpg


Zdjęcie0372.jpg


- poprawianie dachówek:
Zdjęcie0334.jpg
 

stajniagodziemba
 
Witamy wszystkich na pierwszym blogu Ośrodka Hipoterapii i Rekreacji Konnej - Godziemba, który dopiero powstanie w Kluczborku [województwo opolskie].

Zdjęcie0073.jpg


Myśl o otworzeniu własnej stajni już dawno kołatała w mojej głowie. Od dziecka chciałam mieć własne konie i nawet upadek z kucyka w wieku ośmiu lat, w którego wyniku wylądowałam ze złamaną ręką w szpitalu Opolu na ponad miesiąc, nie zmienił moich marzeń.

Był czas, że to marzenie było na pierwszym miejscu, a później znów odchodziło w cień, przyćmione obowiązkami dnia codziennego, studiami, czy pracą. A jednak miłość do koni zawsze niezmiennie była w moim sercu, przejawiając się chociaż poprzez wieloletni wolontariat w Ośrodku Hipoterapii i Rekreacji Konnej w Opolu.

Mniej więcej 2 lata temu w końcu wszystko zaczęło się układać i ruszyło na poważnie w kierunku utworzenia własnej stajni. Złożyło się na to kilka różnych sytuacji:
- moje przejście na bezrobocie,
- stały partner, na którym mogę polegać o każdej godzinie dnia i nocy,
- rozpoczęcie projektu dofinansowywanego z Unii Europejskiej - PO KLucz do biznesu 2!
- możliwość wyprowadzenia się z Opola, w którym spędziłam ostatnie kilka lat i powrót do domu rodzinnego.

100_2160.JPG


W moim wyobrażeniu na terenie Ośrodka znajdować się będzie murowana stajnia 3 - boksowa z siodlarnią i toaletą. Każdy boks ma ponad 9m2, wyposażony będzie w żłób, automatyczne poidło, lizawkę oraz bezpieczne, otwierane okno, przez które konie mogą wyglądać na zewnątrz.

Na zewnątrz będzie miejsce do czyszczenia koni, piaszczysta, oświetlona ujeżdżalnia z przeszkodami, lonżownik i padoki oraz miejsce na ognisko lub grilla. Bezpośrednio z Ośrodka będzie wyjazd w piękny teren Stobrawskiego Parku Krajobrazowego.

Ośrodek będzie dysponował  placem do jazdy konnej (po zmroku będzie możliwość jego oświetlenia), lonżownikiem oraz bryczką i w okresie zimowym saniami.

Obraz 019.jpg


Z uwagi na umiejscowienie, zakładam, że szczególnie częstymi gośćmi w stajni będą dzieci i młodzież. Jazda konna to wielka przyjemność. Dla wielu jeźdźców największą radością są galopy wśród lasów i łąk. Jednak aby były one prawdziwą przyjemnością i odbywały się w sposób bezpieczny, należy zdobyć solidne podstawy. I tu jest dla mnie szerokie pole do działania. Chcę wykorzystać też fakt, że Opolszczyzna stanowi rejon często odwiedzany przez zagranicznych turystów, niekoniecznie młodych. W tym zakresie chciałabym rozwinąć usługi związane z przejażdżkami bryczką, nie tylko w okolicznych lasach, ale również w okolicznych wsiach. (Turystyka konna.)

Na tym blogu chcę uwiecznić wszystkie zmiany, które wzięliśmy na siebie, by w ogóle móc myśleć o rozpoczęciu działalności.
Chcę również przedstawić zmiany jakie zaszły na terenie przyszłego Ośrodka przez dwa ostatnie lata, w których zaczęliśmy poważnie myśleć o własnej firmie.
Nie zabraknie więc na pewno zdjęć, ani wszelkich informacji związanych z naszymi codziennymi perypetiami.
Ale na samym początku chciałabym cofnąć się w czasie, żeby przypomnieć sobie, jak było kiedy zaczynaliśmy.

Obraz 024.jpg
 

kciuk-pl
 
No ,ale jeśli ktoś próbuje zrobić coś takiego to nie jest mi go szkoda. Za głupotę trzeba płacić.

Link: www.kciuk.pl/Wskocz-na-konia-mowili-Bedzie-fajni…
 

j.k.gotard
 
Rasa,krew,pochodzenie i osiągnięcia nie maja żadnego znaczenia gdy w szanowanej stajni zwierze skręci łapę przy kolejnej głupawej rozrywce jak biegi czy skoki przez płotki.

<iframe frameborder="0" width="480" height="379" src="www.dailymotion.com/embed/video/x5ltrc"></iframe><br /><a href="
" target="_blank">Transport koni na rzeź do Włoch</a> <i> przez <a href="www.dailymotion.com/AnimalTV" target="_blank">AnimalTV</a></i>

*film z kampanii "Nie w moim imieniu" pochodzi ze strony :

ratujkonie.pl/

Są kochane,lubiane przez dzieci i zadbane ale tylko dotąd dokąd mogą spełniać ludzkie zachcianki...

Oto pierwszy przykład z brzegu;

centaurus.org.pl/pozostale/wietrzyk/

Konie - jeden z pierwszych udomowionych (już około 3,5 tys. lat p.n.e.)przez człowieka gatunków.
Zwierze dzięki któremu cywilizacja mogła dokonać wielu rzeczy (strategie wojenne,transport).

Trudno spotkać te zwierzęta na wolności stąd człowiek w swoim egoistycznym rozumowaniu całkiem zapomniał o tym,że nie są wytworem ludzkim i że należy im się godność tak jak nam.

Uprawiając jeździectwo w jakiejkolwiek formie warto zastanowić się nad tym co wspieramy i co dzieje się z tymi pięknymi zwierzętami kiedy już nie są w stanie zdobywać kolejnych medali czy wykonywać innej pracy.

Popularny nie tylko w UK sport - biegi konne kosztuje życie ogromna liczbę zwierząt (problem z kopytem = odstrzał lub sprzedaż na rzeź)mimo to królowa brytyjska delektuje się Tradycją podobnie jak "śmietanki towarzyskie" w innych częściach świata.

W Polsce to świetny sposób na zarobek - utrzymywanie konia który jest po kontuzji czy też ewentualne leczenie to rzecz nieopłacalna więc zwierzę dotychczas "kochane" głaskane przez uśmiechnięte dzieci ląduje wprost z uznanej reklamowanej stajni do handlarza - pośrednika.

Tu dzięki organizacjom nagłaśniającym w miarę możliwości każdy zgłoszony przypadek,zwierzę można jeszcze wykupić (wspólnymi siłami np.każdego z Was czytających ten tekst)na co z reguły jest bardzo mało czasu.

Dramatów tych zwierząt,nagle porzuconych i traktowanych z dnia na dzień zupełnie inaczej - wczoraj jak "przyjaciela" lub bezcenną maszynkę do zarabiania kasy a dziś jako nędzny towar trzymany w równie nędznych warunkach - przybywa tylko w Polsce KAŻDEGO DNIA.

Polska przoduje w Europie (i być może na świecie)w okrutnych transportach koni na rzeź (!)

Tak kochamy konie ?

Nie bez powodu jestem nastawiony do wszystkiego co wiąże się z wykorzystywaniem koni także do niepozornych rzeczy jak jeździectwo czy sporty konne.

Ktoś oburzył się kiedyś,że obwiniam środowiska jeździeckie podczas gdy te są przeciwne procederowi.
Wierzę,że są i wyjątki (stajnie) oddające stare lub chore zwierzęta do przytulisk dla koni ale tych jest nie wiele i nie oszukujmy się ; parę tysięcy złotych działa na wyobraźnie.

Co roku ponad 100 tys.koni w Polsce trafia na rzeź.
W transportach łamią kończyny,zakrwawione przeżywają dramat,którego nawet nie chcielibyśmy sobie wyobrażać.
Niedawno wiele z nich było tymi "kochanymi" zwierzętami.

Chwała tym,którzy są na tyle zdeterminowani by zakładać własne choćby tymczasowe schroniska oraz fundacje bez których pewnie w ogóle nie wiedzielibyśmy o problemie i jego skali.

Co możesz zrobić ?

Zarówno wspierać każda z akcji na która trafisz rozpowszechniając info np.o Wietrzyku :

centaurus.org.pl/pozostale/wietrzyk/

oraz promować kampanię mająca na celu zakaz takiego handlu dzięki wpisaniu koni na listę zwierząt "towarzyszących" czyli tak jak pies i kot.
Podobne rozwiązanie daje traktat lizboński jednak pozostawił furtkę dla interpretacji prawa w różnych krajach w tym w Polsce.

Na stronie :
ratujkonie.pl/

znajdziecie raport o transportach (wstyd mi za Polskę jak to czytam)

Przykładowy artykuł czyli o tym jak odbywa sie handel i jak zachowują się konie :

panoramaopolska.pl/artykul.php…

Poniżej przydatne linki :

www.viva.org.pl/

centaurus.org.pl/

--------------------------------------------------

Jak pomóc ?

ratujkonie.pl/jak-pomoc/
  • awatar amethyste: Dzięki Ci,że jesteś i rozpowszechniasz takie wiadomości,poruszasz sumienia innych istot,które zamiast chronić i szanować-zabijają.Mam cichą nadzieję,że Wietrzyk znajdzie spokojne schronienie :)
  • awatar Dallila: Swego czasu jeździłam konno rekreacyjnie. W gospodarstwie, z którego usług korzystałam znajdowały się konie "odratowane" od wywózki na rzeź. Pamiętam pięknego, grubiutkiego Klakiera, który był zbyt stary dla poprzednich gospodarzy i nie nadawał się już do pługu, więc sprzedali go jako mięso. Właścicielka "mojej" stajni odkupiła go za jakieś śmieszne pieniądze i postanowiła zapewnic KLakierowi dom spokojnej starości u niej w stajni :) Pamiętam tez przestraszonego Siwka, który był zbyt nieposłuszny, więc również właściciele pozbyli się go na mięso. Moja gospodyni również i Siwka odkupiła. Pamiętam jak bardzo bał się ludzi. Sylwia - jedna z pracownic Stadniny, przez ponad miesiąc siedziała w kąciku jego boksu po kilka godzin dziennie i próbowała go oswoic z samą obecnością człowieka. Po jakimś czasie, kiedy przechodziłam obok otwartego boksu, Siwek wystawił głowę i dał się pogłaskac! :) Nie wszystkie stadniny są złe, tak jak i ludzie bywają dobrzy :)
  • awatar J.K.: @Dallila: Wiem ,celowo trochę generalizuję by podkreślić skalę problemu zresztą bez (nawet krzywdzącej) krytyki nic się nie zmieni ale to co piszesz bardzo pokrzepia. Wspaniale,że są tacy ludzie,którzy chcą,którym nie szkoda kasy. Patrząc na typowe zachowanie i hipokryzje ludzką wobec tych zwierząt być może sam trochę generalizuję ale to dlatego,że co rusz taka sama historia (podobna do tej z opisanym przez Ciebie Siwkiem czy Klakierem). Podejrzewam,że nie wiele osób prowadzi stajnie z taką pasją i serduchem jak wspomniana właścicielka stajni z której korzystałaś choć wielu odpowie,że... kocha konie.
Pokaż wszystkie (4) ›
 

j.k.gotard
 
Często spotykamy się z tematami,które warto nagłośnić.
Nasza niepozorna pisanina na forach internetowych czy blogach może przełożyć się na autentyczna pomoc w zbieraniu funduszy dla ciężko chorej osoby czy np.uzbieraniu podpisów dla potrzebnej ustawy.
Tak jest również w przypadku koni sprzedawanych na rzeź.

dakarna-stone-150x150.jpg


Zrobimy małą akcję ?

Dakar to koń sportowy :
"Jeszcze niedawno mieszkał w pięknej, przestronnej stajni i był karmiony najlepszą paszą – ale dla takich odrzutków, jak on, nie ma tam miejsca. Od kilku dni Dakar jest odizolowany od reszty stada, lecz przez małe okienko na ścianie swojego boksu widzi zielone łąki, na których pasą się konie. Wśród nich jest jego matka i bardziej doskonali bracia. Nie tak dawno Dakar beztrosko z nimi brykał. A teraz czeka na swój ostatni transport. Do rzeźni."- przeczytamy na stronie poniżej.

www.ratujkonie.pl/?p=1463



Konie w stadninach,także te sportowe selekcjonuje się w bezlitosny sposób.
Jak pomóc ?

Do 23 maja trzeba uzbierać 3000 złotych.
Czy się uda ?
TO ZALEŻY OD KAŻDEGO Z NAS dlatego :

NAPISZCIE O TYM  (wszędzie gdzie się da).

To przyśpieszy zbiórkę.
W miarę możliwości dołóżmy się finansowo.

Spróbujmy pomóc.

*na FB już się rozkręciło mam nadzieje,że odrobinę pomożemy.
-------------------------------------------------

Przy okazji :

www.facebook.com/(…)179344592080651…
  • awatar J.K.: Super,napiszcie na blogach czy poza Pingiem to pomoże tak jak same wpłaty. Możecie do woli kopiować tekst z wpisu dla ułatwienia żeby było szybciej. Możecie także przy okazji wkleić link do ogólnego projektu na rzecz zaprzestania transportu koni do włoch : www.ratujkonie.pl/savehorses/?l=pl
  • awatar J.K.:

    “Bardzo dziękujemy wszystkim za okazaną pomoc. Dzięki dużemu zaangażowaniu wielu osób udało nam się uratować Dakara przed śmiercią. Przyjedzie dzisiaj do naszej stajni!”

    www.ratujkonie.pl/?p=1463
Pokaż wszystkie (2) ›
 

j.k.gotard
 
daszka do art.jpg


"Życie Daszy było jak ze snu. Źrebięce lata spędziła w wielkiej stadninie na zielonych łąkach, brykając z mamą, a potem z młodzieżą. Lata mijały szybko.
Kiedy Dasza urosła, została sprzedana do Niemiec jako koń sportowy, święciła tryumfy przez wiele lat w dyscyplinie skoków. Przechodziła z rąk do rąk, jadła z wielu pięknych żłobów, zawsze najlepsze pasze. O stan jej zdrowia dbali najlepsi weterynarze, a ludzie, jak się Daszy zdawało, bardzo ją kochali. Dasza żyła w bajce, najpewniej przekonana, że tak właśne wygląda standardowe końskie życie.

Dasza ma dzis 14 lat. Chore trzeszczki. Obolały kręgosłup. Boi się człowieka, jej właściciel trąca ją wiadrem i odgania. Termin wyźrebienia na kwiecień. Dasza stoi w czymś na kształt dużego wychodka drewnianego, dziury pozatykane
starym namiotem. Teren grodzony drutem kolczastym- ale rzadko opuszcza swój "boks", musi nabierać wagi, wszak po odchowaniu źrebaka Daszowa bajka dobiegnie końca. W rzeźni.

Dasza to symbol naiwności zwierząt wobec kalkulacji człowieka - a ta jest zimna.
Pochodzenie, talent, młodość - to wszystko przemija, przestaje cokolwiek znaczyć, kiedy przychodzi starość i choroba.
O Daszy juz nikt nie pamięta, z trudem odkrywamy jej dzieje. I patrząc w jej wielkie, smutne oczy wiemy, że nie pozwolimy, aby jej "bajka" zakończyła sie właśnie tak - niech Dasza dożyje swoich dni, wraz z maleństwem, które nosi.
Kiedy zabraknie Daszy pewnego dnia, jej źrebię spędzi swoje życie na zielonych łąkach w naszej fundacji, brykając z młodzieżą, a pewnego dnia dołączy do Daszy, za tęczowy most. Ale godnie."

Ze strony : www.centaurus.org.pl/

Właściciel żąda za życie Daszy 3800 zł.
Mamy czas do 20 lutego, aby wykupić klacz i jej przyszłe maleństwo.

“Dasza”



Dla wpłat krajowych:
Fundacja Centaurus
PKO BP SA
ul. Borelowskiego 53/2
51-678 Wrocław

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
----------------------------
Dla wpłat z zagranicy:
Swift/Bic code
BPKOPLPW
IBAN
PL15102052260000600202200350

Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

Szczegóły :

www.centaurus.org.pl/

Wiele koni udaje się uratować.Pisanie o tym czyli rozpowszechnianie informacji również stanowi pomoc tak jak wpłaty na uratowanie zwierzaka.

Pisząc o tym nie zapomnijcie dobrze OTAGOWAĆ wpisu - dzięki temu będzie do znalezienia w Google.
I w miarę możliwości zrzućmy się choćby po trochu.
  • awatar catalana:

    “Pochodzenie, talent, młodość - to wszystko przemija, przestaje cokolwiek znaczyć, kiedy przychodzi starość i choroba.”

    Ludzi to także dotyczy.
  • awatar J.K.: @Red Syringe,@catalana: Dokładnie tak ; myślę,że gdyby w "stadzie ludzkim" był większy szacunek do siebie nawzajem to prawdopodobnie potrafilibyśmy inaczej patrzeć na to co nas otacza i nie okazywać takiej nieskończonej niewdzięczności wobec zwierząt,które wykorzystujemy. każdy kto chce może kopiować/cytować lub pisać własnymi słowami-im tego więcej tym większa szansa (poprzedni podobny wpis chyba bez powodzenia - brak informacji na stronie fundacji o tej klaczy).
  • awatar ANINA: @J.K.: Hmm ...podbijam temat. Ale co do rozliczeń fundacji po takich akcjach pozostało .Ponadtto świadomość mam tego ,że nie jest to metoda na długoterminowe działanie .
Pokaż wszystkie (16) ›
 

jamniczek-pl
 
kagaja.pinger.pl/m/4956743/kon-juz-niepotrzebny

Karusia.png


OCALMY KARUSIĘ PRZED RZEŹNIĄ - KOPIUJCIE I WKLEJCIE DO SIEBIE TEN WPIS!
Mamy czas tylko do 5 lutego!

Z czystego, pięknego boksu trafiła do piekła – stajni handlarza. Teraz stoi uwiązana na łańcuchu wraz z dziesiątkami innych koni, stłoczonymi na niewielkiej przestrzeni, bez ściółki, we własnych odchodach.

Z tego miejsca mała klacz może wykonać już tylko jeden krok. I tylko w przód - na rampę ciężarówki, gdzie zostanie załadowana wraz z innymi końmi..

Fundacja Centaurus    
PKO BP SA
ul. Borelowskiego 53/2
51-678 Wrocław
15 1020 5226 0000 6002 0220 0350

Swift/Bic code
BPKOPLPW
IBAN
PL15102052260000600202200350

www.centaurus.org.pl
 

j.k.gotard
 
kagaja
 
aktualnosci-nowosci-11-01-karusia.png



OCALMY MAŁA KLACZ PRZED RZEŹNIĄ - KOPIUJCIE I WKLEJCIE DO SIEBIE TEN WPIS!
Mamy czas tylko do 5 lutego!

"Klacz nie ma historii rodem z filmu, ani z kawalerii - nie ma żadnej historii. Karusia jest jeszcze dzieckiem - ma nieco ponad 2 lata. I tak naprawdę nie potrafimy Państwu wskazać żadnego konkretnego powodu, dlaczego powinniśmy uratować tego dzieciaka - bo jej życie jest warte tyle, co życie każdego ze stojących tam koni".

Z czystego, pięknego boksu trafiła do piekła – stajni handlarza. Teraz stoi uwiązana na łańcuchu wraz z dziesiątkami innych koni, stłoczonymi na niewielkiej przestrzeni, bez ściółki, we własnych odchodach.

Z tego miejsca mała klacz może wykonać już tylko jeden krok. I tylko w przód - na rampę ciężarówki, gdzie zostanie załadowana wraz z innymi końmi..
           
2600 zł to cena za jej życie.Pisząc o tym również bardzo pomożecie!

Jeśli chcesz wspomóc akcję ratowania małej klaczy, możesz dokonać wpłaty na konto Fundacji Centaurus:
Więcej informacji można znaleźć na  stronie internetowej:
www.centaurus.org.pl

Są też inne konie czekające na pomoc.

Dla wpłat krajowych:
Fundacja Centaurus                                                                                          
PKO BP SA
ul. Borelowskiego 53/2
51-678 Wrocław

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat z zagranicy:

Swift/Bic code
BPKOPLPW
IBAN
PL15102052260000600202200350

Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

KONTAKT Z FUNDACJĄ:
518 569 487 begin_of_the_skype_highlighting              518 569 487      end_of_the_skype_highlighting begin_of_the_skype_highlighting              518 569 487      end_of_the_skype_highlighting
518 569 488 begin_of_the_skype_highlighting              518 569 488      end_of_the_skype_highlighting
kontakt@centaurus.org.pl

BIURO
ul. Mostowa 38/3
87-100 Toruń

KOCHANI! PISZCIE O TYM U SIEBIE LUB KOPIUJCIE TEN WPIS! W TEN SPOSÓB TEŻ MOŻEMY POMÓC !

Więcej także o koniach już uratowanych na stronie:
www.centaurus.org.pl/
  • awatar J.K.: Ps : można by rzec "to jeszcze dziecko". czy tak wygląda troska o konie w Polsce? Piszcie o tym gdziekolwiek sie da
  • awatar kagaja: @J.K.: Dzięki za wpis :) Żal ściska jak się patrzy na tego " dzieciaka" :(
  • awatar J.K.: Jest uratowana www.centaurus.org.pl/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (41) ›
 

j.k.gotard
 
aktualnosci-nowosci-11-01-jadzka.png


Pozostało jej 5 DNI zróbmy zatem co możemy.
Do dyspozycji mam Pingera,Mg,Śledzika,FB itd...

Ale po kolei...

Jadźka ma większość życia już za sobą. Ma ponad 18 lat, kiedyś była dobrym koniem sportowym, potem kiedy już siły mięśni były nie te, została koniem rekreacyjnymi dalej zarabiała na właściciela wożąc dzieci i ucząc je podstaw. W między czasie dała swojemu Panu kilka ładnych źrebiąt. Nikt jejnie oszczędzał.
Dziś Jadźka nie ma już czego szukać w swojej stajni. Nie udało się jej zaźrebić, bez "blokad" Jadźka ugina się pod jeźdźcem niemalże do ziemi, tak boliją kręgosłup. Przestawała się przydawać.. nadawać, stała się darmozjadem.
Właściciel kupił sobie nową, piękną klacz, która przeżywa dziś to, co Jadźka niegdyś. A najpewniej skończy tak, jak Jadźka dziś.

Na takie konie nie ma miejsca w wielu stajniach, nie ma dla nich już owsa inie ma czułej opieki. Żadnej opieki.
Takie konie znikają z ośrodków, właściciele opowiadają, ze wysłali je do sanatorium, do domu spokojnej starości, albo sprzedali w dobre ręce. W tym czasieich konie stoją w korytarzu w kolejce na ubój.

Po cichu, w białych rękawiczkach, są zabijane. I pamięć o nich.

Po Jadźkę ma być handlarz 20 stycznia. Właściciel śmieje się, nazywa to wybawieniem, twierdzi, ze chce klaczy oszczędzić cierpień i starości.
Proponujemy, że my ją weźmiemy na emeryturę - ale przecież on ją tyle lat utrzymywał, a pieniądze z nieba nie spadają.

Patrzymy na starą Jadźke, jej zmierzwioną zimową sierść.
Pod spodem same żebra, kiedy dotykamy kręgosłupa, klacz dostaje drgawek,ucieka przed naszym dotykiem.
Stara Jadźka, tylko kantar jest nowy. Mocny, żeby handlarz mógł łatwo załadować.


Musimy zebrać kwotę 2200,00 zł aby klacz wykupić.
Zadatkowaliśmy ją kwotą 300,00 zł, mieliśmy z Zuzi i Lary.
Resztę trzeba dopłacić dla Jadzi do 20 stycznia.

Jeśli chcesz wspomóc akcję ratowania Jadzi możesz dokonać wpłaty na konto Fundacji Centaurus:
Więcej informacji można znaleźć na  stronie internetowej:
w w w . c e n t a u r u s . o r g . p l



Dla wpłat krajowych:
Fundacja Centaurus                                                                                          
PKO BP SA
ul. Borelowskiego 53/2
51-678 Wrocław

15 1020 5226 0000 6002 0220 0350
Dla wpłat z zagranicy:

Swift/Bic code
BPKOPLPW
IBAN
PL15102052260000600202200350

Adres banku:
PKO BP Odział I we Wrocławiu
ul. Wita Stwosza 33/35
50-901 Wrocław

KONTAKT Z FUNDACJĄ:
518 569 487
518 569 488
kontakt@centaurus.org.pl

BIURO
ul. Mostowa 38/3
87-100 Toruń

Kochani! PISZCIE O TYM U SIEBIE LUB KOPIUJCIE TEN WPIS _ W TEN SPOSÓB TEZ MOŻEMY POMÓC !

Wpis po części skopiowałem z blogu Sisi :
www.mojageneracja.pl/3816043/0/0
  • awatar J.K.: Piszcie o tym u siebie! To dużo ważniejsze także od linków 2 wpisy wcześniej bo zwierzęciu zostało 5 dni. Każdy wpis sie liczy możecie np.napisac o niej na Pingu a link do swojego wpisu podac na naszej klasie czy Myspace jesli macie konta poza Pingiem. każda taka pomoc będzie duża i oczywiście jeśli możecie pomóc finansowo to nie warto wahać sie nawet przez chwile. ja również pomoge bo to dla mnie nie do przyjęcia.
  • awatar J.K.: To równiez powód dla którego z pewnym dystansem podchodze do kwestii jeździectwa zwłaszcza tak nieodpowiedzialnych sportów jak wyścigi konne czy bieg przez płotki. Wyeksploatowanych zwierząt tak kończących jak klacz we wpisie powyżej jest mnóstwo ale oczywiście mam nadzieje że tym bardziej pomogą również osoby zajmujące się jeździectwem.
  • awatar J.K.: Każdy gest jest na wage złota.5 dni mamy Piszcie o tym warto zronic co w naszej mocy!!! Licze na Was.. Własciwie ONA liczy na nas wszystkich.
Pokaż wszystkie (9) ›
 

marcelo
 
Robi się ciepło, więc z powrotem na siodło! Bo jazda konna to styl życia, nie tylko siedzenie okrakiem na koniu. Może nawet uda mi się nico poskakać w tym sezonie, bo rok temu już na malej przeszkodzie lezalem na ziemi - a zainteresowanym konmi polecam - www.superkonie.pl/
 

 

Kategorie blogów