Wpisy oznaczone tagiem "Sydney On The Rocks" (4)  

dollypop
 
Trudno mi uwierzyć, że zostały mi już tylko dwie Tonnerki do sprzedania. Niekiedy mam wrażenie, że kupiłam je wszystkie tylko po to, żeby zachomikować na odpowiedni czas, a potem sprzedać, gdy będę miała nóż na gardle. Jakby nie było, wiele im zawdzięczam :) Poniżej zdjęcia z sesji ubraniowych, które wykonałam na użytek ebay'a.


Jac Royal Red

_MG_6648.JPG


_MG_6715.JPG



Sydney On The Rocks

_MG_6697.JPG


_MG_6723.JPG



Sydney Central Park Stroll

_MG_6661.JPG


_MG_6692.JPG



Far East Stella

_MG_6686.JPG


_MG_6750.JPG



Cocoa Sin Kit

_MG_6734.JPG



Re-Imagination Alyce

_MG_6710.JPG
  • awatar Adelajde21: Wszystko super, a Tamara kiedy ?
  • awatar Ashley Shell: ale szkoda, że poszły świat .. ale dzięki nim tez dużo zyskałaś :)czekam na fotki Tamary i Soomicy:)
  • awatar DollyPop: @Ashley Shell: Gneiss wróci z makijażu dopiero w listopadzie/grudniu. Zapewniam, że warto poczekać ;)
Pokaż wszystkie (5) ›
 

dollypop
 
Nieźle się namęczyłam, żeby wyedytować wszystkie aukcje na ebay'u. Udało mi się dobrnąć do końca dopiero wczoraj! Wystawiłam na sprzedaż ostatnie 10 Tonnerek na tradycyjnych ciałkach, oprócz tego Cami, Antoinette oraz mnóstwo ubranek i butów... Zostały mi jeszcze wprawdzie elementy dioramy, ale postanowiłam zająć się tym kiedy indziej. Przez długi czas nie wyobrażałam sobie rozstania z moimi najbardziej lubianymi Tonnerkami, jednak w momencie, gdy wrzuciłam wszystko na ebay'a, poczułam swego rodzaju ulgę. Mam nadzieję, że wysiłek włożony w przygotowanie aukcji popłaci i uda mi się zebrać fundusze na college.

Poniżej zdjęcia lalek, które miały zostać ze mną na zawsze...


Ashleigh Au Naturale Black LE300

_MG_6217.JPG



Angelina Decadent Dalliance LE200

_MG_6232.JPG



Daphne Ultra Basic LE300

_MG_6256.JPG



Jac Royal Red - Collector's United Exclusive

_MG_6238.JPG



Re-Imagination Alyce LE500

_MG_6262.JPG



NYCB Rehearsal Emilie Basic Brunette LE1000

_MG_6263.JPG



Cocoa Sin Kit LE500

_MG_6273.JPG



Far East Stella LE150

_MG_6496.JPG



Sydney On The Rocks LE300

_MG_6503.JPG



Sydney Central Park Stroll LE1500

_MG_6517.JPG
  • awatar Aniarozella: Gdyby ta ostania kiedyś chciała jechać sobie na wakacje do Polski, to zapraszam ja :)
  • awatar Aniarozella: Nie musze chyba pisac, że faktycznie to wybrane z wybranych , super lalki :)
  • awatar PannaKatherina: Same ślicznotki. Szkoda że sie pozbywasz swoich tonnerek, lubiłam je u ciebie oglądać.
Pokaż wszystkie (5) ›
 

dollypop
 
Wiecie, co jest gorsze od posiadania niewielu lalek? Posiadanie zbyt wiele :/ Gdybym przeczytała ze zrozumieniem rady kolekcjonerów z dłuższym stażem, być może uniknęłabym wielu błędów i frustracji. A tak, ponieważ nie mogę zatrzymać wszystkich lalek, zadręczam się pytaniami, na które nie sposób znaleźć odpowiedź... Którą sprzedać? Którą zostawić? A co jeżeli potem będę żałować? Może Wy mi pomożecie?


g) Jane Basic Platinum

_MG_5162.JPG



h) Kit Cocoa Sin

_MG_5173.JPG



i) Stella (Re-Imagination Alyce), Far East Stella

_MG_5175.JPG



j) Suzette MetroCouture

_MG_5179.JPG



k) Shauna (Sweetheart Style)

_MG_5181.JPG



l) Sydney Central Park Stroll, Sydney On The Rocks

_MG_5183.JPG



m) Sydney Opening Night, Sydney Pastel Phoenix

_MG_5190.JPG
  • awatar chiriann: Podejrzewam, że przy takiej grupie może być trudno zdecydować, która jest tą, bez której nie da się obyć, a które mogą spokojnie poszukać nowego domu... Moja metoda (choć opracowana na potrzeby książek, nie lalek) to odłożyć całe towarzystwo w ustronne miejsce na dłuższy czas. Jeśli przez ów dłuższy czas nie najdzie Cię konieczność wydobycia którejś z ukrycia, zobaczenia jej na nowo, to znaczy, że nie będzie Ci brakowało żadnej...
  • awatar meg13: Oj żebym ja miała taki dylemat...Niestety dopiero niedawno zaczęłam...:) Piękne są wszystkie... Mi do gustu przypadła Jane Basic Platinum Z chęcią bym się nią zaopiekowała ;)
  • awatar frezje: Jane Platinum jest boska. Zostawić koniecznie!!
Pokaż wszystkie (4) ›
 

dollypop
 
Mam tę lalkę od bardzo dawna, ale jeszcze nie miałam okazji jej Wam pokazać. Zdjęcia są stare (co zresztą widać ;)), mam jednak nadzieję, że już wkrótce nadarzy się okazja na lepszą sesję zdjęciową. To jedna z dwóch Sydney, których zdecydowałam się nie sprzedawać. Przyjechała do mnie z Australii, co tylko upewniło mnie w przekonaniu o jej wyjątkowości :)

Złapałam w pracy wirusa i ścięło mnie z nóg, dlatego nie bardzo mam siłę, żeby czytać, a tym bardziej komentować Wasze wpisy :( Choroba wykluła się błyskawicznie - położyłam się spać zdrowa, a wstałam zainfekowana. Chcę jak najszybciej nadrobić zaległości, bo brakuje mi Pingera! Wprawdzie nie było mnie tutaj od zaledwie czterech dni, ale wiecie, jak to jest, gdy człowiek jest uzależniony... ;)
  • awatar frezje: To jedna z trzech najpiękniejszych sydney tonnera jakie imo dotychczas powstały. Też ją kiedyś miałam. Gratuluję:)
  • awatar PannaKatherina: Przepiękna !.
  • awatar Ashley Shell: to jedna z tych piekniejszych Sydneyek ;)
Pokaż wszystkie (9) ›
 

 

Kategorie blogów