Wpisy oznaczone tagiem "Szpital" (626)  

naswoim
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Zagubiona mama:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

badbunny
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Bad Bunny:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

serdeleknadiecie
 
Wpis tylko dla znajomych
mąka krupczatka:

Wpis tylko dla znajomych

 

mishelle
 
Wpis tylko dla znajomych
Mishelle:

Wpis tylko dla znajomych

 

adamtaxi
 
Zawieziemy i odwieziemy cię z Szpitala Miejskiego w Rudzie śląskiej Goduli. jesteśmy do Państwa dyspozycji, posiadamy samochody kombi które ułatwią państwu przewóz niezbędnych rzeczy.
szpital godula.jpg

Nasze taksówki w Rudzie Śląskiej Goduli Adam Taxi
przywieziemy i odwieziemy cię z Szpitala.
Zamów Taxi adamtaxi.pl/ruda-slaska/godula
Zapraszamy do skorzystania z naszej oferty
Tel.: +48 666 388 830
 

mamuska603
 
mamuska603: #szpital   Dnia 10lipca. tego dnia nigdy nie zapomne.. bylam w sklepie spozywczym kupic sobie sos spaghetti.. bylam w 24tyg ciazy. poczulam mokroo... sukienka w kwiatuszki byla cala mokra.. boze co sie stalo.. zadzwonilam doswojego lekarza(super gosc) powiedzial ze mam zaopserwowac czy leci mi nadal czy juz ustapilo bo sa dwie opcje albo odeszly mi wody gorsza opcja albo normalniew swiecie sie posikalam.. ale stety to byla ta gorsza opcja.. pojechalam do szpitala tam byl ordynator i czekalam na niego jakies 40 minut i wtedy czytalam na necie ze mozna w tym tyg ciazy ratowac dzieci w wiekszym miescie np w olsztnie elblagu.. takze jak weszlam do tego gabinetu to wiedzialam ze bedzie dobrze. a ten ordynator  mnie zaczal badac pytac ktrory tydzien i mowie 24 a on na to ,,pttt... to polozymy pania na oddzial damy pani tableke na wywolanie porodu i dziecko umrze... zaptalam jeszcze dwu krotnie.. i on powiedzial to samo... nawet nie wiecie ja sie czulam czulam ze go trace.. zaczelam pytac czy w olsztynie albo jeszcze gdzies dalej go uratuja on zaczal na mnie wrzeszczec i zaczal krzyczec ze czy pani nie rozumi ze dziecko umrze ze t koniec.. a dziecko dalej mialo zdrowe serduszko bilo a on chcial je zabic... chcecie dalsza czesc??
 

mamuska603
 
mamuska603: #szpital Dnia 10lipca. tego dnia nigdy nie zapomne.. bylam w sklepie spozywczym kupic sobie sos spaghetti.. bylam w 24tyg ciazy. poczulam mokroo... sukienka w kwiatuszki byla cala mokra.. boze co sie stalo.. zadzwonilam doswojego lekarza(super gosc) powiedzial ze mam zaopserwowac czy leci mi nadal czy juz ustapilo bo sa dwie opcje albo odeszly mi wody gorsza opcja albo normalniew swiecie sie posikalam.. ale stety to byla ta gorsza opcja.. pojechalam do szpitala tam byl ordynator i czekalam na niego jakies 40 minut i wtedy czytalam na necie ze mozna w tym tyg ciazy ratowac dzieci w wiekszym miescie np w olsztnie elblagu.. takze jak weszlam do tego gabinetu to wiedzialam ze bedzie dobrze. a ten ordynator  mnie zaczal badac pytac ktrory tydzien i mowie 24 a on na to ,,pttt... to polozymy pania na oddzial damy pani tableke na wywolanie porodu i dziecko umrze... zaptalam jeszcze dwu krotnie.. i on powiedzial to samo... nawet nie wiecie ja sie czulam czulam ze go trace.. zaczelam pytac czy w olsztynie albo jeszcze gdzies dalej go uratuja on zaczal na mnie wrzeszczec i zaczal krzyczec ze czy pani nie rozumi ze dziecko umrze ze t koniec.. a dziecko dalej mialo zdrowe serduszko bilo a on chcial je zabic... chcecie dalsza czesc??
kkk.jpg


kkk.jpg


kkk.jpg
 

porcelainange6l3
 
Wpis tylko dla znajomych
Nuttkaa:

Wpis tylko dla znajomych

 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

naswoim
 
Wpis tylko dla znajomych
Zagubiona mama:

Wpis tylko dla znajomych

 

 

Kategorie blogów