Wpisy oznaczone tagiem "TASIEMIEC" (9)  

ringiding
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Leszcz <3:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kciuk-pl
 
W okolicy 11 minuty wchodzi młoda Kaja Paschalska. Ktoś to jeszcze pamięta?

Link: www.kciuk.pl/Czar-wspomnien-I-odcinek-Klanu-a115568
 

kciuk-pl
 
Zdesperowani kupują tabletki z larwą solitera nie do końca zdając sobie sprawę, czym owe odchudzanie może grozić.

Link: www.kciuk.pl/Coraz-popularniejsza-metoda-odchudz…
 

sandrarecho
 
____________________________________________________________
ODCHUDZANIE, WYŁĄCZNIE  JAKO: ŻYWIENIE  RACJONALNE. ♥♥♥♥♥

60.TEMAT.
MOTTO:  MASA,  SIŁA,  JAKO  SUBSTANCJA  ORAZ  TREŚCI  LOGICZNE  TJ.  ODŻYWIANIE  ZDROWE  I  ROZSĄDNE. *****

ZAWSZE  W  ŻYWIENIU  NALEŻY  PAMIĘTAĆ  O  KILKU  REGUŁACH  ODŻYWIANIA  CZŁOWIEKA:
Tzw. niezmiennych. Wyniki badań, w laboratoriach np. na oddziałach szpitalnych,  czy w przychodniach zdrowia, wykazały bardzo duże podobieństwo między ludźmi 15 a 75 letnimi. Wynika z tych badań jednoznacznie, że różne osoby, a raczej Ich organizmy, reagują na pokarm niemal identycznie, ponieważ liczy się zawsze skład pierwiastkowy produktu zjedzonego przez człowieka, wobec którego, poszczególne narządy wykonują  wyuczone przez miliony lat reakcje, długim procesem o nazwie: życie organizmów żywych na planecie Ziemia.

Dlatego też, w diecie racjonalnej należy wybierać pożywienie sklasyfikowane wg tabel tzw. INDEKS  ŻYWIENIOWY  TJ. IŻ  PRODUKTU.  

1. ENERGIA:
To głównie, jako podstawa CHLEB  TYPU  KR-IRL. IŻ=2,6%. Wiem, że to problem, że się go nie kupi, że trzeba samemu, ale dla pana piekarza toksyczna mąka ma znaczenie, natomiast Twoje zdrowie, dla pana piekarza znaczenia nie ma. Dlatego musisz koniecznie sam. Tylko bez miodu, bez rodzynek, bo sprzyjają otyłości i cukrzycy typu 2. Wyłącznie  wg oryginalnego przepisu ze strony internetowej;
Skrót adresu strony w Internecie: INSTYTUTIRL.
ADRES: www.instytutirl.com.pl/

2. MIĘSA:
Wyłącznie chude tj. wołowina, cielęcina, chudy drób bez skóry, cała dziczyzna.

3. RYBY:
Chude i tłuste, ale tłuste to tylko te dzikie, hodowlane wykluczone.  

4. OWOCE MORZA:
Tylko dzikie, bez octu, bez żadnych dziwnych zalew i sosów.

5. OWOCE:
Zdecydowanie wszystkie, jakie znamy.

6. WARZYWA:
Wszystkie świeże, gotowane, pieczone i smażone, ale jeśli smażone to wyłącznie na kroplach oleju i wodzie, ponieważ chłoną tłuszcz. GLUKOZA  NATURALNA; to ryż, wszystkie kasze, owoce, warzywa. Logika myślenia, postęp, spokój.

7. NABIAŁ:
Cały i wszystkie przetwory nabiałowe: wykluczony.
Mleko krowie na planecie Ziemia jest dla cielaka, a nie dla człowieka. Koncentracja składników, to oczywiste tycie człowieka, wyroby w markecie dodatkowe toksyny. Takich wyrobów cielakowi bym nie dał z szacunku dla zdrowia przyszłej krowy. Cielak staje się krową 12 razy szybciej, niż noworodek dorosłym człowiekiem. Jeśli babcia pod lasem hoduje krowę, karmi ją wyłącznie trawą, w zimie sianem i suszonymi burakami, to wtedy od takiej zdrowej krowy, mleko jedynie powoduje otyłość u ludzi, ze względu na koncentrację składników (nadmierne spożycie). Mleko w marketach oraz np. jogurty z proszku, albo żółty ser 45% tłuszczu o długim terminie przydatności do spożycia, to już inny problem. P. S. Najwięcej wapnia jest w szprotkach np. wędzone 1400 j. m., mleko tylko 120 j. m., jogurty 120-170 j. m.

7a. JAJA:
Wszystkie jaja np. kurze, przepiórcze są dozwolone.
Kurczaki nawet małe żywią się wyłącznie trawą, jak dobra gospodyni o nie dba, to również suchymi ziarnami zbóż, no i niekiedy kurczak dzióbnie robaka. To wszystko. Dla ludzi, którzy spożywają jaja kurze problem stanowi jedynie duża ilość tłuszczu, ale to w przypadku, gdy kury są karmione resztkami z pańskiego stołu i spożywają WYSOKIE  WĘGLOWODANY z chleba oraz ciast, czyli chodzi o mąkę. Trzustka u kur działa podobnie jak u człowieka. Jaja zakupione w markecie; to ocenę zostawiam jednak bez komentarza.

8. WĘDLINY:
Wszystkie muszą być wykluczone. Dobra masarnia z 30 dkg mięsa, wykonuje 100 dkg wyrobu finalnego o nazwie smaczna kiełbasa, lub mówią chuda szynka. Resztę ponad te 30 dkg to azotany, azotyny, fosforany, i cała paleta polepszaczy smaku, zapachu, barwniki itd. To zwykły przekręt i dramat. Jeśli jest inaczej, to dlaczego stację telewizyjną nie wpuszczono do 9 z 10 masarni, które ta TV chciała pokazać. Pokazała tylko tą jedną, przygotowaną do pokazania w TV, i wyglądał ten zakład jakby tam nie było produkcji. Zwyczajnie szkoda słów, po prostu omiń.

9. MĄKA:
Każda mąka np. pszenna, żytnia, odmiana pszenicy tzw. orkiszowa i inne to: GLUKOZA  NIENATURALNA, wykluczamy. Stymuluje otyłość oraz cukrzycę typu 2, wzdęcia i zaparcia mamy gwarantowane. Są to tzw. WYSOKIE  WĘGLOWODANY  TJ. OD  26.01%  WZROSTU.

10. CUKIER:
Spożywczy, biały i brązowy. Wykluczamy. Otyłość, cukrzyca typu 2. GLUKOZA  NIENATURALNA; to mąka i cukier. Irracjonalne zachowania, częsta zmiana nastroju, nerwowość.

11. NAPOJE:
Kawa ekspres lub rozpuszczalna kofeinowa, herbata czarna, zielona, czerwona, soki świeże owocowe, warzywne to tak. Herbaty smakowe wykluczone, karton oczywiście również wykluczony. Alkohol  dozwolony to: wina wytrawne i półwytrawne, białe i czerwone, każde piwo jasne, lecz uwaga woda schodzi do 24 godzin po piwku,  oraz wódki wyłącznie białe.

12. PRZYGOTOWANIE  DO  SPOŻYCIA:
Gotowanie w wodzie; tak. Gotowanie na parze; tak. Pieczenie wg uznania; tak. Smażenie na patelni; tak. Jest tylko warunek podstawowy: smażymy zawsze na kroplach oleju i wodzie, przyprawy to sól kamienna, morska, pieprz, sucha papryka. Olej z pestek winogron, oliwa z oliwek, olej słonecznikowy, taka kolejność użycia, oczywiście do wyboru i smaku. Dokładniej przeczytasz w książce, naukowego INSTYTUTU  IRL  KRAKÓW. Książkę tą czytałem, ja się nią zachwycam, i w moim życiu jest na drugim miejscu, zaraz za elementarzem, a przed literaturą w oparciu o którą moja praca doktorska stała się faktem; warto po prostu zwyczajny niezbędnik.

PUENTA:
Z tej klasy tytularnym Profesorem się nie dyskutuje, należy wyłącznie się w Jego wykład wsłuchać. Tym profesorem jest; Przyroda planety Ziemia.

WYSTARCZY  ZAPOZNAĆ  SIĘ  Z  TREŚCIĄ  PUBLIKACJI;
Książka, pt. PORADNIK  ŻYWIENIOWY  CZŁOWIEKA  W  XXI  WIEKU. *****
Znajdują się w niej unikatowe tabele żywieniowe tzw. INDEKS  ŻYWIENIOWY  TJ. IŻ  PRODUKTU. NISKIE  WĘGLOWODANY, to np. banany, buraki, kasza, ryż, winogrona, ziemniaki. Publikacja zawiera pełną klasyfikację dostępnych w handlu artykułów spożywczych, tj. ponad  200 pozycji. Wybieramy pożywienie tzw. zalecane i dozwolone.

WYKLUCZAMY  PRODUKTY  TZW.  ZAKAZANE:
Zaczynamy wtedy dopiero, opanowywać i odchudzać nasz organizm. W rozdziale NR 35, zamieszczono kompendium wiedzy nt: afrodyzjaki, seks, hormony, testosteron.

KOD  7  TJ.  BIAŁKA,  TŁUSZCZE,  WĘGLOWODANY,  WITAMINY,  SKŁADNIKI  MINERALNE,  BŁONNIK,  WODA:
Wymienione substancje są niezbędne do tego, by nasz organizm funkcjonował prawidłowo, komórki odpowiednio się tworzyły i regenerowały, w przeciwnym bowiem razie nowo powstające, są coraz gorszej jakości, w wyniku czego dochodzi najpierw do dolegliwości, następnie do rozlicznych chorób, szybkiej starości, aż w końcu do przedwczesnej śmierci. Długość życia komórek jest zróżnicowana np. leukocyty (białe krwinki) żyją około 10 dni, niektóre kubki smakowe na języku tylko kilka godzin, komórki mięśni kilka miesięcy, a komórki kości żyją aż 7-8 lat. W naszym organizmie następuje ciągły proces odnawiania się, czyli odbudowy. Aby mógł on przebiegać racjonalnie, musi być dostarczony materiał do budowy tychże komórek. Materiałem są oczywiście związki pokarmowe i składniki odżywcze, pozyskiwane przez nasz organizm wraz ze zjadanym pożywieniem.

CHLEB  TYPU  KR-IRL,  JEST  W  CHWILI  OBECNEJ  NAJBARDZIEJ  WARTOŚCIOWYM  PRODUKTEM  ŻYWIENIOWYM  DLA  CZŁOWIEKA  NA  PLANECIE  ZIEMIA:
80% Energii (niskie węglowodany), antyotyłościowy (bardzo syci), antycukrzycowy (poziom cukru do 26% wzrostu). W całych swoich dziejach ludzkość (7 mld), nie stworzyła dotąd tak wartościowego i biologicznie wzorcowego produktu żywieniowego.

W  ODŻYWIANIU  PODSTAWOWYM  ZAŁOŻENIEM  JEST  TO  CO  JEMY,  A  NIE  O  KTÓREJ  GODZINIE  I  W  JAKICH  PORCJACH:
Organizm zakodowany jest genetycznie tak, aby oddziaływać na spożyty produkt żywnościowy adekwatnie co do składu tego produktu i wobec którego poszczególne narządy organizmu wykonują; zaprogramowane ewolucyjnym życiem na Ziemi reakcje (wyuczone przez miliony lat). Nieistotnym czynnikiem jest godzina, a pomniejszym ilość spożywanego pokarmu: liczy się zawsze skład pierwiastkowy „produktu” zjedzonego przez człowieka. Wszystkie czynniki inne niż skład mają znaczenia drugorzędne i można je nawet wstępnie pominąć. P. S. Pora spożywania posiłków nie jest istotna, a ich objętość powinna być uzależniona od indywidualnych potrzeb organizmu.

KONKLUZJA  FINALNA:
Ilość żywności należy bezwzględnie dostosować do trybu życia, czyli zapotrzebowania energetycznego własnego organizmu. Najistotniejszym stabilizatorem wyrównywania braków energii u człowieka jest bez wątpienia tzw. CHLEB  TYPU  KR-IRL. Wskazana jest także zasadotwórcza cytryna ok. 2,5-4 sztuk / 24h. Sok z cytryny neutralizuje kwasowość soków trawiennych pustego żołądka zmniejszając łaknienie.

R E F L E K S J A:
INDEKS  ŻYWIENIOWY, a; INDEKS  GLIKEMICZNY, to dwa różne spojrzenia na realia przyrodnicze. IŻ; to identyfikacja ewolucyjnych dokonań przyrody, czyli sfera faktów. IG; to wirtualne poglądy, dezinformacja, obłuda i biznes.

ORGANIZM  CZŁOWIEKA  BUDUJE  NOWE  KOMÓRKI  W  OPARCIU  O  SKŁADNIKI  I  ZWIĄZKI  POKARMOWE:
Dostarczane mu wraz ze zjadanym pożywieniem. Jemy pokarmy tzw. śmieciowe, to komórki mamy w złym gatunku; Wynik: częste dolegliwości, choroby, niesprawny układ immunologiczny, również krótkie życie. Gdy natomiast spożywamy produkty biologicznie prawidłowe, wynik jest następujący: realizujemy konstruktywnie, długi cykl życia bez większych dolegliwości i chorób.

WYBÓR  NALEŻY  DO  NASZEGO  MÓZGU,  KTÓRY  GDY  JEST  ODŻYWIONY  GLUKOZĄ  NATURALNĄ:
Czyli tzw. NISKIMI  WĘGLOWODANAMI  TJ. DO  26%  WZROSTU; to podejmuje trafne decyzje w tej realnie istniejącej dla rozumnego człowieka: rzeczywistości.  

INSTYTUT naukowo-badawczy im. Prof. Ryszarda Lorenca w Krakowie. Dr inż. Jarosław MICHAŁ, telefon:  12 353 18 75, telefon/fax:  12 358 77 30.  Info: INSTYTUT  IRL  KRAKÓW (Pn.-Pt. 10:00-17:00).

ARTYKUŁ  JEST  OCZYWIŚCIE  DO  WOLNEGO  WYKORZYSTANIA:
Proszę tylko zauważyć, że treści w tym artykule stanowią identyfikację zjawisk, które są wyewoluowane przez przyrodę, i każdy może sobie prawdy te potwierdzić. Wartość stanowią wyniki badań laboratoryjnych, a nie puste ciągle powtarzane frazesy, nieprawdy biologiczne, czyli zwyczajnie pospolite kłamstwa. Chodzi też o to, że stale mówimy o rozszerzaniu się chorób tzw. plaga otyłości oraz plaga cukrzycy typu 2, jako o chorobach cywilizacyjnych.

DLA  NAS  TJ.  IRL  KRAKÓW,  OKREŚLENIE  CYWILIZACJA  WIĄŻE  SIĘ  Z  PODAWANIEM  LUDZIOM  WIEDZY,  PRAWDZIWEJ  I  JASNEJ:
Oraz łatwej do potwierdzenia. Dopiero wtedy mówimy o cywilizacji, jako o pojęciu, bo samo słowo powtarzane wielokrotnie bez merytorycznych wyjaśnień nic nie uszczegóławia, a raczej utrudnia precyzyjną i logiczną ocenę prawd biologicznych.

MOTTO:
Mądrość człowieka polega na respektowaniu dokonań przyrody i nie zmienianiu jej zasad. Moją intencją jest przekazać tę wiedzę, ponieważ swoje własne życie realizujemy tu i teraz. Autorem przedstawionego artykułu jest; Dr inż. Jarosław MICHAŁ, konsultant INSTYTUTU  IRL  KRAKÓW.

Powyższe treści dzięki uprzejmości autora, zamieścił/a:  jw. *****
P. S. Od siebie tylko dodam, że te proste zasady zwyczajnie działają. Polecam i pozdrawiam Wszystkich, zwłaszcza Tych z nadwagą.

60.TEMAT.
ENGLISH  VERSION: www.instytutirl.com.pl/index9.php

Biologia, medycyna.

____________________________________________________________
ZOBACZ  TAKŻE: ♥♥♥♥♥
Niezbędna, kreatywna energia.

CHLEB  TYPU  KR-IRL. PODSTAWA TO ZDROWIE: ANTYCUKRZYCOWY. *****  
1.TEMAT.
a._: forum.joga-joga.pl/viewtopic.php?p=8443

ARTYKUŁ  BH.548.
1._: www.instytutirl.com.pl/index3.php
2._: citidiet.pl/forum/viewtopic.php?p=267#267
3._: www.powitaminy.pl/artykuly/nowy_chleb.php

Biologia, medycyna.
1.TEMAT./BH.51.(2S, 2JK) + inne artykuły wg kolejności.

P. S. Przy celiakii nie dodajemy otrębów pszennych.

____________________________________________________________
 

mariaholic
 
- Czemu nic nie powiedziałaś , że wyjechałaś do Wiednia ? - matka przyglądała się Namie z lekkim wyrzutem - Jak już tam byłaś ...
- Daj spokój ! - przerwał jej ojciec - Martwiłaś się , że świata nie widzi poza liczeniem słupków, a jak wreszcie na coś się zdobyła to robisz jej wyrzuty jak nastolatce .
- Ja po prostu skorzystałabym z okazji i spróbowała z kimś się skontaktować - upierała się matka.
- Ale to nie ty pojechałaś tylko ona .
- Hop , hop tu jestem - Namie zdecydowała się jednak włączyć w dialog - Po pierwsze , po drugie i po trzecie pojechałyśmy na kilka dni mamo . Żadna kancelaria prawna nie pracowałaby w weekend tylko dlatego , że ja pojechałam .
- Nie tłumacz się - Ojciec rzucił matce poirytowane spojrzenie - Wyjechałaś , dobrze się bawiłaś i świetnie . Opowiadaj.
  Namie rozwinęła barwna opowieść o swej zagranicznej wycieczce , choć przy jej dotychczasowym trybie życia wyjazd na 3 dni poza Tokio był dla niej porównywalną atrakcją . Ojciec wytrzymał szczegółową relację ze zwiedzania wnętrz Hofburga , wystawy malarstwa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej . Nie wytrzymał przy muzeum Freuda :
- A na Praterze byłaś ? - wtrącił się .
- Byłam - jęknęła Namie - ale to nie dla mnie .
- Jak to ? - zdziwił się ojciec - Nas trzeba było kijem wyganiać .
- Ale to było 25 lat temu - przypomniała mu matka - Przyjechałeś z TROCHĘ innego kraju . Nie pamiętasz? Tylko my i jacyś inni ludzie poszliśmy na Prater , bo pół wycieczki zwiało , a reszta poszła handlować i posypał się cały plan .
- Skakałeś na bungee ? - zapytała Namie .
- Skąd , nikt mi tego nie zaproponował - wyznał ojciec tęsknie - A ty ? Skakałaś ?
- Nie no coś ty - pokręciła głową .
Nie dość , że sama nie skoczyła to jeszcze zapowiedziała Shiori , że nigdy już się do niej nie odezwie jeśli naprawdę skoczy jak to buńczucznie zapowiedziała.
- Dlaczego ?
- Bo jestem tato jedynaczką .
Ojciec roześmiał się jak zawsze po tym stwierdzeniu , matka jak zwykle spojrzała na niego z przyganą . Nauczona przez własną matkę , sama od maleńkości pouczała Namie o "szczególnej odpowiedzialności" jedynaków za los rodziny . Oznaczało to na ogół rezygnację z szaleństw , ekscesów i wszystkiego co niosłoby bodaj cień zagrożenia poczynając od wejścia na czubek wiśni, a na włóczeniu się po Japonii kończąc . Oznaczało mniej fantazji , ale za to aż za dużo wyobraźni. Może nie dodawało skrzydeł , ale z całą pewnością ujmowało niepotrzebnych bo prowadzonych na własne życzenie , zakrętów i zawirowań .
Przede wszystkim zaś uczyło unikać ryzyka i skoków na bungee. Z punktu widzenia Namie było to w jej sytuacji najlepsze z możliwych uposażenie psychiczne .

[ macie co chcieliście -
kolejny odcinek tasiemca
nie jest jakoś specjalnie
dobrą częścią , ale postaram
się żeby kolejne były lesze ]
  • awatar Miyokoo: wiesz co z tym jedynakowactwem trafiłaś w sedno! żadnych ekscesów bo mamusia padnie na zawał
Pokaż wszystkie (1) ›
 

mariaholic
 
Shiori zarządziła jeszcze raz to samo , przyniosła kawę i z rozmachem usiadła w swoim fotelu . Dłuższą chwilę w milczeniu przyglądały się stolikom Sachera ustawionym na chodniku przed elegancka witryną cukierni. Tam również kłębił się kolorowy tłumek zbrojny w plecaczki, plany miasta i przewodniki, ale siedzący samotnie starszy pan , który rozkładał właśnie gazetę nie był przypadkowym turystą . Prawie zupełnie siwy , ale bez śladu łysiny , staromodnie zaczesany do tyłu , w letnim garniturze wyglądał jak nie z tego świata , choć wydawałoby się , że tylko on jest tu u siebie . W szczycie sezonu wolał zapewne stolik przy cukierni niż godzinne oczekiwanie na wolne miejsce w kawiarni Sachera okupowanej przej amerykańskich i rosyjskich turystów.
- Ruszamy ? - zapytała Shiori ostentacyjnym gestem chowając białą plastikową łyżeczkę do kieszeni - Może się jeszcze przydać - wyjasniała widzą minę Namie .
- Wiecznie ten sam odruch - mruknęła Namie i obie znowu parsknęły śmiechem .
Shiori jeszcze chwilę zmarudziła przy ladzie z ciastkami . Namie wyszła na rozsłonecznioną ulicę i przyglądając się w szybie Starbuck Cafe , założyła swój najnowszy nabytek , kapelusz słomkowy w kształcie dzwonka , w którym wyglądała - co tu dużo mówić - świetnie . Gdyby była mniej pochłonięta kontemplacją własnego odbicia , a potem obserwacją japońskiej wycieczki wylewającej się zza rogu , być może zwróciłaby uwagę na starszego pana przy stoliku u Sachera . Być może zobaczyłaby , że patrzy na nią jakby ducha zobaczył , że gwałtownie choć na próżno przywołuje kelnera , wreszcie wstaje i rusza w jej kierunku . Ale nie dostrzega tego nawet kątem oka . Ani ona , ani Shiori , która przymykając oczy z lubością wgryzała się w owocową babeczkę . Ruszyły w lewo ku Operze . Starszy pan , z trudem poruszający się o lasce dotarł do rogu Karntnerstrasse w chwili , gdy zniknęły z powierzchni ziemi . Dosłownie - były w połowie schodów do metra .

[ krótko , ale chyba trzyma w napięciu
niebawem 3 część tasiemca , może
jutro się pojawi ... ]
Pokaż wszystkie (3) ›
 

mariaholic
 
Kawiarnia Starbuck przy Korntenerstrasse rozbrzmiewała wielojęzycznym gwarem , który przypominał monotonne bzyczenie dochodzące z ula, w takie upalne lipcowe dni jak ten . Mimo to radosne oświadczenie mężczyzny dopijającego kawę przy stoliku pod ścianą usłyszały tak wyraźnie jakby mówił do nich a nie do swoich towarzyszy siedzących tyłem do sali . Może dlatego ,że odezwał się po japońsku :
- Podobają mi się bo są takie długie i sztywne- wyjaśniał chowając do kieszeni koszuli firmowe plastikowe łyżeczki .
-Wiecznie ten sam kompleks - mruknęła Shiori.
Namie parsknęła śmiechem w swoje cappuccino.Imponująca mleczna piana i drobiny cynamonu , udekorowały ją od ucha do ucha wraz z grzywką . Przez dłuższą chwilę przy stoliku było słychać tylko chichot Shiori i dziwne odgłosy wydawane przez Namie , która jednocześnie śmiała się , kaszlała , wydmuchiwała cynamon z nosa i wycierała sobie twarz. Zastała im jeszcze niecała godzina do samolotu do Tokio . Ostatnie chwile przed wylotem z Wiednia spędziły w Starbuck Cafe na prośbę Shiori , która chiała raz w życiu wypić taką samą kawę jak bohaterowie niezliczonych amerykańskich filmów i powieści . Rasowe turystki wybrałyby zapewne kawiarnię hotelu Sacher albo przynajmniej stolik przy cukierni Sachera po przeciwnej stronie ulicy . Żadna z nich nie była jednak rasową turystką . Shiori przyleciała do Wiednia na spotkanie z ekscentryczną tłumaczką a Namie , no cóż Namie po raz pierwszy w życiu dała się namówić na wycieczkę - ucieczkę . Po prostu wstała od komputera zostawiając rozgrzebany bilans półroczny , wrzuciła do plecaka dokumenty i kilka ciuchów i pojechała na lotnisko , gdzie Shiori dokonywała zakupu zniżkowych biletów. Przez całe 3 dni czuła się jak zakonnica na gigancie balansując między euforią a bliżej nie określonym poczuciu winy . To ostatnie wynikało bardziej z przyzwyczajenia niż jakichkolwiek innych realnych przesłanek wynikających z niedotrzymania obowiązków w pracy .
Namie kończyła właśnie cappuccino , kiedy zadzwoniła komórka :
- Elo , dzwonię zgodnie z umową .
- Cześć Cycu , jak tam ? - Namie zarwała się z fotela i z przepraszającym uśmiechem podeszła do okna .
- No nic wszystko wporzo od wczoraj nic specjalnego się nie wydarzyło. Gdzie jesteś?
- W metrze - skłamała .
- Sama ?
- Nie z Shiori - odpowiedziała - Jak się czujesz? Co słychać ?
- Nieźle , nie mam żadnej long story do opowiedzenia a co u ciebie ?
- Dużo pracuję i bardzo za tobą tęsknię ...- zaczęła Namie .
- Cóż "Mamusie" tak mają - skwitował Kazuhara nie czekając na ciąg dalszy . Nigdy zresztą nie dawał dokończyć Namie tego co zaczynała mówić do tego te głupie przezwisko "Mamusia" . To nie jej wina , że o każdego się troszczy .
-... a w przyszłym tygodniu są moje urodziny . Dwudzieste piąte . Mówię na wypadek gdybyś zapomniał .
- Pamiętam ! Jesteś niemiła ! - rzucił święcie oburzony Kazuhara .
- Ja ? Niemiła ? - bąknęła Namie zaskoczona - Bo nie uważam , że twoim psim obowiązkiem jest pamiętać o moich urodzinach ?
- No dobra - zreflektował się chłopak - Będziemy w kontakcie .
 
W słuchawce rozległ się charakterystyczny podwójny sygnał . Namie westchnęła , nacisnęła klawisz kończący rozmowę i wsunęła telefon do kieszeni , który zdaniem twórców reklam miał ułatwiać komunikację i zbliżenia . Jak widać przede wszystkim służył do tworzenia zasłon dymnych .
- Już ? - zdziwiła się Shiori - Oszczędny chłopak- zaśmiała się .
- Oszczędny w słowach - mruknęła ponuro Namie .
- No i dobrze im mniej mówisz tym mniej musisz kłamać .
- Nic dodać nic ująć .
Czy coś by się stało , gdyby Kazuhara dowiedział się , że korzystając z okazji pojechała z przyjaciółką do Wiednia ? Zapewne nic , poza tym, że naruszyłoby to utrwalony obraz "Mamusi" zajmującej się "Dzieckiem" . Dlaczego tak bardzo zależało jej na tym ponurym wizerunku ? Przecież sama czuła , że od jakiegoś czasu uwiera ja jak przyciasne buty . Widać nie do wszystkiego można się przyzwyczaić .


[ okej koniec części pierwszej
Kolejna będzie jak się napisze ]
Pokaż wszystkie (3) ›
 

sandrarecho
 
________________________________________________________________
M. MONTIGNAC; BYŁ  POLITOLOGIEM. IG  TO  BŁĘDY  TAKŻE  NIEPRAWDY. ♥♥♥♥♥

42.TEMAT.
MOTTO: TRAGIFARSA  DLA  OTYŁYCH  I  NIELOGICZNIE   MYŚLĄCYCH. *****

PODPOWIEDŹ:
Na wszystkie Twoje pytania, wątpliwości dotyczące zwalczania nadwagi i otyłości, również opanowania poziomu cukru w cukrzycy typu 2, także eliminacji bólów kręgosłupa znajdziesz odpowiedzi w książce,  pt. PORADNIK  ŻYWIENIOWY  CZŁOWIEKA  W  XXI  WIEKU. Publikacja zawiera pełną klasyfikację dostępnych w handlu artykułów spożywczych, tj. ponad  200 pozycji. Wybieramy pożywienie tzw. zalecane i  dozwolone. Wykluczamy produkty tzw. zakazane. Zaczynamy wtedy dopiero, opanowywać i odchudzać nasz organizm. W rozdziale NR 35, zamieszczono kompendium wiedzy nt: afrodyzjaki, seks, hormony, testosteron.

JA  TĘ  KSIĄŻKĘ  CZYTAŁAM  WIELOKROTNIE.  POUKŁADAŁAM  SOBIE  WG  NIEJ  DIETĘ:
To łatwe. Pamiętaj, że głód odczuwamy wtedy, gdy poziom cukru we krwi się obniża. Żebyś go sobie podwyższyła, niezbyt wysoko, bo otyłość, bo cukrzyca typu 2, ale w kategoriach dozwolonych i utrzymała tenże poziom we krwi przez parę godzin, to musisz sobie ugotować i upiec; CHLEB  TYPU  KR-IRL, który jest fenomenalnym w swej oczywistości i prostocie, opracowaniem naukowców z krakowskiego instytutu: IRL  KRAKÓW. Jest w nim odpowiednia (bardzo duża) ilość ok. 80% węglowodanów, tzw. NISKIE  WĘGLOWODANY  TJ. DO  26%  WZROSTU.

PROBLEM  PODSTAWOWY  DLA  CIEBIE,  TO  FAKT:
Iż nie kupisz tego chleba nigdzie, nikt na nim nie zarabia, dlatego musisz go ugotować i upiec, sama np. 1 x na 2 tygodnie.

GDY  ZAPOZNASZ  SIĘ  Z  TREŚCIĄ  KSIĄŻKI,  TO  JEJ  STRONY  WYJAŚNIĄ  CI:
Sprawę poziomu cukru po spożyciu dosyć dokładnie. Omówiona jest też na przykładach praktycznych i realnych ok. 5 stron ciekawego, merytorycznego tekstu cała metoda, otyłego mocno Pana o nazwisku Michel Montignac, który "After studying Political Science and specializing in the Social Sciences" nie był ani lekarzem kardiologiem, ani żadnym innym lekarzem, czy też doktorem, tylko politologiem i dlatego nie musiał nic badać, nie musiał być logiczny, bo oczywiście nie jest. To właśnie On wylansował Twój Indeks Glikemiczny, o którym z nadzieją piszesz.

JEGO  METODA,  PANA  POLITOLOGA  MA  BYĆ:
Przyjemna i miła, łatwa do psychicznej akceptacji. Stąd biologicznych realiów mało, ale za to można wg Niego szczupleć np. po czekoladzie IG=22, to co ma wysoki indeks glikemiczny, a mały ładunek nie można spożywać, lub można spożywać, jak kto lubi i chce wierzyć. Glukometr zakupiony w Internecie za ok. 40 zł, na pewno pomoże Ci w odrzuceniu teorii, jakoby: duży IG to nie można, a mały ładunek przy dużym IG, to można i nie można.

MOTTO & REGUŁA: WSZYSTKO  MOŻNA, CO  NIE  MOŻNA, BYLE  Z  CICHA  I  Z  OSTROŻNA. *****

DOPRAWDY,  Z  UWAGI  NA  TO,  IŻ  BYŁ  TO  POLITOLOG:
To ja Go rozumiem. Dodatkowo sprawdziłam sobie na glukometrze, czy przyroda jest logiczna. Okazało się, że Darwin miał rację, że rację ma  medycyna i biologia, można to sobie samemu sprawdzić, a Pan politolog jednoznacznie głosił swoje teorie o IG (w tabelach masa błędów) od lat 80-tych. Jak Mu ufać? Można tylko wierzyć w nierealną Jego wizję, bo prawdą biologiczną, to ta teoria nie jest. Ja zaufałam glukometrowi i medycynie. Wygrałam.

TEN  WŁAŚNIE  PAN,  MICHEL  MONTIGNAC:
Stwierdzając jakoby chudą szynkę i tłusty ser żółty można spożywać bez, tak bez ograniczeń, a nadmiar spożytych pokarmów (masa tłuszczów i wysokich węglowodanów) organizm człowieka wydali zgodnie z tą bzdurną i nieprawdziwą teorią,  naraził się w środowisku lekarskim na śmiesznośc / politowanie itd. itd. Produkty o niskim IG (w tabelach masa błędów) z tłuszczem można spożywać bez ograniczeń. Pytanie zasadnicze: nierzetelność czy celowe i świadome oszustwo. Takich przykładów jest w tej teorii tak wiele, że niejeden zespół kabaretowy, miałby obszerny materiał do rozśmieszania widzów.

CHOĆBY  TEORIA  TEGO  OTYŁEGO  PANA:
Michela Montignaca, że węglowodan o nazwie błonnik, który jest węglowodanem nie wchłaniającym się do krwi, wg Niego obniża Indeks Glikemiczny produktu, a przecież IG podobno ma pokazywać wzrost poziomu cukru we krwi po spożyciu produktu zawierającego właśnie węglowodany. Powstaje zatem retoryczne pytanie, jak może wpływać błonnik na poziom cukru, w  oczywistej sytuacji kiedy się przecież nie wchłania. Kilka wersji odpowiedzi znajdzie na pewno każdy zespół kabaretowy mający ten temat w repertuarze.

KOD  7  TJ.  BIAŁKA,  TŁUSZCZE,  WĘGLOWODANY,  WITAMINY,  SKŁADNIKI  MINERALNE,  BŁONNIK,  WODA:
Wymienione substancje są niezbędne do tego, by nasz organizm funkcjonował prawidłowo, komórki odpowiednio się tworzyły i regenerowały, w przeciwnym bowiem razie nowo powstające, są coraz gorszej jakości, w wyniku czego dochodzi najpierw do dolegliwości, następnie do rozlicznych chorób, szybkiej starości, aż w końcu do przedwczesnej śmierci. Długość życia komórek jest zróżnicowana np. leukocyty (białe krwinki) żyją około 10 dni, niektóre kubki smakowe na języku tylko kilka godzin, komórki mięśni kilka miesięcy, a komórki kości żyją aż 7-8 lat. W naszym organizmie następuje ciągły proces odnawiania się, czyli odbudowy. Aby mógł on przebiegać racjonalnie, musi być dostarczony materiał do budowy tychże komórek. Materiałem są oczywiście związki pokarmowe i składniki odżywcze, pozyskiwane przez nasz organizm wraz ze zjadanym pożywieniem.

CHLEB  TYPU  KR-IRL,  JEST  W  CHWILI  OBECNEJ  NAJBARDZIEJ  WARTOŚCIOWYM  PRODUKTEM  ŻYWIENIOWYM  DLA  CZŁOWIEKA  NA  PLANECIE  ZIEMIA:
80% Energii (niskie węglowodany), antyotyłościowy (bardzo syci), antycukrzycowy (poziom cukru do 26% wzrostu). W całych swoich dziejach ludzkość (7 mld), nie stworzyła dotąd tak wartościowego i biologicznie wzorcowego produktu żywieniowego.

W  ODŻYWIANIU  PODSTAWOWYM  ZAŁOŻENIEM  JEST  TO  CO  JEMY,  A  NIE  O  KTÓREJ  GODZINIE  I  W  JAKICH  PORCJACH:
Organizm zakodowany jest genetycznie tak, aby oddziaływać na spożyty produkt żywnościowy adekwatnie co do składu tego produktu i wobec którego poszczególne narządy organizmu wykonują; zaprogramowane ewolucyjnym życiem na Ziemi reakcje (wyuczone przez miliony lat). Nieistotnym czynnikiem jest godzina, a pomniejszym ilość spożywanego pokarmu: liczy się zawsze skład pierwiastkowy „produktu” zjedzonego przez człowieka. Wszystkie czynniki inne niż skład mają znaczenia drugorzędne i można je nawet wstępnie pominąć. P. S. Pora spożywania posiłków nie jest istotna, a ich ilość powinna być uzależniona od indywidualnych potrzeb organizmu.

KONKLUZJA  FINALNA:
Ilość żywności należy bezwzględnie dostosować do trybu życia, czyli zapotrzebowania energetycznego własnego organizmu. Najistotniejszym stabilizatorem wyrównywania braków energii u człowieka jest bez wątpienia tzw. CHLEB  TYPU  KR-IRL. Wskazana jest także zasadotwórcza cytryna ok. 2,5-4 sztuk / 24h. Sok z cytryny neutralizuje kwasowość soków trawiennych pustego żołądka zmniejszając łaknienie.

TO  WŁAŚNIE  PRZY  PROBLEMACH  Z  ODŻYWIANIEM,  PRZY  ZWALCZANIU  WSZELKICH  CHORÓB / OTYŁOŚCI,  MIAŻDŻYCY, NADCIŚNIENIA, RÓWNIEŻ  CUKRZYCY  TYPU  2:
Niezmiernie pomocne są tabele z produktami odpowiednio prozdrowotnie, odchudzająco sklasyfikowanymi wg tzw. INDEKSU  ŻYWIENIOWEGO  TJ. IŻ  PRODUKTU. Skuteczne i warto. Ostatnie słowo, co oczywiste należy zawsze do naszego lekarza rodzinnego.

R E F L E K S J A:
INDEKS  ŻYWIENIOWY, a; INDEKS  GLIKEMICZNY, to dwa różne spojrzenia na realia przyrodnicze. IŻ; to identyfikacja ewolucyjnych dokonań przyrody, czyli sfera faktów. IG; to wirtualne poglądy, dezinformacja, obłuda i biznes.

ZOBACZ  TAKŻE:
70.TEMAT.
MICHEL  MONTIGNAC, BYŁ  POLITOLOGIEM, NIE  LEKARZEM, JEDNAK  TAK.  
_: www.hotfrog.pl/(…)MICHEL-MONTIGNAC-jest-POLITOLOGIE…

Pozdrawiam Cię, zdrowa, szczupła i silna na metodzie odżywiania, opracowanej wg zasad biologii i medycyny, zidentyfikowanych przez krakowski instytut: IRL  KRAKÓW.  

WSKAŹNIKI  WZROSTU  POZIOMU  CUKRU  PO  SPOŻYCIU:
Produktów zarówno Ty jak i Specjaliści od IG, znajdziecie na stronie internetowej; *****
Skrót adresu strony w Internecie: INSTYTUTIRL.
ADRES: www.instytutirl.com.pl/

42.TEMAT.
ENGLISH  VERSION: www.instytutirl.com.pl/index9.php

Biologia, medycyna.

________________________________________________________________
INDEKS  GLIKEMICZNY. FIKCYJNE WSKAŹNIKI W TABELACH Z IG.

ZOBACZ  PRZYKŁADY: ♥♥♥♥♥

RYŻ  BIAŁY. ŻYCIOWA  ENERGIA. *****  
BH.240.
_: forum.wm.pl/viewtopic.php?f=186&t=30567

CZEKOLADA. 70%  CACAO. *****  
BH.210.
_: sandrarecho.pinger.pl/m/4490989

MARCHEWKA. ANTYOKSYDANT. *****  
BH.223.
_: medycynabiologiachemia.blox.pl/2013/06/Marchewka.html

ZIEMNIAK. MORFOLOGIA. *****  
BH.249.
_: www.far.org.pl/forum/viewtopic.php?pid=36907#p36907

Biologia, medycyna.
42.TEMAT./ + inne artykuły wg kolejności.

________________________________________________________________
 

 

Kategorie blogów