Wpisy oznaczone tagiem "Taeyeon" (107)  

harukoo
 
Harukoo: Taeyeon - "I got love" i tak jak się spodziewałam w ogóle nie czuję się rozczarowana <3
Cudna piosenka, owszem różni się chyba wszystkim (oprócz głosu Taeyeon - dalej zabójczy) od jej poprzednich kawałków. Jednak co to za artystka, która nie próbuje czegoś nowego, trzyma się tylko jednego, "bezpiecznego" konceptu i nie stara rozwijać?
Z niecierpliwością czekam na tłumaczenie i może jakieś dance version? W MV są jakieś elementy choreografii wiec może, może ^-^
Zupełnie nie rozumiem tej fali krytyki i oburzenia jej nowym wyglądem. Osobiście, tak jak już wspomniałam w poprzednim wpisie, wolę Taeyeon w takim bardziej naturalnym wyglądzie - jasne włosy, delikatny makijaż. Jednak w tym teledysku jest kilka jej stylizacji w których naprawdę wygląda niesowicie. <3 Poza tym jej zmiana wyglądu zupełnie nie ujmuje jej wokalowi, wręcz przeciwnie! Słychać, że jest pewniejsza siebie, bardziej seksowna i pokazuje tego pazura! ^-^
To się chwali, że próbuje czegoś nowego i nie boi się eksperymentować
 

harukoo
 
Harukoo: I kolejny teledysk, który przekroczył 100 milionów wyświetleń \^-^/ Osiągnięcie te należy do Taeyeon (ft. Verbal Jint) i MV do piosenki "I"<3
Bardzo lubię tą piosenkę, kiedy wyszła miałam na nią mega fazę i słuchałam jej praktycznie bez przerwy *-* Kocham też Taeyeon, ma niesamowity głos <3
beautiful-i-kim-taeyeon-new-zealand-Favim.com-3758004.jpg
Tak jakby dłużej nad tym pomyśleć to głównie dzięki niej zaczęłam słuchać wokalistek i żeńskich grup kpopowych. Początkowo unikałam jak ognie girlsbandów i każda piosenka była dla mnie taka sama - albo przesłodzona albo ociekająca seksem. Dopiero kiedy trafiłam na Taeyeon jako wokalistkę solową, jej solowe utwory, potem pojedyncze piosenki Red Velvet i Sistar, następnie debiut Black Pink zaczęłam przekonywać się i słuchać tej nazwijmy to żeńskiej strony / części kpopu. Myślę, że teraz nawet słucham więcej, a na pewno częściej solistek albo girlsbandów aniżeli solistów czy boysbandów.
CljuroIWMAAPDIk.jpg
Jak już wspomniałam bardzo lubię "I" oraz uwielbiam samą Taeyeon <3 Chyba nie ma, a przynajmniej sobie nie przypominam, aby jakakolwiek jej piosenka mi się nie podobała. Podobają mi się teledyski do "I", "Why" i "Starlight" mają jakaś historię, utrzymane są w przyjemnych barwach, są dobrze zrobione i sama Taeyeon dosłownie w nich lśni. Uważam, że najładniej wygląda w jasnych włosach (blondzie czy tym lekko siwym/srebrnym/filetowym) oraz bardzo pasuję jej właśnie taki delikatny makijaż oraz tego typu outfity. Poza tym ma ona prześliczny uśmiech ^-^ Jeśli chodzi o MV do "11:11" i "Rain" to mniej jej lubię i rzadziej oglądam z prostych powodów. W tym pierwszym Taeyeon ma brązowe włosy i ciężko mi się przyzwyczaić xD A drugi jest taki spokojny, jeśli dobrze pamiętam wszystko sprowadza się do jednej czy dwóch scenografii, mało się dzieję. Jednakże sama piosenki są oczywiście cudne i słucham z ogromną przyjemnością <3
Teraz Taeyeon powraca z czymś zupełnie nowym!! Wygląda zupełnie inaczej - mocny makijaż, ciemne włosy, bardziej odważne i seksowne stroje. Sama piosenka i teledysk też wydają się być zupełnie inne niż do tej pory. Pomimo, że jej nowy wygląd trochę przeraża i średnio podoba, to jednak jestem podekscytowana i nie mogę doczekać się samej piosenki oraz całego albumu! ^-^ Bo co warto podkreślić Taeyeon prawdopodobnie powróci do nas z pełnym albumem *-*
03_vasdgq.jpg
Obojętnie czy to będzie tak jak początkowo było ogłaszane pojedyncza piosenka czy faktycznie cały, pełny album, mam nadzieję, że jak zawsze będzie to jedno wielke ŁAŁ i że nie poczuję się rozczarowana. ^^

Hwaiting dla Taeyeon! <3
 

pikatae
 
Hej
Dzisiaj czuje się chujowo. Naprawdę chujowo. Czy można rozchorować się ze stresu? To życie mnie przytłacza... I to najbardziej to prawo jazdy. Jezu, jaka ja jestem spierdolona, przecież to normalna rzecz, a ja to tak przeżywam. Zostało mi jeszcze (aż) 16 godzin jazd. Od 2 mięsięcy nie byłam na jazdach, bo nie cierpie tego robić. Źle się czuje za kierownicą. Źle się czuje jak ktoś na mnie ciągle drze mordę. Nie chce mi się uczyć tych wszystkich przepisików, że to jest droga utwardzona, a to kurwa asfalt. Ja rozumiem żeby wiedzieć ile można jechać na jakiej drodze, wiedzieć mniej więcej co oznaczają znaki drogowe, ale to tyle. Nie jara mnie to. Najgorsze jest to, że ja naprawdę nie umiem tego robić. Nie wiem, ale dla mnie powiedzenie, że na drodze z pierwszeństwem nie może ci zgasnąć samochód, albo że na 3 nie można przejechać przez skrzyżowanie to za mało. I jeszcze to ciągłe wzdychanie tego pierdolonego instruktora. Takie coś to też jest znęcanie się psychiczne. Raz przez 40 minut miał do mnie pretensje, że niby się nie rozejrzałam na przejeździe kolejowym, bo on kurwa nie widział, że to robię. Czego on się spodziewa, że mu się kurwa będę patrzeć w oczka? Jezu nienawidze tego. Naprawdę. To dobija mnie bardziej niż fakt, że tak naprawdę nie mam pracy. Znaczy, chodzę na zlecenie, ale jak ja mam się czuć jak wszyscy ludzie, których znam mają normalne prace na umowe jeszcze najlepiej w jakichś biurach. A tu taka ja wkładająca dyski do pudełek. Ja pierdole. I jeszcze oczywiście moja cera. Ahh. Ile może trwać trądzik? To jest chore. Smutno mi, bo w sumie po liceum nie mam żadnych przyjaciół. Moja "najlepsia psiapsia" okazała się być księżniczką i nie raczy się ze mną spotkać jeśli ja nie zaproponuje. Nawet w urodziny napisała mi takie życzenia że ja jebie. Była na fb CAŁY DZIEŃ a życzenia napisała mi dopiero coś koło 19. I to było " zdrowia żebyś mogła chodzić do szkoły". Kurwa dzięki. Ja nie wiem jak czyjeś życie może być tak popierdolone. Moje szczęście.
  • awatar ColorfulBlack: Miałam podobnie z prawkiem, dla mnie też niektóre przepisy (zwłaszcza te z płyty do teorii) były mało przydatne do jazdy na codzień. Potrzebę posiadana go poczułam dopiero po dłuższym czasie i dopiero wtedy zdałam. Wcześniej była to bardziej presja z innych stron. Pamietaj, ważne aby do czasu zdania egzaminu być wzorowym kierowcą, później już każdy popełnia błędy i jeździ "po swojemu".
Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Kategorie blogów