Wpisy oznaczone tagiem "Takie Tam" (1000)  

czarny-motyl
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

czarny-motyl
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czarny-motyl
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

czarny-motyl
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

violet-lila
 
Daaawnomnie tu nie było. Zajęłam się samorozwojem i jakoś nie miałam głowy do blogowania.
W moim życiu zmieniło się mnóstwo rzeczy. Wszystko na lepsze :) A zaczęło się tak niewinnie, od medytacji. Bardzo spodobał mi się głos lektorki, ale to, o czym mówiła spodobało mi się bardziej. Poszłam o krok dalej i zaczęłam czytać książki o tematyce motywacyjnej, osiąganiu celów, rozwoju osobistym, sukcesie...
Na początek wybrałam Louise L. Hay, której głos wprawiał mnie w cudowny relaks :) Zaczęłam szukać pozycji przez nią napisanych w internetowych księgarniach. Od znajomej dowiedziałam się o dyskoncie książkowym i tam przepadłam ;) Poniższy link prowadzi do ów dyskontu.
goo.gl/xtHkSW

Wiele ciekawych i niedrogich pozycji znalazłam też na stronie
zlotemysli.pl/new,uleczsiebie,1/
clkme.in/qIn4kg
baner-ksiazki-2.jpg

Moje życie zmieniło się o 180 stopni. Nauczyłam się, że może być tylko lepiej i co robić, by tak rzeczywiście było.

Pozdrawiam :)
 

deergirl
 
Pewien komentujący gość zainspirował mnie do napisania o religii, podejściu do niej, moralności etc. Od razu uprzedzam, że jeśli nie ma się do tych spraw dystansu to radzę nie czytać, bo jeszcze żyłka pęknie czy coś... A przede wszystkim nie chce narzucać nikomu moich poglądów i zachęcam do dyskusji.
(UWAGA UWAGA! ZACZYNAM)
Zacznijmy od tego, że jestem ateistką. I zanim napiszesz: "He he ale prezenty na święta to dostajesz i jajka święcić idziesz". Nie, ja nie obchodzę świąt pod względem duchowym czy tam religijnym. W tym okresie czas spędzamy w rodzinnym gronie i ograniczamy się tylko do jedzenia, bo to nam najlepiej wychodzi. Ja,  mama i wujek jesteśmy ateistami, mój tata wierzy w starożytnych kosmitów, reszta rodziny to faktycznie katolicy i tylko ze względu na nich odwiedzamy ich, ale nie w celu celebrowania zmartwychwstania czy nawet narodzin Mesjasza. Nie dostaję prezentów na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Traktujemy to bardziej jako czas do spędzenia z rodziną. No skoro mój dom rodzinny mamy z głowy to przejdę do mnie.
Jak możecie zauważyć nie byłam wychowywana w wierze chrześcijańskiej ani innej. Gdy dorosłam do wieku poszukiwań, zaczęłam zgłębiać wiedzę o różnych religiach. Do tej pory mam książkę "Religia dla opornych" czy coś takiego. Tak zaczęła się moja przygoda z religioznastwem, bo muszę przyznać, że mnie to interesowało. Końcem końców nie uwierzyłam w nic. Nie znalazłam objawienia w żadnej z religii, które poznałam, ale ze wszystkich wyciągnęłam sporo wiedzy i wniosków. Gdy byłam już troszkę starsza sięgnęłam po "Boga urojonego" i "Największe kłamstwa Kościoła". I teraz uwaga. Nie uważam, że ludzie wierzący to ciemnogród itd. Ja ich wiarę szanuję i wręcz podziwiam. Ba! Uważam nawet, że wiara pomaga ludziom na wielu szczeblach życia. Czemu mam potępić coś, co nie robi mi krzywdy i pomaga innym ludziom?
3c571b4d950b5ee5469624b9df36afb6.jpg

Przecież jest tyle religii i ich odłamów, że nie można jednoznacznie stwierdzić, która jest prawdziwa. Dlatego istnieje coś takiego jak "tolerancja". Kiedyś musiałeś wierzyć w to, co ci państwo narzuciło i koniec. Chyba nie muszę opowiadać o religiach przez wieki, bo na to aż by miejsca zabrakło. Nie wyśmiewam niczyjej religii, ale wyśmiewam fanatyków, zaślepionych i narzucających swoje poglądy i wiarę. Ja ich nazywam słodziusio katonaziści albo po prostu katole. Przepraszam, że komuś mogę zniszczyć życie albo co najmniej zepsuć humor, ale Jezus urodził się w kwietniu i to trzy lata wcześniej niż wskazywałaby na to Biblia. To jest fakt. Chyba o wyprawach krzyżowych nie muszę wspominać. Nawet postrzeganie szatana zmieniało się przez wieki, bo pierwotnie był przedstawiany po lewicy Boga i karał grzeszników. Tak samo nikt nie zaprzeczy ewolucji. Mam wspomnieć o paleniu "czarownic"? Tak można by wymieniać w nieskończoność, ale nie o to chodzi. Bardziej chcę zwrócić uwagę na religię dzisiaj i jak ona wpływa na nas i całe społeczeństwo.
Teraz są to tematy popularne na naszym polskim podwórku: antykoncepcja, in vitro, aborcja, księża etc. (Tak przy okazji pragnę przypomnieć, że żyjemy w państwie świeckim). Pogadajmy o tych punktach z mojego ("szatańskiego") ateistycznego punktu widzenia:
Aborcja - nie uważam, że powinna być wszechdostępna i na życzenie. Jednak są sytuacje trudne, które wręcz tego wymagają (uszkodzony płód, gwałt) i chyba na tym polegał kompromis aborcyjny, który do tej pory obowiązywał (i mam nadzieję, że będzie obowiązywać dalej).Tylko tutaj jest ten problem moralny, a każdy moralność ma jednak inną, na to nic nie poradzimy.
Antykoncepcja - stosuję i nie uważam by było to coś złego. Jeśli jesteś powiedzmy katolikiem i seks uprawiasz tylko w celu powiększenia rodziny to twoja sprawa. Ale jeśli Kościół wpycha się w moje łóżko, to coś tu jest nie tak. Umówmy się - robią to wszyscy, a nie wszyscy chcą mieć dzieci, dlatego się zabezpieczają. O seksie nie ma co dużo dyskutować. Lubimy go i tyle.
In vitro - najpierw zadam pytanie: Czy gdybyś stanął z osobą z in vitro twarzą w twarz, powiedziałbyś, że powinno jej tu nie być? Albo, że ma jakąś "bruzdę" i czy coś tam pseudokatole mówią. To, że czegoś nie uznajesz, nie oznacza, że to zniknie. Na całym świecie stosuje się tą metodę i jest to alternatywa dla kobiet, które drogą naturalną nie mogą zajść w ciążę.  
Jeśli myślisz inaczej to mi to nie przeszkadza, ale jak teraz wyzwiesz mnie od "morderców", "ladacznic" czy "amoralnych dziwadeł" to zastanów się jeszcze raz, co chcesz tym osiągnąć. Żyj według własnych zasad i pozwól innym żyć według własnych. Ode mnie to chyba tyle. Dziękuję za komentarz, który mnie zainspirował do podzielenia się poglądami religijnymi i moralnymi. Zapraszam do dyskusji :*.
b5dcae9824bcc142c81a32dd2617cb20.jpg
  • awatar gość: Ubogie jest Twoje życie duchowe. Wolę ludzie bogatych duchowo, pięknych wewnętrznie bo po prostu można im ufać. Tym ubogim, ale bogatym w pieniądze, pięknym i stuningowanym fizycznie, tym wszystkim celebrytom, a nadto postępowym idiotom od lewackich poglądów, których charakteryzuje brak logiki i totalnym relatywizmem oraz marnością moralną, nigdy nie zaufam. I życzę sobie jak najmniej takich ludzi wokół mnie. Oni zawsze znajdą powód żeby zagłuszyć swoje sumienia. Zdradzić, oszukać, wyśmiać, potępić, potem się z tego wytłumaczyć w każdy sposb byle wyszło na ich korzyść. I tak będzie zawsze, choćbyś nie wiem jak się tu tłumaczyła, dlatego że nie żyjesz wg Boga a wg siebie. A Ty nie jesteś w żaden sposób doskonała jak doskonały jest Bóg. Taka prawda. I pisz te te swoje laboraty i przemyślenia, usprawiedliwiaj się i tłumacz sama przed sobą, a nic to nie zmienia, bo wiesz o Bogu i Go odrzucasz. Nigdy tak nie będziesz szczęśliwa, nigdy.
  • awatar LonelyDeer: @gość: wiem o Bogu? Wiem o religii stworzonej przez ludzi. Gdybyś chociaż gościu dał mi jakieś argumenty zamiast frazesów, którymi karmią się ludzie prości, bez wiedzy i zamknięci na wszystko. W sumie dużo piszesz na moim blogu, czyli w jakiś sposób jesteś ciekawy, co ja, uboga duchowo dziewczyna pisze. Jeśli odpowiesz na choć jeden z moich komentarzy tylko potwierdzisz moją teorię. A że bardzo lubię rozmawiać z osobami twojego pokroju to nie mogę się doczekać.
  • awatar gość: @LonelyDeer: tylko jeden argument? Przecież sama jesteś tym argumentem z kilkunastoma przyczynami, i to co tu wypisujesz. Biedne dziecko...
Pokaż wszystkie (4) ›
 

deergirl
 
Cały dzień pada deszcz...jak mi ma się coś chcieć. Widziałam komentarz, który twierdził, że nie jestem tu prawdziwa...w sumie nie mogę wam tego udowodnić, bo nawet nie mam zamiaru pokazać swojej twarzy, bo nie chcę byście mnie oceniali na podstawie wyglądu. Ja po prostu piszę moje przemyślenia, wrzucam co mi się podoba, dlatego dodaję więcej zdjęć niż na poprzednim blogu. Tu jest zbiór mnie. A co do moich historyjek " z życia" - są one prawdziwe. Myślę, że gdybym pokazała moją twarz i używała  autentycznych imion to raczej kreowałabym faktycznie nieprawdziwą postać. Ale skoro nikt mnie tu nie zna to niczego nie udaję, bo nawet nie muszę. Dla kogoś mogę być atencyjną (jak ja nie lubię tego słowa, mówmy po polsku, a nie jakieś dziwne kalki językowe) kurwą, a może ktoś się ze mną utożsamia. Trochę irytuje mnie fakt, że komentują sami "goście", którzy chyba też chcą pozostać anonimowi, więc paradoksalnie są tacy jak ja (he he). Komentarze, które mi się nie podobają usuwam, bo kurwa mogę i nikt mi nie zabroni. Nigdy nie wierzyłam w "wolność słowa". Mówcie, że jestem zakompleksiona etc. No w sumie fakt - jestem. Mam depresję i się już tego nie wstydzę - tak jak wcześniej wszystko brałam do siebie = teraz mam wszystko w dupie. Nawet nie mam znajomych, bo jestem wybredna i nie chce mi się już udawać. W sumie nawet się cieszę z tych komentarzy. Chyba lepiej jak mówią źle niż żeby w ogóle o tobie mówili. Wywoływanie emocji jest zadaniem każdego artysty. Bałam się tutaj mówić o seksie, bo niektórzy są bardzo wrażliwi jeśli chodzi o to, ale tak po głębszym przemyśleniu... (UWAGA UWAGA! KONTROWERSJA) lubię seks sadomaso, a moją fantazją jest zrobić to z dziewczyną. C'mon at me bro.
1078968e342d5e1a9b73365267b845ee.jpg
  • awatar gość: Dziwnie się składa że te wszystkie zboczenia, odchyły, nienormalne zachowania dotykają niewierzących, grzeszących,a ci naprawdę wierzący potrafią nad tym zapanować, ba wyjść z nałogów, psychoz.
  • awatar LonelyDeer: @gość: skoro już tak generalizujemy to powiem tylko: księża- pedofile.
  • awatar BLOODLUST: Ahhh ci goście, zawsze mają tyle (nie) ciekawych rzeczy do powiedzenia. Ogólnie powiem fajny blog oby tak dalej ;)
Pokaż wszystkie (8) ›
 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ptasiowa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ptasiowa
 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

ptasiowa
 

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów