Wpisy oznaczone tagiem "Tanio" (1000)  

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

gdzietuwyjsckrakow
 
Frytka i Przyjaciele reklamuje się, jako najlepsze frytki w mieście. Spróbowałam i muszę im przyznać rację. Ich frytki nie mają sobie równych.

27152812_1511735265540450_1030119282_n.jpg

Kolejny raz dzięki uprzejmości All in Card miałam okazję odwiedzić krakowski lokal. Dostałam od nich voucher na duże frytki. Dzięki!
Co prawda Frytka i Przyjaciele to stoisko obok Kina Kijów i przystanku “Muzeum Narodowe”, ale to nieważne. W ciepłe dni wystawiają kolorowe krzesełka i stoliki, aby klienci mogli usiąść jedząc frytki i czekając na autobus.

27294691_1511735258873784_1589259008_n.jpg

Pan, który pracuje na stoisku jest bardzo miły
i rozmowny. Chętnie opowie o swojej pracy i poleci najlepszy sos, a sosów mają w Frytce dużo. Ponadto za darmo możemy dostać ser, ananasa lub oliwki do frytek. Świetnie! Ceny są bardzo przystępne,
a porcje ogromne. Zdecydowałam się na oliwki, jako dodatek i sos bazyliowy. Niebo w gębie! Frytki odpowiednio wysmażone i dobrze przyprawione, do tego łagodny sos i słonawe oliwki. Perfekcyjne połączenie. To jest prawdziwy foodgazm i po jednym razie ma się ochotę na więcej.

Podsumowując: porcja frytek z Frytka
i Przyjaciele, albo dwie, albo siedem i spacer po błoniach to przepis na idealne popołudnie, który mam zamiar często wprowadzać w życie jak tylko temperatura znacznie ku temu sprzyjać.
Ogólna ocena 9/10.

Adres: Kraków al. Krasińskiego.
  • awatar st.anger: Wpisuję na listę miejsc do odwiedzenia w czasie najbliższej wizyty w Krakowie
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Kameralna, przytulna, mała kawiarenka w centrum Krakowa.

26754169_1499564946757482_252880610_n.jpg

Takie urokliwe miejsca jak Żarówka sprawiają, że zazdroszczę Włochom tradycji picia kawy.

15151438_1124506454263335_1276776632_n.jpg

Kawiarnia znajduje się w zaciszu podwórka kamienicy przy ulicy Floriańskiej.
Wnętrze jest malutkie, ale bardzo kolorowe
i przytulne. Gdy pogoda sprzyja radzę usiąść przy stoliku przed kawiarnią, bo to jeden z lepszych ogródków, jakie znam, ponieważ jest z dala od ruchliwej ulicy.

15128670_1124506220930025_394550716_n.jpg


26793920_1499564960090814_860116510_n.jpg

Miła obsługa poda nam pyszną kawę. Zamówiłam słusznych rozmiarów latte w cenie 10 zł. Polecam również ciasta i tarty dostępne w Żarówce. Były wyśmienite i zniknęły tak szybko, że nawet nie zdążyłam zrobić zdjęcia, tylko mogłyby być większe.

26755344_1499564943424149_1860391372_n.jpg

Podsumowując kawa w przerwie w pracy, albo poranne spotkanie z przyjaciółmi to doskonały powód, aby znaleźć ukrytą w zaciszu podwórka Żarówkę.
Ogólna ocena 7/10.
Adres: Kraków ul. Floriańska.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Po wyjściu z dworca w Zakopanym naszym oczom ukazuje się PRL-owski klasyk architektoniczny, który “zdobi” okolicę odkąd pamiętam. Ostatnio postanowiłam zajrzeć do środka.

26940598_1505639979483312_44936635_n.jpg

Mogę śmiało powiedzieć, że była to moja pierwsza
i ostatnia wizyta.
Wiem, że wystrój musi pasować do wyglądu budynku z, zewnątrz, czyli musi być PRL z góralskimi elementami w postaci krzeseł, drewna i tkaniny
w kwiaty, ale tu chyba przesadzili z PRL-em. Samoobsługa, niemiła pani w fartuchu, która jedną szmatką ścierała wszystkie powierzchnie w zasięgu wzroku i brudna serwetka.

26996809_1505639949483315_733081777_n.jpg

Zamówiłam pierogi ruskie i kompot. W sumie 17 zł, czyli cena jak w barze mlecznym. Ja rozumiem, że cudów za takie pieniądze nie będzie, ale oczekiwałam przynajmniej przyzwoitych pierogów. Dostałam natomiast rozgotowane kluski z przesyconym cebulą farszem. Jedynie kompot był “zjadliwy”.

26994477_1505639936149983_1581871918_n.jpg

To wszystko jeszcze nic. Gwoździem do trumny okazała się toaleta. Czysta, ale płatna, nawet dla klientów baru. Nie dość, że płacę za paskudne pierogi to jeszcze muszę dorzucić 2 zł za toaletę, która nie zamyka się od środka.

Podsumowując po prostu nie idźcie nigdy do Baru Fis
Ogólna ocena 1/10.

Adres: Zakopane ul. Kościuszki.
  • awatar greene69: Słabo, jedzenie jedzenie ale płacić za toaletę jak się kupiło jedzenie to przeginka;/
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gdzietuwyjsckrakow
 
WPIS PRZEZNACZONY DLA OSÓB PEŁNOLETNICH

W pewien środowy wieczór szukając godnej przystani na piwo trafiłyśmy z przyjaciółkami do Viva La Pinta. Wszędzie były tłumy ludzi, a tam czekało na nas wygodne miejsce na ploteczki.

26913801_1499564926757484_272144264_n.jpg

Siadając na sofach w pubie, którego ściany ozdabiają marynistyczne motywy (nie wiem dlaczego) stwierdziłyśmy, że jesteśmy głodne, więc szybko zdecydowałyśmy się na przekąskę do piwa.

26755485_1499564933424150_1717410002_n.jpg

Zamówiłam piwo z jednego z moich ulubionych browarów- Piwojad, każdy ich trunek jest wyśmienity. Do tego panini z kurczakiem, które okazało się bardzo dobre, sycące i długo trzymało ciepło. Chrupiące, podgrzane pieczywo i soczysty, mocno doprawiony kurczak okazały się idealnym kompanem dla jasnego Piwojada. Całość kosztowała 28 zł, czyli tanio jak na jedną z najdroższych krakowskich ulic.

Jak to zwykle w pubach bywa, obowiązuje samoobsługa. Miłym zaskoczeniem było podaniem nam dań do stolika przez bardzo uczynnego i sympatycznego pana z obsługi. Żałowałam, że nie mam gotówki na napiwek.

Ciekawostką jest, że w moich czasach studenckich
w tym samym miejscu, co aktualnie Viva La Pinta znajdował się bar z tanimi obiadami- Altero.

26856747_1499564956757481_860862509_n.jpg

Podsumowując, pomimo mirsz- marszu, który panuje
w Viva La Pinta: kotwica na ścianie, włoskie panini, pubowy klimat, gorąco polecam to miejsce na wypad z przyjaciółmi.
Ogólna ocena: 8/10.
Adres: ul. Floriańska Kraków.
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

xpakbgck
 
Redaktor-Online pisanie-student.pl
PREKURSORSKI SCHEMAT POCIECH PRZY UKŁADANIU JAKICHŚ MISJI (MAGISTERSKICH, LICENCJACKICH, INŻYNIERSKICH, DYPLOMOWYCH, DOKTORSKICH, ZALICZENIOWYCH), OPRACOWAŃ, SPEKULACJI, REWII, REFERATÓW, FELIETONÓW & SŁONO ODRĘBNYCH Skoro planujesz jak litościwie wybyć podczas prewencje, natomiast nie wiesz gdy nabazgrać dysertację, jednakowoż te wszedł w nieruchomym paragrafie, zakomunikuj się do marszczy. Zamierzam doświadczenie oraz klimat, by Współcześni poskutkować. Zanotuj do miażdży
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

gdzietuwyjsckrakow
 
Nie ukrywam, że Zakopane jest jak mój drugi dom, często tam bywam. Kiedyś nie znosiłam tego miasta,
a obecnie dostrzegam jego piękno i odkrywam jego skarby. Zakopane ma do zaoferowania nie tylko góry
i piękną architekturę, ale również pyszne jedzenie.

14469248_1076216835758964_1754427149_n.jpg

Lubię małą i niepozorną karczmę blisko Dworca Autobusowego pod nieciekawym szyldem Domowe Obiady.

Wnętrze jest ciasne i oczywiście urządzone w drewnie z góralskimi elementami. Ma się wrażenie, że właściciele chcieli upchnąć tyle stolików ile się da na małej przestrzeni. Rozumiem ich, ale wiem też, że dało się lepiej zagospodarować ten lokal.

14483594_1076216862425628_748078206_n.jpg

Jadam tam naleśniki. Na słodko z Nutellą i owocami oraz na słono ze szpinakiem i serem. Pomimo, że ciasto czasem wydaje mi się zbyt oleiste bardzo lubię ich naleśniki. Szczególnie wersja ze szpinakiem przepadła mi do gustu. Porcja na pierwszy rzut oka jest mała, ale o dziwo bardzo sycąca. Warto również zamówić zimową herbatę z miodem, imbirem, pomarańczą, cytryną i goździkami.

14454474_1076217039092277_2132939829_n.jpg

Obsługa jest miła i poprawnie wykonuje swoja pracę, a ceny dostosowane do poziomu całości- nie za wysokie, raczej średnie.

Podsumowując Domowe Obiady sprawdzą się, gdy mamy ochotę na smaczny aczkolwiek szybki posiłek tusz przed odjazdem naszego autobusu.

Ogólna ocena 6/10.
Adres: Zakopane ul. Tadeusza Kościuszki

14458897_1076217195758928_1835062012_n.jpg
 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla znajomych
MakeUpYourLife:

Wpis tylko dla znajomych

 

gdzietuwyjsckrakow
 
O co chodzi? O dwie krakowskie kawiarnie: Ciszę
i Spokój na ulicy Brackiej. Ciszę zamknięto, Spokój działa nadal.

21151132_1381149141932397_1789891191_n.jpg

Kiedyś, gdy nie było miejsca w jednej kawiarni od razu szło się do drugiej.

21175490_1381149145265730_2005915401_n.jpg


21175041_1381149451932366_300416189_n.jpg

Co nas spotka w Spokoju? No na pewno nie cisza
i spokój ;) Miejsce tętni życiem i jest bardzo popularne. Zapewne ze względu na swój hipsterski klimat tworzony przez już nieco zniszczone meble a’la lata 80 i psychodeliczne wzory na ścianach. Mnie ta estetyka nie do końca przekonuje, ale też nie odstrasza. Obsługa wygląda równie hipstersko, ale jest w porządku.

21208685_1381149131932398_1629887610_n.jpg


21175328_1381149155265729_752967526_n.jpg


21175966_1381149135265731_1893474977_n.jpg


21175368_1381149148599063_1766616295_n.jpg

Kolejnym powodem, dla którego studenci tłumnie odwiedzają Spokój są niskie ceny i szeroka oferta. Napijemy się zarówno piwa, herbaty jak i kakao. Muszę przyznać, że z wyżej wymienionych herbata zasługuje na szczególne uznanie. Był słodka sama
w sobie i miała przyjemny aromat dymu.

21175497_1381149138599064_740628919_n.jpg

Podsumowując w Ciszy już nie posiedzimy, ale Spokój pozostał i warto tam zawitać.
Na pożegnanie Ciszy mam dla Was kilka zdjęć tego lokalu.

21175997_1381149448599033_2120997082_n.jpg


21175407_1381149441932367_1636640172_n.jpg

Ogólna ocena: 6/10.

21244618_1381149161932395_448892945_n.jpg


21208588_1381149151932396_448209442_n.jpg


21175434_1381149018599076_472112488_n.jpg


21175144_1381149158599062_1943741374_n.jpg
  • awatar st.anger: Hmmm chyba poznaję tę antresolę. Czy tam przypadkiem nie było kiedyś takiego rockowego w stylu baru, Czarcie koło czy jakoś tak?
  • awatar Ruda Grażka: @st.anger: Całkiem możliwe :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Podróżuje głównie z moim ukochanym. Nie należymy do turbo romantycznych osób, ale czasem decydujemy się na wizytę w miejscach, których nie powstydziliby się bohaterowie niejednego filmu o miłości.

14194311_1055837897796858_2114246002_n.jpg

Po mało romantycznym spacerku po bunkrach przyszedł czas na ciacho i herbatkę w urokliwej Lavendzie. Kawiarnia wyróżniała się już na pierwszy rzut oka. Dbałość o szczegóły w wystroju. Dużo fioletu (w końcu to kolor kwiatu lawendy), secesyjne stoliczki, miękkie kanapy, fototapety z rozległymi lawendowymi polami. Takiego wystroju nie powstydziłaby się kawiarnia w centrum Krakowa a co dopiero lokal usytuowany wśród żeglarskich tawern (które uwielbiam) i reliktów PRL-u.

14194215_1055837951130186_1543844024_n.jpg


14169501_1055837907796857_1983183531_n.jpg

Ceny niezwykle przyjazne dla portfela, personel jest miły, ale dość długo przyszło nam czekać na kelnerkę.
Gdy już podała nam menu byliśmy zachwyceni i mieliśmy ochotę spróbować wszystkiego. Wybór padł na rozgrzewające aromatyczne herbaty podane w uroczych czajniczkach. Piliśmy Białą Damę: biała herbata, kwiat pomarańczy, rodzynki, ananas, Mate, guarana, mango, catuaba, dziewanna. Okazała się ona prawdziwą eksplozją najlepszych smaków. To zdecydowanie najsmaczniejsza herbata, jaką w życiu piłam. Jako drugą zamówiliśmy Lawendową herbatę zieloną z kwiatami lawendy czarnym bzem i czarną porzeczką, która choć trochę mniej spektakularna nie ustępowała w smaku poprzedniczce.
Do tego ogromne kawałki przepysznego ciasta, które rozpływało się w ustach i smakowało pysznie do ostatniego kęsa.

14171834_1055837917796856_1507847555_n.jpg

Podsumowując Lavenda jest prawdziwą perłą Giżycka, szczególnie, jeśli chodzi o herbaty. Zachęcam wszystkie pary odwiedzające to miasteczko, aby wybrały się na randkę do tej kawiarni.
Ogólna ocena: 9/10.

14137961_1055837964463518_448741050_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
WPIS PRZEZNACZONY DLA OSÓB PEŁNOLETNICH

Czy taki zaginiony to ja nie wiem, ale na pewno trudny do znalezienia. Dlaczego?

21015192_1376071059106872_606241496_n.jpg

Co jest trudnego w odnalezieniu pubu Zaginiony Świat? Lokalizacja. Bar mieści się przy ul. Batorego, ale szyld jest niewielki i wisi nad innym klubem. Aby trafić do właściwego lokalu należy wejść na podwórko, przejść całe i zejść schodkami w dół. No, jesteśmy na miejscu
i dokonaliśmy prawdziwego odkrycia… archeologicznego.

13510449_1013823745331607_707822409_n.jpg

Dlaczego akurat archeologicznego? Przecież we wnętrzu są czerwone sofy i stary motor (który robi za kolejne miejsce do siedzenia- super!). Na pierwszy rzut oka pub niewiele ma wspólnego
z archeologią, prócz nazwy. Jednakże, gdy przyjrzymy się dekoracjom na ścianach zobaczymy zdjęcia
i gadżety wprost z wykopalisk. Gdyby zamienić te sofy na coś bardziej klimatycznego czulibyśmy się jak filmie o przygodach Indiany Jonesa.

16128371_1176189125761734_1611863008_n.jpg


16128758_1176189099095070_1383433362_n.jpg

W zaginionym świecie przyjaźni barmani sprzedadzą nam ciekawe smaki piwa: nie polecam Ataku Chmielu- jak sama nazwa wskazuje bardzo chmielowe, za bardzo. Za to uwielbiam Fortuny: wiśniową, śliwkową
i mirabelkę.
Do tego ceny prostych drinków z cyklu wódka + soft są bardzo przyjazne dla portfela, ponieważ taki trunek kosztuje jedyne 8 zł.

16143979_1176189132428400_2080348802_n.jpg

Ponadto uwielbiam organizować imprezy w Zaginionym Świecie. Miejsce jest mało znane, więc nie ma tłumów i spokojnie można się bawić w gronie znajomych oraz dostawiać kolejne stoliki, gdy gości przybywa.

Podsumowując polecam Zaginiony Świat na piwo
z przyjaciółmi bez okazji oraz na większą imprezę
z różnych okazji.
Ogólna ocena 8/10.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Jakoś tak się dziwnie złożyło, że przez ostatnie 4 lata Złoty Kłos był zawsze w pobliżu miejsca mojego zamieszkania. Może nie był bardzo blisko, ale daleko też nie. Jednakże zawsze było mi tam jakoś nie po drodze.

19551052_1325188854195093_226127197_n.jpg

Do czasu, aż pod koniec czerwca wracałam z ostatniego egzaminu z prawa administracyjnego
i przechodziłam ulica Długą. Uznałam, że aby znowu świętować zakończenie egzaminów (po studiach zachciało mi się jeszcze dokształcać w prawno-administracyjnych tematach) zjem drugie śniadanie
w piekarni Złoty Kłos.

Piekarnia jest typowym sklepem. Nie ma tam nawet miejsca, aby postawić stoliczek i krzesła. Nie ma też takiej potrzeby. Kupujemy wypieki u miłej pani
i zjadamy je w domu.

19489441_1325188930861752_573836781_n.jpg

Na drugie śniadanie zakupiłam dwie słodkie plecionki. Bardzo miękkie z słodziutkim i pachnącym cukrem środkiem oraz niewielką ilością chrupiącej kruszonki. Dobrze komponowały się z truskawkami :) Skusiłam się również na dwie grahamki, które zachowały idealną świeżość aż do kolacji. Całość zakupów nie wiele mnie kosztowała.

19553545_1325188707528441_1203048576_n.jpg

Podsumowując, Złoty Kłos jest bardzo smaczną opcją. Ale czy specjalnie chciałabym iść po ich smakołyki dalej niż mam do pozostałych czterech piekarni? Nie koniecznie, no chyba, że to, co mam pod nosem już mi się znudzi. Jeśli kiedykolwiek zamieszkam bliżej tej piekarni na pewno będę tam częstym klientem.
Ogólna ocena 7/10.
FB: www.facebook.com/zlotyklos/
Web: www.zlotyklos.com.pl

19489515_1325188890861756_340382029_n.jpg
  • awatar Find Your Soul: Kraków to piękne miasto...Niestety byłam tam tylko raz :(
  • awatar SandraRu: Bardzo lubię tą piekarnię! Muszę przyznać, że u nas we Wrocławiu mało jest tak dobrych piekarni jak w Krakowie. Trochę się nią zainspirowałam bo z koleżanką postanowiłyśmy założyć spółkę i też otworzyć piekarnię! Niestey znamy się na pieczeniu, ale na papierach już średnio. Na szczęście istnieją takie firmy jak spolka.org/ które sprzedają gotowe spółki, także mam nadzieję, że niedługo już też będziemy wypiekać takie cuda :)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

ebooki24org
 
Tylko do końca weekendu trwa nasza promocja ebooków, które możesz zdobyć w cenie 9,90 zł!

Zobacz, które tytuły możesz zgarnąć

1. "Błyskawiczny e-mail marketing" Dariusz Puzyrkiewicz
Czy to możliwe, żeby w 15 minut napisać e-mail, który w jedną noc uczyni Cię bogatym? Sprawdź...

2. "Klucz do umysłu klienta" Jan Batorski
Sekret najskuteczniejszych sprzedawców ujawniony. Zdobądź przewagę, stosując techniki, których nie poznasz na szkoleniach.

3. "Życie to jest teatr" Marek Zabiciel
Kto reżyseruje Twoje życie? Dowiedz się, jak się upewnić, że tą osobą jesteś Ty sam i jak wielkie przyniesie Ci to korzyści.

www.ebooki24.org/(…)promocje-dnia-21072017-ebooki-p…


Promocje dnia - 21.07.2017.png
 

pushthebutton
 
Wpis tylko dla znajomych
pushthebutton:

Wpis tylko dla znajomych

 

keylaa858
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
MakeUpYourLife:

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gdzietuwyjsckrakow
 
Jestem pewna, że ta nazwa nie jest przypadkowa
i mam na to kilka mocnych argumentów.

19075367_1311454922235153_449423544_n.jpg

Przystanek Burger mieści się nigdzie indziej jak nieopodal przystanku Plac Inwalidów. Myślę, że ta lokalizacja miała spory wpływ na nazwę burgerowni.
Wpływ mógł mieć również fakt, że lokal jest malutki, a upchnięte gdzie się da stoliki nie zachęcają do siedzenia. Szczególnie te z przodu
z widokiem na troszkę obskurne podwórko. Dlatego “przystanek” jest tu słowem kluczem. Wysiadasz na Inwalidów, czekając na przesiadkę przystajesz w burger barze, kupujesz na wynos i jedziesz dalej.

19047664_1311455012235144_1330428896_n.jpg

Może wystrojem nie jestem zachwycona, ale burgery są spoko. Wzięłam Spinaci Burger i bardzo mi smakował. Byłby perfekcyjny gdyby nie stanowczo za duża ilość rukoli.

19073810_1311454958901816_178432662_n.jpg

Ogromnym plusem Przystanku oprócz pozytywnej obsługi, jest opcja darmowej wymiany bułki na ciemną, oraz dodatkowego sosu. Ponadto burger wołowy lub z kurczakiem kosztują tyle samo. Takie pomysły mój portfel chwali. Poza tym ceny są przystępne, a kanapką najemy się do syta.

Podsumowując, czekając na autobus na Placu Inwalidów kupcie obiad w Przystanku Burger.

Ogólna ocena 7/10.
  • awatar SandraRu: Burgery to zdecydowanie moje ulubione danie z kuchni amerykańskiej! W Wrocławiu mam swoją ulubioną burgerownię, gdzie zawsze podają burgery na tym samym poziomie! Wołowina jest przepyszna, podrzucę linka gdyby ktoś był zainteresowany! Wystarczy zajrzeć tutaj roadamerican.pl/road-menu/ :)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Ostatnio mam fazę na chodzenie do barów mlecznych, stołówek i innych jadłodajni, które chwalą się, że serwują tanią domową kuchnię. Co z tego wynikło?

18643787_1295549543825691_752886960_n.jpg

Gdy stanie się przed wejściem Kuchnia Polska raczej nie zachęca. Metalowe krzesła i ceraty na okrągłych stolikach. Widok jak z prowincjonalnego baru w latach 90- tych. W środku lodówki z potrawami, które pomimo dziwności tego pomysłu wyglądają całkiem apetycznie.

17918725_1256092581104721_576289577_n.jpg

Zdecydowałam się na pierogi ruskie w cenie 10 zł za sporą porcje. Szczerze mówiąc dupy nie urwały… Niektóre były rozgotowane, ciasto za miękkie i zdecydowanie za duża ilość cebuli w środku. Zjadliwe, ale więcej nie zamówiłabym ich.

17888567_1256092704438042_1530551221_n.jpg

Panie, które tam pracowały były dość ciekawym zjawiskiem, bo chyba bawiły się w dobrego  i złego gline względem klientów. A właśnie, co do klientów, to dopiero był pawilon osobliwości: od eleganckich panów w garniakach po ulicznych żuli. W przypadku tych ostatnich zachowanie obsługi mogłoby być uzasadnione, ale ja przecież jak żul nie wyglądam.

17918562_1256092471104732_970919847_n.jpg

Podsumowując, Kuchnia Polska jest dość dziwnym miejscem i w sumie nie wiem, komu mogłabym je polecić…  Z jednej strony nie widzę powodu do wystawienia złej recenzji, a z drugiej wszystko było nie tak.
Ogólna ocena 2/10.
  • awatar Tęczowe marzenia ♥: Hmm obsługa powinna raczej dobrze się zachowywać... Mi też się nie podoba ten lokal ( oczywiście z wyglądu no bo nie byłam tam ) :).
  • awatar Your_Drug: Co nie którzy ludzie nie powinni mieć kontaktu z klientami... :/
  • awatar Kosmetyczneplum7: Pierogi ruskie to moja miłość . Obserwuję
Pokaż wszystkie (3) ›
 

ebooki24org
 
Tylko do końca weekendu trwa nasza promocja ebooków, które możesz zdobyć w cenie 9,90 zł!

Zobacz, które tytuły możesz zgarnąć

www.ebooki24.org/(…)promocje-dnia-23062017-ebooki-p…

Promocje dnia - 23.06.2017.jpg
 

 

Kategorie blogów