Wpisy oznaczone tagiem "Trylogia ''Legenda''" (4)  

truloffer
 
Właście skończyłam czytać *TEN* fragment w ''Patriocie''.
I cały czas się szczerzę.
I nie mogę przestać.
Twarz mnie trochę boli, ale co z tego.
Nie potrafię powstrzymać się od oglądania stron 203-206.

Kurczę. Kurczę. Kurczę.
☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺
Kocham tą książkę.
Kocham Day'a.
Kocham panią Lu.
Kocham każde jej słowo.
☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺ ☺
Chyba sfisiuję.
Albo trafię na jakiś odwyk.

*Też macie taki fragment przy którym dostajecie gorączki?

Ja mam takich całkiem sporo, ale ostatnio posiadam bardzo silną obsesję na punkcie Will'a, gdy naprawia żyrandol w ''Mechanicznym Aniele''...

~To było takie piękne!
Chciałabym aby mój przyszły chłopak też,
tak seksownie, naprawiał mi żyrandol
- którego, co prawda, nie mam, ale coś się wymyśli.
8e884ed011bac86db9385d7d8ca56481.jpg
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: A jak! Załatwi się jakiś 'podpsuty' (jest takie słowo?) żyrandol i seksownego Will'a i dobra zabawa GWARANTOWANA! :*
  • awatar Magic Dreamer...<3: Ten fragment jest najlepszy!!! Czytałam chyba z 3 razy ^^ Wreszcie :) Czytaj, czytaj ;)
  • awatar xbvnajh: Też mam często obsesje na punkcie jakichś fragmentów,potem czytam je setki razy i nie mogę się nacieszyć :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

truloffer
 
Wiecie co?
Wczoraj był Poniedziałek :D
<WOW>
Przepraszam, ale coś mi się totalnie pomieszało
i zamiast Cytatu Tygodnia dodałam Niedzielnego Przystojniaka.
Ale raczej nie narzekałyście... ^^

~~~~
,,- Przepraszam - mówi z wysiłkiem. - Ja umieram, June. Nie nadaję się dla ciebie. Radzę sobie dobrze do chwili, gdy cię widzę. Potem wszystko się zmienia. (...)
W jego oczach pojawiają się łzy. Nie mogę tego znieść. Day odsuwa się ode mnie o dwa kroki i zawraca niczym zwierzę w klatce.
- Czy ty mnie w ogóle kochasz? - pyta znienacka i łapie mnie za ramiona. - Wyznałem ci kiedyś miłość i nadal ją czuję. Ale ty nigdy nie odpowiedziałaś mi tym samym. Nie wiem tego! Dostałem natomiast od ciebie pierścionek - unosi przy tych słowach rękę - i nie mam pojęcia, co mam o tym wszystkim myśleć!
Podchodzi bliżej, aż jego usta znajdują się tuż przy moim uchu.
(...)
- Czy ty zdajesz sobie sprawę - pyta cicho, ochrypłym głosem przepełnionym rozpaczą. - Czy ty wiesz, jak bardzo bym... jak bardzo marzę, by...
Odsuwa się, by móc spojrzeć mi z rozpaczą w oczy.
- Jeśli mnie nie kochasz, po prostu powiedz to.
Musisz mi pomóc. Przypuszczalnie wyjdzie nam to na dobre. Łatwiej mi będzie trzymać się od ciebie z daleka, prawda?
(...)
- Zniknę, jeśli mnie nie kochasz.
- Nie - mówię przez zaciśnięte zęby - (...) - Nie mogę ci pomóc. Bo ja też cię kocham.''

~Patriota.

Yeah !!!
Wreszcie ta baba powiedziała mu, że go kocha.
Wreszcie przestała go jako-tako ranić.

Uwielbiam ten fragment.
I nie.
Nie tylko dlatego, że zaraz po nim jest...
takie tam...

Kocham go za to,
jak wspaniale pani Lu, potrafi wywoływać emocje.
Jak doskonale steruję słowami,
abym mogła zapłonąć rumieńcem i łzami.

Cytat ten jest doskonałym przykładem,
jak wiele uczuć obudziło się we mnie podczas czytania ''Patrioty''.

~~~~ O Jeżu ! Mina Day'a globalnie mnie rozwala ~~~~
tumblr_mp0binEgBZ1swn38no1_1280.png
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: Też uwielbiam ten cytat. :D I w końcu June powiedziała co do niego czuje. Jak tak to go raniła, zwodziła. Musiał zachorować, żeby mu to wyznać. Ah ... :/
  • awatar I Niech Los Zawsze Nam Sprzyja! ♥: Ogólnie przez całą akcję "Patrioty" miałam w mózgu burzę emocji i mieszanych uczuć. Ciężko było mi to wszystko poukładać. Nie dość że June i Day, niby się kochali ale zawsze coś tam, to jeszcze do nich doszedł Elektor... masakra jednym słowem, ale również pozytywnie :D
Pokaż wszystkie (2) ›
 

truloffer
 
Mój ukochany książkowy chłopak.
Prześcignął wszystkich.

Kocham jego wrażliwą duszę, subtelność która go przepełnia.
Tą delikatność ale również siłę i nieugiętość.
Nadzieję na lepsze jutro, wierność, oddanie, pokorę oraz zwykłą dobroć.

Przebiła ona mięśnie Patch'a.
Przebiła ona urok Peety.
Przebiła ona charakterek Jace'a.
Przebiła ona intrygującą osobę Warnera.

Jest moim ideałem.
Nawet jego długie blond włosy,
do których jestem uprzedzona nie zmniejszyły
choćby w najmniejszym stopniu uczucia którym go darze.
Jakbym kiedykolwiek mogła ''wyjąć'' jakiegoś chłopaka z książki,
byłby to właśnie Day.

*A jaki byłby wasz wybór?
cc7c57e8384987be8d2e277940673fae.jpg
Pokaż wszystkie (6) ›
 

truloffer
 
*autor - Marie Lu
*liczba stron - 304
*kategoria - literatura młodzieżowa, science~fiction
*cykl - I tom trylogii ,,Legenda''

Mroczna przyszłość, w której nic nie jest takie jak się wydaje.
Dwoje młodych bohaterów,
żyjących w dwóch odmiennych światach.

Piętnastoletnia June - geniusz militarny, urodzona w elitarnej rodzinie w jednej z najbogatszych dzielnic, wychowywana w oddaniu ojczyźnie.

Piętnastoletni Day - pochodzący z slumsów nieuchwytny przestępca, którym kierują motywy takie jak miłość i obawa o rodzinę.

I niezwykłe uczucie pomiędzy nimi, które nigdy nie powinno się narodzić.
tumblr_mlo30lbMLQ1rnc149o1_500.jpg

Akcja rozpoczyna się gdy Metias, starszy brat June i jej jedyna rodzina pada ofiarą morderstwa a Day staję się głównym podejrzanym.
Dziewczyna kierując się gniewem i rozpaczą, podejmuję się misji.
Misji której celem jest schwytanie Daya.
Lecz on okazuję się nie być takim, jak początkowo oceniała go June.
Dziewczyna odkrywa jego prawdziwą naturę i kierujące nim intencje oraz zdaje sobie sprawę, że w obecności chłopaka jej serce przyśpiesza, a ciało przeszywa przyjemne gorąco.

Niestety.
Jest już za późno.
Rząd Republiki aresztuję Daya i skazuję na śmierć przez rozstrzelanie.
legend___day_lounging_by_mree-d4whgbq.jpg

Moja ocena: 8/10
Książka jest wspaniała.
Uwielbiam ją.
Niestety jest kilka spraw które odejmują te dwa punkty od doskonałości.
Pierwsza sprawa:
Odrętwienie i niewrażliwość June.
Wiem, że zawsze była wychowywana na osobę nie okazującą uczuć, aby nie zdradzić wrogowi swych emocji, reakcji bądź obaw.
Ale brak jej czułości, nie jest atutem tejże książki, gdyż pojawia się wiele fragmentów w których jej postawa po prostu denerwuję.
Choć...
Marie Lu wspaniale ją wykreowała.
June jest dzielna, samo wystarczająca.
Kompletnie inna niż niż te wszystkie nastoletnie bohaterki tanich romansów dla młodzieży.
Pomimo zimnego charakteru polubiłam jej silną osobowość.
tumblr_n2jhylgI3X1rehix5o1_1280.jpg

Sprawa druga: co jest powiązane z wyżej wymienionym brakiem subtelności, ale tutaj raczej chodzi o przedstawienie uczuć bohaterów.
Często podczas czytania spotykam się z taką sytuacją:
-Chce powiedzieć mu, że go kocham, pragnę, pożądam, ubóstwiam, chce go pocałować, chce go rozebrać.
Ale mówię tylko:
-Ładna pogoda, prawda?

Oczywiście wyżej wymieniony wewnętrzny dialog jest wymyślony przeze mnie ale można spotkać się z podobnymi.

Oprócz tego ostatniego...
Tu emocje mnie poniosły  : oops:
Z resztą tak jak zawsze przy czytaniu tej lektury, bowiem silne odczucia towarzyszące tej książce są nieuniknione i gorące.
Polecam gdyż jest to moja III ulubiona saga,
która zamieszkała w moim sercu i pozostanie tam na długo.
day_antics.jpg
  • awatar I Niech Los Zawsze Nam Sprzyja! ♥: tę ja uwielbiam *o* to druga książka po igrzyskach(w sensie bo trylogii) po którą sięgnęłam. Nie żałuję, ale tak jak napisałaś - jej nieczułość jest dołująca ;o
  • awatar ι'м мσяє тнαи нυмαи ♡: Cała trylogia, chwyta za serce i dobrze wiem co mowię. Zwłaszcza ostatnia pt:"Patriota" . Po jej przeczytaniu położyłam się na łóżku i "przytuliłam" wszystkie moje ksiązki z tej seri. Tak jakbym chciała, żeby zamiaszkały w moim sercu na zawsze. :) DOŁĄCZAM SIĘ DO POLECEŃ AGATY ! :)
  • awatar Magic Dreamer...<3: Świetna recenzja :) Kocham Rebelianta i Wybrańca. A od Patrioty dzieli mnie jeszcze 28 minut, ponieważ zostawiłam tę książkę u babci, a moi rodzice właśnie od niej wracają więc mi ją przywiozą <3
Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Kategorie blogów