Wpisy oznaczone tagiem "Ukraina" (914)  

gdzietuwyjsckrakow
 
Jak już wspomniałam, nasza zeszłoroczna lwowska majówka okazała się deszczowa, więc naszą trasę zwiedzania przenieśliśmy do różnego rodzaju knajp.
W pierwszej części opisałam dość oczywiste, popularne i sprawdzone wybory. Teraz przyszła pora na nowości.

96080676_544732636464822_7996003179751800832_n.jpg

Absolutnym hitem okazała się sieciówka Cukor
z sympatycznym pingwinkiem w logo. To idealne miejsce na śniadanie. Wszystko, co tam jedliśmy, było wyborne i wyglądało niesamowicie fotogenicznie.

95707653_548525059420762_3871413426748129280_n.jpg


95846321_2606970292887172_3921345282012348416_n.jpg


96088295_871150320055166_1985253490460459008_n.jpg


96254003_163352001772848_1403474409003417600_n.jpg


96408323_253480329040560_3405269665356709888_n.jpg


96347409_266565877831386_8847061115641790464_n.jpg


96408323_253480329040560_3405269665356709888_n.jpg

Ciekawą propozycją była też knajpa U Kata, której głównym elementami wystroju są narzędzia tortur,
a specjalizuje się oczywiście w mięsie, aczkolwiek "stek" z kapusty też dał radę.

96535172_236267157640344_5300847983888171008_n.jpg


96147970_273179767389222_3984475601841946624_n.jpg

Widzicie tę klatkę? Jeśli dacie w łapę kelnerowi
i wskażecie osobę, to kat z siekierą porwie tę osobę, wsadzi do klatki, a później spuści całość do dołu poniżej i będzie się darł, pytając, czy kupujesz bilety na autobus miejski. Cała męka może trwać z jakieś 15 minut. Bezcenne!

96120359_320029408981330_3792115905123581952_n.jpg

Polecam również różnokolorowe burgery w Meat & Grill. Są świetne!

96388808_259818615392367_7788620932972544000_n.jpg

Zawiedliśmy się natomiast na bardzo przeciętnym deserze i kiepskiej obsłudze w Kufrze.

96045359_663168807806021_4581704814534066176_n.jpg


96526932_2847908188641782_5245801256366112768_n.jpg

Nie samym jedzeniem człowiek żyje. Wreszcie odkryłam magię rewelacyjnej Pijanej Wiśni oraz cudowny sklep z nalewkami, gdzie zakochałam się w gruszkówce.

95959257_777690552636987_5839002588598501376_n.jpg


96763555_280596722970187_7407635807441256448_n.jpg


95849843_264885427968854_5320690917479284736_n.jpg


96323994_540333706853118_3663368814407450624_n.jpg

Myślę, że Lwów jest jednym z najpyszniejszych miast w jakich byłam. I wszystko tam jest bajecznie tanie!

96012414_938714909899871_8423601426432786432_n.jpg


96410076_1683846631763436_7846132331772379136_n.jpg
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Na Ukrainie byłam już trzy i jestem zachwycona. Dwa razy odwiedziłam Lwów. Raz było pięknie
i słonecznie, ale za drugim razem pogoda okazała się paskudna.

95062539_2585377121735965_740308506195787776_n.jpg

To był kolejny majowy weekend spędzony we Lwowie. Pierwszego dnia było pięknie i słonecznie. Udało się nam przespacerować pod Operę i wyjść na wieżę widokową w Ratuszu.

94973689_2493738704270514_5828728099113533440_n.jpg


94978924_252369115816036_5007446364032860160_n.jpg


95416865_234183367677927_1849336699167965184_n.jpg

Odwiedziliśmy też kilka ulubionych lokali. Oczywiście nie mogło zabraknąć najlepszej Puzatej Chaty oraz przepysznej restauracji Ukrayins’ke Podvi’ya, którą odkryliśmy w zeszłym roki, a gdzie dają najlepszy bogacz świata.

95093519_647270949337402_5981327226283491328_n.jpg


94969984_925479361206797_1383017045980872704_n.jpg


95410402_265881841212485_2636562298528858112_n.jpg

Wybraliśmy się też do kilku popularnych miejsc, których nie zdążyliśmy skosztować rok temu. Cukiernia w starej secesyjnej aptece zaskoczyła mnogością finezyjnie wyglądających pyszności. Niebo w gębie dla wszystkich, którzy lubią słodycze.

95216005_223844742230885_1612303269487443968_n.jpg


95260939_819434738580996_4251398902936240128_n.jpg


95426635_752675215496103_1287508286261690368_n.jpg


95491633_2725468874356976_2173265761152270336_n.jpg

Jednak to restauracja Baczewski okazała się prawdziwą petardą. Niskie ceny, ogromny wybór nalewek i przepyszne, eleganckie dania podane
w najbardziej wyszukany sposób, jaki tylko się dało. Polecam zwłaszcza delikatną kaczkę z owocami.

94883632_539497576939940_5848667978706452480_n.jpg


95495162_848214605656624_8400430494482694144_n.jpg

Niewypałem okazał się natomiast wysoko oceniany
w Internecie Atlas. Ponoć pierwsza restauracja we Lwowie posiadająca toaletę ;) Nic co u nich jedliśmy, nie wywarło na nas piorunującego wrażenia, było raczej przeciętne.

94888414_647717849413117_7022737232263905280_n.jpg


95124869_2324581987849967_8480088282258997248_n.jpg

To dopiero pierwsza część naszej zeszłorocznej gastro podróży po Lwowie. W następne dwa dni lało, więc zwiedziliśmy głównie knajpy.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Jak już wspomniałam w poprzednim wpisie, nasze zwiedzanie Kijowa odbywało się głównie wieczorami
i nocami, dlatego też szukaliśmy lokali otwartych do późna. Czy było trudno takie znaleźć? Ani trochę. Kijów nie sypia, Kojów imprezuje :)

51579210_2512003832197650_8659214446004011008_n.jpg

Jak Ukraina to oczywiście Puzata Chata! To sieciówka z pysznymi i tanimi ukraińskimi specjałami. Oddziały tej samoobsługowej knajpki znajdziemy niemal na każdym kroku, ale jeśli przyjdziemy tam tusz przed zamknięciem, nie zastaniemy już wielu dań do wyboru. My poszliśmy do Puzatej na późne śniadanie... około godziny 17 ;) Smakołyków było mnóstwo. Szczególnie polecam barszcz ukraiński.

48361743_2016329201788554_3643950236470083584_n.jpg

Podczas zwiedzania często zrobiliśmy piw stopy, a do piwka jedliśmy tradycyjne ukraińskie przekąski jak suszone świńskie uszka czy mini czebureki. Jest to coś w rodzaju pieroga z mięsem smażonego na głębokim tłuszczu.

51308366_1219245461556643_3363266324015874048_n.jpg

Jednego wieczoru trafiliśmy do restauracji serwującej kuchnię kaukaską, a tam podano nam innego rodzaju czebureki, które wyglądały jakby zrezygnowano z ich smażenia. Smakowały wyśmienicie!

51402309_301135083762872_8414291715451518976_n.jpg

Innego razu odkryliśmy cudowną turecką restaurację
z tak pysznymi daniami, że nawet nie zdążyłam zrobić zdjęcia. Udało mi się uwiecznić tylko herbatę :)

51783740_607217679704336_1633060769119600640_n.jpg

Żeby nie było tak kolorowo, to zdarzały się też wpadki. W knajpie z dobrym piwem mieli paskudną grzybową, która wyglądała jak brązowa woda z podejrzanymi obiektami.

48046813_1175589239265768_4746152609717420032_n.jpg


51188992_1870357216424731_7250229426456100864_n.jpg

Totalną porażką była restauracja, gdzie ja jadłam najmniejsza i najgorszą carbonare ever, a większość ekipy ohydne burgery. Na samo podanie piwa czekaliśmy godzinę, na jedzenie jeszcze dłużej
i jeszcze zapomniano podać nam sztućców.

51407839_2314380175506552_5110291975865630720_n.jpg

Pomimo kilku fuck up'ów zdecydowanie nadal jestem fanką kuchni ukraińskiej i zapewniam, że w Kijowie można dobrze i smacznie zjeść.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Nasza wycieczka do Kijowa upłynęła pod hasłem "Kijów by night".

48191340_264384434250501_7391108137631088640_n.jpg

Dlaczego? Jak wiadomo, w grudniu dni są krótkie
i szybko robi się ciemno, a my skuszeni opcją nocnego imprezowania przy taniej ukraińskiej wódeczce wstawaliśmy na tyle późno, że nie załapaliśmy się na słońce. Czy to powstrzymało nas przez zwiedzaniem mroźnego Kijowa? Oczywiście, że nie!

Odbywaliśmy nocne spacery po stolicy Ukrainy i muszę przyznać, że złote dachy jednej z najbardziej rozpoznawalnych budowli w Kijowie- Soboru Mądrości Bożej na tle czarnego nieba wyglądają przepięknie.

48155225_1940013806035112_5601708308374224896_n.jpg

Obok Soboru znajduje się pomnik pewnego pana, który dla Ukrainy jest bohaterem narodowym drążącym do uzyskania niepodległości, natomiast w historii Polski zapisał się jako zdrajca narodu poprzez przywództwo w powstaniu kozackim przeciwko Rzeczpospolitej. Mowa o Bohdanie Chmielnickim.

51656828_640505116382474_6806745388532367360_n.jpg

Obok Soboru znajduje się pomnik pewnego pana, który dla Ukrainy jest bohaterem narodowym drążącym do uzyskania niepodległości, natomiast w historii Polski zapisał się jako zdrajca narodu poprzez przywództwo w powstaniu kozackim przeciwko Rzeczpospolitej. Mowa o Bohdanie Chmielnickim.

51454860_1580765585400099_6095021667807920128_n.jpg

Obok Złotej Bramy spotykamy Kota Potiomkina. Czemu sympatycznemu futrzakowi postawiono pomnik? Legenda głosi, że miauczeniem obudził swoich właścicieli
i tym samym uratował z pożaru. Inna historia opowiada o kocie będącym ulubieńcem gości pobliskiej restauracji, który zginął z jej pożarze, a klienci lokalu ufundowali jego pomnik.

48077709_209140890019085_6308193259919245312_n.jpg

Skoro już przy monumentach jesteśmy, to bardzo chcieliśmy zobaczyć pomnik Matki Ojczyzny na wzgórzu, z którego roztacza się ponoć piękna panorama Kijowa, zwłaszcza nocą. Mówiąc o ojczyźnie ma się tu na myśli dawne ZSRR, ponieważ to wtedy postawiono statuę. Do czasu uzyskania przez Ukrainę niepodległości była ona najwyższym budynkiem Kijowa. Aby radziecki symbol nie górował nad miastem, ścięto jej miecz. Niestety zobaczyliśmy Matkę Ojczyznę jedynie do kolan, bo taka była mgła, a panoramę mogliśmy sobie najwyżej wyobrazić  :)

51342239_231133164356272_3694071877749178368_n.jpg

Po skróceniu o miecz Matka Ojczyzna oddała tytuł najwyższej Ławrze Peczerskiej, czyli XI wiecznemu klasztorowi o złotych kopułach. Cóż Ukraincy lubią złoto...

Nasza wieczorna wizyta w Ławrze to było przeżycie mistyczne. Bogato zdobiony kompleks sakralny wyłaniał się z ciemności, a w środku zachwyciły nas bogate i misternie wykonane ikony. Dodatkowo trafiliśmy akurat na nabożeństwo i śpiewy duchownego dodawały magii całej sytuacji.

51133935_743975499397037_2285595867660419072_n.jpg

Moje serce skradły murale kijowskie, zwłaszcza ten przedstawiający odrodzoną Ukrainę. Do tego stopnia mi się spodobał, że noszę go na tapecie telefonu już prawie rok.

48191340_264384434250501_7391108137631088640_n.jpg

Podsumowując, polecam Wam Kijów z całego serca. Zwłaszcza Kijów nocą ;) Ukraińską wódkę też polecam. Zarówno bilety do kijowa, jak i alkohol da się kupić bardzo tanio.
 

gdzietuwyjsckrakow
 
Jadę do Kijowa. Powiedziałam znajomym i rodzinie rok temu w grudniu, tydzień po wprowadzeniu stanu wojennego na Ukrainie. Usłyszałam: “Oszalałaś?!”, “Jesteś nieodpowiedzialna!”, “Przecież to niebezpieczne!”, “Nie jedź!”. No, ale pojechałam
i wróciłam. Cała i zdrowa.

51342239_231133164356272_3694071877749178368_n.jpg

Bezpieczeństwo

Nie było tak, że nie miałam obaw. Oczywiście, że decyzja prezydenta Poroszenki mnie nieco wystraszyła. Jednak zaczęłam wgłębiać się w temat
i doczytałam, że w obwodzie Kijowskim nie wprowadzono stanu wojennego. Nie ma też godziny policyjnej ani prohibicji. Zatem nie było powodów, aby zrezygnować z wyjazdu.

Spodziewałam się, co prawda drobnych utrudnień jak wzmożone kontrole na lotnisku lub oznak mobilizacji wojskowej takich jak więcej policji, lub żołnierze patrolujący ulice. Nic takiego nie miało miejsca.

Kijów okazał się niezwykle bezpiecznym miastem, które bawiło się do późnych godzin nocnych, karmiło nas pysznymi czeburekami i poiło ukraińską wódką od przemiłej pani z całodobowego sklepu pod naszym mieszkaniem.

Podczas spaceru po Majdanie spotkaliśmy ukraińskiego żołnierza w cywilu, który słysząc, że mówimy po polsku, zaczął z nami rozmawiać. Powiedział, że decyzja o stanie wojennym jest całkowicie zbędna
i typowo polityczna, ponieważ w trakcie takiego stanu wyjątkowego nie można przeprowadzić wyborów prezydenckich, które Poroszenko zapewne przegrałby
z kretesem. Oznajmił też, że armia ukraińska jest
w lepszej kondycji niż 4 lata temu.

Podsumowując, nie bójcie się jeździć na Ukrainę. Kijów i Lwów są bezpiecznymi i pięknymi miastami, które posiadają wiele do zaoferowania.


51297171_2184774341542583_8722620236446040064_n.jpg
 

ebook-fantastyka
 
Autor: Piotr Langenfeld  

Związek Radziecki przegrał wojnę w 1964 roku.  Zwycięscy alianci po krótkim okresie świętowania zdali sobie sprawę, że zapanowanie nad tymi ogromnymi ogromnymi przestrzeniami będzie niezwykle trudne.
Powstałą w wyniku podziału ZSRR mozaikę państewek i autonomii, która ciągnie się od Ukrainy przez Syberię aż po brzegi Pacyfiku, coraz trudniej jest kontrolować. Wojska Zachodu z trudem gaszą kolejne napięcia i wprowadzają wierne sobie władze, siły zbrojne i policyjne.
Zamęt sieją ambitni watażkowie, dostrzegający w chaosie swoje szanse, oraz pogrobowcy starego systemu, którzy nie pogodzili się z klęską. Ale najgroźniejszy przeciwnik właśnie pokonał Amerykanów w Korei.
Czerwone Chiny ruszają na zachód.
Poznajcie losy żołnierzy Kedywu, wywiadu wojskowego („Dwójki”), pilotów, czołgistów i piechociarzy, którzy kolejny raz muszą bronić tego, co z tak wielkim wysiłkiem udało się osiągnąć.
W cyklu CZERWONA OFENSYWA ukazały się:
1. Czerwona ofensywa
2. Kontrrewolucja
3. Plan Andersa
4. Ci szaleni Polacy
5. Ogień sprawiedliwości
6. Tajne operacje oddziału II


Szczegóły publikacji:
fantastyka.masz24.pl/tajne_operacje_oddzialu_ii.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z działu "fantastyka", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-fantastyka.html
--------------------------------------------------------------------------------------------------
 

photo15
 
Cześć!
Postanowiłam, że skoro jutro JESC 2016 to dodam moje Top 17 :)
Podzielcie się w komentarzach swoją opinią na temat tych piosenek :D

17. Gruzja, Mariam Mamadashvili - Mzeo
Za bardzo ,,bajkowa" ta piosenka. Nie lubię jej słuchać.


16. Albania, Klesta Qehaja - Besoj
Nienawidzę tej piosenki. Moim zdaniem Klesta nie nadaje się do takich wysokich dźwięków :p


15. Izrael, Shir & Tim - Follow My Heart
Nawet tej piosenki nie przesłuchałam, słyszałam tylko kilka skrawków jej w tych ,,topkach" na youtubie i nie podoba mi się.


14. Białoruś, Alexander Minyonok - Музыка моих побед
Nie widzę w niej nic specjalnego.


13. Cypr, George Michaelides - Dance Floor
Wkurza mnie jego głos, chyba powinnam go dać niżej :p


12. Serbia, Dunja Jeličić - U La La La  
Ni ją lubię, ni nie lubię.
Nie wiem w sumie jak to ocenić, ale w każdym razie nie słucham jej za bardzo.


11. Australia, Alexa Curtis - We Are
Nawet spoko piosenka, ale jak dla mnie za spokojna, nie wiem ;_;


10. Holandia, Kisses - Kisses and Dancin'
Nie umiem ich języka, zresztą angielskiego też (xD).
No ale z refrenu przetłumaczę ,,Całowanie i tańczenie" czy tam ,,Pocałunki i taniec" nie ważne.
Nie widzę w tym sensu, może jestem dziwna, ale chyba dobrze myślę. No i gdyby było tylko 10 piosenek to właśnie Holandię bym dała na ostatnim miejscu.


9. Bułgaria, Lidia Ganeva - Вълшебен ден
Na początku ze względu na teledysk przez który rzygałam tęczą nie lubiłam tej piosenki, ale ogólnie jest ładna. No i oglądałam pierwszą jej próbę i na żywo ma bardziej ,,doroślejszy" głos, więc plus ode mnie, bo w tym oficjalnym klipie ma jakoś zbyt przesłodzony ten głos :p


8. Armenia, Anahit & Mary - Tarber
No co by tu powiedzieć. Po prostu mi się podoba :)


7. Malta, Christina - Parachute
Znowu nie mam zbytnio do powiedzenia. Noo lubię ją słuchać i tyle.


6. Irlandia, Zena Donnelly - Bríce Ar Bhríce
Kocham refren!


5. Ukraina, Sofia Rol - Planet craves for love
Tu też kocham refren!


4. Włochy, Fiamma Boccia - Cara Mamma
Czy mówiłam już że kocham język włoski? :3


3. Macedonia, Martija Stanojkovic - Love Will Lead Our Way
No kurde, znowu nie mam nic do powiedzenia... Po prostu lubię słuchać i szybko mi się nie znudzi, o!


2. Polska, Olivia Wieczorek - Nie zapomnij
No i nasza kochana Polska!
Nie dałam Olivii na 2 miejsce bez przyczyny. Kocham tą piosenkę, a Olivia ma do niej idealny głos :D
Liczę, że znajdzie się dla nas jakieś miejsce na podium :)



1. Rosja, Water Of Life Project - Water Of Life / Sofia Fisenko - Живая вода
W sumie nie wiem jak napisać, bo jedni mówią tak, drudzy tak, no ale dobra.
Gdyby nie Rosja, Polskę bym dała na 1 miejsce.
No ale nie oszukujmy się, jednak Rosja ma troszeczkę lepszą piosenkę.
I jestem pewna, że będzie Junior Eurovision 2017 Russia :)

  • awatar ≈¢αѕтαωαу✹: Wczoraj słuchałam piosenki z Junior Eurowizji i spodobała mi sie nasza-Polska, Holenderska, Rosyjska, Włoska, Macedonska i Maltańska (?) no niewazne cos takiego
Pokaż wszystkie (1) ›
 

caligo
 
fabularium: Mówiło się dziś o tym sporo - choćby na Das Erste (dziś mija 75. rocznica egzekucji). Przyznaję, że nazwa Babi Jar (Babyn Jar/Babij Jar) do tej pory obiła mi się tylko o uszy. Bliższych danych nie znałam.

erinnerung.hypotheses.org/647

“Diese Schlucht war 1941 der Schauplatz des größten einzelnen Massakers an jüdischen Männern, Frauen und Kindern im Zweiten Weltkrieg, das unter der Verantwortung des Heeres der Wehrmacht durchgeführt wurde.”



"Dowództwo wojskowe w składzie:

Generalmajor Kurt Eberhard,
Höherer SS- und Polizeiführer, SS-Obergruppenführer Friedrich Jeckeln,
Dowódca oddziałów Einsatzgruppe C, SS-Brigadeführer Dr Otto Rasch i
Dowódca oddziałów Einsatzgruppe 4a, SS-Standartenführer Paul Blobel
wyselekcjonowało siły wojskowe do przeprowadzenia akcji (tworząc złożony z różnych jednostek niemieckich oddział o nazwie Sonderkommando 4a) oraz zlokalizowało akcję zagłady na terenie Babiego Jaru.

Egzekucje wykonywano w pustym wąwozie, gdzie w latach 30. NKWD potajemnie grzebało swoje ofiary. Metoda egzekucji odpowiadała przyjętym wytycznym dla zagłady Żydów na terenie ZSRR, przez działalność tzw. Einsatzgruppen." /za Wiki/

O masakrze w BJ powstał w 2002 roku film: "Babij Jar – Das vergessene Verbrechen" (Zapomniane Zbrodnie), Deutschland/ Weißrussland 2002, Regie: Jeff Kanew, Produktion: Artur Brauner
Kameradschaftsabend.jpg
 Kameradschaftsabend des Bremer Polizeibataillons 303, vermutlich in Kiew 1941. Nach einer Massenexekution gab es eine Extra-Ration Alkohol /za dasesrte.de/
 

jarx
 
JarX: Każdego roku staram się spędzać moje urodziny w innym miejscu... Nie inaczej było w tym roku... Poniżej mała fotorelacja z kilkudniowego wypadu do Kijowa :)
Pozdrawiam :)
 

caligo
 
fabularium: Świat nie jest czarno-biały. Chyba że w głowach niektórych ludzi.

"Mój kuzyn był w UPA. Żeby była jasność, nie jest z Wołynia, urodził się w wiosce między Rawą Ruską a Zamościem. Walczył przeciw Sowietom. Po wojnie odsiedział dziesięć lat w łagrach. A że przed wojną był obywatelem Polski, podczas odwilży chruszczowowskiej wrócił do Polski. I w latach 80. znów w pewnym sensie walczył przeciw Sowietom - w "Solidarności".

Opowiadał mi, że sam poszedł do UPA. Co miał zrobić? Miał 18 lat, trwała totalna wojna, wszyscy przeciwko wszystkim, sąsiad poszedł, to i ja idę. O Banderze nic nie wiedział. Bandera został aresztowany przez Niemców w 1941 r. i siedział w Sachsenhausen - w tym samym obozie co Grot-Rowecki. Kuzyn postrzegał siebie jako partyzanta. O tym, że jest banderowcem, dowiedział się dopiero w łagrach stalinowskich."

wyborcza.pl/(…)oleksandr-bojczenko-przepraszam-za-w…

Tylko bez zarzucania, proszę, że to wywiad z GW, bo ma to tu najmniejsze znaczenie. ;)
  • awatar Barbara Santana: Witaj-Zyjesz jako wiezien w swiecie Ego-Za kopula nieba jest Twoj dom><?,|,<>|<_<.<>
  • awatar fabularium: @Barbara Santana: Niebo nie posiada kopuły. Chyba że potraktuje się dosłownie zapisy ze starych ksiąg albo wiersze. ;-)
  • awatar Louve: @Barbara Santana: :D :D :D
Pokaż wszystkie (3) ›
 

neriel99
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

pieniadz
 

   Ukraina: Wojska na granicy postawione w stan gotowości
Tagi: Ukraina Wojsko Wojna Ze świata Data: 2016-08-12
www.video.pieniadz.pl/(…)ukraina-wojska-na-granicy-…
 

ebook-obyczajowe
 
Autor: David Cesarani  

"Ostateczne rozwiązanie" to ostatnia i bez wątpienia najważniejsza książka światowej sławy historyka Davida Cesaraniego. Dzięki trwającym dziesiątki lat badaniom i nieustannemu poszukiwaniu nowych źródeł autorowi udało się stworzyć zupełnie nową, jeszcze pełniejszą i jeszcze bardziej szokującą wizję toczonej przez Hitlera wojny z Żydami - jak Cesarani określa Holokaust. Jednocześnie systematycznie koryguje utrzymujące się od dziesięcioleci błędne przekonania, które deformują obraz Zagłady Żydów w wyobrażeniu kolejnych pokoleń. "Ostateczne rozwiązanie", opus magnum Davida Cesaraniego, to najbardziej wyczerpujący opis Holokaustu, jaki znamy.

Łatwiej jest zorganizować jednodniowe wycieczki do Auschwitz-Birkenau, gdzie zamordowano 960 tysięcy Żydów, niż do Treblinki, gdzie w krótszym czasie zginęło 860 tysięcy Żydów, nie wspominając o rozproszonych, ale wszechobecnych miejscach zagłady na Białorusi i Ukrainie: tam rozstrzelano półtora miliona Żydów. Skupianie się na deportacjach do obozów zagłady, szczególnie z Europy Zachodniej i przede wszystkim do Auschwitz, zaciemnia tragiczny los Żydów w gettach na terenie Polski. Jednak liczba Żydów zamkniętych w gettach w Warszawie i Łodzi w latach 1940-1941 przewyższa populacje żydowskie we Francji, Belgii i Holandii razem wzięte. Więcej Żydów zginęło w Warszawie, niż zostało deportowanych z Francji do miejsc zagłady w Europie Wschodniej.

David Cesarani (1956 -2015) - brytyjski historyk żydowskiego pochodzenia. Był profesorem historii w Royal Holloway College na Uniwersytecie Londyńskim i jednym z największych światowych autorytetów w dziedzinie historii Holokaustu. Wielokrotnie nagradzany autor książek, działał w organizacjach wspierających badania i upamiętnienie zagłady Żydów. Zmarł przed wydaniem "Ostatecznego rozwiązania".



Szczegóły publikacji:
obyczajowe.masz24.pl/ostateczne_rozwiazanie.html

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Więcej ebooków z kategorii "obyczajowe", znajdziesz tutaj:
masz24.pl/ebooki-obyczajowe.html
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Pokaż wszystkie (1) ›
 

pieniadz
 

   Ukraińcy ze wschodu uciekają przed wojną
Tagi: Ukraina Wojna Ze świata Data: 2016-02-10
www.video.pieniadz.pl/(…)ukraincy-ze-wschodu-ucieka…
 

inevitable
 
Koleżanka z pracy będzie mnie uczyć ukraińskiego. Ja ją będę uczyć polskiego. To chyba dobry układ, nie? :D
Więc skoro mamy się spotykać poza robotą, pyta się mnie dziewczę, czy mam "wibrata". No, mam, ale chyba nie chodziło jej o to, co ja zrozumiałam ;)
 

banzajpl
 
Piłkarska reprezentacja Polski poznała grupowych rywali w fazie grupowej mistrzostw Europy 2016. Podopieczni Adama Nawałki na boiskach we Francji kolejno zagrają z Irlandią Północną, Niemcami...
www.sport.banzaj.pl/Euro-2016-Polska-Niemcy-Ukra…
 

folk24
 
Ukraiński zespół ze Lwowa, znany już fanom folku, właśnie ogłosił w Polsce wydanie swojej nowej płyty, o intrygującym tytule. Muzyka, jak na prawdziwych lirników przystało, jest bardzo zakręcona, ludowa, ale nie tylko ukraińska. www.folk24.pl/wiesci/zakreceni-lirnicy/
 

banzajpl
 
Początek lata 2007 – nad miastem Dniepropetrowsk, leżącym na Ukrainie zawisło widmo serii niewyjaśnionych morderstw. Co gorsza- nie były to zwyczajne morderstwa… To prawdziwe...
www.banzaj.pl/Maniacy-z-Dniepropetrowska-bezwzgl…
 

lalkazombie
 
Lalka Zombie:

Wpis tylko dla użytkowników pinger.pl

 

 

Kategorie blogów